Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

radekglaz

Tudor BBB vs Omega 300 Seamaster Co-Axial

Tudor BBB vs Omega 300 Seamaster Co-Axial  

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

W mojej nie było szans odkręcić śrubek, nie podołałem ja ani zegarmistrz, dopiero użycie suszarki załatwiło sprawę.

 

To dobrze bo to fajny detal.


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A przy mojej jubiler grzał zapalniczką.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karol, chcę Cię dobrze zrozumieć: Masz SMP oraz BB i wyżej oceniasz wizualnie BB?

Potrafię to zrozumieć, natomiast nie uważam żeby prawo do oceny mieli tylko użytkownicy obu modeli. Co z osobami, które po wnikliwej ocenie po prostu wybrały do zakupu jeden z nich?

I przypominam, że nie ma czegoś jak obiektywna ocena wyglądu. Obiektywnie można powiedzieć, że antyrefleks w Omedze SMP 300M daje większą przejrzystość niż szkło bez antyrefleksu w SUB'ie, obiektywnie można stwierdzić że tarcza ceramiczna ma większy połysk oraz że nakładane logo jest bardziej trójwymiarowe niż drukowane.

Ale jednocześnie może ktoś zrobić ankietę i zjawi się grupa osób i 100% może uznać, SUBIEKTYWNIE że wolą widok przez szkiełko mniej klarowny, szlachetniej im brzmi logo malowane i lubią gdy czarny wygląda jak szary. I 10/10 rozmawiających uzna, że to jest ładniejsze,oczywiście tylko i wyłącznie subiektywnie ale NIC INNYM DO TEGO.

Na forum jest wielu kolegów mających oba zegarki i takich co oba z nich mieli - wszyscy których znam wskazują na stawiają w ogólnym postrzeganiu na BB/BBB.

Odnosząc się do reszty Twojej wypowiedzi napiszę tak :)

stawiając 100 facetom przed nosem najnowszego i najbardziej zaawansowanego lexusa i (nie chce mi się szukać bardziej odpowiedniego przykładu - ten chyba odzwierciedli to co chcę pokazać) pozbawionego nowinek technicznych i udogodnień Lotusa elise, wiemy chyba co wybierze większość z nich :P  I można im wciskać do łba te wszystkie nowinki techniczne, bombardować argumentami o bezpieczeństwie, poziomie emisji spalin, hałasu, wygodzie..... to i tak nic nie da.

Nie chcę przez to powiedzieć, że oba te zegarki mają się jak lexus do lotusa, jednak większość z Nas poszukuje w zegarkach czegoś więcej niż niespotykanej transparentności szkła, czystego połysku i technologicznie (Bóg wie jak) nakładanego logo. Będąc miłośnikami zegarków, dostrzegamy w tej całej zabawie coś ponad to o czym piszesz w kontekście Omegi :)


kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karol, chcę Cię dobrze zrozumieć: Masz SMP oraz BB i wyżej oceniasz wizualnie BB?

Potrafię to zrozumieć, natomiast nie uważam żeby prawo do oceny mieli tylko użytkownicy obu modeli. Co z osobami, które po wnikliwej ocenie po prostu wybrały do zakupu jeden z nich?

I przypominam, że nie ma czegoś jak obiektywna ocena wyglądu. Obiektywnie można powiedzieć, że antyrefleks w Omedze SMP 300M daje większą przejrzystość niż szkło bez antyrefleksu w SUB'ie, obiektywnie można stwierdzić że tarcza ceramiczna ma większy połysk oraz że nakładane logo jest bardziej trójwymiarowe niż drukowane.

Ale jednocześnie może ktoś zrobić ankietę i zjawi się grupa osób i 100% może uznać, SUBIEKTYWNIE że wolą widok przez szkiełko mniej klarowny, szlachetniej im brzmi logo malowane i lubią gdy czarny wygląda jak szary. I 10/10 rozmawiających uzna, że to jest ładniejsze,oczywiście tylko i wyłącznie subiektywnie ale NIC INNYM DO TEGO.

Na forum jest wielu kolegów mających oba zegarki i takich co oba z nich mieli - wszyscy których znam wskazują na stawiają w ogólnym postrzeganiu na BB/BBB.

Odnosząc się do reszty Twojej wypowiedzi napiszę tak :)

stawiając 100 facetom przed nosem najnowszego i najbardziej zaawansowanego lexusa i (nie chce mi się szukać bardziej odpowiedniego przykładu - ten chyba odzwierciedli to co chcę pokazać) pozbawionego nowinek technicznych i udogodnień Lotusa elise, wiemy chyba co wybierze większość z nich :P  I można im wciskać do łba te wszystkie nowinki techniczne, bombardować argumentami o bezpieczeństwie, poziomie emisji spalin, hałasu, wygodzie..... to i tak nic nie da.

Nie chcę przez to powiedzieć, że oba te zegarki mają się jak lexus do lotusa, jednak większość z Nas poszukuje w zegarkach czegoś więcej niż niespotykanej transparentności szkła, czystość połysku i technologicznie (Bóg wie jak) nakładanego logo. Będąc miłośnikami zegarków, dostrzegamy w tej całej zabawie coś ponad to, o czym piszesz w kontekście Omegi :)

edyta:

przepraszam za ewentualny brak składni, ale skaczę między trzema komputerami w pracy ;)


kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... jednak większość z Nas poszukuje w zegarkach czegoś więcej niż niespotykanej transparentności szkła, czystość połysku i technologicznie (Bóg wie jak) nakładanego logo. Będąc miłośnikami zegarków, dostrzegamy w tej całej zabawie coś ponad to, o czym piszesz w kontekście Omegi :)

 

 

Ponad..... no ale co w Tudorze jest "ponad" smaczkami stylistycznymi, technicznymi oraz wizerunkowymi np. Omegi?  Sekundnik z Kwadratem, fazowany i polerowany brzeg koperty czy inspiracja starym Rolexem? Czy jeśli dla kogoś ponad wszystko inne są kwestie artyzmu technicznego i zachwyca się podwójnym bębnem naciągu, niskotarciowym wychwytem itd. - jest gorszym miłośnikiem niż sympatyk Tudora inspirowanego starym Rolexem? Ja przyznaję również, że ostatnio Omega "dokłada drew" do ognia swojej rozpoznawalności w sposób mocno dyskusyjny ( patrz bieda Bond Craig z paskiem nato do garnituru ) no ale w ten sposób można nieskończoność przerzucać się argumentami w stylu: "bieda Bond w bieda stylu" vs "Tudor - bieda Rolex".

Zatem to co w pasji zegarkowej dla kogo jest "ponad" to również mocno indywidualna kwestia.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponad..... no ale co w Tudorze jest "ponad" smaczkami stylistycznymi, technicznymi oraz wizerunkowymi np. Omegi?  Sekundnik z Kwadratem, fazowany i polerowany brzeg koperty czy inspiracja starym Rolexem? Czy jeśli dla kogoś ponad wszystko inne są kwestie artyzmu technicznego i zachwyca się podwójnym bębnem naciągu, niskotarciowym wychwytem itd. - jest gorszym miłośnikiem niż sympatyk Tudora inspirowanego starym Rolexem? ......................

Oczywiście masz racje, a ja byłem i jestem w błędzie...


kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wcale tak nie uważam :P


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawe jest to, co piszecie, ale zdaje się, że autor ankiety ma lekki mętlik w głowie ;)

Żeby było jasne - uważam to za wielki plus naszego forum: zadaj pytanie, a rozpęta się dyskusja (uwielbiam to obok drugiej naczelnej zasady forum: zapytaj o zegarek w danej cenie, a z nami na pewno przekroczysz budżet) :)


I'm not myself, but not dead and not for sale...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o bransolety, ostatnio czytałem na redditcie żale gościa który kupił Suba zielonego, bransoleta kwiczy jak zarzynana świnia ;):

Nie tylko w SUBie, bo w DS i DJ jest to samo. To niestety skutki dobrze spasowanych ogniw, ale jak ogniwa się wyrobią i dostaną minimalnych luzów to skrzypienie ustaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętajmy, że dla Radka ma ogromne znaczenie tzw. "funfactor", a to jest kwestia niepomierzalna i mocno subiektywna ;)

 

O jednym i drugim zegarku można powiedzieć, że go posiada.

 

Ja osobiście doceniam smaczki Omegi (mam PO), ale swój głos oddałem na Tudora, bo dla mnie osobiście z tych dwóch funfactor BBB ma większy.


Pozdrawiam, Wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ceramiczne elementy zapięcia.

 

u6u9a2e5.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja już nawet do takich tematów jak ten nie zaglądam, Rolex, Omega, Tudor to zawsze tematy na kilka/kilkadziesiąt stron. Marki i ich oferta przewałkowana kilkakrotnie. Ja bym nie kupił żadnego z nich bo zaczynają być tak popularne jak Ruhle w DDR.

 

Poszedłbym w coś np. takiego:

 

M1-28-62-KB_600x938.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie kłam, że nie zaglądasz, bo przecież tu piszesz :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popularne "tak", ale u nas na forum.

Marcin,ile Rolexów,Omeg,czy Tudorów widziałeś u obcych ludzi w Polsce ?

Osoba która chce kupić taki zegarek robi to dla siebie,to jej ma się podobać i sprawiać przyjemność a nie kolegom z forum.


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popularne "tak", ale u nas na forum.

Marcin,ile Rolexów,Omeg,czy Tudorów widziałeś u obcych ludzi w Polsce ?

Osoba która chce kupić taki zegarek robi to dla siebie,to jej ma się podobać i sprawiać przyjemność a nie kolegom z forum.

 

Ale ja nie neguję prawa do zakupu tego co się chce. Tylko odezwał się we mnie starzec, maruda. Męczące są już te wszystkie dywagacje dot Rolexa Suba, Tudora BB czy Omeg serii 300m . Świat zegarków jest tak wspaniały i pełny niespodzianek, oryginalnych projektów a tutaj na forum wszystko kręci się wokół 3 zegarków.

 

Jeśli mam pomóc, to z tych przedstawionych w ankiecie wybrałbym zdecydowanie Omegę. Mam to szczęście że miałem styczność ze wszystkimi tymi zegarkami i Omega mi się podobała najbardziej, ma fajną kremową lumę, świetny uniwersalny design, fajne szkło jak hesalit, udane połączenie matowej chropowatej tarczy z połyskującym bezelem i zaskakująco dobrze leży na łapce ( dużo lepiej niż nowe PO ). To fajny zegarek jest ale......żeby o nim tyle gadać, zero komplikacji z resztą z Tudorem to samo....czy Subem to proste zegarki są, moim zdaniem nie warte tak ożywionych dyskusji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

ja już nawet do takich tematów jak ten nie zaglądam, Rolex, Omega, Tudor to zawsze tematy na kilka/kilkadziesiąt stron. Marki i ich oferta przewałkowana kilkakrotnie. Ja bym nie kupił żadnego z nich bo zaczynają być tak popularne jak Ruhle w DDR.

 

Poszedłbym w coś np. takiego:

 

M1-28-62-KB_600x938.png

 

Musieliby mi dopłacać, żebym go nosił :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...to proste zegarki są, moim zdaniem nie warte tak ożywionych dyskusji...

Tu się zgadzam :)


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I cóż, ktoś przytoczył przykład TAG'a ale w temacie rzeczowego wykazania różnic jakościowych między Omegą a Tudorem i Rolexem - cisza.

 

Ktoś użył  w dyskusji kluczowego pojęcia "fun factor". I tak naprawdę gdy pominiemy fakt, że Omega jest ultra rozpoznawalna i to bardzo pozytywnie, choć kojarzona również jako produkt drogi - ten ww. faktor powinien zadecydować.

 

Im dłużej patrzę na Tudora - tym bardziej mi się podoba. Bardziej niż omawiana Omega, mniej niż 300M. Gdyby ten Tudor był Omegą to przez jego wygląd - mimo fiksacji technicznej - niższa cena zrekompensowałaby mi technikalia i wybrałbym BB...

 

.... gdyby był Omegą....


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie ja nie chcę nikogo krytykować, tylko zupełnie serio pytam gdzie niektórzy widzą różnicę w "wykończeniu", "wykonaniu", "szczegółach", czy "materiałach" w zegarkach powyżej pewnej półki. Ciągle na tym forum czytam że jakość wykonania X bije na głowę Y, ale zawsze jak pytam o konkrety to słyszę że to "niuanse" które się czuje. 

 

No właśnie problem w tym, że nie da się tego ocenić obiektywnie, bo ani w TAGu, ani w Longinesie jeżeli weźmiemy egzemplarz bez wad fabrycznych (czyli pewnie jakieś 99%), to nie będziemy mieli się do czego przyczepić żeby powiedzieć że np. polerowanie jest zrobione niedokładnie.

 

O co chodzi z tym spasowaniem? Czy w Longinesach/TAGach szczeliny są różnej wielkości? Coś lata na boki etc? Co do bransolety to trzeba indywidualne przypadki rozpatrywać, bo wielu narzeka na bransolety w starszych subach które były "blaszkowate", a zgodzimy się że to zegarki z wysokiej półki. Co do wykończenia i detali to bardzo chętnie obejrzę zdjęcia TAGa, albo Longinesa na których widać że coś jest niedokładnie wykończone.

 

Nicon - ja jednak uważam, że istnieją różnice jakościowe trudne do opisania racjonalnie, a jednak wyczuwalne. 

Oprócz samej kwestii wykonania dochodzi tutaj element dizajnu który może wszystko zmienić na płaszczyźnie odbioru produktu nawet przy założeniu identycznej jakość. Dla mnie na zdjęciach ktore z Łukaszem zamieściliście widać to dokładnie po koronce Tudora a Omegi:

 

fbv9.jpg

 

BS-Tudor-BlueBay-32-LR.jpg

 

...pomimo, że to drobny detal to w tym konkretnym przypadku (koronki) wygrywa Tudor pokazując możliwość zrożnicowania faktury i wydobyciem w ten sposób wzoru na tak małym elemencie jak koronka. Omega pomimo, że potrafiła to zrobić nie zdecydowała się na to robiąc koronkę o jednolitej powierzchni co ma 'uboższy' wyraz pomimo, że prawdopodobnie wykonanie w obu przypadkach jest równie wyśmienite.

Nie możemy pominąć dizajnu w tej kwestii, obie marki musiałyby wyprodukować dokładnie takie same zegarki żeby móc realnie porównać jakość wykonania.

Warto pamiętać o jakości dizajnu (czy po prostu jakości projektowej) i rozdzielić ją od jakości rzemiosła bo to dwie kompletnie różne (chociaż uzupełniające się) sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie nie jestem obiektywny, ale jak dla mnie każdy detal na powyższych 2 zdjęciach na korzyść Tudora...

 

RG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może tak zapytam. Ile widzicie detali przy Tudorze, a ile przy Omedze?

Koperta Tudora jest świetnie wykonana podobnie jak koperty Rolexa, ale one są proste do bólu, nie ma w nich żadnych smaczków itd. Oczywiście, że to komuś może odpowiadać, ale nie piszcie, że nie ma różnic w wykonaniu lub są na korzyść Tudora :)

Koronka w Tudorze to mistrzostwo i jej wykonanie mi się bardziej podoba, ale różnica nie polega tu na tym, że Omega takiej nie może zrobić, a raczej na tym, że trzyma się tego co od lat robi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koronka może się w Tudorze bardziej podobać ale nawet powyższe dwa zdjęcia ukazują jak fantastyczną grę światła i cienia generują koperta i moletowanie bezela w 300M. Poza tym wchodzimy znów w temat stylistyki a nie jakości wykonania.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak . " Wystarczy wziąć do ręki " i dla jednych ciekawsza czy lepsza będzie Omega  a dla innych Tudor .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo każdy ma inny gust i jeden ceni prostotę do bólu, a drugi woli urozmaicenia. Żeby nie było to Tudor bardzo mi się podoba i pewnie u mnie zagości, ale jak Panowie piszecie o przewadze koperty Tudora nad kopertą Omegi to tak jakbyście pisali, że cegła jest fajniejsza od domu :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dyskusja sprowadza sie juz do granicu absurdu :D gdzie jest koronka lepiej wykonana...w obu tak samo dobrze niestety :)

 

Co innego zapiecie bransolety, to jest o wiele lepiej wykonczone w Omedze...te detale i polerka stali i latwosc zakladania zdejmowania bije Tudora na wszystkich plaszczyznach. :D

 

Widac juz po 14 stronach co autorowi watku sie podoba, jest to Tudor. Ten model Omegi, jak sam pisal, nie jest dla niego. Jeszcze jest Pelagos....


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.