Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewnych zapachów możesz nie zrozumieć np. Lalique Encre Noir. Inne cię odrzucą YSL Kouros.

Bez testów nie kupuj bo najczęściej jest tak, że większość na początku gustuje w słodkościach.

Np. taki Chanel Allure to typowy przykład bezpieczeństwa.

Opublikowano (edytowane)

Hmmm.. Raczej ciężkim bym go nie nazwał niezależnie od przeznaczenia...a i pewną słodkość imo ma. U mnie leży 100ml nie zaklimatyzowal się, nie używam.

Edytowane przez eye_lip

Instagram.com/horlobby.watches

Opublikowano (edytowane)

Hmmm.. Raczej ciężkim bym go nie nazwał niezależnie od przeznaczenia...a i pewną słodkość imo ma. U mnie leży 100ml nie zaklimatyzowal się, nie używam.

 

W takim razie muszę go gdzieś sprawdzić, słyszałem sporo dobrego, jak test sklepowy się powiedzie to może się skuszę.

 

Zaintrygowaliście mnie też wspominając zapach Oscar de la Renta: Per Lui - kiedyś czytając recenzję mnie zainteresował a skoro polecacie to może trzeba spróbować - w sklepach go nie widziałem ale cena jest dobra więc może zaryzykuję :)

Edytowane przez Bartosz 86
Opublikowano

Encre Noir wg najłatwiej opisać polaczeniem Terre d'Hermes plus dym z kominka ale może cytrus/drzewo/zywica/dym łatwiej go zobrazuja. Pur Lui- bierz,Grey Flannel tez polecam-cena jak za trwalosc, jakosc, legendarnosc i ogólne wrażenia smieszna- butelka ma 120ml i kosztuje ok 70pln.

Opublikowano

Encre Noir wg najłatwiej opisać polaczeniem Terre d'Hermes plus dym z kominka ale może cytrus/drzewo/zywica/dym łatwiej go zobrazuja. Pur Lui- bierz,Grey Flannel tez polecam-cena jak za trwalosc, jakosc, legendarnosc i ogólne wrażenia smieszna- butelka ma 120ml i kosztuje ok 70pln.

 

Zaciekawiłeś mnie tym Grey Flannel - cena faktycznie śmieszna więc sprawdzę w ciemno :)

Opublikowano

W popularnych sklepach chyba Szarej Flaneli nie uświadczysz, może w jakiejś małej "rodzinnej" drogerii, ja "w realu" nie widziałem jej nigdzie. Wczoraj nosiłem Szarą Flanelę - jest to jeden z ulubionych zapachów na okres jesień-zima. Mam też Pour Lui od Oscara i też lubię (żona raczej nie lubi tego zapachu - nie wiem czemu ;) ). Mam też Encre Noire od Lalique i bardzo lubię - szczególnie w mroźne poranki, dobrze się z nim czuję. Ogólnie lubię "stare" zapachy zwane dziadkowymi, które obecnie nie dla wszystkich są "noszalne" akceptowalne ) - Quorum, Ted Lapidus - Lapidus PH, Wars Classic, Brutal ;)

CZAS to najcenniejsza rzecz, którą człowiek może stracić. /Teofrast/

Opublikowano (edytowane)

GF wielu może nie podejść.

Nie jest to typowy zapach drzewny ani słodki.

Raczej w typie Egoista bardziej platynowego.

Pamiętam, że na początku mojej przygody z perfumami Egoisty mi nie podchodziły.

W przeciwieństwie do np. Rochas ph

Edytowane przez Remy
Opublikowano (edytowane)

Jak w typie Egoista to powinien być w moim klimacie. 

Dzisiaj sprawdziłem Encre Noire i w pierwszej chwili miałem mieszane uczucia a po upływie 2 godzin bardzo mi się podoba i satysfakcja jak narazie rośnie. 

Edytowane przez Bartosz 86
Opublikowano

Hmmm.. Raczej ciężkim bym go nie nazwał niezależnie od przeznaczenia...a i pewną słodkość imo ma. U mnie leży 100ml nie zaklimatyzowal się, nie używam.

 

Wystaw na sprzedaż.

Ja się nie zapisuję, bo ten zapach nie działa "na mnie", ale wiele osób by nie pozwoliło aby się "kisił".

Ja "kiszę" kilka zapachów ale z racji sentymentu.

Np. Gucci Envy, Heaven Chopard itp.

Opublikowano

Rozważam zakup Ralph Lauren, oprócz serii 1,2,3,4 (którą mniej więcej znam) zastanawiałem się nad Polo Green lub Polo Black. Jakieś sugestie?

Robert

Opublikowano

Używam od 1,5 roku, ale tylko próbki. Po wielu testach, próbach, innych, zdecydowanie stwierdzam, że to mój zapach i najlepsze z czym miałem do czynienia

Kilka tygodni temu zakupiłem, dzisiaj otworzyłem. Pudło, którego nie powstydziłby się żaden luksusowy zegarek (sto razy lepsze od Rolexa)

 

MgPnXu.jpg

Opublikowano

Odebrałem dzisiaj Oscara De La Rente Pour Lui i bardzo przypadł mi do gustu - cięższy zapach na wieczór który nie jest specjalnie słodki - o takie coś mi chodziło. 

Kupiłem trochę przez sympatię do projektanta, przez dobre opinie no i przeważyła Wasza rekomendacja - jestem zadowolony - dzięki za dobrą radę :)

Opublikowano

A ja kupiłem starego, dobrego "czarnego" ;) Adasia... 20 lat temu, na początku szkoły średniej to był obiekt kultu i pożądania. I wiecie co? Nadal jest dobrym zapachem, mimo że zyskał trochę złą sławę poprzez masowość używania. Teraz jak by mniej popularny, ale dla mnie bomba. Używam jeszcze Zirh Ikon oraz Gentelman (chyba Givenchy)

Opublikowano

Używam od 1,5 roku, ale tylko próbki. Po wielu testach, próbach, innych, zdecydowanie stwierdzam, że to mój zapach i najlepsze z czym miałem do czynienia

Kilka tygodni temu zakupiłem, dzisiaj otworzyłem. Pudło, którego nie powstydziłby się żaden luksusowy zegarek (sto razy lepsze od Rolexa)

 

MgPnXu.jpg

W kategorii zapachowej, to top ekstraklasy, więc i pudło konkretne. ;)

Opublikowano

Jedno krótkie pytanko - robił ktoś z Was kiedyś zakupy na iperfumy.pl ?

 

Z ciekawości wszedłem na stronkę i byłem w szoku widząc ceny po jakich sprzedają zapachy. Podróbki? Niekompletne, czy co?

Opublikowano

Ja robiłem, sprawdzony sklep wszystko w porządku, ceny dobre.

"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."

Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.