Lincoln Six Echo 81971 #2726 Napisano 12 Października 2015 A ja mam dylemat chyba nieco banalny. Kiedyś, przed laty, często używałem Amen Muglera - w czasach, kiedy nie był aż tak masowy. Potem, z przekory (i chęci wyróżniania się, przyznaję ) zrezygnowałem z niego. A teraz chciałbym "wziąć na tapetę" jakąś mutację. Podobno "Pure Havane" jest niezła. Tak? Nie? A może polecicie jakąś inną? 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ss1973 18 #2727 Napisano 12 Października 2015 Robiliście może zakupy perfum w tym sklepie:http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=11999634&limit=180&description=1&order=qd&string=%C5%9Bwiatowe&search_scope=userItems-11999634&bmatch=time-kpr-v4-col-1-5-0907żeby nie masa pozytywnych komentarzy to bym pomyślał ze to jakiś wałek. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MHAEM 13 #2728 Napisano 12 Października 2015 Iperfuma... Z zasady nie zrobiłbym u nich żadnych zakupów za posługiwanię się tą "januszową" formą perfuma... Ale ceny mają ok. Z doświadczenia powiem tylko, że komenty na allegro nie są wymierne, dwa razy dostałem chamskiego turka mimo, ze inni się zachwycali ( nie mówię o iperfuma). 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Diego04 318 #2729 Napisano 12 Października 2015 Od siebie polecam z allegro nuty-zapachowe i indizio. Są zlokalizowani w mojej okolicy także zazwyczaj zaopatruje się u nich chyba że iperfumy.pl mają lepszą cenę, ale ostatnio to rzadko się zdarza. Tapnięte z fona. 0 "Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ryba84 1 #2730 Napisano 12 Października 2015 Z Guerlaina to akurat Ideal to moim zdaniem najgorszy zapach. Totalnie nijaki. Instant jest o wiele bardziej męskim i ciekawszym zapachem. Ja uwielbiam EDT choć żonie bardziej podoba się EDP (extreme). Boisee i podstawowy Homme również moim zdaniem ciekawsze od Ideala. Nie czaję kompletnie popularności tego zapachu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
1947 26 #2731 Napisano 12 Października 2015 Jako, że leżę na L4 to z nudów dokonałem zakupów:Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris EDPVersace - Dreamer W koszyku czeka jeszcze Bentley for Men Intense EDP. Coś pewnie wyląduje na bazarku, bo to zakupy w ciemno. Zobaczymy 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MHAEM 13 #2732 Napisano 12 Października 2015 Dreamer standardowo zapach zarżnięty reformulacją, przy czym zmiana dotyczy nawet jakości opakowania i butelk. Bentley Intense- wolę podstawową wersję, nie mniej Intense faktycznie zasługuje na ten przydomek i jest na prawdę trwały. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Walter_87 7683 #2733 Napisano 13 Października 2015 Dreamer mimo reformulacji to nadal świetny zapach. Nie zauważyłem jakiejś ogromnej różnicy w zapachach (starym i nowym). Opakowanie zmieniło się, ale butelka nie. 0 KMZiZ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MHAEM 13 #2734 Napisano 13 Października 2015 Pierwszy raz Dreamera kupilem we Wloszech jakies 10-12 lat temu i zapach mnie wtedy urzekł na tyle, że uzywalem go dość długo, co u mnie rzadko się zdarza. Pamiętam, że butelka była jak kryształ, a dozownik był metalowy srebrnozłoty z czarną górą. Po latach stwierdziłem, ze warto wrócić do wody sprzed lat- już tak nie iskrzylo, butelka taka sama ale jakość nie ta, dozownik z plastiku i woda która ewidentnie przeszła syntetyczną reformulację bo nie ma już tej głębi i trwałości i ma w sobie coś wyraźnie sztucznego... Zawód z mojej strony może o tyle wyolbrzymiony, że upadł pewnego rodzaju sentyment, co niestety ostatnio często się zdarza i skłaniam się powoli ku niszówkom, które z racji na budżet wymagają redukcji półki z kilku do max 2 i jakiegoś codziennego zapachu:) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
to tamto 260 #2735 Napisano 13 Października 2015 "Zawód z mojej strony może o tyle wyolbrzymiony, że upadł pewnego rodzaju sentyment, ....."To uczucie które dotknęło każdego entuzjastę zapachowego, ale nie traćmy nadziei zapachy wracają, czasem pod inną nazwą ale jednak.Przyznam że w starszych propozycjach lepiej łatwiej jest znaleźć dobra kompozycję, jednak dzisiaj też trafiają się rodzynki, rzadko ale jednak.I tutaj uwadze kolegów i koleżanek polecam Bentley for men Absolute, jak mówią niektórzy (bardziej wprawne nosy) Gucci PH wrócił , zatem nie traćmy nadziei 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jakuber85 5 #2736 Napisano 13 Października 2015 Też przyłączam się do pytania, jak odbiór tego pachnidła ? Ze swojej strony mogę polecić ostatnio odkryte przeze mnie:Bayolea- moim zdaniem z linie Christian Dior Eau Sauvage Extreme, choć chyba ma lepsze składniki (tak mówią, piszą znawcy )English Fern-nic podobnego nie wąchałem wcześniej, bardzo kontrowersyjny, mocno tradycyjny-niepowtarzalny, super, zwłaszcza po "wystudzeniu" na skórze, "zapach nie dla małych dziewczynek" jak większość dzisiaj Vaara - pigwa mnie użekła, może być damski jak i męski, nieco wakacyjny, ale i na obecną porę super Iris Prima - również fajny z pieprzem który bardzo lubię, taki niby słodziak, niby spokojny ale ma pazur który uwielbiam w zapachachOgólnie wszystkie wymienione Penhale uważam że zapachy super, i każdy ma w sobie to "coś" czego ja osobiście szukam w zapachach, czyli charakter, słabszy czy mocniejszy, ale ma mieć swój charakterNie testowałem jeszcze Sartorial ale też pozycja godna uwagi To tyle przemyśleń w tej kwestii , może ktoś miał do czynienia z tymi Penthalami, ciekawy jestem zdania kolegów w tym temacie Na Guerlaina trafiłem zupełnie przez przypadek. Jakiś czas temu, będąc jeszcze nieświadomym kupującym, kupiłem w Sephorze Bleu de Chanel i dostałem próbkę. Leżało to w szufladzie, jakoś niedawno użyłem i stwierdziłem, że muszę kupić. Zapach mocny, wyraźny i raczej ciepły, długo się utrzymuje w przeciwieństwie do Bleu i chociażby Code od Armaniego. Dotychczas Bleu był numerem jeden, ale na razie odstawiłem. Małżonce również przypadł do gustu, a to też argument 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
to tamto 260 #2737 Napisano 13 Października 2015 Dziękuję opinię, a możesz napisać nieco o paramertach użytkowych. Trwałość, projekcja, bliskoskórny, z ogonem itp. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Solve 212 #2738 Napisano 13 Października 2015 Dziękuję opinię, a możesz napisać nieco o paramertach użytkowych. Trwałość, projekcja, bliskoskórny, z ogonem itp.Trwałość - ogarniamProjekcja - ???Bliskoskórny - ???Z ogonem - czy długo unosi się w pomieszczeniu w którym przebywałeś? ??? 0 Krystian "KriSu" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
1947 26 #2739 Napisano 13 Października 2015 Projekcja - jak daleko Cię czuć Chyba tak najprościej można to opisać. Albo obszar rażenia. Bliskoskórny = czuć go z niewielkiej odległości, nawet jedynie kilku cm. Z ogonem - ciągnie się za Tobą. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel007 4836 #2740 Napisano 13 Października 2015 dziś puściłem w obieg niedawny zakup czyli tak zachwalany TF - ale vetiver. Dwa "psiki" o godzinie 6 rano i do teraz go czuć! Pomijam fakt że strasznie lubię wszystko co z vetiverem ( wyczuwalnym) ale trwałośc tego przebija nawet guelrian-a vetivera. I najważniejsze - zakup w "nie tak głupiej" cenie jak w doug....czy seph.... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Walter_87 7683 #2741 Napisano 14 Października 2015 Azzaro pour homme - to były pierwsze drogie jakie kupiłem. W 1994 roku. Do dziś mam sentyment i wracam czasami - ale rzeczywiście pewnie była reformulacja i są jakby mniej wyraziste, pewnie bardziej akceptowalne dla szerszego grona. Hmmm, dotarła do mnie wczoraj miniaturka raczej starszej wersji Azzaro i... nie porwało mnie. Przypomina trochę Bruta zmieszanego z Warsem... W porównaniu do Davidoff'a Zino, którego wczoraj użyłem (dziś też - jest genialny) nie ma w ogóle szans. Chyba musimy poczekać i się polubić 0 KMZiZ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4875 #2742 Napisano 14 Października 2015 Sam wiesz- kwesta gustu..... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MHAEM 13 #2743 Napisano 14 Października 2015 Azzaro Visit kiedyś bardzo lubiłem i były dość trwałe, ciekawe jak teraz się mają? Ktoś używa/ł? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Jash #2744 Napisano 14 Października 2015 Do mnie właśnie przyjechały Moschino Uomo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
1947 26 #2745 Napisano 14 Października 2015 (edytowane) A do mnie Bentley Intense. Po BARDZO skromnej (tak mi się wydawało) próbie nadgarstkowej stwierdzam, że zapach ma ogromną moc. W dziedzinie perfum jestem laikiem, ale rzeczywiście poczułem na początku pieprz, później skórę, a po kilkunastu minutach do głosu doszło drzewo iglaste (skład wskazuje na cedr). Już po tym krótkim teście stwierdzam, że zostanie ze mną na 100%. Nie wiem czy Dreamer (którego odbiorę pewnie jutro) i Midnight in Paris przetrwają taką próbę, a jednego z nich będę chciał się pozbyć. Jestem zachwycony tym Bentleyem I wcale nie jest dziadkowy, tak jak niektórzy w swoich internetowych opiniach twierdzą. Edytowane 14 Października 2015 przez 1947 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rogas2000 3 #2746 Napisano 14 Października 2015 (edytowane) Też słyszałem wiele dobrych opinii o tym Bentley'u. Aż sam się napaliłem :-) Gdzie go można powąchać - Sephora, Douglas? Edytowane 14 Października 2015 przez rogas2000 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MHAEM 13 #2747 Napisano 14 Października 2015 Douglas na pewno. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek K. 1717 #2748 Napisano 14 Października 2015 Dzisiaj sprawdziłem Encre Noire i w pierwszej chwili miałem mieszane uczucia a po upływie 2 godzin bardzo mi się podoba i satysfakcja jak narazie rośnie. Witam,zachęcony dobrymi opiniami kupiłem w ciemno w iPerfumy.pl - niestety stwierdzam krótką trwałość i słabo go czuć .Pozdrawiam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4875 #2749 Napisano 14 Października 2015 To musi być Twoja cecha "osobnicza" Na mnie czuć dość długo i dość wyraźnie. Dowiaduję się o tym często, bo żona go nie lubi............. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek K. 1717 #2750 Napisano 14 Października 2015 (edytowane) To musi być Twoja cecha "osobnicza" Pewnie tak , ale na ubraniu też ...Pozdrawiam. edycja: wśród wielu dobrych opinii, znalazłem kilka zbieżnych z moimi wrażeniami ... reformulacja ? Edytowane 14 Października 2015 przez Jacek K. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach