Carrot 2432 Opublikowano 1 Grudnia 2019 #8226 Opublikowano 1 Grudnia 2019 W/w Rasasi też się sprawdzi jako unisex. Tylko, moim zdaniem, mężczyzna nie poczuje nic spektakularnego, nie wywoła w nim szczególnych emocji. Natomiast kobieta go nosząca poczuje się wyjątkowo i odważnie pachnąca. I wydaje mi się, że jest podobnie w innych unisexach, ale tak jak pisałam, zbyt wielkiego rozeznania nie mam
brz 1956 Opublikowano 1 Grudnia 2019 #8227 Opublikowano 1 Grudnia 2019 Eee, parę takich nowoczesnych męskich skórzaków spokojnie mogłoby funkcjonować jako zapachy unisex. Nie mam problemu, żeby wyobrazić sobie moją żonę noszącą DHP, Valentino Uomo Intense, Timbuktu od Artisana czy Tuscan Leather (choć ona sama na raczej odmienne zdanie). A Diora Homme Cologne w lecie bardzo często mi podkrada. Tymczasem szary Narciso dorobił się brata. Marka rośnie w siłę u nas w domu, bo to już czwarty jej przedstawiciel.
loco50 24558 Opublikowano 1 Grudnia 2019 #8228 Opublikowano 1 Grudnia 2019 brz, ten granatowy jest przyjazny.Z szarym pożegnałem się bez rękoczynów :-)
Carrot 2432 Opublikowano 1 Grudnia 2019 #8229 Opublikowano 1 Grudnia 2019 Tego Rodrigueza mąż dopadł ostatnio u kolegi na półce. Bardzo przyjemny zapach, ale okazał się na jego skórze zaskakująco nietrwały.
brz 1956 Opublikowano 1 Grudnia 2019 #8230 Opublikowano 1 Grudnia 2019 A na mojej jest akurat trwały jak mało który. Urzekł mnie dość mocno tą drzewną bazą.
tommly 13687 Opublikowano 3 Grudnia 2019 #8231 Opublikowano 3 Grudnia 2019 Czarnopiątkowy Hermesik dotarł i jeszcze landryna od Joop'a ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown
brz 1956 Opublikowano 3 Grudnia 2019 #8232 Opublikowano 3 Grudnia 2019 Landrynę wydają teraz we flakonie przypominającym Mikołaja?
tommly 13687 Opublikowano 4 Grudnia 2019 #8233 Opublikowano 4 Grudnia 2019 Landrynę wydają teraz we flakonie przypominającym Mikołaja? Landryna się w kadrze nie zmieściła ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown
tommly 13687 Opublikowano 7 Grudnia 2019 #8235 Opublikowano 7 Grudnia 2019 (edytowane) To na bańki kupujesz? Albo grubo, albo wcale Edytowane 7 Grudnia 2019 przez tommly ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown
Carrot 2432 Opublikowano 8 Grudnia 2019 #8236 Opublikowano 8 Grudnia 2019 Wczoraj przetestowaliśmy Sel de Vetiver (na mnie) i La Yukawam (na mężu).Vetiver mocny, ziemisty, bardzo zielony. Dość ostry. Chyba wolę perfumy, w których wetiwer nie gra pierwszych skrzypiec albo jest w nieco bardziej gładkim wydaniu. Pewnie Tom Ford, jak już pisaliście, byłby tu idealny La Yukawam, w przeciwieństwie do tego co napisał Loco, okazał się znośny, a wręcz milutki Coś musieli zrobić z tym zapachem, bo naprawdę nie ma w nim nic, co mogłoby przeszkadzać. Ciepły, trochę słodki, trochę skórzany, pod koniec czuć nutę świeżości. Bardzo trwały. W tej wersji sama mogłabym ich używać.
loco50 24558 Opublikowano 8 Grudnia 2019 #8239 Opublikowano 8 Grudnia 2019 Ja mam starą próbkę z iperfumy, tzn.starą?Może sprzed roku.Boa dusiciel
Carrot 2432 Opublikowano 8 Grudnia 2019 #8240 Opublikowano 8 Grudnia 2019 Z pewnością obecna wersja nie wywołałaby u Ciebie takich wrażeń, o jakich pisałeś, więc coś musi być na rzeczy.
Jacek K. 2109 Opublikowano 8 Grudnia 2019 #8241 Opublikowano 8 Grudnia 2019 Korzystając z aktualnej promocji na limango (mam większą pewność, że sprzedają oryginały) zamówiłem w ciemno >>> recenzje ma dobre, znacie?
Tanatos70 420 Opublikowano 8 Grudnia 2019 #8242 Opublikowano 8 Grudnia 2019 Czy aby na pewno to ten "właściwy" LaYuqawam ?Jest kilka odmian. Ja swój flakon kupowałem raptem z miesiąc, dwa temu (od tej pory chyba nic się w sładzie nie zmieniło) i to jest killer. Świetny, ale killer. Malina ze spalonym asfaltem .Na pewno nie przyjemniaczek.
marwol 178 Opublikowano 8 Grudnia 2019 #8243 Opublikowano 8 Grudnia 2019 Bentleya za 100zł plus kw można teraz kupić A Rasasi to "ten prawidłowy"
Carrot 2432 Opublikowano 8 Grudnia 2019 #8244 Opublikowano 8 Grudnia 2019 (edytowane) @Tanatos70, dokładnie ten. Kupiłam na N*** próbkę pod koniec listopada. Zero killera, sama przyjemność.Edycja: Chyba, że wlali w atomizer zupełnie coś innego Edytowane 8 Grudnia 2019 przez Carrot
loco50 24558 Opublikowano 8 Grudnia 2019 #8245 Opublikowano 8 Grudnia 2019 Każdy nos inny Carrotko :-)
Adi 5353 Opublikowano 8 Grudnia 2019 #8246 Opublikowano 8 Grudnia 2019 Pod wpływem wysublimowanych zachęt Lestafa kupiłem czarnego Adasia, pomogła cena 59 zł za 100 ml. Mimo reformulacji nadal dobry skubany. A i trwałość zawstydza wielu tuzów kilkakrotnie droższych. Nadgarstek po kąpieli na drugi dzień zapodawał nim.
Jacek K. 2109 Opublikowano 8 Grudnia 2019 #8247 Opublikowano 8 Grudnia 2019 (edytowane) Bentleya za 100zł plus kw można teraz kupić Nie mam zaufania czy byłby to oryginał w takiej cenie. W all.... nie wierzę.Naciąłem się (przy okazji innych zakupów) już w iperfumach i eglamour, a wydawały się najpewniejsze. Edytowane 8 Grudnia 2019 przez Jacek K.
Jacek K. 2109 Opublikowano 8 Grudnia 2019 #8249 Opublikowano 8 Grudnia 2019 @brz Cena wyjściowa 170zł. + kw 9zł. Wykorzystałem bon rabatowy 40zł. >>> wyszło 139zł.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się