Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Wkradło się trochę haosu, to miało być o ćwiertniku, powinienem już dawno skończyć ale co chwila pakuję się w boczne tematy.

Nie dokończyłem poprawnie polerowania zębników wzdłużnego, będę jaszcze poprawiał. Polerowanie poprzeczne ćwiczę z zapałem od kilku dni. Zacząłem na kłowej ale nie miałem odpowiedniego (???) runnera? Tego trzymcia po stronie napędu z odpowiednią końcówką do zębników z dziurką.  Chodziło o pewne oparcie przy bardzo lekkim, luźnym trzymaniu polerownika. Tak docisk bardzo delikatny jest bardzo ważny przy tej zabawie. Z lorcha zębniki wypadały l latały po całym warsztacie. Dobrze, zrobiłem wreszcie porządek i to kilka razy.

Runnera do lorcha nie dorobiłem bo nie mam szlifiwanych prętów z narzędziówki fi 7 mm. A jak już przyjdzie zamówienie to na tokarce 8 mm tego nie zrobię, trzeba się będzie przeprosić z Pultrą 10 mm i zrobić jej mały remoncik.

Zamiast tego dorobiłem sobie runner do czopiarki.  Zamiast smykiem napędzam breloczkiem z wyciąganą linką. Działa świetnie, polecam jeżeli ktoś nie znał tego sposobu. Polerowanie weszło na trochę wyższy poziom.

Eksperymentyję na polerowniku ze stali narzędziowej, na mosiądzu, na cynku, na twardym drewnie ( grusza ) i oczywiście na twardej skórze.

Eksperymentuję przy różnych twardościach zębnika, z różnymi pastami.

Może kiedyś skończę...?.

Wczorajszy efekt jest moim zdaniem dużo lepszy od poprzednio pokazanegi, ale na zdjęciach tego nie widać. Świeci się jak psu ...wiecie co i zdjęcia wychodzą kiepskie.

20200503_150036.thumb.jpg.0e4c77f92cc73e48a358ccb3dcc89e10.jpg

 

Zostaje trochę "drutu" na krawędziach. Tym zajmę się później.

20200503_141323.thumb.jpg.e545a61f68985987e9a4eef0e6f04a0b.jpg

 

Tutaj na polerowniku ze stali.

Na koniec tego posta kawałek ( 1Mb maksimum do załadownia na forum) zdjęcia z przygotowania zębników na tokarce kłowej. Ktoś pytał o tokarkę kłową.

20200503_142541.thumb.jpg.6ff38837aedeefd66c8bfb1a586d7e7f.jpg

Noża nie widać, rąk mam za mało albo toczę albo zdjęcia.


  • What one fool can do, another can.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z zębnikiem koła minutowego poszło łatwiej.

Poler na tokarce ustawionej jako polerka do łebków wkrętów. ( Tak Roman nie można mieć wszystkiego ?).

20200503_165536.thumb.jpg.f2582495bc37fe00558b888167561b3c.jpg

Wrzeciono wzdłuż osi ma zostawiony luz na obejmie. Docisk delikatny ręką. Zostawiam też lyźny pasek napędu.

20200503_165815.thumb.jpg.ef590ec48b4542df336d3318f8fbba66.jpg

Efekt

Nie pokazałem obróbki i nitowania zębnika w kole.   Może później.

 

 

 


  • What one fool can do, another can.   

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Brakujący zębnik nitowany w kole.

po polerowaniu20200501_141636.thumb.jpg.ed5024be4bb48803101809338f80cdb5.jpg

Obcięty zbędny fragment.

20200501_141702.thumb.jpg.bcad940ad0c29f7182b1c939cd642f91.jpg

Wstępnie wciśnięty w koło

20200501_141815.thumb.jpg.05f5d7c7a78b88a61af902e1c9c6c642.jpg

Nitowanie .

20200501_141839.thumb.jpg.2cf73e296aced901eb5011ca52314216.jpg

Nadmiar od spodu zdjęty na tokarce i ponownie nitowany wciskanym stożkiem. Delikatnie.

Do poprawnego połączenia ważne było przygotowanie średnicy zębnika w części wciskanej w koło większej o 6-8 setnych od średnicy otworu w kole. 

Błędem było  zmniejszanie grubości koła po wykonaniu frezowania zębów. Po stronie szlifowanej ( od dołu ) widać na zdjęciach tzw drut na krawędziach.  Trochę trwało usuwanie.

Koło godzinowe wykonane wcześniej posłużyło tylko do wyznaczenia doświadczalnie grubości, wysokości i średnicy pod wskazówkę. Mając te wymiary prościej było wykonać wszystko od nowa.

20200504_153421.thumb.jpg.0e9ec71057a3b712cd1863c0e96b93c1.jpg

20200505_212826.thumb.jpg.0e0f323b915400b6fb5f79087c72564f.jpg

Wygląda że pasuje i działa

20200507_160219.thumb.jpg.bd285cc9c918e8d330b864b870519760.jpg

Brakuje tylko ćwiertnika.

Polerowanie zębników będę musiał jeszcze poćwiczyć.

Stalka nie może wyglądać tak jak na tym zdjęciu, z wypolerowanymi śladami po poprzednich polerowaniach.

20200505_115732.thumb.jpg.35fc13e98d824d789f5c4ba2ad9fb258.jpg

Musi być wyszlifowana na płasko po każdym polerowaniu. 

20200505_120209.thumb.jpg.7ca422c80b1d8103ece3e1fedc779824.jpg

Używałem wstępnie pył z osełki ok. 800 zeskrobany krawędzią n.p. stalki hss zmieszany z olejem. Daje równe gładkie matowe powierzchnie zębów. 

Następnie pasta polerska z odrobiną pyłu diamentowego.

Ostatni etap to poler na cynku.

 

20200507_162654.thumb.jpg.3629c7ac7a7bc28cbaebc0f3bd23be60.jpg

Może du..y nie urywa ale ja akceptuję jak dobry.

20200507_163353.thumb.jpg.cf18f939a49fde6be35287bcac91930a.jpg

następne będą tylko lepsze.

 

 

Edited by szalony amator

  • What one fool can do, another can.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to pasujemy ćwiertnik, 20200507_201331.thumb.jpg.c2c2b7d0d7da524d71291821713227bb.jpg

Po spasowaniu średnic 

20200507_201422.thumb.jpg.1786117161e98b0ea5f3433213799762.jpg

Pomiar wysokości

20200507_221445.thumb.jpg.88106665a39ad772c7173768de1b74e9.jpg

Oops, ten nóż wygläda fatalnie jak siekierą ostrzony.

(To mi przypomniało,że mam gdzieś zdjęcia i rysunki przystawki Levina na ww do ostrzenia noży.) 

To jest widia, ćwiertnik zostawiłem b. twardy szło ciężko.

20200507_221522.thumb.jpg.b79ea2bce4caa002e0f1df19380f1866.jpg

Po spasowaniu, całe przełożenie razem ze wskazówkami. Przełożenie pracuje luźno i swobodnie napędzane od osi centralnej oraz od  strony wałka/koronki. Na zdjęciu również surowczyk na wałek spinający oś koła centralnego z ćwiertnikiem.

20200507_201024.thumb.jpg.63924840b87c79564042f728b4d03b0c.jpg

 

To kółko to przygotowany surowczyk na rozetę kwadransową mocowaną na ćwiertniku pod uzębieniem. 

20200507_201236.thumb.jpg.437748f7f1599d594cfe365f958ca44d.jpg


  • What one fool can do, another can.   

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

No to szacun.  (przepraszam, że się wcinam)

 :)

Edited by mkl1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.05.2020 o 17:10, szalony amator napisał:

...................

Poler na tokarce ustawionej jako polerka do łebków wkrętów. ( Tak Roman nie można mieć wszystkiego ?).

..................

Wrzeciono wzdłuż osi ma zostawiony luz na obejmie. Docisk delikatny ręką. Zostawiam też lyźny pasek napędu.

....................

Janusz zamiast siedzieć przy zegarkach lub w necie szukając maszynek których jeszcze nie mam :D

Przygotowuję następną odsłonę zabawy "Co to jest" - "i do czego służyło" ;) 

Mam nadzieję że koło 17 pojawi się nowa odsłona - tylko błagam nie odpowiadaj od razu "opener for polished canning"

bo ułatwisz Kolegom :) błyskawiczną odpowiedź  a jeśli już musisz ciągle o tym otwieraczu do konserw to użyj jakiegoś trudniejszego

języka n.p. francuskiego lub suahili :D.

 

Pozdrawiam 

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale ja z rguły nie wiem.

Inwencja ludzka nie zna granic, ilość narzędzi z gatunku "przerost techniki nad zdrowym rozsądkiem" jest ogromna. Na szczęście dla rozwoju zegarmistrzoztwa większość tego "złomu" skupujesz.


  • What one fool can do, another can.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Większość narzędzi zegarmistrzowskich jest dla ludzi nie posiadających zdolności manualnych... takie odnoszę wrażenie...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, szalony amator napisał:

Ale ja z rguły nie wiem.

Inwencja ludzka nie zna granic, ilość narzędzi z gatunku "przerost techniki nad zdrowym rozsądkiem" jest ogromna. Na szczęście dla rozwoju zegarmistrzoztwa większość tego "złomu" skupujesz.

 

Powtórzę credo które kiedyś usłyszałem od starego zegarmistrza "Zegarmistrzostwo jest sztuką 1000 i jednego narzędzi" tego jednego dlatego że zawsze jego brakuje :)

Tak zbieram ten "złom" i to lubię :) chociaż znam kilku którzy na taki sam "złom" (np. pompkę do tokarki) wydali tyle że ja bym nigdy nie wydał :D

 

36 minut temu, kiniol napisał:

Większość narzędzi zegarmistrzowskich jest dla ludzi nie posiadających zdolności manualnych... takie odnoszę wrażenie...

 

Oczywiście wszystko można zrobić przy pomocy młotka, pilnika i śrubokrętu - ale to dla wybitnie zdolnych ;) (a ja się do takich nie zaliczam).

 

Pozdrawiam

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Kieszonkowe napisał:

 

Powtórzę credo które kiedyś usłyszałem od starego zegarmistrza "Zegarmistrzostwo jest sztuką 1000 i jednego narzędzi" tego jednego dlatego że zawsze jego brakuje :)

Tak zbieram ten "złom" i to lubię :) chociaż znam kilku którzy na taki sam "złom" (np. pompkę do tokarki) wydali tyle że ja bym nigdy nie wydał :D

 

 

Oczywiście wszystko można zrobić przy pomocy młotka, pilnika i śrubokrętu - ale to dla wybitnie zdolnych ;) (a ja się do takich nie zaliczam).

 

Pozdrawiam

Roman

Ważne Roman, by to zbieranie Ciebie cieszyło... reszta, hmm... poza kasą, nie ma znaczenia...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

W poszukiwaniu narzędzi pokazanych przez Kol. Romana w innym temacie, u Podwapińskiego znalazłem coś takiego - z gatunku "przerostu techniki nad zdrowym rozsądkiem"... IMG_20200511_104749.thumb.png.94f5d3cdc0fff2a1229b0c7823bc6ae4.png

No chyba, że w dużym zakładzie zegarmistrzowskim, gdzie jest do podkręcania ze 100 zegarków. Podobno były też elektryczne... 

Pozdrawiam Jacek 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
1 godzinę temu, JASI napisał:

W poszukiwaniu narzędzi pokazanych przez Kol. Romana w innym temacie, u Podwapińskiego znalazłem coś takiego - z gatunku "przerostu techniki nad zdrowym rozsądkiem"... IMG_20200511_104749.thumb.png.94f5d3cdc0fff2a1229b0c7823bc6ae4.png

No chyba, że w dużym zakładzie zegarmistrzowskim, gdzie jest do podkręcania ze 100 zegarków. Podobno były też elektryczne... 

Pozdrawiam Jacek 

 

Prosisz  ;) - to masz :D :D :D

 

20200511_154316.thumb.jpg.70356607402d4635dc739ce09eada1bf.jpg

 

To narzędzie pokazywałem podczas "Warsztatów zegarmistrzowskich" w Gdańsku w ubiegłym roku.

Wówczas Koledzy będący na tych warsztatach też mieli problem z identyfikacją.

Tak jak kiedyś chyba wspominałem gromadząc narzędzia zegarmistrzowskie udało mi się zebrać praktycznie

wszystkie które prezentowane są w 3 tomie "Zegarmistrzostwa" a nawet trochę takich których tam nie ma :) .

Ta nakręcarka różni się od tej prezentowanej przez Podwapińskiego tym że ma uniwersalne zaciskowe szczęki

dopasowywujące się do średnicy koronki.  I mimo że mam kilkaset kieszonek to nigdy jej nie użyłem :D.

 

Pozdrawiam

Roman

Edited by Kieszonkowe
styl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale za to ta na rysunku ma jeszcze przekładnię i nie trzeba tyle kręcić ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koniec krótkiej przerwy.

 

Przygotowanie do wykonania rozety pod ćwiertnik do repetiera kwadransowego.

 

Surowczyk.

20200510_103528.thumb.jpg.c3bd1f75a72276a59d26f12de30b8cbc.jpg

 

Gotowy składa się z dwóch elementów więc jest jeden zapas na pomyłki.

 

20200510_103609.thumb.jpg.d17d2e8517eae049ad2ebf89dfffce86.jpg

 

Wymiary chociaż można było policzyć z dłuugości dżwigni i odległości osi obrotu ja wolałem zdobyć doświadczalnie. Wykonałem element próbny z mosiądzu i zmieniałem jego średnicę co 0,05 - 0,10 mm i sprawdzałem wychylenie dźwigni kwadransów w stosunku do zèbów gongów.

 

Średnica maksymalna, 

 

20200510_103628.thumb.jpg.8ef02dcec82318add206273e7ff6d766.jpg

 

 

Średnica najmniejsza i wyniki średnic dla kwadransów.

 

 

20200510_103749.thumb.jpg.ad560a6cf240435dbd0bea257520b015.jpg

 

Projekt koła kwadransów i .. nie wiem jak nazwać,   "dynks"  bezpiecznik który ma pewien kąt swobody odrotu w stosunku do koła/rozety kwadransów, ok 20 stopni. Jednocześnie to ten dynks zazębia się z rozetą - kołem gwiździstym godzin, więc raz na każdy obrót ćwiertnika powoduje przeskok koła gwiaździstego godzin o 1/12. Ten przeskok wysuwa fragment dynksu skokowo tak aby w momencie zmiany godziny kwadranse przeskoczyły zawsze z 3 na 0.

Nie wiem czy to jasne ale trudno. Wiem że kiepsko tłumaczę.

 

20200510_103906.thumb.jpg.d10147b4d5666d5195647b6fbb818f18.jpg

 

Model z kartonu koła kwadransów i bezpiecznika ( dynks ). 

Mam trochę wyobraźni ale model zawsze pomaga. 

20200510_103809.thumb.jpg.a3e29c3af2287ffc3b90b67164d7cd17.jpg

 

Jak sprawdzę jeszcze raz wszystko to zacznę wycinanie.


  • What one fool can do, another can.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozeta mająca 4 sektory na różnych średnicach będzie zanitowana na ćwiertniku tuż pod uzębieniem. Pod nią będzie ten element bez nazwy, zapewniający przeskok kwadransów z 3 do 0 w tYm samym czasie gdy nastąpi zmiana godziny. Ta część musi mieć swobodę obrotu ( o pewien kąt ) w stosunku do ćwiertnika z rozetą. Pierścień sprężynujący będzie miał zadanie zapewnić aby ruchoma część nie spadała i zawsze pracowała w tej samej płaszczyźnie.

 

Ten pierścień, zawleczka jest mały. A jak wiemy rozmiar robi różnicę. Ja osobiście bardzo lubię malutkie części do zegarków robić. 

 

UWAGA!  Nie robiłem tej zawleczki z gwoździa ani z parasolki.

 

Po przetoczeniu na pdpowiednią średnicę zewnętrzną i wywierceniu otworu stal narzędziową poddałem hartowaniu a następnie odpuściłem do stanu sprężystego.

 

Nacinanie wzdłużne.20200516_183649.thumb.jpg.df2f08ee2167e98a0cbfc64b4b99e01e.jpg

 

Odcinam z lekkim nadmiarem na szlif.

Aby nie poleciał sobie za daleko użyłem wałeczka mosiężnego.

20200516_183750.thumb.jpg.5435b4c208c7aeff46c47e603dbe01a5.jpg

 

Zaraz po odcięciu

20200516_183816.thumb.jpg.21b2d44b1debe096cd753d9292efb233.jpg

 

Przygotowanie do toczenia

 

20200516_183905.thumb.jpg.42b7dfa3118ac22ac062e137fdb96a1a.jpg

 

Po toczeniu od czoła, szlif po obwodzie

20200516_183947.thumb.jpg.957d778f383e665dd3899a1057d6af07.jpg

 

Wykończenie obustronnie na odpowiednią grubość

 

20200516_184018.thumb.jpg.697c3dad79b955fd801eb885a2e8c021.jpg

 

W zbliżeniu

 

20200516_184037.thumb.jpg.fba4af4229029c044098268cce64e8bb.jpg

 

Na ćwiertniku 

 

20200516_184148.thumb.jpg.f4cf7eb47e4b99c1ca969a9b9d76095b.jpg

 

I luzem

20200516_184106.thumb.jpg.86393bbed0e785077cf36a4ffca3118b.jpg

 


  • What one fool can do, another can.   

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Na początek takie narzędzie sobie zrobiłem, trzeba jeszcze zahartować. Pytanie wiadomo do kogo, do czego toto będzie służyć?20200517_202825.thumb.jpg.3a8bef399744ca5bf4bd476ebd121429.jpg

 

Zrobiłem też taki bolec, który zanituję w rozecie.20200517_202209.thumb.jpg.8b24255e487b4bd996d28cbecdd13dd9.jpg

 

Po odcięciu i obrobieniu.

20200517_202148.thumb.jpg.95888605cd4db24e4deeb60d77dbb043.jpg

20200517_202109.thumb.jpg.f0af2b06e8e5198a2caff77ea9ec2667.jpg

 

Bolec zanituję, i w.w. narzędzie użyję trochę później.

Pod ten bolec trzeba było wywiercić otwór.

20200517_202653.thumb.jpg.1904f48c285213e0e6f8832a52ada80b.jpg

 

Mocowanie jak koła zębate tzn. blaszki będą przyklejone do mosiężnych wałków.

Obydwa wiercenia z tego samego ustawienia.

 

20200517_202610.thumb.jpg.5df3426bf6c4af15f6bf7438f179affb.jpg

 

Dodatkowy otwór, który jest potrzebny w rozecie wykorzystuję do pewniejszego mocowania i do centralnego ustawienia wałka w stosunku do narzędzia oraz pozycji początkowej na podzielnicy.

 

20200517_223919.thumb.jpg.a38a1c4d534d4c5805b36760dcca7cf9.jpg

 

Zestaw do wycinania. Wycinam frezem tarczkowym ustawionym jak na zdjęciu. Do wycięcia używam zmiany położenia freza w pionie, zmiany położenia freza na posuwie poprzecznym i obrotu materiału przyklejonego do wałka dzięki podzielnicy.

60 obrotów korbą tej podzielnicy daje 1 pełny obrót wrzeciona. Czyli 1 obrót korbą to 6 stopni na wrzecienniku. Ten jeden obrót korbą można jeszcze podzielić na 100 części t.j. posów z rozdzielczością 0,06 stopnia.

Trzeba było napisać coś w rodzaju programu.

W języku zrozumiałym dla jednostki wykonującej czyli dla mnie.

Np. Po wykonaniu pełnego obrotu kalibrującego średnicę zewnętrzną na 6,30 mm przesyń frez  posuwem poprzecznym o 1/2 grubości narzędzia tj. 0,15 mm w kierunku CW następnie przesuń posów pionowy o 0,35 mm i wykonaj obrót o kąt ...

 

20200517_202528.thumb.jpg.b17589e5f15de430dede0694d2b0aeff.jpg

 

 

 

 

20200517_202444.jpg

 

Wycięta rozeta

 

20200517_202400.thumb.jpg.f6f86eaf62db82dac9852af63b14ae7d.jpg

 

Cdn. Jutro

Edited by szalony amator

  • What one fool can do, another can.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że to dorobione narzędzie, to będą krążki do szlifu ozdobnego. 

Jeśli popsułem Wam zabawę to przepraszam... 

Pozdrawiam Jacek 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Genewski  perlowy-Perlage,idziesz  w  slady  Dufoura,JP Journea  czy Droz

 

post-330-0-10906600-1330479846.jpg


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Janek, pojechałeś grubo.

Jestem 60 plus i nigdzie się nie spieszę. Może zdążę coś własnego zrobić może nie.

Nie ma znaczenia. Jeszcze bardzo dużo mi brakuje i nie wiem kiedy będę gotowy. Nie mówię o miesiącach, to będą lata.

Droga jest tak samo ważna jak cel.

Ale coś jest na rzeczy, wczoraj kupiłem na aukcji małą używaną deskę kreślarską. Jak klasyka to klasyka nie będę sobie robił obciachu jakimś autocad'em.

Jest wiele pięknych konstrukcji zegarków, coś podczas urlopu będę rysował, ale na razie fragmenty.

 

Jacek,  pudło, jeszcze nie teraz.  To będzie potrzebne do wykonania jednej operacji przy tej części "bez nazwy" pod rozetą. Klasyczne narzędzie do jednej operacji.

Roman będzie zachwycony. Coś takiego jak śrubokręt ale tylko lewy i na 2,5 obrotu.?

 

Edited by szalony amator

  • What one fool can do, another can.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja się poddaję, nie będę snuć domysłów i pisać bzdur, bo na tym się nie znam, chociaż bardzo mnie to interesuje. Poczekam co powie Kol. Roman. 

Pozdrawiam Jacek 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem, działa, przeszła testy tzn da się wyregulować tak aby po przeskoku godziny zmiana kwadransów następowała jak trzeba. 

Jestem niezadowolony będę robił od nowa.

 

Kilka zdjęć z porażki bo może ktoś czeka.

 

To narzędzie służyło mi do wygięcia blaszki,  tak aby powstał zabierak współpracujący z kołem gwiaździstym godzin.

20200518_173957.thumb.jpg.372c536b15df781669950c1f64e1a3be.jpg20200518_174025.thumb.jpg.6d49e67e2be218da63b4fc26822b46a8.jpg

 

Przed złożeniem

 

20200522_205244.thumb.jpg.bbe0569f8d329b6da3349225271c4281.jpg

 

Wstępne dopasowanie.20200522_205213.thumb.jpg.c5339b122073f62aead07e68f0ef8fac.jpg

 

20200522_210906.thumb.jpg.4e64ea87080747a32cffaa34da158e5a.jpg

 

Aby dopasować trzeba było wygiąć blaszkę zabierak do osi, to jest decydujący błąd.

W tej pozycji działa ale, zabierak zaczepia o zęby koła gwiaździstego zbyt płytko. Jest na xbyt dużej średnicy i jest za krótki o kilka setnych.

Nadawał się tylko do praktycznej kontroli projektu.

20200522_204826.thumb.jpg.0ea95e32f50116aabbbd929ad5bdb894.jpg

 

Wskazówka tuż przed zmianą godziny. 12 to ta kropka nawiercenie za ok 1 minutę.

Blaszka pod rozetą jest schowana.

20200522_205000.thumb.jpg.0e311dbf8451e4033ae6a43dc049e515.jpg

 

Na zdjęciu 1 minuta po zmianie godziny.

Blaszka "tego czegoś " bez nazwy pod rozetą wysunięta, bolec dźwigni kwadransów zatrzyma się w pozycji jak na największej średnicy  rozety.

20200522_204909.thumb.jpg.1dfa184e45298b8cf2e4c3d5d90dc29b.jpg

 

15 minut po godzinie rozeta przesunięta tak aby bolec dotknął kolejną średnicę rozety.

20200522_205127.thumb.jpg.32e8f63439ab4110fef057f4fdff5ec4.jpg

 

Ewentualne niedokładności są piniżej 1 minuty i są w granicach regulacji.

Regulacja przez zeszlifowanie fragmentu krawędzi natarcia zabieraka.

 


  • What one fool can do, another can.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle pracy :)

 a mozna było zrobić z rozklepanej główki gwoździa...

 czyżbym był złośliwy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.