Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
swierszczu

Zostać jednozegarkowcem? Czemu nie!

Recommended Posts

Nosi mnie od jakiegoś czasu i dlatego chciałbym zasięgnąć Waszej opinii. Nie pytam sie czy można zostać jednozegarkowcem bo to zależy od człowieka i każdy pewnie będzie miał inne zdanie. Ja chce mieć tylko jeden zegarek mechaniczny bo Riseman i Inox to inna bajka. Natomiast jeśli mielibyście wybierać i mieć tylko ten jeden, z tych przeze mnie podanych to ktory byście wybrali i dlaczego. Natomiast jeśli macie inne propozycje to chętnie sie z nimi zapoznam. Warunek jest jeden, ma to byc zegarek nowy. No Ok, nie starszy niż rok.

1. Tador Black Bay 2 tone

post-69219-0-40341800-1509560773_thumb.jpeg

To ze można go określić ceganskim to mi to lotto, chociaż wole zdecydowanie cała stalowa bransoletę ale cóż...Podoba mi sie i juz. Zegarek na lato i zimę. Jakość wyśmienita, wskazówki, luma, indeksy mówią same za siebie. Czy na bransolecie czy paskach ten zegarek wyglada poprostu bosko. Minus to ewentualny serwis w kraju.

2. Omega constellation globmaster

post-69219-0-34973400-1509561025_thumb.jpeg

Byłem mierzyłem i zauroczył mnie deklem :) również detale szczegóły szczegoliki w postaci układania sie na ręku, szlify, bransoleta i to ze lubi tez paski to juz wiemy. Od kolegi forumowego wiem ze luma gorsza od BB ale dekielek lepszy aczkolwiek w BB mi on nie przeszkadza.

3. Omega planet ocean 43 lub 39

post-69219-0-38325100-1509561327_thumb.jpeg

Byłem mierzyłem i pomimo delikatnie za wysokiej jak do 39 to mniejsza wersja bije sie o nadgarstek z 43 jak równy z równym. Minus w stosunku do BB to bransoleta, praca bezela i indeksy w ciągu dnia dla których ciężko byłoby mi sie rozstać ze starsza wersja BB.

4. Omega Aqua terra

post-69219-0-16242700-1509561730_thumb.jpeg

Nowa wersja wg mnie i dla mnie zdecydowanie ładniejsza od starej. I gdyby miała miała bransoletę jak glob lub miała bransoletę gdzie elementy polerowane i szczotkowane zamieniłyby sie kolejnością to sam nie wiem.

Jak widzicie sa dwa nurki i dwa tzw bardziej eleganckie. Co nie zmienia faktu, iż mając przez pewien czas tylko BB bez daty to była ze mną i przy sportowym stroju jak i bardziej oficjalnym. Nie mam z tym problemu, Ok G bym do garnituru nie założył ale BB juz tak.


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z podanych wyżej wziąłbym albo Tudora albo Globemastera, w zależności od tego, jakiego stylu szukasz, bo to jednak różne zegarki.

Gdybym miał wskazać jeden - Globe. Świetny zegarek (oprócz bransy ;)).


I'm not myself, but not dead and not for sale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja stawialbym na 4 - Aqua Terra. Ma wszystko co  trzeba - klasyka i delikatny sport :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale Globe bardziej uniwersalny :)

Choć w sumie to oba chętnie bym widział w swojej kolekcji.


I'm not myself, but not dead and not for sale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja stawialbym na 4 - Aqua Terra. Ma wszystko co  trzeba - klasyka i delikatny sport :)

Ja również z podanych przez Ciebie wybrałbym AT. Tak, jak pisze Artme - klasyka i delikatny sport w jednym. Zegarek, dzięki temu, kosmicznie uniwersalny. Jako zdeklarowany fanatyk ortodoksyjnego podejścia do stroju oficjalnego ;) (tylko pasek!), akceptuję AT jako jeden z dwóch bransoletowych wyjątków. :)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkie super, bardzo ciężko byłoby mi wybrać ten jeden. Kusząca jest nowa AT, Globemaster piękny - może aż za bardzo. Jak Tudor zrobi ten model all-steel to będzie bingo, do bicolora na razie nie mogę się przekonać a na stare lata to Koluchstyla kupię.

Podpowiem że ja co prawda nie mam Tudora ale z kilku Omeg na nadgarstku najczęściej jest - Grand Seiko :) Nawet jakoś poradziłem sobie z brakiem lumy chociaż wydawało mi się to nie do przejścia i po długim polowaniu dorwałem eleganckiego spring drive'a z lumą - ale ostatecznie leży na bazarku bo wygryzł go tytanowy. Popatrz w kierunku tej marki, może to nie dla każdego ale naprawdę warto się rozejrzeć i tam. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ten Rolexowy bezel to chyba nie za bardzo uniwersalny jest ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

AT ale z jasną tarczą - może nie tak ładna jak niebieska ale na pewno bardziej uniwersalna. I w razie czego można sparować niemal z każdego koloru paskiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tych modeli które proponujesz wybrał był globa albo at w zależności od tego jaki styl ubioru preferujesz na co dzień.

 

Globemaster jest o klasę wyżej jeśli chodzi elegancję za sprawą karbowanego bezela wiec jeśli preferujesz koszule marynarki garnitury to glob będzie ok. Duży plus za rozmiar poniżej 40 mm.

 

At ma bardziej sportowy charakter pasuje i do jeansów i do koszuli i chyba jest trochę bardziej uniwersalna.

 

W obu przypadkach bransoleta i pasek jest ok. Do at nato też pasuje.

 

Jeśli stanąłbym przed takim wyborem brałbym Globemastera ;)


pozdrawiam

Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym jeszcze mimo wszystko przemyślał Omegę 300. Tez świetny, uniwersalny zegar.

b0c526db755681162eaacc833a241660.jpg

 

 

iP8


I'm not myself, but not dead and not for sale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy zegarkach raczej niewiele pomogę bo każdy jest wyborem mniejszego zła. Może Tudor jest najmniejszym złem, więc automatycznie zyskuje rekomendacje.

Pytanie ile masz lat i jak się będziesz czuł dzień-w-dzień z bikolorem.

 

Natomiast wierzę w i całkowicie popieram ideę redukcji i kierunek jedno/dwu-zegarkowca!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam swoje 3grosze :) seamaster 300 według mnie odpada z powodu braku daty, wszystkie zegarki IMO bez daty dla jednozegarkowca to kiepski wybór. Moje propozycje to: :)

Rolex Hulk, Explorer II, GS z GMT i jeszcze Omega SMPc :)

 

Z podanych przez Ciebie to PO :) bo fajna ;)

Edited by dawid82

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałem czy nie dać tez SMPc ale ma jedna wadę wg mnie. Ten zegarek nie lubi pasków

 

Gdyby nie to to byłby wysoko w tym zestawie

Edited by swierszczu

O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMO kolor zielony tak szybko się nie znudzi  B)


Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Z tych, które zostały zaprezentowane w tym wątku, zdecydowanie wybrałbym Omegę Constellation Globemaster. Jeżeli bierzesz pod uwagę możliwość zwiększenia budżetu, to rozważ ofertę Jaeger-LeCoultre, Girard-Perregaux, Ulysse Nardin (na przykład na kalibrze 118). Natomiast jeżeli bardziej od zegarków lubisz pokazywać się w nich, to proponowany wyżej Rolex (Boże dopomóż) będzie świetnym wyborem. Możesz mieć pewność, że nazwy na tarczy nikt nie pomyli i raczej każdy rozpozna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możliwe że mam pecha albo do naszego butiku Omegi rzucili odpadki, ale te globemastery które oglądałem były paskudnie wykończone, nigdy nie polecilbym tego zegarka po tym co widziałem. Szlify wyglądały jakby były zrobione pilnikiem.

 

Z tych co pokazałeś wziąłbym Tudora TT,noszę swojego do każdej praktycznie sytuacji i nie uważam że nie pasuje.

Noszę go na budowę, na plażę do koszuli i wszędzie "in between ".

Z drugiej strony trochę przez przypadek ostatnio stałem się posiadaczem Rolexa DJ 41 w stali i zdecydowanie polecałbym żeby rozważyć ta opcje. W porównaniu z Globemasterem to przepaść a myślę że cena podobna.

Omege planet ocean z niebieska tarcza w tytania miałem, swietny zegarek, ale jako jedyny to nie bardzo się nadaje


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rolex Hulk jako jedyny zegarek - dobre ;-)

U mnie goscil jako jedyny przez 2 lata i spisywal sie wysmienicie B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdybym z przedstawionych zegarków miał coś wybrać dla siebie to byłby to Tudor, bo połączenie stali i złota bardzo mi się podoba :) . Ponadto ten zegarek bardzo fajnie wygląda zarówno na pasku jak i na nato nie wspominając o bransolecie :) . Uniwersalności nieco mu brakuje w stosunku do AT, więc jako najmniejsze "zło" doradzałbym AT. Można do niej dokupić dedykowaną gumę, można założyć czarne, czy brązowe croco, czy też nato/perlon.


Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trudno narzucić sobie coś z góry, u mnie sprawdziła się metoda stara jak świat, czyli próbowanie po kolei, aż został nurek Omegi. To była selekcja naturalna, jest po prostu najwygodniejszym zegarkiem mechanicznym jaki kiedykolwiek nosiłem. Data i automat zapewniają dodatkowo użyteczność i bezobsługowość. Minusem dla jednozegarkowca jest to, że zużywa się on w bardzo szybkim tempie, więc wybierz coś, co dobrze wygląda poorane rysami.

Gdybym miał zostać przy jednym zegarku, byłbaby to moja Omega,  ewentualnie Submariner.


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By mrcn
      Dzień dobry!
       
      Proszę o weryfikację autentyczności zegarka jak na zdjęciach. Do zegarka przedłożona została dokumentacja jak na zdjęciach.
       
      Mam pewne wątpliwości ale nie znam się na rzeczy. Sprzedawca zażyczył sobie 14000 zł. Co myślicie o tej cenie?





       

    • By iradek
      Witajcie,
       
      Miałem włamanie w domu i ukradli mi między innymi zegarki. Czy ktoś może mi pomóc, co w takiej sytuacji zrobić? Gdzie zgłaszać? Kogo powiadomić?
      Gdzie ewentualnie ich szukać? Czy są w ogóle jakieś szanse, czy już pojechały na wschód?
      Zostały mi pudełka i papiery. Numery seryjne oczywiście mam.
       
      Pozdrawiam
      Radek
       
      PS. Jeśli zła kategoria, to przepraszam i prośba o przeniesienie.
    • By JohnnyJ
      Witam serdecznie
       
      Od pewnego czasu, noszę się z zamiarem zakupu zegarka. W pierwszej kolejności szukam używanej Daytony na bransolecie, w konfiguracji złoto/stal z czarnym bądź szampańskim cyferblatem. Jeszcze na początku roku, widziałem że takie można było znaleźć za ok 50tys, dzisiaj przeglądając ch24 czy inne aukcje, jest już to 76tys zł. Co juz moxno zbliża się do ceny nowego
       
      Jak uważacie, czy ten zegarek jest w tym zasięgu cenowym? 
       
      Widziałem również piękne Omegi, czy Ulysse Nardin, ważne, żeby koperta była złota  Jak na to się zapatrujecie;)? 
       
      No i pytanie, jak bezpiecznie zakupić taki zegarek?
    • By tropik79
      Taką odpowiedź w kwietniu tego roku otrzymałem na e-mail ze sklepu Kruk, pytając o cenę bransolety stalowej do Tudora Black Bay 41 mm.
      W związku z tym, że cena dla mnie nie do zaakceptowania, rozpocząłem poszukiwania używanej w polskich i zagranicznych serwisach aukcyjnych.
      Kilka miesięcy przeglądania i udało mi się trafić taką na ebay'u, sprzedający 100% pozytywów, w opisie aukcji słabe zdjęcia ale widziałem że miał też jakieś części zegarkowe. I ten tekst po niemiecku " wszystkie sprzedawane przedmioty są oryginalne". Świetnie pomyślałem i zakupiłem za ok 310 euro, szybka dostawa i niestety rozczarowanie, była to podłej jakości podróbka!
       

       
      Szybki e-mail do sprzedającego, jego pokrętne tłumaczenia, odesłanie tego czegoś i zwrot pieniędzy.
      Trochę zmarnowany wzrok swój skierowałem ku zamiennikom.
      Konkretnie na produkt o wyjątkowo długiej nazwie ze strony strapcode.com - MiLTAT Super 3D Oyster 316L Stainless Steel Watch Bracelet for Tudor Black Bay, V-Clasp Brushed
       
      Bransoletę zakupiłem poprzez portal chrono24 za cenę 127 usd z przesyłką (ok.500 zł.), żadnych dodatkowych opłat celno podatkowych nie poniosłem.
      Przesyłka kurierem w dwa dni dotarła z Hongkongu bardzo porządnie zapakowana i zabezpieczona. Całkowicie oklejona z każdej strony posiadała nawet gumowe nakładki na endlinki.
       

       
      Po wyjęciu jej z opakowania i porównaniu z oryginalną bransoletą jaką posiadam na Tudor Heritage Chrono, niestety czar prysł.
      Od razu musicie wiedzieć, że bransoleta oryginalna a bransoleta Miltat to dwa różne światy!
      Pierwsze wrażenie jest mocno mieszane, jest ona sporo lżejsza niż oryginał i bardziej ostra na krawędziach.
      Jednak jedna jej wada jest mocno dokuczliwa, jest to luz na linkach który sprawia, że nie jest tak sztywna jak oryginalna i hałasuje.
      Gdy trzymamy ją w ręku możemy swobodnie ją ruszać na boki w zakresie kilku milimetrów co nie jest możliwe przy produkcie Tudora.
       

       
      Również zapięcie jest nie porównywalnie gorzej wykonane, z cieńszej stali i nie tak precyzyjne.
      Jest ono zatrzaskowe ze zwalniaczem oraz nie posiada "perełki" jak oryginalnie.
       

       
      Kolejną sprawa są endlinki od strony dekla, odstają znacznie bardziej niż oryginalnie i wygląda to po prostu źle, zdjęcie porównawcze poniżej (góra Miltat):
       

       

       
       
      Czujemy niestety, że wykonanie bransolety Miltat jest około sześć razy gorsze niż oryginalnej firmy Tudor.
       

       
       
      Jeżeli jednak dotrwaliście do tego miejsca tekstu, mam dla Was dobrą informację. Nie jest aż tak tragicznie!
      Wspominałem przed chwilą, że jest głośna i mało sztywna? Na całe szczęście po założeniu na nadgarstek ten efekt znika. Nie czuję znaczącej różnicy na ręku między Miltat a bransoletką Tudora.
      Olbrzymią jej zaletą są możliwości dopasowania do każdego typu nadgarstka.
      Możemy wykręcić aż sześć linków, oraz mamy także dostęp do regulacji na zapięciu aż sześciu dziurek (w oryginale jedynie trzy).
      Znacznie lepiej dopasowałem ją do nadgarstka niż tą którą posiadam na Heritage Chrono.
       

       
      Dopasowaniu endlinków od frontu, niewiele mogę zarzucić i jest porównywalne z oryginałem, a po założeniu zegarka na rękę okazuje się, że nie spasowane od dołu zupełnie nie są wyczuwalne i nie przeszkadzają w codziennym użytkowaniu. W zestawie oczywiście otrzymujemy także naprawdę solidne teleskopy.
       

       
      Podoba mi się również, że układ linków jest zupełnie inny niż w oryginale, producent zamiennika niczego tutaj nie chce udawać. Ma swój niepowtarzalny styl i im więcej na nią patrzę to bardziej mi się podoba. Szczotkowanie powierzchni jest równomierne i przyzwoicie wykonane, choć nie jest może to poziom oryginału.
       

       
      Zapewne zauważyliście, że często w tekście przewija się cyfra: sześć. Nie bez przyczyny, w końcu zakupiłem bransoletę sześć razy tańszą niż oryginał i tak trzeba ją traktować.
      Najlepiej byście nie porównywali jej do oryginalnej Tudora, jeśli posiadacie ten model zegarka na pasku będzie Wam łatwiej znieść jej pewne wady.
      Dla jednych będą to wady dyskwalifikujące ten produkt, ale dla innych do przełknięcia.
      Czasem oczywiście lepiej kupić coś droższego i lepszego, bo oryginał jest tutaj zdecydowanie lepszy niż Miltat, ale musicie zadać sobie pytanie czy możecie za niego zapłacić aż sześć razy więcej?
      Ja postanowiłem, że zaakceptuję jej słabości i będę korzystał na co dzień. 🙂
       
      Plusy i minusy:
      + cena
      + bardzo dobra regulacja
      + odmienny i ciekawy układ linków
      + czas realizacji zamówienia
      + dobry stosunek cena/jakość
      + spasowanie endlinków od góry
       
      - jakość nie dorównuje oryginałowi
      - luz boczny na linkach
      - mniejsza waga i gorsze wykończenie
      - przeciętne zapięcie
      - spasowanie endlinków od dołu
       

    • By Klaudia K
      Kochani autentyk czy podróbka?



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.