Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ponad trzy tygodnie temu wspominałem o upadłości ultra hi-endowej firmy MBL. Niemcy w końcu znaleźli nowego inwestora, a jest nim chiński wytwórca biżuterii - Chow Tai Seng. Siedziba firmy, dział projektów i produkcja mają pozostać w Berlinie - tak przynajmniej twierdzi obecny szef MBL'a czyli Christian Hermeling. 

Opublikowano
2 godziny temu, jakubos napisał(-a):

Ktoś posiada albo odsłuchiwał haiku audio i może podzielić się wrażeniami? 

 

A który wzmacniacz Cię interesuje ?

Ja mam u siebie Haiku SOL 1. Używam go w drugim systemie z Audio GD Master 7 i jestem pod wrażeniem jak muzykalnie gra ten tranzystor. Zawstydziłby nie jeden wzmacniacz lampowy. To jest prawdziwy kiler w swoim przedziale cenowym.

 

 

Opublikowano
6 minut temu, Muzzy napisał(-a):

 

A który wzmacniacz Cię interesuje ?

Ja mam u siebie Haiku SOL 1. Używam go w drugim systemie z Audio GD Master 7 i jestem pod wrażeniem jak muzykalnie gra ten tranzystor. Zawstydziłby nie jeden wzmacniacz lampowy. To jest prawdziwy kiler w swoim przedziale cenowym.

 

 

 

sensei 300b se

Opublikowano
6 minut temu, jakubos napisał(-a):

 

monitor audio podłogowe

 

A czym teraz je napędzasz ? Mysle ze 300b to nie bedzie najlepsze połączenie, do tego wzmacniacza szukałbym kolumn o skutecznosci ponad 90dB.  Zwróć uwagę na Sensei 211. Miałem okazje go słuchać i to świetny wzmacniacz z mocą 35W, wspomniany przeze mnie SOL 1 też dałby sobie świetnie radę.

Opublikowano
9 godzin temu, McIntosh napisał(-a):

Ponad trzy tygodnie temu wspominałem o upadłości ultra hi-endowej firmy MBL. Niemcy w końcu znaleźli nowego inwestora, a jest nim chiński wytwórca biżuterii - Chow Tai Seng. Siedziba firmy, dział projektów i produkcja mają pozostać w Berlinie - tak przynajmniej twierdzi obecny szef MBL'a czyli Christian Hermeling. 

Musiałem być poza forum, nie widziałem newsa.

A to ciekawe. Dla mnie jedna z najbardziej niezwykłych firm, ich kolumny to jest meisterstuck w każdym wymiarze. Szkoda byłoby aby zniknęła z rynku. Znam gościa, który je ma (właściwie cały set o wartości siedmiocyfrowej), aczkolwiek jak twierdzi, woli mniejsze stereo w sypialni. Na MBL lubi patrzeć jak na dzieło sztuki 🤔

Opublikowano (edytowane)

Po sprawdzeniu dostępności i podejściu do kilku propozycji padło na Lyngdorf CD2.

O ile niczego mi nie brakowało w brzmieniu Eversolo DMP A8 o tyle brzmienie z CD jako zintegrowanego odtwarzacza bardzo mi się spodobało.  Dość znacząco zmienił się charakter prezentacji. Wokale nieznacznie cofnęły się na scenie, ale mimo to głębia sceny się powiększyła a wokal pozostał urzekający i angażujący. Nie ucierpiała na tym szerokość sceny.  Już dość jasna i detaliczna góra otrzymała jeszcze więcej szczegółów. Np w koncertach kameralnych Vivaldiego brzmienie fletu zyskuje więcej szczegółów, detale takie jak drobne muśnięcia smyszków o podstrunnicę obecne w Eversolo ale nieuchwytne i wycofane, tutaj są doskonale słyszalne i dodają autentyczności. Przez kilkanaście pierwszych minut ta zmiana ocierała się o męczącą, przytłaczającą. Ale po chwili przełączając się pomiędzy DAC CD2 i DMP-A8 zdecydowanie wybierałem tego pierwszego. To trochę tak jak bym się przenosił na prawdziwą salę koncertową ze wszystkimi tego zaletami i wadami. Ostatecznie jak tylko mam wybór pomiędzy CD a streamingiem, wybieram Lyngdorfa. Co ciekawe miałem problem z podłączeniem. Nu-Vista ma niestety tylko jedno wejście zbalansowane. Pozostało więc sprawdzić gdzie RCA zrobią więcej szkody. W przypadku Lyngdorfa różnice były symboliczne i dla mnie pomijanie. Natomiast zmiana z XLR na RCA w przypadku Eversolo to jakiś dramat. Najbardziej ucierpiała bas. Więc ostatecznie całe porównanie dodatkowo zawiera zmienną w postaci kabli. Lyngdorf CD2 na RCA vs Eversolo DMP-A8 na XLR. Jak ktoś szuka CD i ma możliwość odsłuchać to polecam jak kto lubi taką jasną i detaliczną prezentację.

 

Jaspery się wygrzały. 

Bas zyskał na sile, ale nadal nie ma problemów z rezonansami. Natomiast co do tego jak nisko schodzi bas to w utworze Pink Floyd Speak to Me bicie serca wyraźnie zaczyna być słychać już od 5 sekundy. Góra teraz wydaje się nawet jaśniejsza. Największy komplement usłyszałem od brata kiedy słuchając sub-basu zauważył, że w innych systemach to czuć bas w żołądku a tutaj tylko słychać. Tyle, że tutaj słychać konkretne tony nawet w najtrudniejszych utworach Bjork jak Hyperballad, a nie tylko częstotliwości harmoniczne i dudnienie nie pasujące do aktualnej tonacji .

Edytowane przez adiblue2
Opublikowano
20 minut temu, Muzzy napisał(-a):

 

A czym teraz je napędzasz ? Mysle ze 300b to nie bedzie najlepsze połączenie, do tego wzmacniacza szukałbym kolumn o skutecznosci ponad 90dB.  Zwróć uwagę na Sensei 211. Miałem okazje go słuchać i to świetny wzmacniacz z mocą 35W, wspomniany przeze mnie SOL 1 też dałby sobie świetnie radę.

 

aktualnie napędzam je własnym DIY reduktora szumu rs tube amp,  o powalającej mocy 7 watów które mi w zupełności wystarczają.

Widziałem 211. Mam problem, nie wejdzie do szafki 😢 na wysokość.

To dosyć wysoki wzmak. 28 cm. Moja szafka ma 25 cm. Czubki KT 211 nie wejdą. 

Opublikowano
1 godzinę temu, adiblue2 napisał(-a):

Jaspery się wygrzały. 

Bas zyskał na sile, ale nadal nie ma problemów z rezonansami. Natomiast co do tego jak nisko schodzi bas to w utworze Pink Floyd Speak to Me bicie serca wyraźnie zaczyna być słychać już od 5 sekundy. Góra teraz wydaje się nawet jaśniejsza. Największy komplement usłyszałem od brata kiedy słuchając sub-basu zauważył, że w innych systemach to czuć bas w żołądku a tutaj tylko słychać. Tyle, że tutaj słychać konkretne tony nawet w najtrudniejszych utworach Bjork jak Hyperballad, a nie tylko częstotliwości harmoniczne i dudnienie nie pasujące do aktualnej tonacji .

 

Jeżeli bas tylko słychać to niestety ale brakuje im dobrego zejścia 😕 Powinieneś poczuć i usłyszeć.

 

1 godzinę temu, jakubos napisał(-a):

 

aktualnie napędzam je własnym DIY reduktora szumu rs tube amp,  o powalającej mocy 7 watów które mi w zupełności wystarczają.

Widziałem 211. Mam problem, nie wejdzie do szafki 😢 na wysokość.

To dosyć wysoki wzmak. 28 cm. Moja szafka ma 25 cm. Czubki KT 211 nie wejdą. 

 

Do słuchania muzyki zazwyczaj wystarczy kilka watów, jednak jeżeli chcesz posłuchać głośniej to mogą się pojawić zniekształcenia , ucierpi dynamika i kontrola basu .

Opublikowano
6 godzin temu, Valygaar napisał(-a):

Musiałem być poza forum, nie widziałem newsa.

A to ciekawe. Dla mnie jedna z najbardziej niezwykłych firm, ich kolumny to jest meisterstuck w każdym wymiarze. Szkoda byłoby aby zniknęła z rynku. Znam gościa, który je ma (właściwie cały set o wartości siedmiocyfrowej), aczkolwiek jak twierdzi, woli mniejsze stereo w sypialni. Na MBL lubi patrzeć jak na dzieło sztuki 🤔


Jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało, to rozumiem takie podejście :). Ja na przykład płyty winylowe zacząłem kupować zanim nabyłem gramofon. Kupowałem je dla okładek i przyjemności nacieszenia oczu płytą analogową. Zresztą do tej pory bardzo często kupuję zarówno płytę CD + winyl dotyczące tego samego wydawnictwa. Czasem robię z tego zestawy i dokładam płytę CD do płyty analogowej jeżeli kompakt jest w opakowaniu jewel case, którego nie cierpię.  Co do MBL... Nie wiem czy ta firma może zupełnie upaść? To zbyt poważny gracz na rynku hi-end, żeby zupełnie zniknął. Zawsze znalazłby się jakiś inwestor chętny do przejęcia biznesu. Dźwiękowo MBL jest wspaniały, ale w obecnych czasach to już nie wystarczy. Hi-end to trudny rynek, konkurencja jest potworna. Bez trudu można znaleźć sprzęt, który brzmi znakomicie. Tak więc w obecnych czasach oprócz kompetencji, brzmienia i wyglądu sprzętu, firma musi wzbudzać emocje. Musi mieć w sobie to "coś", co sprawi, że  człowiek chce uszczuplić swoje konto bankowe.   

Opublikowano (edytowane)
5 hours ago, Muzzy said:

 

Jeżeli bas tylko słychać to niestety ale brakuje im dobrego zejścia 😕 Powinieneś poczuć i usłyszeć.

 

 

Do słuchania muzyki zazwyczaj wystarczy kilka watów, jednak jeżeli chcesz posłuchać głośniej to mogą się pojawić zniekształcenia , ucierpi dynamika i kontrola basu .

Ale to nie jest tak, że go nie czuć wcale. Jak odkręcę gałkę głośności do tych -30 to już czuć wibracje na skórze i w głowie. Po prostu do tej pory mocny bas kojarzył się mu z drżącą podłogą i uderzeniami powietrza w przeponę niewspółmiernymi do realnych rozmiarów instrumentów i bez faktycznego schodzenia tak nisko jak powinien. Jak odpalam  soundtrack z Tron Legacy i podkręcę odrobinę to podłoga chodzi. Ale przy reprodukcji kontrabasu już na szczęście tego nie ma. 

Edytowane przez adiblue2
Opublikowano
37 minut temu, adiblue2 napisał(-a):

Ale to nie jest tak, że go nie czuć wcale. Jak odkręcę gałkę głośności do tych -30 to już czuć wibracje na skórze i w głowie. Po prostu do tej pory mocny bas kojarzył się mu z drżącą podłogą i uderzeniami powietrza w przeponę niewspółmiernymi do realnych rozmiarów instrumentów i bez faktycznego schodzenia tak nisko jak powinien. Jak odpalam  soundtrack z Tron Legacy i podkręcę odrobinę to podłoga chodzi. Ale przy reprodukcji kontrabasu już na szczęście tego nie ma. 

A co jeszcze miałeś na odsłuchach?

Co do posiadanych, to teraz podłącz dwa posiadane czyli Marantza i Lyngdorf przez zewnętrzny DAC czyli Eversolo i daj znać co się zmienia w dźwięku między tymi dwoma odtwarzaczami. Fajnie jakby udało Ci się podłączyć dwa równocześnie i zmieniać tylko źródło na pilocie.

Opublikowano

TEAC VRDS701, Denon DCD-3000NE i Accuphase DP-450. 

Co do Eversolo, są dwa równorzędne wejścia digital coaxial. Pozostaje tylko zdublować płyty CD. Coś tam się znajdzie jak poszukam u brata. Jedynie muszę kupić drugi kabel 75ohm.  

Opublikowano
24 minuty temu, adiblue2 napisał(-a):

TEAC VRDS701, Denon DCD-3000NE i Accuphase DP-450. 

Co do Eversolo, są dwa równorzędne wejścia digital coaxial. Pozostaje tylko zdublować płyty CD. Coś tam się znajdzie jak poszukam u brata. Jedynie muszę kupić drugi kabel 75ohm.  

Płyta to nie problem, można w Empiku za grosze kupić dwie identyczne...

Opublikowano
W dniu 24.10.2025 o 12:40, Muzzy napisał(-a):

Jeżeli bas tylko słychać to niestety ale brakuje im dobrego zejścia 😕 Powinieneś poczuć i usłyszeć.


Tak, ale to również wymaga kontroli, bo rozciągnięcie w całym paśmie powinno być czytelne. W niskim zejściu dobrze byłoby też słyszeć swobodę w operowaniu dźwiękiem, aby nie mieć odczucia, że producent próbował siłować się z prawami fizyki. Właściwy dobór zespołów głośnikowych musi być więc poparty wzmacniaczem, który je wysteruje. 
 

BTW, w Warszawie odbywa się AVS, a w temacie cisza. 🙂

Opublikowano (edytowane)

Jaki odtwarzacz cd/sacd do 6000zł. byście polecili i dlaczego nie Denon 1700? Bo czytam,  czytam o innych i ponownie wracam do tego modelu. 

 

Screenshot_20251027_083310_Samsung Internet.jpg

Edytowane przez GostRado

=> Joie de Vivre <=

Opublikowano (edytowane)

Panowie prosty, podstawowy gramofon na początek dla syna chciałem kupić, Audi-Technica at-lp3 czy w coś innego celować.

Może Audio-Technica AT-LP120X napęd bezpośredni.

Edytowane przez satanic
Opublikowano
49 minut temu, satanic napisał(-a):

Panowie prosty, podstawowy gramofon na początek dla syna chciałem kupić, Audi-Technica at-lp3 czy w coś innego celować.

Może Audio-Technica AT-LP120X napęd bezpośredni.

Ja od 5 lat mam Audio Technica model AT-LP1 120USB HC i sobie chwalę. Pewnie to nic specjalnego, ale dla mnie gra wystarczająco dobrze.

Opublikowano
8 godzin temu, GostRado napisał(-a):

Jaki odtwarzacz cd/sacd do 6000zł. byście polecili i dlaczego nie Denon 1700? Bo czytam,  czytam o innych i ponownie wracam do tego modelu. 

 

Screenshot_20251027_083310_Samsung Internet.jpg

Jak tylko jako CD/SACD to nie ma sensu szukać innych ( chyba że coś z wyższej półki używanego ), jeśli ma być wieloformatowy to spójrz na Magnetar UDP800

Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Opublikowano
13 minut temu, Bugs napisał(-a):

CD/SACD

Tylko. 

 

14 minut temu, Bugs napisał(-a):

chyba że coś z wyższej półki używanego

Też przeglądałem, ale większy wybór jest w odczycie samego CD.

 

17 minut temu, Bugs napisał(-a):

nie ma sensu szukać innych

Dzięki. Biorę 1700-tkę.

=> Joie de Vivre <=

Opublikowano
9 godzin temu, GostRado napisał(-a):

Jaki odtwarzacz cd/sacd do 6000zł. byście polecili i dlaczego nie Denon 1700? Bo czytam,  czytam o innych i ponownie wracam do tego modelu. 

 

Screenshot_20251027_083310_Samsung Internet.jpg

 

32 minuty temu, GostRado napisał(-a):

Dzięki. Biorę 1700-tkę.


Dobrze, że czytasz, ale warto byłoby też posłuchać. Słuchałeś 1700NE? Ten odtwarzacz gra ocieplonym, zawoalowanym dźwiękiem, choć faktycznie w cenie do 6 tysi ciężko będzie znaleźć coś o podobnej funkcjonalności. Może ewentualnie Shanling SCD 1.3? Też fajne brzmienie tylko znowu ocieplone.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.