Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dla mnie śmieszne jest takie robienie z siebie szeryfa - baba chciała to mogła zadzwonić na policję że typ bez maski a nie będzie umoralniać przy wszystkich, jakie ona ma do tego prawo? Poza tym widać że to ona pierwsza podchodzi i ewidentnie strzela go z liścia - choć to niezgodne z prawem to odruch miał prawidłowy - no niestety będzie musiał odpowiedzieć, mam nadzieję że baba też odpowie za naruszenie nietykalności i sąd nie będzie brał pod uwagę kto mocniej tą nietykalność naruszył i przylepi im po równo a babie dodatkowo z 500 zł za sprowokowanie zdarzenia. 

To jest coś podobnego jak samozwańczy stróże prawa na autostradach blokujący lewy pas na równi z tirem bo coś im się wydaje. 

 

Opublikowano
8 minut temu, Paweł Bury. napisał(-a):

Dla mnie śmieszne jest takie robienie z siebie szeryfa - baba chciała to mogła zadzwonić na policję że typ bez maski a nie będzie umoralniać przy wszystkich, jakie ona ma do tego prawo? Poza tym widać że to ona pierwsza podchodzi i ewidentnie strzela go z liścia - choć to niezgodne z prawem to odruch miał prawidłowy - no niestety będzie musiał odpowiedzieć, mam nadzieję że baba też odpowie za naruszenie nietykalności i sąd nie będzie brał pod uwagę kto mocniej tą nietykalność naruszył i przylepi im po równo a babie dodatkowo z 500 zł za sprowokowanie zdarzenia. 

To jest coś podobnego jak samozwańczy stróże prawa na autostradach blokujący lewy pas na równi z tirem bo coś im się wydaje. 

 

 

Obejrzyj zatem jeszcze raz ten filmik. Pierwsze co się dzieje w zakresie przemocy fizycznej, to kark strzela tę kobietę w potylicę. 

 

 

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano (edytowane)

Abstrahując od całej reszty, to on ją pierwszy uderzył, ona mu próbowała oddać i wtedy otrzymała cios, po którym upadła. Nawet w komentarzu tych "rechoczących" słychać, że sekwencja była dokładnie taka.

 

Tak poza tym, to wygląda na to, że on był tam ze swoim dzieckiem - ale mogę się mylić. Wspominam o tym, bo to nie żaden "kark", jak niektórzy piszą, tylko obywatel egzekwujący swoje prawa i swobody. I to jest właśnie ten "drobny problem" w dysproporcji "prawd MasterMinda", o którym pisałem wcześniej. Kobieta "pomarudziła", on jej przypieprzył w sklepie pełnym ludzi, bo... no, bo co..? ;)

Edytowane przez Lincoln Six Echo
Opublikowano
11 minut temu, tarant napisał(-a):

Obejrzyj zatem jeszcze raz ten filmik. Pierwsze co się dzieje w zakresie przemocy fizycznej, to kark strzela tę kobietę w potylicę.

 

Nie obrazisz się, Piotr, że zaznaczę, moim zdaniem, najważniejszy fragment reakcji @Paweł Bury...?  ;)

 

"(...) choć to niezgodne z prawem to odruch miał prawidłowy (...)"

Opublikowano
13 minut temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

tylko obywatel egzekwujący swoje prawa i swobody.

 Traf na niego i zwróć mu uwagę, że Cię trącił wózkiem zbyt mocnao..

 Zobaczysz , jak prawowity obywatel Cię pier##nie

Pozdrawiam Mirek

Opublikowano
1 minutę temu, mkl1 napisał(-a):

 Traf na niego i zwróć mu uwagę, że Cię trącił wózkiem zbyt mocnao..

 Zobaczysz , jak prawowity obywatel Cię pier##nie

 

Przecież to był sarkazm z mojej strony - naprawdę muszę to teraz wyjaśniać w kontekście dyskusji, która trwa od kilku, czy kilkunastu stron..?  ;)

Opublikowano
3 minuty temu, mkl1 napisał(-a):

OK..

 

Chodziło mi o to, że to nie jest, wbrew pozorom, problem zachowań wyłącznie marginesu patokryminogennego. To zresztą od razu dała nam do zrozumienia właściwie aprobująca reakcja jednego z naszych forumowych... kolegów. Tak, wiem - dzielę ludzi. Najlepiej by było, żebyśmy się wszyscy zjednoczyli w ogólnym tumiwisiźmie i wrócili do nakręcania zegarków.  ;)

Opublikowano (edytowane)

Może on już przeszedł COVID?

 i teraz jest nadpobudliwy... tak się podobno zdarza..

 

Wiesz coraz więcej spotukam, ludzi, na których piętno pandemii i obostrzeń działa stresująco,, żeby nie powiedzieć, że mają tego dośći chcą się wyładować, przy pierwszej okazji..

Nie wytrzymują psychicznie.. to już drugi rok. ......gdzie nic (lub prawie nic) niewolno...

 masz siedzieć na D i to jeszcze cicho...

 

 Dobrze, że mam las 25 m od domu i mogę sobie iść i iść, często nie spotykająć ludzi..

 Do pracy jeżdżę , ale jest podział 1/2 pracuje, 1/2 siedzi w domu..( na zmianę)

 teraz nawet nie mogę sobie pojechać postrzelać :( bo strzelnice zamknięte...

 

 

 

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Opublikowano
7 minut temu, mkl1 napisał(-a):

Może on już przeszedł COVID?

 i teraz jest nadpobudliwy... tak się podobno zdarza..

 

Wiesz coraz więcej spotukam, ludzi, na których piętno pandemii i obostrzeń działa stresująco,, żeby nie powiedzieć, że mają tego dośći chcą się wyładować, przy pierwszej okazji..

Nie wytrzymują psychicznie.. to już drugi rok. ......gdzie nic (lub prawie nic) niewolno...

 masz siedzieć na D i to jeszcze cicho...

 

 Dobrze, że mam las 25 m od domu i mogę sobie iść i iść, często nie spotykająć ludzi..

 Do pracy jeżdżę , ale jest podział 1/2 pracuje, 1/2 siedzi w domu..( na zmianę)

 teraz nawet nie mogę sobie pojechać postrzelać :( bo strzelnice zamknięte...

 

 

 

Biedni, wyładować się nie mogą. Pandemia ich stresuje. Ojoj.

Większość medyków bardzo chciałaby mieć taki problem bo od ubiegłego roku wyładowują się wśród umierających a jak to się skończy to myślę że spora grupa będzie wrakami psychicznymi którym nawet terapia już nie pomoże. 

Poza tym od spowiedzi z ostatniego filmiku.

Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Opublikowano

Być może to i ona pierwsza została szturchnieta i nie dopatrzyłem - mamy tylko fragment nagrania i nie wiemy co działo się przed momentem jak film startuje - widać że ona od niego odchodzi, co przy nim robiła? nie wiemy, mamy tylko wybrany fragment nagrania. 

Babka dostanie może trochę grosza on coś w zawiasach pytanie czy jej się opłaciło? 

Od takich reakcji są specjalne służby, właściciele sklepów itp.. to im się zgłasza jak ktoś już ma tak ogromną potrzebę spełnienia obywatelskiego obowiązku a nie machanie komuś łapami przed twarzą, krzycząc i plując nie zachowując przy tym tak ważnego dystansu. 

Co ta baba i wielu podobnych zyskała? A no nic - maseczki jak nie miał tak nie ma. 

Nie no zyskała!!! jakieś tam pewnie odszkodowanie  no i zestaw nowych świecących jedynek. 

Czy skusi się ponownie? 

Opublikowano
31 minut temu, mkl1 napisał(-a):

Może on już przeszedł COVID?

 i teraz jest nadpobudliwy... tak się podobno zdarza..

 

Wiesz coraz więcej spotukam, ludzi, na których piętno pandemii i obostrzeń działa stresująco,, żeby nie powiedzieć, że mają tego dośći chcą się wyładować, przy pierwszej okazji..

Nie wytrzymują psychicznie.. to już drugi rok. ......gdzie nic (lub prawie nic) niewolno...

 masz siedzieć na D i to jeszcze cicho...

 

 Dobrze, że mam las 25 m od domu i mogę sobie iść i iść, często nie spotykająć ludzi..

 Do pracy jeżdżę , ale jest podział 1/2 pracuje, 1/2 siedzi w domu..( na zmianę)

 teraz nawet nie mogę sobie pojechać postrzelać :( bo strzelnice zamknięte...

 

 

 

Gorzej jak jednak bedziesz chciał postrzelać a strzelnice zamknięte... :D

Opublikowano (edytowane)

Ewidentnie Wam się nudzi Panowie i Panie. Z ciekawego wątku foliarskiego z rodzaju archiwum X, powstał nudny wątek.  Tutaj nikt  nikogo nie przekona do swoich racji a kompromituje się wpisami wielu.

Edytowane przez smc
Opublikowano

Nie chytam...

covidowy jezdem

1 minutę temu, smc napisał(-a):

Ewidentnie Wam się nudzi Panowie i Panie. Z ciekawego wątku foliarskiego z rodzaju archiwum X, powstał nudny wątek.

 ...a ufo widział?

Pozdrawiam Mirek

Opublikowano (edytowane)

No to wytłumaczcie mi ( TVP nie oglądam, TV5 nie oglądam)

 Jadę sobie samochodem i chcąć nie chcąc słyszę, że ilość zakażeń spada, ilość zajętych miejsc również, LECZ ilość zgonów wzrasta i jesteśmy nr 1 w Europie i  pod względem ilości zgonów..

 to co ... umierają wszyscy zabrani do szpitali i dlatego teraz jest coraz więcej miejsc??

 Ktos mi to wyjaśni?

Bo jakieś wyjaśnienie musi być..

 Gdzie indziej było gorzej, a przypadków śmiertelnych mniej... jesteśmy słabszą nacją , czy  każdy kto się znajdzie w szpitalu z powodu COVID to ma tylko jedną drogę?

 

Panowie medycy... proszę o sensowne wyjaśnienie...

 

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Opublikowano
17 godzin temu, Matti napisał(-a):

Desmo: wspomniałeś o bredniach u Pospieszalskiego - możesz je zacytować?

Pierwsza z brzegu - maski nie działają wg CDC....a nie prościej wejść na stronę i sprawdzić co na ten temat mówi sama CDC

https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/prevent-getting-sick/cloth-face-cover-guidance.html

Resztę znajdź już sobie sam....w dobie internetu to proste. Tu masz fałszywe i szkodliwe  propagowane tam nadinterpretacje : lockdown nie działa ( tak tylko przypomnę że w okresie twardego lockdownu - kwietniu, maju 2020 mieliśmy mniej zgonów niż w analogicznych okresach roku 2019 ) , szczepienia nie zmniejszają ilości zakażonych , lockdown ma ratować szpitale, hiszpanka zabiła więcej ludzi w dużych aglomeracjach z powodu zaniku więzi społecznych,  w przypadku COVId powinniśmy postępować tak jak z grypą...

Opublikowano

Skoro ustaliliśmy już, że "zajście" w Lesznie to w istocie rzeczy spisek mający na celu wspólne wyłudzenie z budżetu państwa odszkodowania, a następnie podzielenie się nim oraz prawami autorskimi do książek i filmów, które powstaną na kanwie przedmiotowego zdarzenia, przejdźmy do rzeczy znacznie mniej tajemniczych.  ;)

 

https://www.salon24.pl/u/nowetechnologie/1127766,przelomowy-eksperyment-w-fizyce-kwantowej-moze-zapoczatowac-rewolucje?fbclid=IwAR0HYR7UEV1jUudDozMogbRHBnJgLuzkW7o4O8lZ2guJHsl-Tz8QMG8ZvEA

Opublikowano

Że przypomnę Klasyka:

Zbliżamy się do szybkości światła. Mrowie nieznanych fenomenów. Pojawił się nowy typ cząstek elementarnych - skwarki. Niezbyt wielkie, trochę przypalone.

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano



... że ilość zakażeń spada, ilość zajętych miejsc również, LECZ ilość zgonów wzrasta i jesteśmy nr 1 w Europie i  pod względem ilości zgonów..
 to co ... umierają wszyscy zabrani do szpitali i dlatego teraz jest coraz więcej miejsc??
 Ktos mi to wyjaśni?
Bo jakieś wyjaśnienie musi być..



Nie jestem medykiem, ale logika mi podpowiada, że umierają ci z przedświątecznej "górki" po 2 tyg ciężkiego przebiegu choroby. Wczorajsza ilość zakażeń przełoży się więc na ilość zgonów za ok. 2 tyg.
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, desmo napisał(-a):

Pierwsza z brzegu - maski nie działają wg CDC....a nie prościej wejść na stronę i sprawdzić co na ten temat mówi sama CDC

https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/prevent-getting-sick/cloth-face-cover-guidance.html

Resztę znajdź już sobie sam....w dobie internetu to proste. Tu masz fałszywe i szkodliwe  propagowane tam nadinterpretacje : lockdown nie działa ( tak tylko przypomnę że w okresie twardego lockdownu - kwietniu, maju 2020 mieliśmy mniej zgonów niż w analogicznych okresach roku 2019 ) , szczepienia nie zmniejszają ilości zakażonych , lockdown ma ratować szpitale, hiszpanka zabiła więcej ludzi w dużych aglomeracjach z powodu zaniku więzi społecznych,  w przypadku COVId powinniśmy postępować tak jak z grypą...

Mieliśmy mniej zgonów przez twardy lockdown niż w 2019? A kto tak powiedział, rząd? Nie wierzę w żadne ich informacje. Doskonale manipulują społeczeństwem wykorzystując do tego COVID. Co do masek - przecież wiadomo, że jak ktoś kichnie na Ciebie czy zakaszle na maskę to są bardzo duże szanse zarażenia - dystans to się zgodzę, maski nie. Dlaczego nagle nie można używać kominów czy chust? Bo Kulczyk musi zarabiać na swojej linii produkcyjnej.

Edytowane przez Matti
Opublikowano





Nie jestem medykiem, ale logika mi podpowiada, że umierają ci z przedświątecznej "górki" po 2 tyg ciężkiego przebiegu choroby. Wczorajsza ilość zakażeń przełoży się więc na ilość zgonów za ok. 2 tyg.

Dokładnie tak jest, ci którzy zachorują dzisiaj umierają po kilku tygodniach.
Mati, w 2019 nie było u nas koronawirusa. Twardy lockdown taki prawdziwy mieliśmy wiosną 2020 i efekt był znakomity, niestety zostało to zupełnie zmarnowane.
Nigdy nie było takiej ilości zakażeń jak teraz więc i zgonów jest najwięcej, system opieki zdrowotnej już pada a jestem przekonany że gdyby nie lockdown, nawet taki udawany jak jest to byłoby znacznie gorzej.
Naprawdę trzeba tłumaczyć czym różni się komin albo chusta od maski medycznej? Tym czym nóż do otwierania listów od skalpela.

Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.