Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
irekm

Teorie spiskowe

Recommended Posts

9 godzin temu, Adi napisał(-a):

 

 

I dodaj że w tej Ameryce katolicy to głownie Meksykanie, Polacy, Włosi i Irlandczycy. Z pierwszymi i drugimi prawie nikt się nie liczy.

 

Stwierdzić, że w Stanach prawie nikt się nie liczy z Mexykami to bardzo odważna wręcz karkołomna teza.


Prawda. Ludzie ją lubią, łakną jej są nawet gotowi oddać za nią życie. Pod warunkiem, że nie dotyczy ich samych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej.


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, tarant napisał(-a):

LSE, zażyj Germixil. Chęci do korony męczeńskiej i szóstego (?) punktu wyjdą w oka mgnieniu.

Można też zażyć Niepierdol

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, meXy napisał(-a):

Raczej.

Nie, no Ciebie na myśli nie maiłem ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, tarant napisał(-a):

Bardzo do Was (i siebie też) apeluję ;). Przestańcie podsycać ten wątek. Kolego Módlsięw samotności, albo gdzie indziej w każdym razie.

Popieram. Brawo!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

"Pierwszym krajem, który wstrzymał stosowanie szczepionki firmy AstraZeneca była Dania, która zrobiła to 11 marca. Następnego dnia dostawy wstrzymały Islandia i Norwegia. W kolejnych dniach dołączyły do nich Holandia i Austria" źródło: PAP, IAR . Polska jak zwykle, czeka lub udaje,ze problemu nie widzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiego problemu? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

UK dalej szczepi Astra. Do głosu dochodzi pewnie pieniądz i polityka. Astra jest najtańsza przecież.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Otóż to. Ciekawe jaką firmę zatrudnili Żydzi z fajzera, żeby zdyskredytować AZ.Nie dość, że astra tańsza to do tego dochodzi nakaz bidona, żeby wyszczepic najpierw Jankesów. I fajzer nie ma sił i środków, żeby wywiązać się z umowy z UE. 

Edited by loco50

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Japrdl.  Choroba atakująca setki milionów, zabijająca miliony - nie problem

Szczepione Astrą miliony ludzi i kilkanaście prawdopodobnie niepowiązanych zgonów - wielki problem. 
 

Ludzkość traci intelekt szybciej niż znika Wielka Rafa. 
Parcie na Pfizera ( niemiecki Biontech) pomijam. Wypada też pominąć brak zakrzepów wśród 19 000 000 chyba zaszczepionych Brytyjczyków. 

 

Edited by Adi

Share this post


Link to post
Share on other sites

No w grze jest jeszcze sputnik i chiński produkt....presja na Europę jest na rękę kilku graczom więc „ robim co możem”...

a Dania... mesjaszem narodów... mam nadzieję, że decyzje państw skandynawskich nie są podyktowane jakimiś uprzedzeniami wobec Szwedów 😉 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z Astrą nie jest tak kolorowo i nie chodzi tylko o zgony powiązane z nią lub nie. Problemem jest też jej dość niska skuteczność i odczyn powodujący naprawdę często uciążliwe dolegliwości. Z własnego otoczenia wiem, jak wiele osób po szczepieniach "chodzi do tyłu" przez kilka dni i sam znam już kilka przypadków zachorowania kilka tygodni po pierwszej dawce. W dodatku ciekawostka jest taka, że grupa osób odchorowuje szczepienie przez kilka dni, a druga szczepiona innego dnia, odczyn ma całkiem znośny. Gorsza partia, źle przechowywana? Nie wiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Adi napisał(-a):

Japrdl.  Choroba atakująca setki milionów, zabijająca miliony - nie problem

Szczepione Astrą miliony ludzi i kilkanaście prawdopodobnie niepowiązanych zgonów - wielki problem. 
 

 

I w pierwszym przypadku problem i w drugim przypadku problem!

Każde życie jest tak samo ważne! Każde, bez względu na okoliczności!

 

Ludzkość traci empatię szybciej niż znika Wielka Rafa!😟

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, renqien napisał(-a):

Z Astrą nie jest tak kolorowo i nie chodzi tylko o zgony powiązane z nią lub nie. Problemem jest też jej dość niska skuteczność i odczyn powodujący naprawdę często uciążliwe dolegliwości. Z własnego otoczenia wiem, jak wiele osób po szczepieniach "chodzi do tyłu" przez kilka dni i sam znam już kilka przypadków zachorowania kilka tygodni po pierwszej dawce. W dodatku ciekawostka jest taka, że grupa osób odchorowuje szczepienie przez kilka dni, a druga szczepiona innego dnia, odczyn ma całkiem znośny. Gorsza partia, źle przechowywana? Nie wiem.

Tak długo jak nie ma bezpośredniego badania porównującego ze sobą szczepionki tak długo trudno te procenty z różnych badań odnosić do siebie. Poza tym w zakresie najważniejszym dla pacjenta i systemu  ( ciężki przebieg, zgon) skuteczność każdej raportowana jest jako grubo powyżej 90%.  Objawy paragrypowe przy tego typu szczepieniach są regułą , istnieją opinie że po szczepionkach mRNA bardziej nasilone są po drugiej dawce ( Astra - po pierwszej) . W marcu ma się pojawić kolejny raport Pfizera. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
17 minut temu, Oraw napisał(-a):

Każde życie jest tak samo ważne! Każde, bez względu na okoliczności!

 

Ludzkość traci empatię szybciej niż znika Wielka Rafa!😟

Może i tak, dla przeciętnego człowieka, ale nie dla tych Co tak naprawdę  po cichu władają światem finansjery ( nie piszę tu o znanych z mediów bogatych ludzikach, ale o tych tzw. "rządzących" , nawet tymi bogatymi...) Zauważcie, nagle zniknęły doniesienia o wojnach,  itp... bo kogo to interesuje.. wszystkich interesuje szczepionka,..................................... a po cichu można załatwić więcej .. :)

 

 

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, desmo napisał(-a):

Objawy paragrypowe przy tego typu szczepieniach są regułą , istnieją opinie że po szczepionkach mRNA bardziej nasilone są po drugiej dawce ( Astra - po pierwszej) . W marcu ma się pojawić kolejny raport Pfizera. 

Po Pfizerze znam tylko jedną osobę, moją mamę i zniosła rewelacyjnie. Żadnych negatywnych odczuć poza może lekkim zmęczeniem, choć to też nie wiadomo czy po szczepieniu, czy tak po prostu. W tym wieku to człowiek już od samego życia jest lekko zmęczony, a już jak wstanie, to zadyszki dostaje :D 

Wg. mnie nawet jeśli ktoś odchoruje przez 3 dni szczepienie, to i tak jest to niska cena za względne bezpieczeństwo. Ja na razie czekam z niecierpliwością i zaszczepię się choćby i Sputnikiem. I tak pewnie za kilka lat okaże się, że to wykradziony z laboratoriów amerykańskich specyfik skopiowany przez ruskich i wypuszczony wcześniej. Albo odwrotnie, cholera wie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zniosłem źle pierwszą (i jedyną) dawkę Pfizera. Gorączka i dreszcze przez dwa dni to nic. Przez dobre trzy tygodnie miałem coś w rodzaju zespołu Raynaud, jakąś mikroangiopatię autoimmunologiczną. Co ciekawe zgłosiłem to do Departamentu Monitorowania Niepożądanych Działań Produktów Leczniczych, otrzymałem potwierdzenie zgłoszenia SMZ, ale śladu po nim nie ma na liście. Po rozmowach ze znajomymi zakaźnikami drugiej dawki nie wziąłem.

Ale co z tego wynika? Nic właściwie, jestem pechowcem. Spisek? Bajzel? Zgłoszenie uznano za nieprawdopodobne?


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, tarant napisał(-a):

Ja zniosłem źle pierwszą (i jedyną) dawkę Pfizera. Gorączka i dreszcze przez dwa dni to nic. Przez dobre trzy tygodnie miałem coś w rodzaju zespołu Raynaud, jakąś mikroangiopatię autoimmunologiczną. Co ciekawe zgłosiłem to do Departamentu Monitorowania Niepożądanych Działań Produktów Leczniczych, otrzymałem potwierdzenie zgłoszenia SMZ, ale śladu po nim nie ma na liście. Po rozmowach ze znajomymi zakaźnikami drugiej dawki nie wziąłem.

Ale co z tego wynika? Nic właściwie, jestem pechowcem. Spisek? Bajzel? Zgłoszenie uznano za nieprawdopodobne?

Być może szczepiłeś się jako nieświadom ozdrowieniec generując nadmierną reakcję organizmu a może to nie naczynioskurz a mikrozakrzepy a może jeszcze jakiś inny układ gwiazd z Twojej „historii zdrowia”( prawda że brzmi lepiej niż „historia chorób” )  zdecydował ...

45 minut temu, mkl1 napisał(-a):

Może i tak, dla przeciętnego człowieka, ale nie dla tych Co tak naprawdę  po cichu władają światem finansjery ( nie piszę tu o znanych z mediów bogatych ludzikach, ale o tych tzw. "rządzących" , nawet tymi bogatymi...) Zauważcie, nagle zniknęły doniesienia o wojnach,  itp... bo kogo to interesuje.. wszystkich interesuje szczepionka,..................................... a po cichu można załatwić więcej .. :)

 

 

W sensie ukraść?

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, tarant napisał(-a):

Ale co z tego wynika? Nic właściwie, jestem pechowcem. Spisek? Bajzel? Zgłoszenie uznano za nieprawdopodobne?

Po trochu bajzel, po trochu niewygodny problem i zamietli Cię pod dywan. Z resztą bajzel jest na każdym kroku, nie tylko u nas. Na moim podwórku jest mały sklepik. Pracuje mąż z żoną. Mąż dostał w czwartek bardzo wysokiego ciśnienia (220/120) i duszności. Zabrali go na SOR i trzy dni trzymali w separatce na kozetce pod tlenem. Trzeciego dnia okazało się że COVID. Do tego czasu sklepik normalnie pracował, żona obsługiwała klientów. Kto zawinił? Ona, że pracowała? Sanepid, że nie zamknął od razu? Szpital, że wyniki testu były dopiero trzeciego dnia? Burdel zawinił, a poza tym, każdy z elementów po trochu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, desmo napisał(-a):

Być może szczepiłeś się jako nieświadom ozdrowieniec generując nadmierną reakcję organizmu a może to nie naczynioskurz a mikrozakrzepy a może jeszcze jakiś inny układ gwiazd z Twojej „historii zdrowia”( prawda że brzmi lepiej niż „historia chorób” )  zdecydował ...

 

 

Szczepiłem się jako świadomy ozdrowieniec. Potwierdzenie testem infekcji miałem 13 czy 14.11.2020, późno, po 2 tygodniach od początku nasilonych objawów. Na początku stycznia zalecano szczepienie w 4 tygodnie (lub później) od przechorowania, niezależnie od poziomu przeciwciał i kolejne po 3 tygodniach. Teraz jest mowa o 3 miesiącach od przechorowania, a zapowiada się na 6.

A co do zakrzepicy, d-dimery na początku grudnia, kiedy dowlokłem się do laboratorium, miałem 2500. Pani z labu zadzwoniła wieczorem by zapytać się, czy aby jeszcze żyję. Reszta parametrów krzepnięcia poza niskimi płytkami była w normie. Zalecono mi heparynę, ASA, xarelto, pijawki :D A teraz spływają doniesienia o izolowanych zwyżkach d-dimerów do 30-40 tysięcy w średnio ciężkich przypadkach bez żadnych innych cech DIC, dużej zatorowości itp. I radzą nic nie brać...


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taa zakrzepy :) Zakrzepy powoduje zbyt duży czip :)  :) :)

38 minut temu, desmo napisał(-a):

W sensie ukraść?

 Tak możesz to nazwać.. lub mieć władzę...


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.