Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
szwed

Sytuacja kolejkowa ROLEXa.

Recommended Posts

4 godziny temu, tbn napisał(-a):


Niby taki ekspert co był w tym samym pokoju co syn Hayka, a nie wie ze na Roleksie jest napisane Geneve.

 

Ten troling musisz jeszcze potrenowac

15 godzin temu, beniowski napisał(-a):

Ja to się zawsze zastanawiam gdzie w nazwie Jaeger-LeCoultre jest drugie ż gdy ktoś wymawia żeże kultr😁. Bo ja tam widzę jedno j.

 

Edycja: żona mi wyjaśniła jaki prostak ze mnie, że nie zauważyłem że g po francusku też wymienia się jak ż. Wstyd!

 

Zapomniales o LE 😅

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, SzefSzefow napisał(-a):

Zapomniales o LE 😅

 

Jak już idziemy w ten deseń, to jest takie polskie wyrażenie ,które wypowiedziane z odpowiednim akcentem brzmi lepiej niż te wszystkie żeżer ;) 

 

Tylko trochę nie wypada ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, uhck997 napisał(-a):

 

Jak już idziemy w ten deseń, to jest takie polskie wyrażenie ,które wypowiedziane z odpowiednim akcentem brzmi lepiej niż te wszystkie żeżer ;) 

 

Tylko trochę nie wypada ;) 

 

Aaaaa jak nie wypada to nie wypada 😅

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, SzefSzefow napisał(-a):

 

Ten troling musisz jeszcze potrenowac

 

Zapomniales o LE 😅

 

  • Polak we Francuskiej restauracji. Nie zna języka, jednak usiłuje coś zamówić:
    - La spaghetti La proszę i La piwo.
    Okazuje się, że kelner nie ma większych problemów. Zadowolony Polak dodaje:
    - La jeszcze La jedno La piwo.
    Znowu otrzymuje to co zamówił. Prosząc o rachunek mówi więc do kelnera:
    - La kelner widzi jak ja La dobrze po La Francusku La mówię?
    - La gówno byś zjadł, gdybym nie był z La Radomia.

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jak znajomy który na pytanie kelnera odnośnie kolejnego piwa (deuxième?) odpowiedział tak, tak jak zjem 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiś czas temu poszedłem do Kruka zapisać się po Rolexa.

Chciałem Pepsi ale oczywiście nie można było się zapisać...

Zapisałem się na Sea Dwellera. Sądziłem, że będę czekał z rok. A tutaj niepodzianka - Pani po 3 tygodniach zadzwoniła, że zegarek jest do odbioru.

Kręciła się w zeznaniach, dlaczego tak szybko to poszło. Stanęło na tym, że ktoś zrezygnował z zarezerwowanego zegarka.

Tak się zastanawiam, czy ta ograniczona dostępność to prawda czy ściema Rolexa?

A.jpeg

Edited by Piotr_D

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Piotr_D napisał(-a):

Sea Dwellera

 

to model dla kogoś kto chce go mieć a nie dla szpanerów czy handlarzy. Ot cała tajemnica

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Jan napisał(-a):

 

to model dla kogoś kto chce go mieć a nie dla szpanerów czy handlarzy. Ot cała tajemnica

Zegarek bardzo mi się podoba. Jest elegancki, ale nie "świeci po oczach".

Kupiłem go gdy popsuła mi się Omega Planet Ocean (BTW to już druga Omegą, która mi się popsuła - trochę zawód, bo zegarek był jeszcze przed terminem pierwszego przeglądu, a sądziłem, że Planet Ocean w stali jest nie do zdarcia). Omegę po naprawie u Zalewskich, sprzedam z dwuletnią gwarancją po serwisie (...) a Sea Dweller zastąpi ją jako podstawowy stalowy "muł nie do zdarcia"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwie popsute Omegi? To wręcz niemożliwe! 😬

 

Gratuluję nowego nabytku!  


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, mario1971 napisał(-a):

Dwie popsute Omegi? To wręcz niemożliwe! 😬

 

Gratuluję nowego nabytku!  

 

Dziękuję :)

Kiedyś napiszę esej o współpracy z autoryzowanym serwisem Grupy Swatch w Warszawie w Mordorze. Ale to będzie tekst chyba na kilka stron, ku przestrodze...

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Piotr_D napisał(-a):

 

Tak się zastanawiam, czy ta ograniczona dostępność to prawda czy ściema Rolexa?

Jak dzwoniłem dzisiaj do Kruka po Day Date 40, to  powiedzieli, że w zasadzie nie zapisują na ten, o który pytałem. Mieli jeden od ręki ale w białym złocie. Pani powiedziała, że czasami ktoś nie odbiera bo jak czeka kilka lat to ma prawo zrezygnować i aby zadzwonić w okolicach 5 sierpnia, będzie miesięczna dostawa zamówień i jest szansa, że może ktoś nie odebrać. Ile w tym prawdy tego nie wie nikt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Piotr_D napisał(-a):

Jakiś czas temu poszedłem do Kruka zapisać się po Rolexa.

Chciałem Pepsi ale oczywiście nie można było się zapisać...

Zapisałem się na Sea Dwellera. Sądziłem, że będę czekał z rok. A tutaj niepodzianka - Pani po 3 tygodniach zadzwoniła, że zegarek jest do odbioru.

Kręciła się w zeznaniach, dlaczego tak szybko to poszło. Stanęło na tym, że ktoś zrezygnował z zarezerwowanego zegarka.

Tak się zastanawiam, czy ta ograniczona dostępność to prawda czy ściema Rolexa?

 

Myślę, że to nie ściema Rolexa, tylko hype maleje i sytuacja zwyczajnie się normuje, a mocniej ograniczona dostępność dotyczy nadal nowości i kilku najbardziej poszukiwanych modeli typu pepsi, czy daytona, i dlatego odbiór był dużo szybciej niż się spodziewałeś.

W moim przypadku było z resztą podobnie, przy zapisie usłyszałem, że 2 lata czekania, tymczasem zegarek był do odbioru po kilkunastu tygodniach. Żeby było zabawniej, to odwiedziłem salon dosłownie tydzień przed odbiorem i usłyszałem, że zamówiony przeze mnie model ostatni raz mieli pół roku temu, jedną sztukę, więc też byłem przekonany, że jeszcze sporo czekania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jakiś czas temu poszedłem do Kruka zapisać się po Rolexa.
Chciałem Pepsi ale oczywiście nie można było się zapisać...
Zapisałem się na Sea Dwellera. Sądziłem, że będę czekał z rok. A tutaj niepodzianka - Pani po 3 tygodniach zadzwoniła, że zegarek jest do odbioru.
Kręciła się w zeznaniach, dlaczego tak szybko to poszło. Stanęło na tym, że ktoś zrezygnował z zarezerwowanego zegarka.
Tak się zastanawiam, czy ta ograniczona dostępność to prawda czy ściema Rolexa?
A.thumb.jpeg.f7ba4323ff80ce88fc89e14e517c06a5.jpeg

Jest duży, musi podpasować. Mógł ktoś nie odebrać. Ja swojego w marcu też nie odebrałem

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Piotr_D napisał(-a):

Sea Dweller zastąpi ją jako podstawowy stalowy "muł nie do zdarcia"

I tu na pewno się sprawdzi. Gratulacje przy okazji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, ASTRAL napisał(-a):

Myślę, że to nie ściema Rolexa, tylko hype maleje i sytuacja zwyczajnie się normuje, a mocniej ograniczona dostępność dotyczy nadal nowości i kilku najbardziej poszukiwanych modeli typu pepsi, czy daytona, i dlatego odbiór był dużo szybciej niż się spodziewałeś.

W moim przypadku było z resztą podobnie, przy zapisie usłyszałem, że 2 lata czekania, tymczasem zegarek był do odbioru po kilkunastu tygodniach. Żeby było zabawniej, to odwiedziłem salon dosłownie tydzień przed odbiorem i usłyszałem, że zamówiony przeze mnie model ostatni raz mieli pół roku temu, jedną sztukę, więc też byłem przekonany, że jeszcze sporo czekania.

Co tak szybko przyszlo?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, I_love_britney napisał(-a):

Co tak szybko przyszlo?

Air King :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, ASTRAL napisał(-a):

Air King :)

Ktoś nie odebrał Air Kinga jak już nie można na nim zarobić?

Ale jak to? 😂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kumpel miał tamten rok mocno rolexowy, datejusta two tone, suba z datą, polara, op41, rootbera - wszytskie poniżej 3 msc, najszybciej chyba po ok miesiavu cos bylo do odbioru, a najdłużej czekał na explo 40 którego finalnie nie odebrał - chyba ok 6msc

Wysłane z mojego SM-S921B przy użyciu Tapatalka



Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, bober5264 napisał(-a):

Kumpel miał tamten rok mocno rolexowy, datejusta two tone, suba z datą, polara, op41, rootbera - wszytskie poniżej 3 msc, najszybciej chyba po ok miesiavu cos bylo do odbioru, a najdłużej czekał na explo 40 którego finalnie nie odebrał - chyba ok 6msc
 



 

Czekałem na Explorera 36 mm prawie 2,5 roku, ale finalnie nie odebrałem, więc nie ma reguły. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie nie ma reguły, choć te kolejki ewidentnie stopniały. Na Suba czekałem 2 miesiące, natomiast na Tudora 28 mm bicolor czekam ponad rok...

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Lynx27 napisał(-a):

na Tudora 28 mm bicolor czekam ponad rok...

Czyżby Tudor stał się nowym Rolexem jeżeli chodzi o ilość sprzedaży damek? Ciekawe

 

Czytałem że damskie, małe modele DJ są bardzo ciężko osiągalne bo wbrew pozorom Panie generują duży popyt. Natomiast w przypadku Tudora taki opis (28mm, TT) brzmi jak definicja zegarka dostępnego od ręki u każdego dowolnego AD. O ile nie zależy Ci na historii u czarnego ptaka może warto (np. w czasie zagranicznych wakacji) rozglądnąć się po salonach?

Edited by Jan

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Jan napisał(-a):

Czyżby Tudor stał się nowym Rolexem jeżeli chodzi o ilość sprzedaży damek? Ciekawe

 

Czytałem że damskie, małe modele DJ są bardzo ciężko osiągalne bo wbrew pozorom Panie generują duży popyt. Natomiast w przypadku Tudora taki opis (28mm, TT) brzmi jak definicja zegarka dostępnego od ręki u każdego dowolnego AD. O ile nie zależy Ci na historii u czarnego ptaka może warto (np. w czasie zagranicznych wakacji) rozglądnąć się po salonach?


Obecnie, z różnych przyczyn, za bardzo nie latam za granicę. Na damskiego DJ31 mint green + jubilee i fluted, czekałem również niezbyt długo, nie pamiętam ile ale max 5 miesięcy. Mamy Janie podobne postrzeganie definicji zegarka dostępnego od ręki, a jednak życie jest życie :D.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Lynx27 napisał(-a):


Obecnie, z różnych przyczyn, za bardzo nie latam za granicę. Na damskiego DJ31 mint green + jubilee i fluted, czekałem również niezbyt długo, nie pamiętam ile ale max 5 miesięcy. Mamy Janie podobne postrzeganie definicji zegarka dostępnego od ręki, a jednak życie jest życie :D.

 

Dobrze wiedzieć. Obiecałem żonie na rocznicę ślubu okolicznościowy zegarek. Podobają się jej Cartier'y. Moje założenie było takie, że damskie zegarki są zawsze dostępne w zasadzie "od ręki", bo tylko mężczyźni walczą o te swoje wszystkie Rolex'y, Audemars'y, etc. Ale być może trzeba się bardzie zainteresować czasem oczekiwania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Piotr_D napisał(-a):

Podobają się jej Cartier'y.

 

o ile nie planujesz świętowania odległej rocznicy to o Cartier zapomnij. Jak na szybko to jedynie nowe z drugiej ręki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.