Skocz do zawartości

Malarstwo


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, pmwas napisał(-a):

Wg sprzedawcy bez ramy 38x53cm

 

O, nieduży. Ale to też zaleta. Zawsze można go gdzieś ulokować👍

Mnie chodzi po głowie coś takiego, Tomasz Kołodziejczyk:

1007108_1b.thumb.jpg.76d7449acfa578d4c438050710df47a7.jpg

Lub taki, z zupełnie innej beczki, Ryszard Rabsztyn (mam już dwa jego obrazy i widzę jak artysta się rozwija):

1007621_1b.thumb.jpg.0793cab75f48aa94bce459e594155496.jpg

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Hej,

Malarzy było, jest i będzie jak psów😉 Tu nie ma znawców sztuki (podobno są kolekcjonerzy), więc raczej nie uzyskasz odpowiedzi na swoje pytanie. Sam trochę poszukałem i niczego nie znalazłem. To może być autor jednego dzieła. Czy nie ma żadnych informacji na odwrocie (odwrociu)?

Opublikowano
10 godzin temu, facecik napisał(-a):

Hej,

Malarzy było, jest i będzie jak psów😉 Tu nie ma znawców sztuki ...

Dziękuję za zainteresowanie. Ten obraz wymaga renowacji. W płótnie jest kilka dziur. Podobno da się to naprawić.

Na odwrociu niczego nie ma.

Pozdrawiam. Waldek

DSCN5821.JPG

Opublikowano

A to jest płótno naklejone na płytę? Czy malowane na płycie?

"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa" - Julian Tuwim. 

Opublikowano
1 godzinę temu, agremi napisał(-a):

A to jest płótno naklejone na płytę? Czy malowane na płycie?

 

40 minut temu, facecik napisał(-a):

Raczej samo płótno, stąd dziury. Ciężko będzie określić autora. Obraz wygląda na dość stary. 

To jest klasyczny obraz na płótnie.

Nie znam dokładnie jego historii. Prawdopodobnie było tak: obraz znajdował się w dworku majątku ziemskiego na Mazowszu. Podczas okupacji ten majątek i dworek przejął zarządca niemiecki. Nie jest pewne czy obraz był w dworku przed 1939 rokiem, czy ten zarządca wszedł w jego posiadanie później. W 1945 r., po jego ucieczce okoliczni mieszkańcy przejęli (nie chcę pisać rozkradli) różne rzeczy. I tak trafił do jednego z okolicznych domów. Mieszkanka tego domu (wtedy młoda osoba) wyszła za mąż i osiedliła się w moim miasteczku na Mazowszu. I ten obraz z nią przybył. W 2008 r. ta pani umarła. Ponieważ mieszkaliśmy po sąsiedzku, zaprzyjaźniliśmy się, trochę tej pani pomagaliśmy. Żona z córką były przy jej śmierci. Mąż tej pani zmarł wcześniej. Jedyny syn mieszka daleko, hen daleko. Po śmierci tej pani pomagałem mu załatwiać formalności spadkowe. W rezultacie dostaliśmy jako prezent - pamiątkę ten obraz.

Pytałem w kilku miejscach o renowację. Nie ma problemu, da się zrobić. W 2010 r. szacowany koszt to 1300,- zł. Teraz pewnie więcej. Może kiedyś...

 

DSCN5822.JPG

Opublikowano

Kolego Wagro56 nie obraź się, ale z malarstwem jest tak, że często rama jest więcej warta od obrazu. W tym wypadku obraz jak i rama nie przedstawiają wielkiej wartości. Jak Ci się bardzo podoba to go odnów (podniesiesz mu wartość o koszt renowacji, z tym że jak byś chciał go sprzedać to raczej nie odzyskasz tych pieniędzy), powieś gdzieś na ścianie i się nim ciesz. Będziesz miał ciekawą historię dla gości.

Opublikowano
1 minutę temu, van gunt napisał(-a):

Kolego Wagro56 nie obraź się, ale z malarstwem jest tak, że często rama jest więcej warta od obrazu.

Zgadzam się w pełni. W żadnym wypadku się nie obrażę. Kiedyś miałem okazję dość często bywać na Kole. I tak sobie myślę, że wartość rynkowa tego obrazu byłaby mniejsza niż koszt renowacji.

Jestem teraz na emeryturze, starocie różne lubię i nie zawsze wartość materialna jest dla mnie najważniejsza.

Obecny na tym forum znakomity zegarmistrz z Puszczykowa naprawia i odnawia mi zegarek kieszonkowy, który jest rodzinną pamiątką. Gdybym chciał ten zegarek sprzedać to nigdy nie uzyskałbym ceny rekompensującej koszty naprawy.

Pozdrawiam serdecznie. Waldek

Opublikowano

Jest takie opracowanie Tomasza Lewickiego „Sygnatury malarzy polskich”, ale jest trudno dostępne, a co za tym idzie kosztuje kilka stówek. Może w bibliotece znajdziesz jakiejś naukowej, czy uniwersyteckiej. Tam mógłbyś poszukać takiej sygnatury i zaspokoić ciekawość. A jak tam nie ma, to kwestia autorstwa pozostanie tajemnicą raczej na zawsze. 🙂

"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa" - Julian Tuwim. 

Opublikowano
Godzinę temu, agremi napisał(-a):

Jest takie opracowanie Tomasza Lewickiego „Sygnatury malarzy polskich”, ale jest trudno dostępne, a co za tym idzie kosztuje kilka stówek. Może w bibliotece znajdziesz jakiejś naukowej, czy uniwersyteckiej. Tam mógłbyś poszukać takiej sygnatury i zaspokoić ciekawość. A jak tam nie ma, to kwestia autorstwa pozostanie tajemnicą raczej na zawsze. 🙂

To dobra droga, też się nad tym zastanawiałem, tylko że nie ma pewności co do pochodzenia malarza. Równie dobrze mógł być Niemcem, Austriakiem czy kimkolwiek.

Opublikowano
9 minut temu, facecik napisał(-a):

To dobra droga, też się nad tym zastanawiałem, tylko że nie ma pewności co do pochodzenia malarza. Równie dobrze mógł być Niemcem, Austriakiem czy kimkolwiek.

Masz oczywiście rację, co nie zmienia mojej konkluzji z ostatniego zdania. 🙂

"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa" - Julian Tuwim. 

Opublikowano

Bardzo dziękuję wszystkim Kolegom za przekazane uwagi. O opracowaniu Tomasza Lewickiego „Sygnatury malarzy polskich” nie miałem pojęcia. Cena jednak za duża.

Zresztą autor obrazu "Równie dobrze mógł być Niemcem, Austriakiem czy kimkolwiek."

Pozdrawiam serdecznie wszystkich.

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Pozwolę sobie wkleić linki do licytacji charytatywnej dwóch obrazów, pieniądze idą na próbę uratowania życia młodej kobiety. 

 

https://m.facebook.com/groups/3311271209138643/permalink/3345458432386587/?sfnsn=mo&ref=share

 

https://m.facebook.com/groups/3311271209138643/permalink/3345459179053179/?sfnsn=mo&ref=share

 

 

 

Edytowane przez Enkil
  • 2 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.