Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Szyszkops

Długodystansowcy - pochwal się jak długo potrafisz

Recommended Posts

Koledzy, nasze zegarki

czasem się nam nudzą, czasem z innych względów musimy zmienić stan kolekcji. Jedne zegarki są z nami bardzo krótko, niektóre dłużej. Zdarzają się takie, które są bardzo długo. Podobno są też takie, które mają dożywocie

 

Pokażcie swoje zegarki, które macie najdłużej i powiedzcie dlaczego

 

Na rozruszanie mój pierwszy automat - Atlantic Seagold - jest ze mną od 2008 roku. Prezent od rodziców z okazji ważnego wydarzenia. Czy to była pierwsza komunia... ??!A248E0C3-8911-47F4-882A-EF14C29E0960.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda gadać, ja już takim długodystansowcem najwyraźniej nie jestem, skoro najdłużej mam Moona, którego nabyłem w październiku 2018 😜 A czemu jest ze mną najdłużej? Bo ...to Moon, a jaki jest Moon, każdy widzi 😉

IMG_20201120_183247-01.jpeg

IMG_20201011_161501-01.jpeg


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tissot, mój pierwszy poważny zegarek. Kupiłem go ok. 2002 roku. Byłem wtedy studentem, więc nie było łatwo uzbierać na jego zakup😄 Obecnie nie noszę go zbyt często, ale ma u mnie dożywocie😄

 

Fryderyka natomiast kupiłem ok. 2007 roku, za pierwsze ,,poważne” pieniądze, które sam zarobiłem😉 zakup sfinansowałem z premii za pomyślny wynik sprawy, którą pilotowałem😄 mam do niego duży sentyment i też zostanie ze mną na zawsze. 

995D9B08-9FE7-4526-A2AC-A64DE9636A79.jpeg

80B2402D-6B1D-4419-B297-F1D2B25D8C64.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Timex, pierwszy kupiony za własnoręcznie zarobioną kasę. Nie pamiętam dokładnie daty zakupu - szacuję przedział 2000-2002. Tak czy owak, dawno, dawno temu 😀

 

 

C9534D67-88E9-4A95-A2C0-17A24AF958F0.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Seiko 5 Automatic to mój rekordzista. Dostałem go w 1993 na 18tkę od Rodziców. Jest ze mną już 28 lat i naprawdę ma u mnie dożywocie 😊

 

 

IMG_20200208_103440.jpg

Edited by paul221

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najdłużej u mnie, bo od zdanej matury - 1995r - dostałem od rodziców w prezencie, taki tytan:1544076036_2018-05-1819_24p.thumb.jpg.cc8f7051e13f4784d9714ceb0229d8f2.jpg

Dłuuugo go nosiłem jako EDC, teraz wydaje mi się, że jest malutki, jak damka :D

U rodziców gdzieś w szufladach powinny być jeszcze zabytki z podstawówki, czyli melodyjki (16) i jakiś Casio ana-digi.


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najstarszy to Atlantic komunijny...czyli mam go jakieś 32 lata! Niestety nie mam zdjęcia na szybko. 

 

Poza tym Damasko DA36, który jest ze mną jakieś 8 lat.

 

Drugi w kolejce to MKII Kingston, którego mam już 6,5 roku. Co ciekawe nigdy nawet raz nie był noszony 😲 i chyba idzie właśnie na sprzedaż ;) 

 

IMG_0514.jpg

IMG_0515.jpg


"Muzyka po milczeniu najlepiej wyraża to co niewyobrażalne" Aldous Huxley (1894 - 1963)

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie dopiero buduje się świadomość.
Od 4 lat żongluje zegarkami jak pop....., ale w końcu są 3 , które zostaną na dłużej. Ilekroć je biorę do ręki to sprawiają mi przyjemność.3be63225d31d32a7633ac43beb92ea2e.jpg60f3296f789e7192cc38d04ed9ce4881.jpg8a8f10dda50849a38394062c2a71f82d.jpg

Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam od 1984 roku. Prezent od Ojca, taka rodzinna tradycja, brat starszy dostał wcześniej. Na początku nosiłem tylko w niedzielę, na co dzień była Rakieta. Atlantic był że mną regularnie dopiero jak podroslem, tak gdzies od końca liceum czyli tak z 10 lat później. Były ze mną całe studia jedne i drugie, potem kupiłem za własne pieniądze kolejnego Worldmastera, a gdzieś w okolicy 2010 roku Certine DS1 LE, potem kolejny itd.

20201229_163207.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja kwarcow 300m (z falami) ma już prawie 9 lat, ale ten zegarek jest po prostu cudowny. Ex1. Nowe się pojawią, ale ten, od ponad roku, ma chyba dożywocie 

 

20210115_014900.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszy wiekszy samodzielny zakup: Khaki King jest ze mną od Grudnia 2011 i raczej zostanie bo mam sentyment. Szczególnie lubię tarczę ktora w zaleznosci od światła jest gładka albo ujawnia przetłoczenia i swoje detale.

 

IMG_20201001_090145.jpg

 

 

Mam tez zegarek ktory w rodzinie jest ok 90 lat z czego ze 30-40 lezał w szufladzie a ja w końcu go postawilem na nogi ;) ale to inna historia...

 

@Szyszkops brawo za wyodrębnienie tematu z podforum Tudora

Edited by Jan

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie najdłużej stażem jest Wostok, który mam gdzieś od końca przedszkola, czyli gdzieś od ok 1983 r. Dziś zakładany sporadycznie, ale cieszy taki towarzysz życia 😜

IMG_20210115_103151.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jest to mój pierwszy zegarek jaki kupiłem (bo tamte już dawno odleciały ) ale na pewno ten który nadal posiadam i jest bardzo długo ze mną, tj. Od 2004, który dostałem od żony na 1szą rocznice ślubu

35d5dbf21b6dcdf5724b3a70f8a85b53.jpg

Widać ze nie jedno już przeszedł ale nadal chodzi tylko rzucony jest gdzieś głęboko do szafki

Natomiast 1szy mój automat to oczywiście Seiko Sarb033, kupiony w seiyajapan w grudniu 2017 i tez nadal jest ze mną

f38da22165d85f3cea82ac7e7a29c475.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszy jaki kupiłem sobie sam. Wcześniej to tylko jakaś radziecka Rakieta i Poljot ale nie mogę ich znaleźć :(

1996 rok - nie wygląda może najlepiej ale ciągle ze mną. Zdjęcie na ręku ale nie noszę go, choć jak cztery lata temu zmieniłem mu baterię to ruszył.

 

 

 

IMG_2665.jpeg


"Nikt nic nie czyta, a jeśli czyta, to nic nie rozumie, a jeśli nawet rozumie, to nic nie pamięta." - Stanisław Lem

Share this post


Link to post
Share on other sites

W 1978 roku zmarł bezpotomnie mój wuj , który był kolekcjonerem zegarków kieszonkowych . Jako 11-letni gówniarz w tamtym czasie dostałem po nim taki oto czasomierz . Rodzicom przypadły kieszonki z kolekcji wujka  z bardziej szlachetnego kruszcu ;) Zegarek nosiłem na co dzień z dewizką i poszanowaniem , niestety  dewizka na przestrzeni lat zaginęła  .  W tamtych  czasach kiedy moi kumple nosili elektroniczne Casio taki czasomierz robił nie lada sensację , do tego stopnia , że rodzice byli wzywani do szkoły czy aby nie podprowadziłem z domu jakiegoś wartościowego nie należącego do mnie zegarka . 

 

25CydY.jpg

 

QLoPQM.jpg

 

 

Edited by Drake

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tę Doxę mam od 11 lat (najdłużej ze wszystkich), to pamiątka po dziadkach. W sumie przez nią trafiłem na forum (również 11 lat temu) i jakoś tak wsiąkłem ;)

 

Zegarek odrestaurowany 10 lat temu, a kilka dni temu przeszedł przegląd. Noszony jest raz na rok, ale chyba nie muszę dodawać, że ma dożywocie :)

 

OLYMPUS-DIGITAL-CAMERA.jpg

Edited by Chorwat

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, sanik napisał:

U mnie najdłużej stażem jest Wostok, który mam gdzieś od końca przedszkola, czyli gdzieś od ok 1983 r. Dziś zakładany sporadycznie, ale cieszy taki towarzysz życia 😜

 

Ładny pasek z tym Wostokiem.

To chyba nie jest ze sklepu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Balansujący Na Osi napisał:

Ładny pasek z tym Wostokiem.

To chyba nie jest ze sklepu?

Hirsch Karp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A0BCE4DE-C841-4023-89D7-DD789F07BC2F.thumb.jpeg.40b4582081a371824dadabae588f7de4.jpeg

6 rok juz idzie i idzie i sie nie zatrzymuje 😍

No i jeszcze jest jeden od roku chyba 2008 lub 2009 czyli to będzie co najmniej 12 lat. Zapomniany, juz nienoszony leżący głęboko w szufladzie aż muszę go odkopać. A co? Mój pierwszy automat Seiko 5 


O i T 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaraz minie nam 9 lat i ciągle cieszy jak pierwszego dnia. Pomimo iż są inne zegarki w kolekcji i jest jakaś rotacja to ten spędza 90% czasu na nadgarstku (ostatnio speedy trochę kradnie tego czasu). Zwiedził ze mną trochę świata i był przy narodzinach córki a później syna. Towarzyszy mi w różnych wydarzeniach itp. Nie potrafię wytłumaczyć co mi się podoba w tym zegarku ale do dzisiaj jak zerkam na nadgarstek żeby sprawdzić która godzina to często nie wiem bo oko przykuje tarcza bezel albo wskazówki. Nie chce mówić że będzie ze mną na zawsze (ostatnio do nowej smp mnie ciągnie) ale na pewno jeszcze chwile zostanie :)


ca6f608fe39e885e6b90bbe32df09078.jpg


Sent from my iPhone using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Atlantyk z dedykacją od Taty (1995 rok).

 

Trzy lata temu w trakcie przeglądu nieco odnowiony (ale zaginęła luma z ósemki). Chcę go przyozdobić jakimś wartościowym błękitnym paskiem.

 

IMG_20210128_113959.jpg

IMG_20210128_114011.jpg

Edited by Hard Rockin' Amigo

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Hard Rockin' Amigo napisał:

 

Wspaniała pamiątka 😊

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.