trollu 734 #17251 Napisano 25 Stycznia 2017 tutaj coś jest namieszane ale ogólnie np w ciągnikach zanim zadomowiły się bezstopniówki były często 3 wajchy - "całe" biegi, pół-biegi i ćwierć biegi. Jak łatwo się domyśleć całe to był duży skok prędkości, połówki - mniejszy i ćwiartki najmniejszy. Wszystko w celu dobrania idealnej prędkości do obrotów silnika. Ale w ciężarówkach nie ma wymagań co do prędkości obr na wale a prędkości pojazdu. W ciężarówce skrzynia z przebitką chyba lepiej się sprawdzała 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #17252 Napisano 25 Stycznia 2017 No dwusuw to jest, Detroit Diesel, kiedyś oglądałem jak gościu tłumaczył jak się zmienia biegi ale oczywiście nic nie zapamiętałem Ale paternnie wydaje się zbyt skomplikowany Dzięki za film, zaraz zacznę szukać jak to się obsluguje Sent from my E6653 using TapatalkNie no, to joke jest jakiś Kurde, zaraz spróbuję przejechać po tym packmanem... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 734 #17253 Napisano 25 Stycznia 2017 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
overrange 47 #17254 Napisano 25 Stycznia 2017 Panowie nie przesadzajcie- przeciez to Bulka z maslem W naukach jazdy takie skrzynie powinny byc 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pablo122 1316 #17255 Napisano 25 Stycznia 2017 (edytowane) To jest kolejny krok po DSG, czyli skrzynia trzy (troj) sprzeglowa. W skrocie trzy skrzynie Edytowane 25 Stycznia 2017 przez pablo122 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
meXy 438 #17256 Napisano 25 Stycznia 2017 A mówią, że Amerykanie nie potrafią obsugiwac manualnej skrzyni begów... Jeśli są całe biegi, połówki i ćwiartki, to co on tam wrzuca, z 2,25 na 3,75 biegu? 0 Co-Axial Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #17257 Napisano 25 Stycznia 2017 (edytowane) Nie, wygląda, że tylko 46% z 3.75 biegu... Edytowane 25 Stycznia 2017 przez kiniol 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #17258 Napisano 26 Stycznia 2017 (edytowane) Z silnikiem elektrycznym nie jest wcale aż tak dobrze - jak obliczymy sprawność akumulatorów, prądnic, elektrowni, linii przesyłowych - to końcowa sprawność elektrycznego auta nie jest znowu wcale tak bardzo wyższa od pojazdów spalinowych. Ale z punktu widzenia konsumenta bardziej się liczy koszt finalny. Czyli dla mnie: 1. Rata miesięczna za dwuletniego compacta klasy Golfa: 1 Elektryk $200 Benzyniak $300 2. Koszt paliwa - średnio 50 km dziennie, zużycie po mieście 7l/100 km, cena paliwa 70 centów za litr, cena prądu 11 centów za 1kWh : Elektryk $30, Benzyna $70. Do tego brak opłat typu wymiana oleju, więc niemalże zamiast jednego Golfa mam dwa Leafy. Oczywiście Golf praktyczniejszy, gdy trzeba jechać na wakacje, ale od tego są inne auta w domu, albo za 30 dolarów dziennie wypożycza się na dwa tygodnie samochód wakacyjny - ciągle wyjdzie to taniej, niż trzymanie benzyniaka. Ciekawe zestawienie podstawowych kosztów. Zupełnie inne realia finansowe niż w Polsce. Zakładając auto nowe, Golfa - byłoby to na 3 lata bez wpłaty własnej około 3100 zł miesięcznie ( Auto za 160000 zł ) za wersję elektryczną i ok. 1750 zł za porównywalną wersję benzynową ( za 90 000 zł ). Leasing z możliwością oddania po umowie. Za to korzyść z prądu zamiast benzyny większa niż w USA.Zbiorczo, rata leasingu plus paliwo/prąd w taryfie nocnej:- Golf elektryczny - 3100 + 73 = 3173- Golf benzyna - 1750 + 525 = 2275- Golf benzyna + gaz na 36 rat - 1850 + 300 = 2150- Golf diesel - 1950 + 400 = 2350 Wartości przybliżone, orientacyjne. Natomiast patrząc na utratę wartości takiego Leafa i zakładając zakup trzylatka za 60k i konfrontując go z Pulsarem za 45k, szacując dalszy, trzyletni spadek wartości na poziomie 33%, wyszłoby to mniej więcej tak:- Leaf elektryczny - 560 + 73 = 633 zł miesięcznie ( utrata wartości + prąd )- Pulsar benzynowy - 420 + 525 = 945 zł- Pulsar benzyna + gaz - 460 + 265 = 725 zł ( Przyjąłem, że w przypadku odsprzedaży sześciolatka połowa kwoty instalacji się zwróci, tutaj też instalacja nie wymaga udziału benzyny po rozgrzaniu i oszczędza procentowo więcej ) Tak więc w takim przypadku elektryk wychodzi już najtaniej. Mniejsze koszty serwisu mogą tę przewagę powiększyć. Edytowane 26 Stycznia 2017 przez gustaw6666 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
1947 26 #17259 Napisano 26 Stycznia 2017 Za jakiejś 4-5 miesięcy będę szukał rodzinnego auta, żeby w przyszłości wrzucić do niego również wózek i takie tam rupiecie. Spodziewany budżet to 40-50 tysięcy złotych (już ze wszystkimi kosztami napraw, kosmetyki, ubezpieczenia). Podoba mi się Mondeo MK4 Kombi (po lifcie, więc 2010 i młodsze). Czy ktoś z Was może polecić/odradzić taki zakup? Benzyna czy ON? - jeszcze nie wiem. Ponawiam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
M_Michal 9 #17260 Napisano 26 Stycznia 2017 Uwielbiam jak w tym filmie zmieniają biegi w automatycznych skrzyniach biegów. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artiplast 11 #17261 Napisano 26 Stycznia 2017 (edytowane) Ponawiam moim zdaniem powinieneś zastanowić się nad mazdą 6 .od 3 lat moja żona użytkuje mazde , przez 3 lata jezdziła trójką hadbeck , od czerwca 2016 mazda 6 . Rocznik 2009 kupiony za 37tys+instalacja gazowa ( najnowszy model wtryski gazu koło wtrysków paliwa , wpinka na elastyczne węże oczywiście stag + naolejacz układu )+ubezpieczenie =razem około 40kzł .dobrą jednostką jest silnik 2 litry , Samochody mazda 6 są w zasadzie największym wypasem i wygodą za takie małe pieniądze , jedyny japończyk produkowany w japonii mazdy model 6 produkowane są w zakładach w Hiroszimie . Oczywiście nie ma to znaczenia .Przy zakupie kierowaliśmy się przede wszystkim wyglądem wnętrza , udało się kupić auto w perfekcyjnym stanie technicznym , z wnętrzem niemal jak z fabryki , bardzo uszanowany . Moja żona jest pod tym względem perfekcjonistką . Po zakupie oczywiście pierwsza rzecz jaką się robi to wymiana oleju , filtry i KONSERWACJA . Auto na kanał przegląd spodu czysczenie i konserwowanie blach w tym drzwi doły od środka !!!!! górne mocowania słupków , progi przy nadkolach . Jak kupujesz japończyka to patrz na lakier w tych miejscach , jak jest fabryczny i nie ma korozjii to warto kupić , alenie ma byc prawa nawet najłagodniejszy pęcherzyk czy pofalowanie lakieru .... Poprzednią mazdą żona zrobiła przez 3 lata około 30tys rocznik 2005 silnik 1,6 ( 1,6 jest na pasku a silnik 2 l jest na łańcuchu i to jest jeden z najlepszych w swojej klasie )mazde 3 kupiliśmy w 2013 za 18000zł , założyliśmy instalacje gazową u Sebastiana Sare w Zbrosławicach za 2400 , konserwacja spodu 700zł , w trakcie eksploatacji kupiliśmy komplet opon za 600zł 205\55R16 nowe , wymienione końcówki drążków,, klocki hamulcowe,inne drobiazgi serwis ok 1200 zł przez 3 lata . Żona przeryswała błotniki na słupkach to poszły 3 elementy do lakieru za 600zł . Kupila osoba znajoma więć bede wiedział co dalej sie dzieje a szacuje że jeszcze ok 3 lat jazdy bez żadnych wkładów ...no i wnętrze jak z fabryki .Samochód sprzedaliśmy w Grudniu 2016 za 16000zł w stanie perfekcyjnym , ogłoszenie wisiało 6 dni na otomoto ale kupiła znajoma ...,przebieg 250tys ,+25 bo o tyle poprzednik przekręcił co udało sie ustalić po zakupie niestety , auto było bite ale tył i lekko to też udało się ustalic ale w trakcie .. Myśle że warto jako toczydło kupić mazde 6 jest tylko 60kg cięższa od mazdy 3 ma lepszy silnik i niemal ful wypas ... skrzynia 6 biegów manual w środku od groma miejsca , bagażnik duży spoko na wózek a w wersji combi to niemal lotnisko ... odradzam wszystkim automaty zwłaszcza 6-7 letnie i starszeZresztą to tylko toczydło , do deptania po gazie mam inne sprzęty ... pozdrawiam latem sportowy a zimą matrix 900cm z gazem Edytowane 26 Stycznia 2017 przez artiplast 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
overrange 47 #17262 Napisano 26 Stycznia 2017 Najwieksza wygoda za te pieniadze to jest c5 ale do reszty sie zgodze, ze mazda to porzadne samochody! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artiplast 11 #17263 Napisano 26 Stycznia 2017 (edytowane) nie znam c5 co prawda jechałem jako pasażer , w 1991 roku miałem cx prestige - skóra klima i przedłużany w automacie . Na tamte czasy jeden z najbardziej luxusowych samochodów za stosunkowo małe pieniądze . Co do mazdy to jest samochód z grupy mało awaryjnych lub niemal bezawaryjnych czego o wielu kilkuletnich autach nie da sie powiedzieć ...co do wykonania i trwałosci kosztów wymian drobnych elementów oraz awaryjności (BIERZEMY WSZYSTKO RAZEM POD UWAGĘ )moim zdaniem mazda 6 jest lepsza od mondeo mk4 czy c5 .Opieram się na opiniach czytanych w prasie , rozmów z mechanikami no i troche swojego doświadczenia . Edytowane 26 Stycznia 2017 przez artiplast 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
overrange 47 #17264 Napisano 26 Stycznia 2017 Z pewnoscia masz racje co do trwalosci na tle w/w modeli jednak c5, ktore uzytkuje ma juz ponad 260kkm i procz dwumasy (diesel) w tym aucie nic nie bylo wymieniane (procz mat eksploatacyjnych) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artiplast 11 #17265 Napisano 26 Stycznia 2017 jeżeli koszty mat. exploatacyjnych są porównywalne to tak , co do komfortu to przewage pewno ma c5 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artiplast 11 #17266 Napisano 26 Stycznia 2017 (edytowane) JAKI SAMOCHÓD WARTO MIEĆ JAKO zastępczy , zimowy - DRUGI LUB TRZECI ???? założenia są proste auto małego zasięgu 1 lub max 2 osoby , zakupy , poruszamy się w promieniu 5-10 km małe odcinki częste odpały i parkowania w ciasnych miejscach , możliwie proste i tanie .... Takim autem dla mnie jest matiz , oc 360zł , zagazowany , rocznik 2003 dziś warty może 3000zł wersja max ale bez klimy...Auto kupiłem w 2006 za 16000zł z przebiegiem 9000 km czyli prawie nówka . Po 10 latach ma jakieś 130tys. Przez 8 lat nic nie robiłem .Ostatnie dwa lata zainwestowałem w sprzęgło , tylne bębny , klocki , tarcze , półoś , uszcelnienie silnika ,końcówki drążków wahacze przednie , silniczek szyby kierowcy 2 x akumlator 2x pasek rozrząd . Łącznie około 3200zł . Blacha stan idealny , progi , błotniki , drzwi bez jednej kropki rdzy , bez garażu zawsze pod niebem dlatego zainwestowałem w te części , prawdopodobnie czeka go jeszcze kilka lat w mojej stajni .... Matrix ma niezawodny silnik nie do zajechania ale za to skrzynia chodzi cięzko i zgrzyta --to norma , silnik za dużo pali bo 9l gazu .Auto jest wywrotne na zakrętach , rusza dynamicznie od 0 do 25km\h z światęł biorę wiekszość aut ... Moim zdaniem idealne auto na konwersje czyl wpakowane elektrycznego silnika , jedyna wada to 4 drzwiowy , jako małe miejskie wystarczą dwa , buda jest wtedy mocniejsza i daje wieksze szanse ... o ile jakieś są w takim kaszlaku musiałbym wymienić świece bo przesadziłem...swiece przejechały 130 000 a teraz mi sie przypomniało co prawda pali na dotyk ... jakie są wasze typy ? Edytowane 26 Stycznia 2017 przez artiplast 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mayor 225 #17267 Napisano 26 Stycznia 2017 Moim zdaniem idealne auto na konwersje czyl wpakowane elektrycznego silnika , jedyna wada to 4 drzwiowy , jako małe miejskie wystarczą dwa , buda jest wtedy mocniejsza i daje wieksze szanse ... o ile jakieś są w takim kaszlaku musiałbym wymienić świece bo przesadziłem...swiece przejechały 130 000 a teraz mi sie przypomniało co prawda pali na dotyk ... jakie są wasze typy ?Widać ,że miłość jest ślepa.,Moim zdaniem Matiz to idealne auto nie tylko na konwersje na elektryczny silnik,ale nawet na wpakowanie mikro reaktora jądrowego i stworzenie miejskiego auta z napędem atomowym.,Daewo Matiz Nucleon 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
overrange 47 #17268 Napisano 26 Stycznia 2017 Matiz tanie auto w ekploatacji ale wymieniles w nim bardzo duzo chyba, ze bylo hardcorowo uzywane 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artiplast 11 #17269 Napisano 26 Stycznia 2017 (edytowane) Matiz tanie auto w ekploatacji ale wymieniles w nim bardzo duzo chyba, ze bylo hardcorowo uzywane technicznie 100% wszystko sprawne to i kosztowało ale żadnych luzów w zawieszeniu , matrix fakt był i jest hardcorowo używany . Eksploatowany tylko w mieście , więc mysle że szybciej lecą pewne elementy niż na trasie . półosie szybciej sie zużyją bo częściej obciążasz przy ruszaniu , z zakrętu itd. Mogłem go sprzedać a nie naprawiac , ale do 50km\h i po mieście zimą nie potrzebuje nic lepszego ...zresztą corsa , czy fiesta są lepsze pod warunkiem że wiesz co maszWidać ,że miłość jest ślepa.,Moim zdaniem Matiz to idealne auto nie tylko na konwersje na elektryczny silnik,ale nawet na wpakowanie mikro reaktora jądrowego i stworzenie miejskiego auta z napędem atomowym.,Daewo Matiz Nucleon masz jeszcze jakąś cenną sugestie oprócz miłości i reaktora ? Edytowane 26 Stycznia 2017 przez artiplast 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #17270 Napisano 26 Stycznia 2017 Małe auto 4/5 drzwiowe ma w mieście dwie zasadnicze zalety:1. krótsze skrzydło przednich drzwi ułatwia otwarcie ich pod kątem umożliwiającym wygodne wejście/wyjście np. na ciasnym parkingu.2. gdy zabraknie bagażnika to większe przedmioty łatwiej włożyć na kanapę tylnymi, bocznymi drzwiami niż przednimi. 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hiob 231 #17271 Napisano 26 Stycznia 2017 (edytowane) Irek, jaka jest odległość między słupkami drogowymi w USA? Mam ochotę policzyć prędkość tego Jelcza czy Stara z powyższego filmiku Słupki są co milę, z wyjątkiem autostrady I-17 między Tucson, AZ, a Nogales na granicy z Meksykiem, gdzie są ustawione co kilometr. Ale na filmie z dymiącą wywrotką nie widać ani jednego, więc nie bardzo się da tak zmierzyć jej prędkość. Generalnie rzecz biorąc ciągniki siodłowe w USA, jeśli nie mają kagańca, są w stanie jechać 90-100 mph, czyli 145 - 160 km/h. Wywrotki pewnie wolniej, ale to tylko przypuszczenie - nie jechałem tu wywrotką. Ta na filmie, moim zdaniem, nie jedzie szybciej niż jakieś 130-150 km/h No fachowcy, wyjaśnijcie mi to, bo nie wiem o co chodzi... BS, PR, czyli pic na wodę. Jeździłem truckiem z trzema lewarkami - nie ma potrzeby używania wszystkich trzech w tym samym momencie. W ogóle nie ma potrzeby używania wszystkich biegów. To ma normalną skrzynię, najczęściej cztero- lub pięciobiegową, a do tego dwie dodatkowe skrzynie, "połówki", ale nie ma ani sensu, ani potrzeby używania każdego biegu. Przeskakuje się, a jedynie np. w czasie podjazdu pod górę redukujemy pół, czy ćwierć biegu. Ale patern nie wydaje się zbyt skomplikowany Jasne, proste jak słońce. I jest to, rzecz jasna, żart. tutaj coś jest namieszane ale ogólnie np w ciągnikach zanim zadomowiły się bezstopniówki były często 3 wajchy - "całe" biegi, pół-biegi i ćwierć biegi. Jak łatwo się domyśleć całe to był duży skok prędkości, połówki - mniejszy i ćwiartki najmniejszy. Wszystko w celu dobrania idealnej prędkości do obrotów silnika. Ale w ciężarówkach nie ma wymagań co do prędkości obr na wale a prędkości pojazdu. W ciężarówce skrzynia z przebitką chyba lepiej się sprawdzała Rozumiem, że masz na myśli ciągniki rolnicze, nie siodłowe? W truckach dość często były dwie wajchy, trzy były dość wyjątkowym wyposażeniem, ja w swej karierze spotkałem tylko jedną taką ciężarówkę. Nie no, to joke jest jakiś Kurde, zaraz spróbuję przejechać po tym packmanem... Owszem, to jest joke. A mówią, że Amerykanie nie potrafią obsugiwac manualnej skrzyni begów... Jeśli są całe biegi, połówki i ćwiartki, to co on tam wrzuca, z 2,25 na 3,75 biegu? Nazwy te się wzięły z faktu, o którym wspominałem powyżej. Skrzynia ma pięć biegów i dwie dodatkowe skrzynie redukcyjne, więc jedziesz na jedynce "dolnej" i jedynce "górnej", a do tego każde z tych przełożeń można podzielić dodatkowo na dolne i górne. Do dziś są używane podobne rozwiązania, tyle, że sterowane pneumatycznie, nie mechanicznie. Typowa "osiemnastobiegowa" skrzynia to skrzynia czerobiegowa, plus "low" - niski bieg do ruszania z ciężkim ładunkiem pod górę, plus multiplikator i połówki. Pomijam "low" - niemal nigdy się tego nie używa. ruszamy z dwójki "niskiej", potem dwójka "wysoka" - zmiana pierścieniem na lewarku, potem trójka "niska" - zmiana lewarkiem i pierścieniem (w starych skrzyniach dwa lewarki), trójka wysoka - zmiana pierścieniem itd. Dochodzimy do piątki wysokiej i następny bieg jest tam, gdzie była dwójka niska, ale zmieniając bieg trzeba przesunąć pierścień przy lewarku i pstryknąć pstryczek w górę - też umieszczony na lewarku. Dalej leci tak samo, jak w "dolnych" biegach. JAKI SAMOCHÓD WARTO MIEĆ JAKO zastępczy , zimowy - DRUGI LUB TRZECI ???? jakie są wasze typy ? Seicento. Najlepiej "Schumacher", ale każdy, zwłaszcza 1,1 spełni doskonale swoją rolę miejskiego autka dla dwóch osób. Tani w zakupie, tani w naprawie, ocynkowana buda, więc można znaleźć egzemplarze bez rdzy, wszędzie zaparkuje i nikt go nie ukradnie. Edytowane 27 Stycznia 2017 przez DawPi Nie cytujemy zdjęć. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artiplast 11 #17272 Napisano 26 Stycznia 2017 Małe auto 4/5 drzwiowe ma w mieście dwie zasadnicze zalety:1. krótsze skrzydło przednich drzwi ułatwia otwarcie ich pod kątem umożliwiającym wygodne wejście/wyjście np. na ciasnym parkingu.2. gdy zabraknie bagażnika to większe przedmioty łatwiej włożyć na kanapę tylnymi, bocznymi drzwiami niż przednimi.tak punkt 1 ma sens co do 2 zdania podzielone no i kwestia gustu jedni takie drudzy takie . opinie w linku http://forum.gazeta.pl/forum/w,20,86539110,86539110,kto_kupuje_teraz_trzydrzwiowe_samochody_.html ja patrzyłem na sztywność nadwozia i ciężar , dwudrzwiowe przy masie 800kg są o około 50kg lżejsze nadwozia , jeżeli z auta korzysta jedna czasem 2 osoby to warto nawet wywalic tylną kanape i wszystko co zbędne wtedy mamy cały tyl jako bagażnik . Zredukowanie wtedy o ok 100 kg da oszczędnosci i podniesie troche dynamike ruszania .Osobiście mi wiszą oszczędnosci , bo latem jeżdze najczęściej sam autem i spalam 30l na 100 ale jak pomnożymy w tysiącach takie małe auta to może nabrac to sensu . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 734 #17273 Napisano 26 Stycznia 2017 tak, rolnicze ale teraz pewnie jest tam takie samo rozwiązanie z przełącznikiem na lewarku jak opisałeś, o ile nie ma bezstopniówki 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #17274 Napisano 26 Stycznia 2017 (edytowane) Fak, szkoda że ten patern nie jest prawdziwy, tak fajnie wyglądał Już nikomu w tym internecie wierzyć nie można Ale właśnie przeglądam manual Spicera, mogłem wcześniej to zrobić Edytowane 26 Stycznia 2017 przez irekm 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tommaso 2417 #17275 Napisano 26 Stycznia 2017 Nie wiem, czy na to trafiliście?Przygody pewnego dziennikarza z nową E-klasą:http://www.radiozet.pl/Technologia-i-motoryzacja/Krzysztof-Stanowski-i-wadliwa-klasa-E-kontra-Mercedes-Benz-Polska-00032944 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach