mandaryn44 685 #30751 Napisano 5 Listopada 2020 Dyskusja rzeka. Każdy ma argumenty. Dla mnie ważne jest że na zimówkach w zimie droga hamowania jest przynajmniej 1 m krótsza. A kosz przełożenia opon 2x do roku jest żaden jak się ma X5, no chyba że mamy passata B5. Wiem, wiem, nie znam się itp. Ale burakowanie 200 rocznie przy aucie za 200k 400k... 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cordi7 8064 #30752 Napisano 5 Listopada 2020 (edytowane) Przy kilku-kilkunastu stopniach na plusie i suchej nawierzchni, co ostatnio zimą nie jest wcale rzadkie , zimówka nie musi mieć krótszej drogi hamowania, zwłaszcza np. przy szybszej jeździe załadowanym autem po autostradzie gdzie się rozgrzeje ciut za bardzo - to tak w kwestii burakowania jak to ładnie określiłeś ... 🙄 Screeny z bardzo fajnego testu wrzuconego przez @irekm poniżej: Testy na suchym były robione przy dość wysokiej temperaturze - żeby być uczciwym, tym niemniej obstawiam, że 12-15 stopni i trochę ostrej jazdy wystarczy żeby zimówka zaczęła klękać. Edytowane 5 Listopada 2020 przez cordi7 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mistrz17 7138 #30753 Napisano 5 Listopada 2020 Dylemat ale nie jako kwestia oszczędności Zimy są jakie są i wiadomo o tej porze. Dziesięć lat temu było już biało. Opinie są różne zawsze warto podpytać ale widzę że łatwo jednak nie będzie choć rynek wielosezonów jest co raz większy.... 0 "Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Czujnik 591 #30754 Napisano 5 Listopada 2020 4 godziny temu, Lawnowerman napisał: GY 4S załatwiłem w jakieś ~7-8 tys km w okresie kwiecień - grudzień ze swoich jestem zadowolony, bardzo rowne zuzycie poza tymi mikropeknieciami na bokach (auto jest ciezkie) guma tez niemala bo 315 nie bierzesz pod uwage problemow ze zbieznoscia lub wybitym zawieszeniem? tapatalk verstuurd vanaf mijn iphone 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość hubex #30755 Napisano 5 Listopada 2020 W dniu 4.11.2020 o 13:23, Łukasz_90 napisał: Ja mam w terenówce A/T wielosezonowe (auto nie jest wyposażone w kontrolę trakcji) i dopóki nie dołączy się przodu, to na śniegu nie da się jeździć. Autentycznie, dopóki zostawi się sam tył to nie ma możliwości jazdy na wprost fakt faktem, że po zapięciu 4x4 idzie już jak po sznurku. Mam to samo i jakoś daję radę zimą z samym tyłem, który jest bardzo lekki, bo praktycznie nic nie wożę na pace. W tylnym moście jest LSD, co może nieco pomagać. Jeżdżę tak od 10 lat i w życiu nie wrócę do różnych opon na zimę i lato w tym aucie. Co innego w osobówce. Dopiero będę to przerabiać i tu może okazać się konieczny drugi komplet, bo nie będzie sobie już można "pomóc" przodem w razie problemów. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mistrz17 7138 #30756 Napisano 5 Listopada 2020 Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć wiem, wiem.. Zapewne RWD na zimówkach premium lepiej się sprawdzi zimą niż na wielosezonach. U mnie przez ostatni rok było w miarę ciepło ale z czystymi drogami było różnie i raczej za miasto nie ruszam zimą. Możliwe że i auta rok trzymał nie będę więc pchać 6k w opony lato-zima trochę bez sensu nie mówiąc o dodatkowych felgach. Wstępnie sobie wybrałem GY V4SG3 i Crossclimate +.Jednak nie skreślam zimówek całkowicie tu macie jakieś sprawdzone modele ? 0 "Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #30757 Napisano 6 Listopada 2020 Niedługo będę zakładał zimowki na 500KM+, rwd. Napisze wrażenia z jazdy po śniegu 😁 1 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #30758 Napisano 6 Listopada 2020 14 godzin temu, Czujnik napisał: ze swoich jestem zadowolony, bardzo rowne zuzycie poza tymi mikropeknieciami na bokach (auto jest ciezkie) guma tez niemala bo 315 nie bierzesz pod uwage problemow ze zbieznoscia lub wybitym zawieszeniem? tapatalk verstuurd vanaf mijn iphone Nie, raczej z wielowahaczem i zapierdzielaniem 🙂 w 35-40 stopniach po autostradach Mam któreś z kolei całoroczne GY4S w aucie typu Polo 90KM i nie mam zadnych zastrzeżeń. teraz na zmiane z jakimś całorocznym Matadorem (który wygląd ajak 2 gen GY4s 🙂 ) Przez prawie rok jeździłem [Almera 100 KM] na całorocznych Apollo - rewelacja polecam !!! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
szuwi 6607 #30759 Napisano 6 Listopada 2020 Od wielu lat zimą jeździłem na Nokianach. Tym razem kupłem jakiś najnowsze Hankooki (za taką samą cenę), które podobną mają być lepsze na błoto pośniegowe i płytki śnieg. Subaru OBK 150KM. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Michal911 7 #30760 Napisano 6 Listopada 2020 Ja mogę polecić Pirelli Sottozero serie 3 oraz Dunlop Winter Sport 5.Pirelli rft mam założone w samochodzie z xdrive. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Czujnik 591 #30761 Napisano 6 Listopada 2020 2 godziny temu, Lawnowerman napisał: raczej z wielowahaczem i zapierdzielaniem tapatalked verstuurd vanaf mijn iphone 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
albiNOS 01 908 #30762 Napisano 6 Listopada 2020 (edytowane) W dniu 5.11.2020 o 12:55, Michal911 napisał: Przy większej mocy ... choć to przeciez nie jakiś potwór drogowy 265KM miałem bardzo duze problemy z trakcja. Podzielam zdanie piszących wcześniej ze opony całosezonowe maja bardzo wiele zalet i nie zaliczam sie do przeciwników takiego rozwiązania. Myśle ze szczególnie w miastach i przede wszystkim w samochodach jak ktoś napisał wcześniej w o mniejszej mocy są bardzo wygodnym rozwiązaniem. W Autach które maja większa moc, a przynajmniej ja mam takie doświadczenie , sprawdziło sie słabo. Nie wiem jak by to wygladalo przy napędzie 4x4 możliwe ze nie byłoby takich problemow Mam całoroczne w aucie 4x4, na deszczu potrafi zerwać przyczepność jak się gwałtownie rusza na skręconych kołach. Na lodzie też tak średnio, przyspiesza ok, ale przy hamowaniu naped 4x4 to tak słabo się tym interesuje. Edytowane 6 Listopada 2020 przez albiNOS 01 0 Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tommaso 2418 #30763 Napisano 6 Listopada 2020 Ja dostałem raz zastępcze Audi A4 z serwisu na wielosezonówkach. Było ok. 2-3 stopni i mokro. Niewiele brakło, a na pierwszym skrzyżowaniu skasowałbym jakiegoś dostawczaka przede mną - on wyhamował bez problemu, a ja prawie zaparkowałem mu na pace. Od tego czasu obiecałem sobie, że nigdy nie kupię opon wielosezonowych. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 753 #30764 Napisano 6 Listopada 2020 opony jak już wcześniej ktoś napisał to temat rzeka. Jeden kumpel chwalił chinole bo dobrze kleją - ale tutaj patrzył przez pryzmat driftu więc z reguły sucho a opona - wiadomo - "dogrzana". Kilka kółek na torze w Kielcach wytrzymała. Kuzyn ma zakład z wulkanizacją i on znowu radzi omijać chinczyki szerokim łukiem - latem na suchym może ok ale w deszczu tragedia. On patrzy przez pryzmat jednej historii gdzie nie swoim autem (z jakimiś chińczykami na felgach) na lekkim łuku przy niedużej prędkości (zabudowany) prawie poleciał w barierki bo opona zachowała się jak na lodowisku. Ja mam 218KM (zakładając że żaden nie zdechł) i świeże Toyo 255 z tyłu (założone wiosną, produkcja koniec zeszłego roku - rozmiar opon dedykowany dla 335i z 3.0BiT 306KM pod maską) - trakcja też potrafi zamrugać ale w sumie tylko na jednym skrzyżowaniu w okolicy (śliski asfalt i startuje się z podporządkowanej lekko pod górkę więc raczej nie jest to wytaczanie się na drogę) i teraz w deszczu - ale trzeba sprowokować auto. W obecnym np M340i jest 4x4 a nie RWD ale na tyle też 255 szerokości a mocy prawie 2x tyle co u mnie - opony jakoś dają radę. Gdybyśmy chcieli mieć 100% przyczepności nawet rzucając cegłówkę na gaz to okazałoby się, że musimy zakładać opony 3xx. Wszystko zależy od stylu jazdy - pogody mamy teraz jakie mamy, lekko popada i ludzie na prostej drodze w niezabudowanym jadą 60 bo nie wiedzą co się dzieje. Taki ktoś nie hamuje w ostatniej chwili ... chociaż może właśnie dlatego że ma drewniane opony? kto wie... Z tego miejsca chciałem też pozdrowić wszystkich tych, którzy nadużywają tylnego światła przeciwmgielnego - niedługo ludzie będą włączać wszystko co mają w samochodzie, tylko po co... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
wieloryb 3764 #30765 Napisano 6 Listopada 2020 W dniu 5.11.2020 o 17:51, mandaryn44 napisał: Dyskusja rzeka. Każdy ma argumenty. Dla mnie ważne jest że na zimówkach w zimie droga hamowania jest przynajmniej 1 m krótsza. A kosz przełożenia opon 2x do roku jest żaden jak się ma X5, no chyba że mamy passata B5. Wiem, wiem, nie znam się itp. Ale burakowanie 200 rocznie przy aucie za 200k 400k... Ale zdajesz sobie sprawę, że w mokrych warunkach powyżej zera, a taka pogoda w Polsce zdarza się znacznie częściej zima niż mróz czy śnieg ( którego prawie w mieście nie ma) zimowa opona zahamuje wyraźnie gorzej od wielosezonowej premium? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 70650 #30766 Napisano 6 Listopada 2020 14 minut temu, wieloryb napisał: Ale zdajesz sobie sprawę, że w mokrych warunkach powyżej zera, a taka pogoda w Polsce zdarza się znacznie częściej zima niż mróz czy śnieg ( którego prawie w mieście nie ma) zimowa opona zahamuje wyraźnie gorzej od wielosezonowej premium? Przedstawisz jakieś wyniki testów jako podparcie Twojej wypowiedzi? 0 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość maritimeeng #30767 Napisano 6 Listopada 2020 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 753 #30768 Napisano 6 Listopada 2020 jeśli weźmiemy pod uwagę test z poprzedniej strony to w 10.34 są takie dane trochę słabo wypadła letnia ale tutaj tez nie brali topowej opony 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mandaryn44 685 #30769 Napisano 6 Listopada 2020 Wielosezonowe to zdaje się w latach 80tych były popularne? Innych nie było ale jak się okazuje wracają do łask. Ja wolę 2 x do roku zmienić opony i wiem na czym jeżdżę. Może ten 1 m uratuje komuś życie... Zresztą, jak mówi stare porzekadło, jak kogoś stać na konia to i na bat. Komórki też macie średniaki bo innych nie ma sensu czy każdy iPhona 12345x mega super ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
wieloryb 3764 #30770 Napisano 6 Listopada 2020 Tego w sieci jest pełno. Wiedz, że to jednak nic nie zmieni. Temat znany od lat. To kwestia stereotypów. Tylko, że ostatnie generacje wielosezonowych opon są budowane w oparciu o letnie i tak też się zachowują w większości przypadków. Oczywiście mówmy o modelach podanych wcześniej przez kolegę wspominających o znajomych, którzy nigdy już nie założą sezonowych. U mnie we Wrocławiu w pracy na 8 osób już też większość jeździ na wielo., bo w naszym klimacie dolnośląskim i oczywiście przy autach o umiarkowanej mocy i kierowcach , którzy nie szukają na skrzyżowaniach granic przyczepności to wg mnie najlepszy wybór. Pierwsze, co robię po zakupie auta, to sprzedaż nowych opon i wymiana na całoroczne premium właśnie o przytoczonej na początku. konstrukcji. Ale żeby nie być gołosłownym : https://tiresvote.com/articles/auto-bild-2020-all-season-tire-test/ Na suchym w porównaniu do najlepszej wielos. Zimowa hamuje 5m dalej. Na mokrym - 10 metrów dalej. Zwróć uwagę, jam mają zbliżone wyniki wielos. Do letniej. A co do srogiej zimy, to 3 ostatnie ferie spędziłem w Alpach na crossclimate. Oczywiście po kopnym śniegu nie jeździłem. Nie miałem za to żadnej oznaki braku przyczepności. Za to jeżdżenie przez całą zimę, która u nas oznacza zwykle 10 stopni na zimówkach, które na mokrym hamują gorzej... Nie widzę jakoś sensu. O wymianach u gumiarzy i kosztach nie wspominam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość maritimeeng #30771 Napisano 6 Listopada 2020 1 minutę temu, trollu napisał: jeśli weźmiemy pod uwagę test z poprzedniej strony to w 10.34 są takie dane trochę słabo wypadła letnia ale tutaj tez nie brali topowej opony Jeden istotny parametr termodynamiczny - temperatura??? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 753 #30772 Napisano 6 Listopada 2020 nie wyłapałem wzmianki o temperaturze więc opieram się tylko na tym co widać na filmie - słoneczny dzień, tor zalany wodą, zieleń i gość w krótkim rękawku - zakładam, że jest na plusie a o tym pisał wieloryb Co do opon sezonowych, haseł "kogo na co stać" - ciekawe ile osób ma podejście jak mój znajomy - co roku kupuje nowe zimówki i zimą lata na świeżych oponach - bo jak wiadomo, 10 letnia zimówka nawet nie używana to śmietnik. Kumpel lata vw caddy - to apropo X5 z zimówkami 20' i "małego" bólu przyrównując do passata na 15 calowej feldze. Mi się wydaje, że to jakim autem się jeździ nie definiuje tego, jaką złotówą się jest a jak trzeba położyć za jedną oponę tyle, co za komplet 15' to nawet gościa w "prawie" nowej X5 boli. Bo chyba dlatego 90% takich samochodów to diesle a nie 4.4 V8 BiT w benzynie 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #30773 Napisano 7 Listopada 2020 Proszę bardzo poniżej, pomiary z kontrolowana temp. Powietrza jak i podłoża. Porównanie lato, zima, wielosezonowe 6 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
wieloryb 3764 #30774 Napisano 7 Listopada 2020 Dla zgłębienia tematu warto poczytać, jak szybko starzeją się opony zimowe i degradują w temp. Już powyżej 10 stopni Celsjusza. To, co zazwyczaj oglądany to testy nowych opon. Tymczasem przy zimowkach już po 2sezonach w Polsce kiedy jest kilkadziesiąt dni powyżej 10 a czesto 15 stopni, która ma już 2mm bieżnika mniej różnice w porównaniu do nowej generacji całorocznych o podobnym stażu będą jeszcze większe. Miękka guma zimowek starzeje się zdecydowanie szybciej. To fakt. A zimówka z 4mm bieżnikiem potrafi zwiększyć drogę hamowania o kilkadziesiąt %. Nie ma takich różnic w letnich oraz omawianych wyżej modelach wielosezonowych. To również jest fakt. Nie opinia. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
disaster3 1012 #30775 Napisano 7 Listopada 2020 Kiedyś już o tym pisałem, wiec tylko w skrócie.Nadal warto mieć 2 komplety opon tylko u mnie miejsce zimowek zajmą całoroczne.1. Mieszkam w dużym mieście - Wwa2. Ostatnie zimy to kpina.3. Raz do roku jeżdżę w góry (nasze) z rodzina zwykle w ferie4. Nie dostaje sraczki na krańcach okresu zimowego (koniec jesieni / początek wiosny) kiedy temp bardzo poranne do południowych potrafią się wahać nawet o 10-15*C. Rano strach na letnich jechać a w ciągu dnia zimówki dostają w dupe. Całoroczne w takich warunków daje dużo większy komfort psychiczny, jak i zapewniają większe bezpieczeństwo.Dotyczy to mojego prywatnego samochodu. W służbowym nie mam nic do gadania. Firma dalej jedzie oldschoolowo zimowe/letnie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach