Tommaso 2418 #31201 Napisano 17 Stycznia 2021 Quattro też są różne, jeszcze niedawno wyższe modele były oparte na torsenie i stale napędzane na cztery koła, w dodatku z lekką preferencją tyłu. Jeździłem 6 lat takimi autami i uważam, że był to chyba najlepszy rodzaj napędu na 4 koła jaki można sobie wyobrazić w aucie na drogi. Współczesne quattro oparte są już na Haldexie, czyli sprzęgle wielopłytkowym, można je wprawdzie oprogramować tak, żeby cały czas napędzał wszystkie koła i Audi to robi w niektórych modelach, ale po wielu jazdach autami z takim rozwiązaniem stwierdzam, że to już nie to samo - tych aut nie czuje się już w trakcie jazdy jak aut tylnonapędowych, a charakterystyczna dla Audi nadsterowność związana z takim a nie innym umieszczeniem silników jest w nich bardzo mocno wyczuwalna. Pod tym względem lepiej IMO zachowują się napędy X-drive, które wprawdzie też oparte są na sprzęgle, ale są nadal oprogramowane tak, że to głównie napędy RWD z dołączanym przodem a nie odwrotnie (przynajmniej w platformach tylnonapędowych, czyli seriach od 3 w górę). Dodatkowo charakterystyczne dla BMW dbanie o idealny rozkład mas na przykład przez maksymalne cofnięcie silnika, powoduje, że współczesne auta BMW są mniej nadsterowne, co IMO daje większą frajdę z jazdy, bo BMW chętniej skręcają. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dariusz chlastawa 589 #31202 Napisano 17 Stycznia 2021 44 minuty temu, Tommaso napisał: Quattro też są różne, jeszcze niedawno wyższe modele były oparte na torsenie i stale napędzane na cztery koła, w dodatku z lekką preferencją tyłu. Jeździłem 6 lat takimi autami i uważam, że był to chyba najlepszy rodzaj napędu na 4 koła jaki można sobie wyobrazić w aucie na drogi. Współczesne quattro oparte są już na Haldexie, czyli sprzęgle wielopłytkowym, można je wprawdzie oprogramować tak, żeby cały czas napędzał wszystkie koła i Audi to robi w niektórych modelach, ale po wielu jazdach autami z takim rozwiązaniem stwierdzam, że to już nie to samo - tych aut nie czuje się już w trakcie jazdy jak aut tylnonapędowych, a charakterystyczna dla Audi nadsterowność związana z takim a nie innym umieszczeniem silników jest w nich bardzo mocno wyczuwalna. Pod tym względem lepiej IMO zachowują się napędy X-drive, które wprawdzie też oparte są na sprzęgle, ale są nadal oprogramowane tak, że to głównie napędy RWD z dołączanym przodem a nie odwrotnie (przynajmniej w platformach tylnonapędowych, czyli seriach od 3 w górę). Dodatkowo charakterystyczne dla BMW dbanie o idealny rozkład mas na przykład przez maksymalne cofnięcie silnika, powoduje, że współczesne auta BMW są mniej nadsterowne, co IMO daje większą frajdę z jazdy, bo BMW chętniej skręcają. od lat jeżdżę Q7 quatro ( miale też s8 quatro ) i nie zauważam tych problemów 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tommaso 2418 #31203 Napisano 17 Stycznia 2021 5 minut temu, dariusz chlastawa napisał: od lat jeżdżę Q7 quatro ( miale też s8 quatro ) i nie zauważam tych problemów S8 z tego co kojarzę jest na torsenie, a Q7 to nie jest auto do szaleństw po zakrętach. Ja mówię o skrajnych warunkach typu przełęcze alpejskie czy ostra jazda po bardzo krętej drodze. W 99% procentach zastosowań nie wyczuje się bezpośrednio różnicy, a przyjemność z jazdy w zakrętach to rzecz czysto subiektywna. Podejrzewam, że gdybyś z Q7 na krętej drodze przesiadł się do najnowszego X5 to zauważyłbyś różnicę. Dla mnie jest jeszcze jedna rzecz, która przekreśla współczesne Audi - reakcja na gaz. Przez normy WLTP ich skrzynie są koszmarnie oprogramowane i na wciśnięcie gazu reagują niekończącym się lagiem. Jeździłem nowymi A6, Q7, Q8, a nawet RSQ8 i wszędzie jest tak samo, właściciel RSQ8 tak był tym wkurzony, że u tunera wprowadził nowe oprogramowanie skrzyni. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Andrzej1 314 #31204 Napisano 17 Stycznia 2021 (edytowane) 57 minut temu, Tommaso napisał: Quattro też są różne, jeszcze niedawno wyższe modele były oparte na torsenie i stale napędzane na cztery koła, w dodatku z lekką preferencją tyłu. Jeździłem 6 lat takimi autami i uważam, że był to chyba najlepszy rodzaj napędu na 4 koła jaki można sobie wyobrazić w aucie na drogi. Współczesne quattro oparte są już na Haldexie, czyli sprzęgle wielopłytkowym, można je wprawdzie oprogramować tak, żeby cały czas napędzał wszystkie koła i Audi to robi w niektórych modelach, ale po wielu jazdach autami z takim rozwiązaniem stwierdzam, że to już nie to samo - tych aut nie czuje się już w trakcie jazdy jak aut tylnonapędowych, a charakterystyczna dla Audi nadsterowność związana z takim a nie innym umieszczeniem silników jest w nich bardzo mocno wyczuwalna. Pod tym względem lepiej IMO zachowują się napędy X-drive, które wprawdzie też oparte są na sprzęgle, ale są nadal oprogramowane tak, że to głównie napędy RWD z dołączanym przodem a nie odwrotnie (przynajmniej w platformach tylnonapędowych, czyli seriach od 3 w górę). Dodatkowo charakterystyczne dla BMW dbanie o idealny rozkład mas na przykład przez maksymalne cofnięcie silnika, powoduje, że współczesne auta BMW są mniej nadsterowne, co IMO daje większą frajdę z jazdy, bo BMW chętniej skręcają. Dzięki, rozjaśniłeś, ja nie jestem biegły w temacie. Po prostu jak chcę poczuć jazdę wsiadam w "tylnonapędowca" a jak się śpieszę, na co dzień, siadam w 4x4, po drodze telefony, sprawy służbowe a mam do miejsca docelowego ponad 50 km to chcę szybko, sprawnie i przede wszystkim bezpiecznie dojechać, bez zbędnego skupiania się na jeździe. Przez to moje pytanie. Subiektywnie, właśnie quattro w A5 2018' mi na to pozwalało. W porównaniu do x driv'a już muszą bardziej się skupić na jeździe i uważać. Różnica w praktyce, dla mnie, bardzo wyczuwalna. Nie znam się na technologii napędów, patrzę tylko na praktyczne doznania i myślałem, że przesiadając się z quattro przynajmniej nie będzie gorzej. Edytowane 17 Stycznia 2021 przez Andrzej1 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dariusz chlastawa 589 #31205 Napisano 17 Stycznia 2021 1 minutę temu, Tommaso napisał: S8 z tego co kojarzę jest na torsenie, a Q7 to nie jest auto do szaleństw po zakrętach. Ja mówię o skrajnych warunkach typu przełęcze alpejskie czy ostra jazda po bardzo krętej drodze. W 99% procentach zastosowań nie wyczuje się bezpośrednio różnicy, a przyjemność z jazdy w zakrętach to rzecz czysto subiektywna. Podejrzewam, że gdybyś z Q7 na krętej drodze przesiadł się do najnowszego X5 to zauważyłbyś różnicę. Dla mnie jest jeszcze jedna rzecz, która przekreśla współczesne Audi - reakcja na gaz. Przez normy WLTP ich skrzynie są koszmarnie oprogramowane i na wciśnięcie gazu reagują niekończącym się lagiem. Jeździłem nowymi A6, Q7, Q8, a nawet RSQ8 i wszędzie jest tak samo, właściciel RSQ8 tak był tym wkurzony, że u tunera wprowadził nowe oprogramowanie skrzyni. S8 miałem to z silnikiem v10 5,2 ( Lambo) ale nie wiem jaki tam był rodzaj przeniesienia napędu, Q7 mam już trzecie i nowe q5 - nie biorę udziału w zimowych rajdach, a na zimowe wyprawy narciarskie ( przełęcze alpejskie i inne ) latam samolotem bo już nie lubię spędzać kilkanaście godzin za kółkiem. Jeździłem i BMW x5 i x3 ( jeszcze nie x7) i Mercedesami ( rownież S , G ) i Volvo XC90 - dla wyjaśnienia wszystkie dostawałem do testów, nie mam takiej kolekcji aut i mnie nie zachwyciły . Podobnie jak mnie nie zachwyciło Ferrari 358 Italia czy RR Ghost Mam jakiś skrzywiony gust- auto ma być duże, 4x4, automat, wygodne i pewne - reszta to mnie kompletnie nie interesuje ( za wyjątkiem yountimerów i oldtimerów ) 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Andrzej1 314 #31206 Napisano 17 Stycznia 2021 8 minut temu, Tommaso napisał: W 99% procentach zastosowań nie wyczuje się bezpośrednio różnicy, a przyjemność z jazdy w zakrętach to rzecz czysto subiektywna. Podejrzewam, że gdybyś z Q7 na krętej drodze przesiadł się do najnowszego X5 to zauważyłbyś różnicę. I tu też x drive na minus. Wspólnie w pracy zmienialiśmy samochody i oddaliśmy też Q7 ( dużo częściej jeździł nią wspólnik, ja sporadycznie) ale jest różnica. Prowadziło się o niebo lepiej, w trudnych, zimowych warunkach ( takich jak teraz) niż X 5 ( wymiana w sierpniu). Nie wiem jak ma się teoria do praktyki. Mogę wypowiedzieć się tylko z własnych obserwacji i wspólnik też to potwierdza. Quattro lepiej się zachowywało niż x d rive w zimowych, miejskich warunkach, na bocznych oblodzonych drogach. Tak z praktyki. Przesiadając się, mieliśmy większe oczekiwania. Na plus BMW ( wcześniej jeździliśmy też z tylnym napędem )z pewnością skrzynia i układ kierowniczy. Napęd na minus w porównaniu do Audi. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tommaso 2418 #31207 Napisano 17 Stycznia 2021 (edytowane) Ja w góry nie jeżdżę zimą, więc tu się nie wypowiem. To co napisałem dotyczy warunków letnich i krętych, szybkich dróg. Ale z doświadczenia wiem, że czym auto bardziej "nudne" i mocniej przednionapędowe, tym bezpieczniej będzie się prowadzić na lodzie i śniegu. Powody wynikają z czystej fizyki, auto ciągnięte przodem będzie na lodzie bardziej stabilne niż pchane tyłem. Wszystko zależy od tego czego oczekujemy od auta - jeśli sprawnego i bezstresowego przemieszczania się z punktu A do punktu B to podejrzewam, że wielkiej różnicy nie będzie, a jeśli już na korzyść Audi. Natomiast jeśli oczekujemy przyjemności z jazdy po zakrętach to IMO BMW lepiej się sprawdzi, chociaż mówię tu o seriach 3 czy 5, a nie mastodontach typu X5 czy X7. Jedyną rzeczą, która dla mnie jest absolutnie nieakceptowalna ww współczesnych Audi to praca skrzyni biegów, był to właściwie główny powód tego, że po 6 latach w Audi wybrałem BMW. Edytowane 17 Stycznia 2021 przez Tommaso 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Andrzej1 314 #31208 Napisano 17 Stycznia 2021 2 godziny temu, Tommaso napisał: Ja w góry nie jeżdżę zimą, więc tu się nie wypowiem. To co napisałem dotyczy warunków letnich i krętych, szybkich dróg. Ale z doświadczenia wiem, że czym auto bardziej "nudne" i mocniej przednionapędowe, tym bezpieczniej będzie się prowadzić na lodzie i śniegu. Powody wynikają z czystej fizyki, auto ciągnięte przodem będzie na lodzie bardziej stabilne niż pchane tyłem. Wszystko zależy od tego czego oczekujemy od auta - jeśli sprawnego i bezstresowego przemieszczania się z punktu A do punktu B to podejrzewam, że wielkiej różnicy nie będzie, a jeśli już na korzyść Audi. Natomiast jeśli oczekujemy przyjemności z jazdy po zakrętach to IMO BMW lepiej się sprawdzi, chociaż mówię tu o seriach 3 czy 5, a nie mastodontach typu X5 czy X7. Jedyną rzeczą, która dla mnie jest absolutnie nieakceptowalna ww współczesnych Audi to praca skrzyni biegów, był to właściwie główny powód tego, że po 6 latach w Audi wybrałem BMW. Jak spadło tyle śniegu nie trzeba w góry :). Trochę zwieje i zamiecie i na bocznych czy wiejskich drogach masz pole do popisu. Jeżeli chcę emocji to wsiadam w coś innego latem np. 😉 Na co dzień chcę szybko, jak najmniej stresowo dojechać i wrócić a w czasie drogi załatwić jeszcze kilka spraw i wystarczy mi te " nudne". Podczas wypełniania codziennych obowiązków nie mam czasu delektować się jazdą po zakrętach ( tak jak piszesz bezstresowo z A do B), nie mam czasu robiąc 4 czy5 tys. miesięcznie albo po prostu starzeję się😁 . Co do skrzyni to BMW na duży plus (1, 3GT, X5, X6 - doświadczenie z takimi ostatnimi czasy) - tak jak piszesz, dołożyłbym do tego układ kierowniczy na plus. 4x4 - Audi duża przewaga - moja subiektywna ocena wynikająca tylko i wyłącznie z prowadzenia samochodów. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pechagto 1087 #31209 Napisano 17 Stycznia 2021 Napadało to auta zastępują konie / ciągniki w lasach 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Michal911 7 #31210 Napisano 17 Stycznia 2021 „Art. 60. o ruchu drog.2. Zabrania się kierującemu:...4) ciągnięcia za pojazdem osoby na nartach, sankach, wrotkach lub innym podobnym urządzeniu; ...”moralizowanie to nie jest mój konik ale to bezpieczne nie jest 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 70662 #31211 Napisano 17 Stycznia 2021 Sam także bym nie podpiął pod auto żadnych sanek, bo to mało bezpiecznie dla tych na końcu linki. Ale każdy ma swój rozum. 0 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
wisniap 1242 #31212 Napisano 17 Stycznia 2021 Dzisiaj też ciągnąłem za autem na sankach cztery pociechy, moje dwie, żonę i córkę oraz dwie córki brata. Zabawa przednia. Radość dzieciaków przednia. Jedna z córek brata nie wiedziała co to kulig i w pierwszej chwili odmówiła. Dopiero jak zobaczyła to doczepialem kolejne sanki do linki głównej. Należy się im, ciągle siedzą w domu przed tymi kompami. Wiem, że kodeks zakazuje ale po drodze mijaliśmy się z ciągnącym swoich policjantem i tylko wymiana pozdrowień. Taki martwy przepis, fakt, że wyłącznie drogi gminne wokół jeziora. Gdy ja byłem w ich wieku to kulig był za ciągnikiem, a sanek tyle, że często sporej grubości lina zrywała się😁 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mistrz17 7138 #31213 Napisano 17 Stycznia 2021 Wracałem wczoraj ze Szczecina do Warszawy autostradą RWD h.uj widać było odcinkami i biało..... Ogólnie z 4 było by lepiej. 1 "Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
wisniap 1242 #31214 Napisano 17 Stycznia 2021 Lata temu miałem auto, które żona nazywała czołgiem. Stare, poczciwe audi 80 4x4. W zimę, jak zasypało to zawsze się spóźniłem do pracy tyle było wyciągania innych po drodze😁 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
albiNOS 01 908 #31215 Napisano 17 Stycznia 2021 9 godzin temu, Andrzej1 napisał: Zabawa z pewnością super 👍fajnie a jak syn, spodobało mu się, złapał bakcyla ? Jakim 4x 4 - pytam z ciekawości bo ostatnie 2 lata jeździłem quattro, w tym roku x drive ( fakt, że inne samochody, co może mieć za duży wpływ) ale wg mojej subiektywnej oceny quattro rewelacja i góruje nad x drive ( ciekawe jak wygląda to w porównywalnych samochodach) - jakieś doświadczenia koledzy z porównaniem napędów "śliską" porą ? Syn załapał: bo dzień wcześniej właśnie kią sorento I 4x4 polatał a wczoraj jeszcze przednio napedowym fiatem linea, gdzie zachwycony był obracaniem auta na recznym. Ja jednak wolę 4 kołowy kontrolowany poslizg. Mam takie porównanie, kilkanaście lat temu w pracy jeździłem Kią Sorento 1 i tam konfiguracja napędów była taka: Pozycja 1: tylko tył z esp lub bez Pozycja 2: stałe zblokowany napęd na 4 koła bez mechanizmu róznicowego miedzyosiowego i bez esp Pozycha 3: to samo co 2 ale z reduktorem. Lubiłem pozycje 1 bez esp ba sniegu ale latwo mozna było narozrabiać, z esp to jak złapało poslizg to wkurzajaco niemal do zera hamowało. W pozycji 2 nie dało się skręcać na śniegu, albo ja tego nie umiałem W pozycji 3 wyciągnąłem pod górę VW t3 na lodzie i śniegu. Teraz mam do wyboru albo automatyczne dopedzanie przodu albo reduktor i blokada miedzy osiami No i na tym reduktorze j blokadzie da się jechac ale tylko dla zabawy, bo nie da się skręcać bez postawienia auta bokiem, tym bardziej, że z tyłu mam LSD. Ale co tam, po dzisiejszej wycieczce w bardziej górzysty teren wiem, że w przyszłym roku bez dobych zimówek się nie obędzie. Jadąc w lesie ze stomej góry musiałem puścić auto jadace pod górę no i lekko zjechałem z drogi bo byśmy się nie zmieścili. Niewielki rowek na krawędzi asfaltu załatwił sprawę, auto tam wjechało i już wyjechać nie chciało. Podjechał dobry człowiek starym Mercedesem E, trochę usunąłem śniegu z pod przednich kół i z minimalną pomocą mercedesa wskoczył sppwrotem na drogę. Jestem pewny, że przy sprzedaży gościu powie, że tym tylnonapedowcem suvy z rowów wyciągał. Fajnie było bo chwilą później gdy na drodze polnej zawracali to myim pomagalismy ale recznie. Opony mam wielosezonowe MAXXIS moze i w rowerach MTB są cenione ale następnej zimy mają u mnie emeryturę. 1 godzinę temu, mario1971 napisał: Sam także bym nie podpiął pod auto żadnych sanek, bo to mało bezpiecznie dla tych na końcu linki. Ale każdy ma swój rozum. Aj tam, przecież nas wszystkich ojcowie a pozniej koledzy tak ciągali 🙂 1 Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
souls_hunter 896 #31216 Napisano 17 Stycznia 2021 11 godzin temu, eye_lip napisał: Przyśnieżyło:) Pan to nazywasz przyśnieżeniem? Mam pod chałupą własnoręcznie wykonaną pryzmę śniegu o gabarytach porównywalnych do tego auta. I to nie jest jeszcze moje ostatnie słowo w tym sezonie. Tak, że ten... 1 Prawda. Ludzie ją cenią, łakną jej, są nawet gotowi oddać za nią własne życie. Pod warunkiem, że nie dotyczy ich samych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
eye_lip 26030 #31217 Napisano 17 Stycznia 2021 Centrum kraju nigdy nie słynęło ze śniegów, także ten, to jest śnieg na kappie naszych możliwości. 0 Instagram.com/horlobby.watches Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
souls_hunter 896 #31218 Napisano 17 Stycznia 2021 (edytowane) Nie bądź Pan taki skromny, pamiętam jak dziś taką sytuację. P.S. o zimowych oponach wtedy nikt nie słyszał a za wyjątkiem Syreny, Trabanta, Wartburga wszystko były tylnonapędowce. Edytowane 17 Stycznia 2021 przez souls_hunter 3 Prawda. Ludzie ją cenią, łakną jej, są nawet gotowi oddać za nią własne życie. Pod warunkiem, że nie dotyczy ich samych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 70662 #31219 Napisano 17 Stycznia 2021 (edytowane) Rok 1978 lub 79. Do szkoły szedłem niczym w labiryncie, tyle śniegu było. Edytowane 17 Stycznia 2021 przez mario1971 0 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
wisniap 1242 #31220 Napisano 17 Stycznia 2021 Mnie tata wysłał żebym dziadków na Henryka przywiózł 19 stycznia ładnych kilka lat wstecz. Mówię sobie pojadę dzień wcześniej, odwiedzę kumpli i dziadków 19 z rana przywiozę.. przyjechałem po czterech dniach, ciągnięty dwa kilometry przez ciągnik do drogi wojewódzkiej😁 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
albiNOS 01 908 #31221 Napisano 17 Stycznia 2021 (edytowane) Godzinę temu, mario1971 napisał: Rok 1978 lub 79. Do szkoły szedłem niczym w labiryncie, tyle śniegu było. Ja się wtedy urodziłem, tata opowiadał jak mamę do szpitala na saniach wiózł za koniem, a ja durny przez 3/4 życia myślałem, że chodzi o te małe sanki co miałem za dzieciaka i on ją ciągnął. Edytowane 17 Stycznia 2021 przez albiNOS 01 0 Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Remy 350 #31222 Napisano 18 Stycznia 2021 To powinna być reklama napędu 4x4, a jest tylko przykład z życia: https://9gag.com/gag/ayMpZRY 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
selphy 354 #31223 Napisano 19 Stycznia 2021 Koledzy, macie większe doświadczenie, jakie etui najlepiej skórzane możecie polecić do kluczyka keyless ? Może być to większe etui, dodatkowo z miejscem na karty. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
belzebub 104 #31224 Napisano 21 Stycznia 2021 Miał ktoś może do czynienia z Honda Civic X generacji w sedanie ? Poważnie zastanawiam się nad zakupem- całkiem przestronne auto z przyjemnym silnikiem 1,5 turbo 183 km. Samochód generalnie ma służyć na dojazdy do pracy, natomiast z racji sporego bagażnika pewnie będziemy nim jezdzić na wakacje (2+1). Jedyne o co mam obawy na obecną chwilę to prześwit wynoszący 124mm. Czy bardzo bolesna będzie przesiadka z obecnego ASXa? Jak wygląda sprawa z progami zwalniającymi, parkowaniem przy krawężnikach lub wjazdy na parkingi podziemne ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
memento mori 2999 #31225 Napisano 21 Stycznia 2021 (edytowane) W dniu 17.01.2021 o 18:14, albiNOS 01 napisał: Mam takie porównanie, kilkanaście lat temu w pracy jeździłem Kią Sorento 1 i tam konfiguracja napędów była taka: Pozycja 1: tylko tył z esp lub bez Pozycja 2: stałe zblokowany napęd na 4 koła bez mechanizmu róznicowego miedzyosiowego i bez esp Pozycha 3: to samo co 2 ale z reduktorem. Lubiłem pozycje 1 bez esp ba sniegu ale latwo mozna było narozrabiać, z esp to jak złapało poslizg to wkurzajaco niemal do zera hamowało. W pozycji 2 nie dało się skręcać na śniegu, albo ja tego nie umiałem W pozycji 3 wyciągnąłem pod górę VW t3 na lodzie i śniegu. Teraz mam do wyboru albo automatyczne dopedzanie przodu albo reduktor i blokada miedzy osiami Czyli tak jak przypuszczałem kilkanaście postów wcześniej bezpodstawnie i stereotypowo psioczyłeś na opony całoroczne jakie to ZUO, a jak się okazuje po podaniu szczegółów porównujesz: auto z prawdziwym napędem terenowym 4LO, z reduktorem na zimówkach z autem ze sprzęgłem wielopłytkowym na chińskich/tajwańskich oponach całorocznych. No sensu nie ma to żadnego. Pomijając te istotne różnice, nie tyle opona i gorszy napęd co ten niewinny mały "rowek" Cię trzymał. Tu masz przykład jak trudno wyskoczyć z rowu rasową terenówką i to na simexach oraz jak mocno trzyma nawet przy niewielkim przechyle, jeśli nie przejeżdża się prostopadle: Edytowane 21 Stycznia 2021 przez memento mori 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach