Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

Ma wpływ rownież na podatki - poprawcie mnie jeśli sie mylę że w Polsce jest 30% podatku akcyzowego na samochody z silnikami powyżej 2 l.


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

:blink::blink:

 

Podatek od wielkości silnika? :huh:

 

Chyba nie, jeszcze nigdy o czymś takim nie słyszałem

 

Sent from my Z30 using Tapatalk


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akcyza jest wyższa przy silnikach powyżej 2l - ale to się tyczy tych sprowadzanych :) i chyba jest 18,6% a nie 30...

W kraju nie ma wpływu pojemność na podatki ;)

Edited by Cezar.

ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziwny ten podatek, a czym to jest wytlumaczone ?

Edited by irekm

Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jechałem z 4 osobami a tylko z 2.

 

Dla równowagi powiem,że 1,2TSI w Yeti też nie zachwyciło mnie.

 

Ja jednak "wolę" większe pojemności,


Robert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziwny ten podatek,moze I jakaś logika stoi za tym ale ja jej nie zauważam

 

 

Irek, za tym podatkiem stoi polityka "urawniłowki", głęboko zakorzeniona w naszym postkomunistycznym społeczeństwie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi się wydaje że "kara" za większy silnik jest czy też może być większe zużycie paliwa a co za tym idzie płacenie większych podatków które są w tym paliwie zawarte

 

Sent from my Z30 using Tapatalk


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Irek z tego co wiem to taki podatek, o ktorym pisza koledyz powyzej, placi sie jednarazowo w przypadku importu samochodu do Polski. Kiedys z tego co pamietam w Polsce placilo sie co roku tzw podatek drogowy i chyba wlasnie jego wysokosc uzalezniona byla od pojemnosci silnika samochodu. Tak ja np. place co roku w Szwajcarii im wieksza pojemnosc silnika tym roczna oplata wyzsza za kazdy posiadany samochod.


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziwny ten podatek, a czym to jest wytlumaczone ?

Taki podatek od luksusu - stać cię na coś lepszego, to stać cię również i na większy podatek.

Tak samo jak i z bzdurnymi opłatami dodatkowymi przy budowie domu - stać cię na budowę, to stać cię i na dodatkowe opłaty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, zaczynam to rozumieć, tylko nie to "co ma pojemność silnika do podatku? " ,bardziej bym rozumiał gdyby chodziło o ciężar samochodu.

W każdym bądź razie bardzo się cieszę że u nas nic takiego nie ma. Podatek drogowy jest w cenie paliwa


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas też jest, dodatkowo.

I to trzykrotnie - akcyza, vat i opłata paliwowa...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powyżej 2l jest 18,6%  podatku akcyzowego przy sprowadzeniu auta z kraju UE.


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba nie do końca - podatek akcyzowy dotyczy rownież samochodów nowych i następuje przy wprowadzeniu samochodu do obrotu. Tyle ze klient to widzi już jako cena całkowita. Podatek ten odprowadzany jest przez dealera. Podobnie jak VAT.


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jezeli chodzi o akcyzę to dokładnie tak jak pisze switch, jakiekolwiek auto, w jakikolwiek sposób przekraczające granicę(sprowadzone) czy to nowe czy używane jest obłożone akcyzą.

co do przyspieszania - wyznawcy "niutona wielkiego"?  :P  cyferki na kartce to nie wszystko, diesle niutów mają dużo a od "papierokowo" słabszej benzyny dostanie w tyłek, krótki zakres obrotów i tyle w temacie. Uprzedzając - tak, skrzynie z milionem przełożeń itd ale chodzi o sam fakt "cyferek", które na sucho mają inną wartość niż w warunkach rzeczywistych. W F1 od dawna nie siedzę ale również od dawna był zapis o jednym silniku na 3 (?) wyścigi i ogólnie ograniczonej ilości silników na sezon, to nie lata '80 gdzie BMW potrafiło z 1500ccm wyciągnąć 1300KM i silnik wystarczył na 1 wyścig. 

Hasła "silnik zaprojektowany od podstaw do zakładanej mocy" sprawdza się w F1 czy LMP a i tak zdarzają się awarie, nikt teraz nie zbuduje niezawodnego silnika nawet gdyby miał możliwość, skoro coś się nie psuje to znaczy, że kolejne się nie sprzeda, o częściach zamiennych nie wspominając. Teraz konstruktor odpala CAMa do rysowania, MESa do określenia żywotności i jazda, do tego szczypta "magii" pt olej można wymieniać co 25kkm albo i więcej i ludzie się dziwią, że auta się psują. Czasy mercedesa W123 już dawno minęły i sam mercedes wyciągnął wnioski ze swojej "wpadki". Każda część w silniku ma wyliczoną wytrzymałość, żywotność i okres eksploatacji i nie łudźmy się, że najmniejsza pierdoła jest liczna na 500tys km lub więcej. do tego dochodzą koszy produkcji, materiału etc etc. Kiedyś jak auto miało rozrząd na łańcuchu to w domyśle było wiadomo, że jest nieśmiertelny, teraz łańcuchy wycierają się, pękają wyciągają się itd.

 

co do e65 - jezeli po 2005r to chyba już nie 333KM, o ile się nie mylę to 745i 333KM było produkowane do 2005 a później było 750i 367KM. Silniki dość dobrze już ogarnięte, na forach znajdziesz szpeców, którzy je naprawią itd. Nie miałem do czynienia z tym silnikiem ale z takich najbardziej znanych wad to, przynajmniej w 333KM, rura układu chłodzącego znajdująca się miedzy głowicami, teraz raczej bez problemu dostaniesz zamienniki które usuwają problem wycieków. Do tego standardowo Vanos i Valvetronic. Z tego co widziałem na forum to przy jakotakiej wiedzy mechanicznej, kompie z programem diagnostycznym i odpowiedniej ilości czasu, wiele z czynności obsługowych można zrobić w swoim garażu. Jak ogólnie wypadają te silniki? Z tego co kojarzę to lepiej szukać wersji 367KM, jest poprawiona.Musiałbyś poszukać info o N62B44 i N62B48 O1. Każde V8 BMW to trochę silnik specjalnej troski ale raczej bez demonizowania, trzeba merytorycznie przygotować się na posiadanie tego motoru, znając jego bolączki można wszystko spokojnie ogarnąć, ale wg mnie w każdym silniku każdej marki wygląda to tak samo ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź, dopiero zaczynam gromadzenie informacji na temat, ale chciałbym się w tym roku przymierzyć do zakupu. Faktycznie w tym nadwoziu chyba tylko silnik powyżej 300KM da sobie radę.  ;)


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

zależy co kto rozumie pod hasłem, że daje sobie radę :P  w e38 było 2.8, jak ktoś chciał po prostu wielkość i komfort 7er do turlania się po okolicy to była to najtańsza i najrozsądniejsza opcja. Ja w 7er chyba jednak innego silnika niż v8 bym nie chciał, pierwsza lepsza trasa, wyprzedzanie i okaże się, że mały silnik nie daje rady przy wyprzedzaniu a przy bucie pali więcej niż takie V8. Co do awarii, usterek itd to największa różnica jest chyba w ilości "wszystkiego", w 318i też jest Vanos i Valvetronic ale w V8 wszystko trzeba mnożyć 2x. Przymierzając się do 7er ceny zawiasu czy hamulców tak czy inaczej mają pewien pułap cenowy, czy to 730d czy 750i, nie sprawdzałem ale domyślam się, że sytuacja jest nieco inna przy V12 ale to już inna bajka ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeździłem kiedyś e38 z motorem 2,8 litra i traktuję to w kategorii pomyłki.  :)


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie. Benzynowy SUV. Co polecicie. Rocznik 2010 i młodsze. Zastanawiam się nad Cx7, Cx9, Grand Cherooke, Pathfinder, Journey, Pajero, Land Cruiser, ix55. Poza Jeepem i Dodgem nie ogarniam amerykańców, a skłaniam się. Granice rozsądku ustawiam na: do 5l.

fajnie jakby miał 7 miejsc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Omijasz jeden bardzo dobry samochód w tej kategorii, Toyota 4runner.


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak. Wpisałem LC, ale nie ukrywam, że mam mocno zakorzenioną awersję do toyot.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro Toyoty można skreślić to ja z tych co podałeś wybrałbym Grand Cherokee 3.6 , głównie dlatego ze najbardziej mi się podoba, pozatym kumpel ma i jest bardzo z niego zadowolony.

V6 pomimo tego że nie jest jakoś strasznie mocna to zupełnie nieźle radzi sobie z tym pojazdem


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeździłem kiedyś e38 z motorem 2,8 litra i traktuję to w kategorii pomyłki.  :)

no właśnie, e38 nie jeździłem ale e46 z tym silnikiem nawet w touringu i afftomacie jeździ całkiem przyzwoicie, przynajmniej jak dla mnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

No E38 z takim maleństwem to nieporozumienie...

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.