Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

@desmo dotknął sedna sprawy…bo właśnie ta "niefabryczność" jest największą przeszkodą w "wejściu na salony" ;)

A wiesz jak się robi "fabryczna" instalację w Skodzie i np. w Mitsubishi?

 

Mnie cieszy każda reklama nowego auta fabrycznie lub "fabrycznie" na gaz bo wg. mnie każda taka oferta bardzo mocno zwiększa wiarygodność LPG jako paliwa do samochodu.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

A wiesz jak się robi "fabryczna" instalację w Skodzie i np. w Mitsubishi?

 

Mnie cieszy każda reklama nowego auta fabrycznie lub "fabrycznie" na gaz bo wg. mnie każda taka oferta bardzo mocno zwiększa wiarygodność LPG jako paliwa do samochodu.

 

Ja się z tobą "na gazy" siłował nie będę, ale coś tam wiem. W zeszłym roku stałem przed kupnem Jeep'a GC SRT8 i Pan Sprzedawca starał się mnie namówić na "fabryczną" instalację LPG… no i mu się nie udało ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po prostu w większości ofert zakłada dedykowaną, dobrze dopracowana instalację podwykonawca. Jak w Poznaniu zamówisz np. Mitsubishi czy Hyundai na gaz, to prawdopodobnie przyjedzie do mnie na lawecie a potem wróci do salonu i go sobie tam odbierzesz i Pan sprzedawca Tobie ładnie pokaże jak bezszelestnie się przełącza między paliwami i jak żadnej różnicy w pracy nie da się wyczuć.

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po prostu w większości ofert zakłada dedykowaną, dobrze dopracowana instalację podwykonawca. Jak w Poznaniu zamówisz np. Mitsubishi czy Hyundai na gaz, to prawdopodobnie przyjedzie do mnie na lawecie a potem wróci do salonu i go sobie tam odbierzesz i Pan sprzedawca Tobie ładnie pokaże jak bezszelestnie się przełącza między paliwami i jak żadnej różnicy w pracy nie da się wyczuć.

No to wszystko jasne co Ty tak z tym gazem.

Poznaniak ,to i oszczędza jak się da ;-).

Ja za rozrzutnosc zostałem wysłany z Poznania do Szkocji.

( oczywiście zartuje)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poznaniacy podobno są skąpi a ja mam dziadków z Kresów i efekt jest taki, że jak wyjdziesz ode mnie z domu to się toczysz z przeżarcia bo przejedzeniem tego nazwać już się nie da ;)

 

U mnie geneza autogazowego hobby jest taka, że wychowywałem się przy ww.dziadku, w garażu podając klucze a gdy kończyłem studia i miałem 1000 zł miesięcznie budżetu na wszystko - ta kwota w całości wystarczała akurat na benzynę aby jeździć tyle ile lubię i potrzebuję - oczywiście również odwiedzać babcię.:) No i gaz wtedy uratował jakość życia :)

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gustaw jak pisalem wyzej w moim przypadku to nie przejdzie, a to z prostego wyjscia.

 

Uzytkuje auto sluzbowe 2.0d 163km.

Robie miesiecznie od 4 do 7kkm. Rocznie daje to srednio piszac ok 60-70kkm.

Auto na 4-5 lat. Po 5 latach powinno miec 300kkm. Przy zbiorniku 70l i spalaniu 5-6l mam zasieg 1200-1400km.

Do tego jest to auto w sedanie. Nie zrezygnuje z kola zapasowego na poczet gazu. A butla zajmie mi za duzo miejsca. Kombi- jeszcze nie dla mnie.

 

Bmw 5 letnia na wstepie przy zakupie bedzie miala ok 200kkm. Po kolejnych 5 latach okolo 500kkm. Do tego butla zajmie mi pol bagaznika.

 

Prywatnym autem jezdze w granicach 15-20kkm rocznie.

 

Kupujac auto za ok 100tys do celow prywatnych kupilbym je na rok gora dwa. Otoz nie chce pchac sie w kredyty by jezdzic autem kilka lat, a na dzien dzisiejszy nie stac mnie byc 5 letnie bmw po roku stracilo mi na wartosci 20tys, a po 3 latach 30tys. Wiec jak widzisz nie jest to samochod dla mnie.

 

Samochod sluzbowy jaki uzytkuje to C5 z hydroactive, ktore komfortem tlumienia bije 5tke na glowe ;) wiem prestiz nie ten, osiagi nie te, jakosc nie ta ale przy spedzaniu takiego czasu w samochodzie potrzebuje duzy zasieg na zbiorniku, komfort i pelen bagaznik gdyz czesto jezdze nim w trasy nie sam.

 

Takze jak sam widzisz ciagle pisalem, ze w moim przypadku nie sa to auta dla mnie.

 

Moj prywatny ma 10 lat i za rok moze straci na wartosci 5tys albo i nie, a na taka strate wartosci na dzien dzisiejszy mnie stac!

 

Do tego pali mi od 7 do 11l pb :)

Odpowiadając na Twoje wcześniejsze pytanie:

Miasto Poznań: 540i - ok. 20l, 528xi - 16l, Punto 1,2 80KM - 10l.

Delikatna jazda pozamiejska do 90 kph- 540 - 12l, 528 - 10l, Punto - 6l

Autostrada 160kph - 540 - 13l, 528 - 13l, Punto - 11,5 l.

 

Kwestia zmniejszonej przestrzeni bagażowej przy zachowaniu koła zapasowego jest często podnoszona i niepodważalna. Zasięgu podobnie. Ale - koło dojazdowe w pokrowcu bardzo niewiele ogranicza pojemność bagażnika. Zasięg - dlatego warto wybierać dobry warsztat, który maksymalnie wykorzysta miejsce na zbiornik gazu. Zazwyczaj wtedy auta na gaz maja zasięg nawet 400-600 km na samym gazie a nie np. 300. Moja 528xi ma zazwyczaj zasięg 800-900 km na gazie. Uprzedzajac pytanie - zbiornik gazu zajął 1/3 bagażnika czyli z 525 zostało około 350 litrów. Mi osobiście wystarcza.

Natomiast jak najbardziej szanuję opinie, że może nie wystarczać. Tak samo jak nie czuję legitymacji aby polemizować, jeśli ktoś np. bardziej lubi dźwięk diesla a nawet jego wibracje. Ja lubię duże benzyny ale jednocześnie na auto jestem przeznaczyć maks 2k miesięcznie a potrzebuję jeździć 3k km miesięcznie minimum i nie chcę z powodu rzeczonych 2k zł. Przesiadac się w Toyote Yaris tylko po to aby tankować prestiżową benzynę;)

 

Jeździsz 20 tys km rocznie i zużywasz powiedzmy 9 litrów benzyny na sto km. W ciągu 5 lat eksploatacji auta nie zaoszczędzisz 20-25 tys. zł.

 

Jestem skłonny zrozumieć zarówno to, że to zbyt mała kwota aby sobie zawracać głowę napędem LPG jak i to, że dodatkowe około 30 litrów bagażnika zamiast dojazdowego koła jest warte więcej niż wymienione kwoty.

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak. Niezależnie od tego czy jadę na drodze krajowej 90 czy 130 to pali około 12. Inna sprawa, że nie miałem nigdy cierpliwości spróbować jechać ekspresową drogą 90 kph na tempomacie - tuszę, iż wtedy spaliłaby mniej. Podałem realne, życiowe wartości.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

540 w manualu czy automacie? moje 328i w automacie też pali w okolicach 13L, w sumie nawet nie liczyłem. Tu jest dla mnie różnica Pb vs lpg, w lpg nie licze ile pali ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

540 Automat. Ja na autostradzie zazwyczaj każdym autem jeżdżę zegarowe 160 kph bo więcej nie przynosi stosownych uzysków prędkości średniej a i przy 160 milicja się też nie niepokoi;) 318i e36 paliło w takich warunkach około 12, obie 328 manual około 13, 528i manual e39 podobnie, 530 i automat z 13,5. Aktualne 540i oraz 528xi też może w sumie raczej 13,5 niż 13, 13 to raczej jak nie przekraczam 150...


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ano dobrze to wychodzi. Przyznać muszę, że to nie jest zasięg Diesla a i małą część bagażnika tracę ( lub jego 1/3, żeby uzyskać zasięg jak w Dieslu) ale ważniejsze są dla mnie czystość i kultura pracy silnika Otto, współczynnik elastyczności jak również mniejsze koszty obsługi i napraw niż Diesla.

 

Trollu, ja już chyba się dziad robię. Z 540 wsiadłem w wolniejsze 528 a niedawno zamówiłem Skodę Favorit 5 generacji TSI DSG 110KM Monte Carlo. Następnym zakupem chyba będzie kapelusz specjalnie do prowadzenia :)

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stwierdziłem, że jedno auto duże i jedno małe to dobre połączenie. Ale nie chciałem kurdupla tylko coś czym w razie nadzwyczajnej potrzeby można wziąć i bez wielkich stresów trochę ciaśniej się spakować i jechać nawet dalej. Pomyślałem o jakimś kompakcie i się przymierzyłem do A-klasy a potem do Golfa, który podczas jazd próbnych Mercedesa pokonywal w prawie każdym aspekcie. Padło więc na VW ale potem wyszło, że jest tuż przed premierą Golfa 8 - potem się okazało, że to będzie 7 lifting, natomiast Skoda Fabia jest w idealnym momencie do zakupu w kontekście utraty wartości- minął rok od premiery który zwykle wystarcza do wyeliminowania większości chorób wieku dziecięcego, ponadto jest szansa za 5 lat ją odsprzedawać jeszcze jako aktualny model.

Tylko wybrałem wyposażenie i motor taki, żeby nie było strach tym pierwszego lepszego TIRA wyprzedzić i żeby nie było, że jeździ się nią jak za karę.

 

Aa, przed inwestycją w kapelusz jeszcze STAG 400DPI :)

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czemu odważny? Benzynę lubię tankować do zapalniczki Zippo:)


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żal d*pę mi ściska jak spotykam się z np. 750 na 20", a ogranicznik już dawno nie istnieje. Wg mnie jest to pierwszy styczny punkt samochodu z podłożem mający jeden z największych czynników wpływających na nasze bezpieczeństwo. Tu też uważasz, że powinno się szukać oszczędności?

Opony najważniejsze, tak wygladaly u mojego kumpla w samochodzie co ma duuuuzo za dużo mocy, po jednym dniu zabawy

 

 

d95dffde2a3b6ecd9abcfe6b7f2614a5.jpg

Edited by irekm

Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jest.Stag 400DPI lub coś szóstej generacji. W drugim przypadku w 100% na LPG.

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak dla ciekawosci, lpg uzywa sie w dieslach rozwniez, dziala podobnie jak N20 w benzyniakach.  Bardzo popularna metoda osiaganie ogromnych mocy w miare nieduzych dieslach ( 6.6 - 6.7l) , jak bawilem sie takimi rzeczami to na hamowniach widzialem trucki zblizajace sie do 1000KM,  ale wiem ze terwz juz spokojnie przekraczaja taka granice 


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrek, zadziwiłeś mnie tą Skodzinką, przecież do Golfa niewiele byś dołożył, a to zupełnie inna jakość materiałów we wnętrzu i zawieszeń.

A te silniki TSI tylko na papierze są takie mocne, jak czasami jeżdżę żony Golfem 7 1,4 125 KM, to nie wiem, gdzie pochowały się te koniki. Po mieście jeszcze OK, ale wyjedziesz w trasę i śmierć w oczach przy wyprzedzaniu... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest wszystko Tomek wszystko kwestia do czego porównujemy. Jak się wsiądzie z klasy wyższej z mocnym motorem do takiego Golfa to mocy brakuje. Ale jeśli przesiadam się z Golfa 1,4 150KM do A-klasy 2,0 211KM i to wcale zdaje się nie zbierać lepiej - to dopiero jest porażka.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.