Misiu7 263 #1626 Napisano 2 Lutego 2017 A ja przypomnę, że książka jest jedynie jednym z wielu mediów które pojawiły się na przestrzeni dziejów, i które może w sposób naturalny kiedyś zniknąć... Kiedyś się słuchało opowieści wioskowego dziada - bajarza ... Hmm ... w takim razie muszę poszukać jakiegoś fajnego dziada bajarza w mojej wsi ... Wierzę jednak, że książka mimo wszystko nie zniknie. Aktualnie czytam biografię Roberta Redforda ( autor Michael F. Callan) z ciekawym tłem zmieniającej się ( kulturowo i politycznie) Ameryki . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #1627 Napisano 2 Lutego 2017 (edytowane) Tak jak ostatnio polecałem film "Dziewczyna z pociągu" - tak książkę o tym samym tytule polecam jeszcze bardziej. Najpierw książkę potem film. Edytowane 2 Lutego 2017 przez gustaw6666 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
4palce 390 #1628 Napisano 2 Lutego 2017 Hmm ... w takim razie muszę poszukać jakiegoś fajnego dziada bajarza w mojej wsi ... Wierzę jednak, że książka mimo wszystko nie zniknie. Aktualnie czytam biografię Roberta Redforda ( autor Michael F. Callan) z ciekawym tłem zmieniającej się ( kulturowo i politycznie) Ameryki .Z dziadami bajarzami coraz słabiej, naturalny rezerwuar się wyczerpuje. Tak czy inaczej nie ma co traktować kryzysu czytelnictwa jak końca kultury, jak się dobrze zastanowić to masowe czytelnictwo obejmuje może ze 30-50 lat? 0 Langel 17 jewels - Bulova Accutron Automatic 63B98 - Swatch YIS403 - Citizen BN0159 - Citizen Proximity BZ1000-54E - Citizen BT0070-01A Twin Date Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szymon. 8905 #1629 Napisano 3 Lutego 2017 0 Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: H.G.P. Diver 200m Automatic, Certina Blue Ribbon '74, Zenith Defy Surf, Baltic MR-01 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
neclocus 307 #1630 Napisano 3 Lutego 2017 Lubię czytać książki których wydarzenia dzieją się w Warszawie . Jak ktoś może polecić ciekawy tytuł chętnie przeczytam . Szeryf i inni z mojej dzielnicy - M. Bzdyra Myślę ,że ''Zły'' pójdzie na początek . Polecasz któryś tytuł Łysiaka ? wiele ksiazek Lysiaka jest zaowalowana synteza wspolczesnej Polski, przez ktora czasem trudno przejsc czytelnikowi nie znajacemu niuansow 'kuchni' rzadzenia i rzadzacych naszym krajemdo tego Lysiak przez ostatnie lata czesto wpadal w martyrologiczny ton, eksponujac swoj udzial w walce o... ; )znacznie bardziej cenie jego ksiazki ktore nie sa poswiecone polityce a np. sztuce (Malarstwo Bialego Czlowieka), podroznicze ("Wyspy bezludne", "Wyspy zaczarowane" - choc to rowniez swiat, sztuki, historii, architektury) czy w koncu ksiazek poswieconych epoce napoleonskiej ("Talleyrand, droga Mefistofelesa", "Szuanska ballada") mam wiele ksiazek Lysiaka na polce, szczerze polecam : ) 0 Są ludzie, którzy przez całe życie spogladają na zegarek, a mimo to zawsze się spóźniają. (A. Czechow) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artiplast 11 #1631 Napisano 3 Lutego 2017 (edytowane) podobno od czytania oczy sie psują , to malo czytałem przez ostatnie 20 lat , a oczy i tak mi się popsuły ... Ale trzy tygodnie temu wrzuciłem sobie do posłuchania z Youtube czytanko lektora "Wiedzma morska" Alistera Mcleana .Dla leniwych fajna sprawa słuchawki na uszy i coś innego niż film .Potem jeszcze "Siła strachu" równierz Alistera Mcleana . Z tą pozycją po raz pierwszy spotkałem się jako 12 latek i Alister stał się moim ulubionym pisarzem . w sumie fajny sposób na księżkę czytanie bez czytania a jest sporo fajnych pozycji różnej maści . Edytowane 3 Lutego 2017 przez artiplast 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
egzo18 789 #1632 Napisano 3 Lutego 2017 Nie uznaję audiobooków... Ale to moje zdanie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tommaso 2418 #1633 Napisano 3 Lutego 2017 (edytowane) Ja akurat lubię książki w każdej postaci, z reguły poznaję 3 na raz - na kindle, papierową, a jedną słucham w czasie podróży samochodem.Dobrze zinterpretowany audiobook, szczególnie czytany z podziałem na role sporo wnosi do książki. A dzięki temu mogę "przeczytać" więcej. Natomiast Mclean-a akurat nie trawię, mimo, że czasami dla rozrywki przeczytam jakąś sensację.Podobnie nie ogarniam zachwytów na Dziewczyną z pociągu, nie przekonałem się do tej książki... Edytowane 3 Lutego 2017 przez Tommaso 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pamiko 7833 #1634 Napisano 3 Lutego 2017 Dziewczyna z sasiedztwa Jack Ketchum. Historia prawdziwa dla ludzi o mocnych nerwach. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artiplast 11 #1635 Napisano 4 Lutego 2017 (edytowane) Ja akurat lubię książki w każdej postaci, z reguły poznaję 3 na raz - na kindle, papierową, a jedną słucham w czasie podróży samochodem.Dobrze zinterpretowany audiobook, szczególnie czytany z podziałem na role sporo wnosi do książki. A dzięki temu mogę "przeczytać" więcej. Natomiast Mclean-a akurat nie trawię, mimo, że czasami dla rozrywki przeczytam jakąś sensację.Podobnie nie ogarniam zachwytów na Dziewczyną z pociągu, nie przekonałem się do tej książki...ja czytałem Mcleana przed rokiem 1980 nim ukazały sie w tv filmy , jeżeli pierwsze oglądałeś filmy to autor może nie zachwycać .Z gatunku jest kilku podobnych może i lepszych higgins czy Calvel ( nie pamiętam i nieprawidłowo mogłem napisać ) na skrzydłach orłów ,król szczurów cienka czerwona linia taipan ....lub z innej beczki Germinal Emila Zoli , film to kicha czy Joe Alex czarne okręty i kryminałki Bardzo sobie cenię Chmielewską , Edigeya ....ale książkę traktowalem jako rozrywke więc nie bedzie tu tytułów naukowych choc coś tam z psychologii poczytałem Edytowane 4 Lutego 2017 przez artiplast 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
4palce 390 #1636 Napisano 4 Lutego 2017 Ja polecę "Nakręcana dziewczyna, Pompa numer sześć" Bacigalupiego. Naprawdę mocna, dająca do myślenia literatura. Podobnie jak "Rzeka bogów" Iana McDonalda.Książki dobre literacko i podejmujące ważkie tematy. Szkoda życia na złą literaturę. 0 Langel 17 jewels - Bulova Accutron Automatic 63B98 - Swatch YIS403 - Citizen BN0159 - Citizen Proximity BZ1000-54E - Citizen BT0070-01A Twin Date Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artiplast 11 #1637 Napisano 4 Lutego 2017 Ja polecę "Nakręcana dziewczyna, Pompa numer sześć" Bacigalupiego. Naprawdę mocna, dająca do myślenia literatura. Podobnie jak "Rzeka bogów" Iana McDonalda.Książki dobre literacko i podejmujące ważkie tematy. Szkoda życia na złą literaturę.żeby stwierdzić ze coś jest kiepskie trzeba to przeczytać bo opinia krytyków niekoniecznie musi kształtować czytelnika .Co to jest kiepska literatura ? Nie jestem w stanie powiedziec czy nakrecana dziewczyna jest dobra czy nie , bo jej nie przeczytam , nie trawie żadnej fantazy fantastyki czy sf , polityke sledze z innych , a zachowania ludzi z bardziej przyziemnych zródeł .Wizje przyszłości raczej interesują mnie na 20 lat do przodu . Nawet jeżeli literacko jest dobra to mnie nie skusi , co nie znaczy ,że nie jest wartościowa . To samo powiem o horrorach 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość jarozlaw #1638 Napisano 4 Lutego 2017 Szkoda życia na złą literaturę.Sprecyzuj , bo mi się zawsze wydawało, że wszystko jest relatywnie względne, a wrzucanie wszystkiego do jednego wora to pomyłka systemów totalitarnych i ludzi ograniczonych mentalnie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lukebor 8464 #1639 Napisano 4 Lutego 2017 Ja ostatnio wróciłem do klasyki i na pierwszy ogień poszedł "Książę" Machiavellego. Zaskakująco dużo prawd, które można przełożyć na dzisiejsze czasy... 0 I'm not myself, but not dead and not for sale... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tommaso 2418 #1640 Napisano 4 Lutego 2017 Przeczytałem kilka książek Macleana i rzeczywiście nie jest to literatura najwyższych lotów, ale rozumiem, że jako rozrywka może sprawdzać się świetnie, podobnie jak np książki Ludluma. Natomiast wśród kryminałów czy szeroko pojętej sensacji jest wiele pozycji, które moim zdaniem są lepiej napisane i bardziej trzymają w napięciu, jak np seria o Harrym Hole Jo Nesbo czy książki Harlana Cobena, Stiega Larssona, Lee Childa i Dona Browna.A o klasyce A.C.Doyle czy Agathy Christie to już nawet nie będę wspominał... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pływak_wodnik 119 #1641 Napisano 4 Lutego 2017 Nie uznaję audiobooków... Ale to moje zdanie. Lubię mieć książkę na półce, widzieć ją w biblioteczce, wziąć w każdej chwili i otworzyć na obojętnie jakiej stronie. Zabrać ze sobą do parku lub nad staw zamiast telefonu natomiast należy także zrozumieć osoby, które nie mają na to czasu i słuchają audiobooków. Aktualnie sam jestem audiobookiem dla dziecka, lecz jak podrośnie, to wolałbym, aby czytało niż słuchało. Wówczas poznawanie ortografii, składni, gramatyki, itp. przychodzi dla młodych ludzi o wiele łatwiej. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Łukasz Radziszewski 18 #1642 Napisano 4 Lutego 2017 (edytowane) No to macie teraz do czynienia ze zwolennikiem audiobooków. To nieprawda że chodzi o gospodarowanie czasem (choć to również dobry argument przemawiający za audiobookami). Mimo podzielnej uwagi, lubię skupić się na tym czego słucham i tylko w odpowiednich okolicznościach, ewentualnie połączyć to z moją pracą. Jeśli trafi się dobry lektor, a książka nie jest oparta na jakiejś dedykowanej, specyficznej konstrukcji, odczytywanej tylko jako tekst - audiobook daje znacznie szersze możliwości. Książka spopularyzowana, czyli ogólnodostępna - to dosyć nowy Twór w kulturze i cywilizacji. W pewnej epoce, była po prostu wygodna. Stwarzała nowe możliwości i lepszą jakość rozbudowanej treści, niż przekaz mówiony (czytaj - opowieści domokrążnego wiejskiego dziada dla dziatwy zgromadzonej w kuchni, przy piecu). Książka straciła monopol na poczet swojej udoskonalonej, oferującej więcej następczyni, czyli audiobooka. Edytowane 4 Lutego 2017 przez Łukasz Radziszewski 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artiplast 11 #1643 Napisano 4 Lutego 2017 Przeczytałem kilka książek Macleana i rzeczywiście nie jest to literatura najwyższych lotów, ale rozumiem, że jako rozrywka może sprawdzać się świetnie, podobnie jak np książki Ludluma. Natomiast wśród kryminałów czy szeroko pojętej sensacji jest wiele pozycji, które moim zdaniem są lepiej napisane i bardziej trzymają w napięciu, jak np seria o Harrym Hole Jo Nesbo czy książki Harlana Cobena, Stiega Larssona, Lee Childa i Dona Browna.A o klasyce A.C.Doyle czy Agathy Christie to już nawet nie będę wspominał...zgadzam sie co do Mcleana ale ludzie mają rózne gusta , otóż ja Doyla klasyka nie... nudzi mnie Sherlock Holms , przeczytałem ze dwie pozycje i nie miałem zamiaru kontynuować , Agata Christi ze swoim klimatem dla mnie to jak puszczanie bąków przez jakąś staruche w bujanym fotelu przy kominku --nuda . Z klasyków Juliusz Verne mimo iż nie lubie sf to jego tak a zaczynałem od dzieci kapitana granta .... Nad pozostałymi nazwiskami autorów pracuje i patrze co napisali bo niewykluczone że czytałem i nie pamiętam Aktualnie czytam pasjonującą książke 2 tomy z gazety prawnej ZMIANY W VAT 2017 gorąco polecam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
4palce 390 #1644 Napisano 4 Lutego 2017 żeby stwierdzić ze coś jest kiepskie trzeba to przeczytać bo opinia krytyków niekoniecznie musi kształtować czytelnika .Co to jest kiepska literatura ? Nie jestem w stanie powiedziec czy nakrecana dziewczyna jest dobra czy nie , bo jej nie przeczytam , nie trawie żadnej fantazy fantastyki czy sf , polityke sledze z innych , a zachowania ludzi z bardziej przyziemnych zródeł .Wizje przyszłości raczej interesują mnie na 20 lat do przodu . Nawet jeżeli literacko jest dobra to mnie nie skusi , co nie znaczy ,że nie jest wartościowa . To samo powiem o horrorachCóż, mogę jedynie współczuć takiego zamknięcia się, najwidoczniej nie rozumiesz że każda książka (no może poza dziennikiem pokładowym i podręcznikiem do otolaryngologii) to książka fantastyczna. A jakaż to różnica, czy fabuła powieści rozgrywa się w realiach starożytnego Rzymu, czy też zmyślonej Rivii? Dlaczego uważasz, że opowieść o wielkim kryzysie w latach 20ych w Stanach jest si, a opowieść o tym samym, ale umiejscowiona w roku 2070 już jest halaal? Przecież to są tylko dekoracje. Chodzi o ludzi, o ich zachowania, uczucia, decyzje, wybory, o ludzkie przeżycia. Podział na gatunki jest wtórny.Sprecyzuj , bo mi się zawsze wydawało, że wszystko jest relatywnie względne, a wrzucanie wszystkiego do jednego wora to pomyłka systemów totalitarnych i ludzi ograniczonych mentalnie.Pytasz na co szkoda mi życia i co uważam za złą literaturę? Rzeczy w typie tych, co je sprzedaje Patryk Vega na przykład. Wszelkiego rodzaju cykle dziejące się w światach "filmowych" jak Star Wars, Warhammer, Alien etc. Twórczość takiego Dana Browna na przykład.Tak, masz rację, wszystko jest względne. Ale w jakimś momencie zdajesz sobie sprawę, że życie nie jest wieczne i po prostu szkoda poświecić sześć jego godzin na błahą opowiastkę, od której nie wstajesz bogatszy, a jedynie starszy. 0 Langel 17 jewels - Bulova Accutron Automatic 63B98 - Swatch YIS403 - Citizen BN0159 - Citizen Proximity BZ1000-54E - Citizen BT0070-01A Twin Date Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artiplast 11 #1645 Napisano 4 Lutego 2017 (edytowane) Cóż, mogę jedynie współczuć takiego zamknięcia się, najwidoczniej nie rozumiesz że każda książka (no może poza dziennikiem pokładowym i podręcznikiem do otolaryngologii) to książka fantastyczna. A jakaż to różnica, czy fabuła powieści rozgrywa się w realiach starożytnego Rzymu, czy też zmyślonej Rivii? Dlaczego uważasz, że opowieść o wielkim kryzysie w latach 20ych w Stanach jest si, a opowieść o tym samym, ale umiejscowiona w roku 2070 już jest halaal? Przecież to są tylko dekoracje. Chodzi o ludzi, o ich zachowania, uczucia, decyzje, wybory, o ludzkie przeżycia. Podział na gatunki jest wtórny.wkraczasz w temat gustów, co jest bezsensowne ... to ja zadam ci pytanie , dlaczego niektórzy kupują samochody ford inni fiat ,alfa czy BMW ???? jak na nie odpowiesz , to bedziesz miał odpowiedz na swoje pytanie Natomiast nazwanie czegoś złą literaturą ... to tylko niewiedzą da się wytłumaczyć Edytowane 4 Lutego 2017 przez artiplast 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
albiNOS 01 909 #1646 Napisano 4 Lutego 2017 Arti a z Mcleanem, to pewnie było tak. Szukałeś informacji na temat McLarena. Przypadkowo wpadła Ci w ręce, ale, że akurat czasu za bardzo nie miałeś, to na szybkiego źle przeczytałeś owo kluczowe słowo . Kapłeś się dopiero jak zacząłeś czytać. A, że okazało się ciekawe... przyznaj, że tak właśnie było 0 Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artiplast 11 #1647 Napisano 4 Lutego 2017 (edytowane) Arti a z Mcleanem, to pewnie było tak. Szukałeś informacji na temat McLarena. Przypadkowo wpadła Ci w ręce, ale, że akurat czasu za bardzo nie miałeś, to na szybkiego źle przeczytałeś owo kluczowe słowo . Kapłeś się dopiero jak zacząłeś czytać. A, że okazało się ciekawe... przyznaj, że tak właśnie było mota racje masz wiele talentów , już mówiłem Edytowane 5 Lutego 2017 przez artiplast 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość D@dik #1648 Napisano 4 Lutego 2017 Wziąłem do obróbki twórczość Orsona Scotta: jadę po kolei z Alvinem Stwórcą. Potem pewno saga o Enderze. Skończyłem niedawno Dziwiczą podróż Mastertona i wszystkie Danikeny. Generalnie idę w klimaty przyjemne i fabularne, a czytam coraz więcej od momentu przesiadki z Cool readera na tablecie na czytnik e-ink Onyxa. Lepiej czytać niż ...przez ostatnie dwa lata oglądać tv ;-) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artiplast 11 #1649 Napisano 5 Lutego 2017 (edytowane) No to macie teraz do czynienia ze zwolennikiem audiobooków. To nieprawda że chodzi o gospodarowanie czasem (choć to również dobry argument przemawiający za audiobookami). Mimo podzielnej uwagi, lubię skupić się na tym czego słucham i tylko w odpowiednich okolicznościach, ewentualnie połączyć to z moją pracą. Jeśli trafi się dobry lektor, a książka nie jest oparta na jakiejś dedykowanej, specyficznej konstrukcji, odczytywanej tylko jako tekst - audiobook daje znacznie szersze możliwości. Książka spopularyzowana, czyli ogólnodostępna - to dosyć nowy Twór w kulturze i cywilizacji. W pewnej epoce, była po prostu wygodna. Stwarzała nowe możliwości i lepszą jakość rozbudowanej treści, niż przekaz mówiony (czytaj - opowieści domokrążnego wiejskiego dziada dla dziatwy zgromadzonej w kuchni, przy piecu). Książka straciła monopol na poczet swojej udoskonalonej, oferującej więcej następczyni, czyli audiobooka.pojawiło się sporo audiobooków w ciągu osatnich 6 tygodni , fajnie posłuchać , mam nadzieje ze kolega nie z kgb i donosów nie robi , bo moskiewski adres mnie niepokoi . pozdro Edytowane 5 Lutego 2017 przez artiplast 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Blunio #1650 Napisano 5 Lutego 2017 (edytowane) SEKRETY SAMURAJÓW. Adele Wetstbrook, Oscar Ratti. Można się wiele dowiedzieć o historii Kraju Kwitnącej Wiśni. A zwłaszcza w wymiarze militarnym. Polecam Edytowane 5 Lutego 2017 przez Blunio 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach