Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
michalop

Jaki zegarek masz dziś na ręku?

Recommended Posts

1 godzinę temu, TomASH napisał(-a):

Dziękuję 😊 Jest dobrze... a tak wyglądał jeszcze rok temu. Znaleziony w szafce po zmarłym teściu...

20250122_120801.jpg

20250122_104939.jpg

Drogo taka impreza kosztowała, jeśli to nie tajemnica 🤔🤔🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, TomcioMiki napisał(-a):

Drogo taka impreza kosztowała, jeśli to nie tajemnica 🤔🤔🤔

Masz wiadomość na privie. Wolę nie podawać tych detali na forum bo to zawsze kwestia egzemplarza / jego stanu wejśćiowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, wojtek91 napisał(-a):

 

 

Bardzo ładnie siedzi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minut temu, Markol napisał(-a):

 

Ładny kwiatek 🙂 Aż ściągnął na siebie uwagę obiektywu 😁 

A u mnie przy sobocie,w robocie

20251115_095932~2_resized.jpg

Tak, to już recydywa - po raz drugi kwiatek wygrał bitwę o ostrość 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 14.11.2025 o 10:26, Dorian06 napisał(-a):

Bez rotomatu będzie za każdym razem dłuższa zabawa. 

Niech cieszy jak najdłużej.  


Temat rotomatów był już nieraz omawiany, więc może to co napiszę nie będzie nowe, ale wciąż nie mam pewności czy takie urządzenie ma sens.
 

Mam rotomat od wielu lat, używam z przerwami, za każdym razem wkładam do niego inne zegarki (czyli unikam długiego przetrzymywania jednego zegarka we włączonym rotomacie). Mimo wszystko, zegarki z bardziej rozbudowanym kalendarzem lądują w nim najczęściej.
 

Jak się zastanowić, to operacja otwarcia drzwiczek, wyjęcia poduszki, zapięcia zegarka, włożenia go do rotomatu i zamknięcia drzwiczek jednak trwa dłuższą chwilę, zwłaszcza jeśli dodatkowo trzeba ten rotomat włączyć albo przestawić tryb pracy.
 

W tym czasie można równie dobrze zrobić wszystkie ustawienia w zegarku, założyć go sobie na rękę i gotowe. Pomijam kwestię ustawiania zegarka i wstępnego nakręcenia koronką tylko po to żeby włożyć zegarek do rotomatu i tam go zostawić, bo to się już zupełnie nie opłaca. 

Jak już mam ten rotomat, to go używam. Np. mam zegarek vintage, w którym data lubi się zawieszać po dłuższej przerwie w użytkowaniu a niewiele można z tym zrobić z powodu braku oryginalnych części. Jeśli chcę go założyć, to najpierw wkładam na dzień czy dwa do rotomatu żeby rozruszać datę i wtedy działa bez problemu. Ale to są szczególne sytuacje; gdybym teraz od nowa rozważał zakup rotomatu, to nie wiem czy bym się zdecydował.

 


- ireo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.