switch107 412 Opublikowano 16 Marca 2010 #401 Opublikowano 16 Marca 2010 Pierwszy 1000km mam za soba , a jak tam u Was ? Ktos juz zaczal sezon ? Sezon rozpoczety rowniez. Urwalem sie z pracy i wyskoczylem na kawe - 250 km nakrecone dzisiaj nie spiesz się ....
ded 1 Opublikowano 17 Marca 2010 #402 Opublikowano 17 Marca 2010 Ja zastanawiam sie nad nowym moto. Ostatnio smigalem na Suzuki GS 550 katana. Moto z wygladu dla mnie super ale ciezko z czesciami no i troche z tych 50 konikow wyzdychalo. Powyzej 120 km/h na 5 biegu to ciezko sie miala dzwignac. Do tego nietypowe oponki, lancuch itp troche utrudniaja obsluge. Moto jest z 82 roku wiec troche juz olej pali a i paliwka nie malo:/ W kazdym razie najpierw chcialem jakiegos nakeda (bandit albo seven fifty) ale teraz dochodze do wniosku ze potrzebne mi cos wygodniejszego, jakis soft chopper. Rozgladalem sie troche za inazuma ale sam juz nie wiem. Generalnie jezdze malo, zwykle krotkie traski po kilkanascie km, po miescie prawie wcale. Zalezy mi zeby nie byl za drogi w eksploatacji choc robie tak malo ze koszty utrzymania czy paliwa sa mniej istotne. Musi byc latwy w naprawie, mozliwie prosty technicznie. Silnik r4 albo v2, pojemnosc dowolna, mysle ze okolice 70km mnie zadowola, fajnie jakby mnial mocny dol bo raczej nie krece wysoko. Miekkie siedzisko i wygodna pozycja za kierownica, klasyczna lampa i mozliwosc zalozenia owiewki. Rocznik bez znaczenia byleby to mialo sens, cena do 8-10 tys ale jesli bedzie mniej to tym lepiej. Obecnie na nadgarstku Orient Star SDK05003W0
irekm 1050 Opublikowano 17 Marca 2010 #403 Opublikowano 17 Marca 2010 Sezon rozpoczety rowniez. Urwalem sie z pracy i wyskoczylem na kawe - 250 km nakrecone dzisiaj Zycze wszystkim bezpiecznego i bezwypadkowego sezonu Irek Beware the fury of a patient man.
Stavros 0 Opublikowano 11 Kwietnia 2010 #404 Opublikowano 11 Kwietnia 2010 a ja się zastanawiam czy nie sprzedać maszyny (rodzinka ciśnie...) i nie kupić sobie w zamian jakiegoś czasomierza..
nekroskop 30 Opublikowano 12 Kwietnia 2010 #405 Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Jak szybko sprzedasz tak szybko zaczniesz rozglądać się za nowym W sobotę odbyła się akcja Motoserce. Zbiorowe oddawanie krwi przez motocyklistów
Michal Laskowski 0 Opublikowano 21 Kwietnia 2010 #406 Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Drugi albo trzeci dzień na forum i już trafiłem na ciekawy wątek Miło mi spotkać motocyklistów. Od trzech lat Africa Twin.pozdr,laska
y60 2721 Opublikowano 21 Kwietnia 2010 #407 Opublikowano 21 Kwietnia 2010 (edytowane) Ja zastanawiam sie nad nowym moto. Ostatnio smigalem na Suzuki GS 550 katana. Moto z wygladu dla mnie super ale ciezko z czesciami no i troche z tych 50 konikow wyzdychalo. Powyzej 120 km/h na 5 biegu to ciezko sie miala dzwignac. Do tego nietypowe oponki, lancuch itp troche utrudniaja obsluge. Moto jest z 82 roku wiec troche juz olej pali a i paliwka nie malo:/ W kazdym razie najpierw chcialem jakiegos nakeda (bandit albo seven fifty) ale teraz dochodze do wniosku ze potrzebne mi cos wygodniejszego, jakis soft chopper. Rozgladalem sie troche za inazuma ale sam juz nie wiem. Generalnie jezdze malo, zwykle krotkie traski po kilkanascie km, po miescie prawie wcale. Zalezy mi zeby nie byl za drogi w eksploatacji choc robie tak malo ze koszty utrzymania czy paliwa sa mniej istotne. Musi byc latwy w naprawie, mozliwie prosty technicznie. Silnik r4 albo v2, pojemnosc dowolna, mysle ze okolice 70km mnie zadowola, fajnie jakby mnial mocny dol bo raczej nie krece wysoko. Miekkie siedzisko i wygodna pozycja za kierownica, klasyczna lampa i mozliwosc zalozenia owiewki. Rocznik bez znaczenia byleby to mialo sens, cena do 8-10 tys ale jesli bedzie mniej to tym lepiej. jak mógłby być naked to polecam Hondę NTV 650,(zwana też Revere) silnik V ,nie za mocny ale z dobrym dołem,wygodna pozycja, klasyczna lampa ,no i wał kardana, dla mnie był to sprzęt kompletnie bezobsługowy.. w cenie też się pewnie zmieścisz.. o taka.. http://www.prm-poludnie.motocykle.org/motocykle/hntv650rev/index.htm Edytowane 21 Kwietnia 2010 przez y60
hary70 0 Opublikowano 4 Czerwca 2010 #408 Opublikowano 4 Czerwca 2010 Witam. Strasznie daleko musiałem szukać tematu motocykli. Ja rozumiem, że pogoda w tym roku nie rozpieszcza, ale czy nikt nie jeździ?
irekm 1050 Opublikowano 4 Czerwca 2010 #409 Opublikowano 4 Czerwca 2010 Ja jezdze , i to duzo . Beware the fury of a patient man.
ded 1 Opublikowano 5 Czerwca 2010 #410 Opublikowano 5 Czerwca 2010 jak mógłby być naked to polecam Hondę NTV 650,(zwana też Revere)Propozycja bardzo ciekawa, 57 koni nie za duzo ale liczy sie elastycznosc. Wyglad nie powala, choc pewnego uroku trudno odmowic. Plusem sa niskie ceny egzemplarzy i zawsze to honda... Pewnie stosunkowo latwo znalezc zadbana sztuke, kardan tez duza zaleta. Przy moich przebiegach serwis bedzie tani... Ostatnio napalalem sie na inazume ale na pewno rozwaze honde. Obecnie na nadgarstku Orient Star SDK05003W0
Grucha 43 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #411 Opublikowano 7 Czerwca 2010 może trochę off-topic ale mam do Was, społeczności motocyklowej, takie pytanie - co powiecie o tych członkach Waszej społeczności którzy jeżdżą na ścigaczach po wąskich drogach wewnątrzwiejskich i miejskich z prędkościami ponaddźwiękowymi osiągając poziomy hałasu odrzutowca ? życie jest za krótkie żyby mieć tylko jeden zegarek
Kojiro 127 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #412 Opublikowano 7 Czerwca 2010 (edytowane) . Edytowane 7 Stycznia 2025 przez Kojiro .
Grucha 43 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #413 Opublikowano 7 Czerwca 2010 To samo co Ty powiesz o kierowcach prowadzacych pod wplywem alkoholu, albo o dresiarzach scigajacych sie w nocy po osiedlach swoimi beemkami i starymi civicami. Glupie pytanie. O nie kochany, żyje na tym świecie 37 lat i ścigajacych sie aut nie widziałem choć to oczywiście teoretycznie możliwe,pijani kierowcy to problem innego gatunku,natomiast wyduszanie z motocykli wszystkich 130 koni na prostej długości 100m w niedzielny pogodny dzień to plaga i ciekaw jestem ilu z Was powie że jestem przewrażliwiony życie jest za krótkie żyby mieć tylko jeden zegarek
nekroskop 30 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #414 Opublikowano 7 Czerwca 2010 Patologia.Co mozemy innego myśleć?? Piraci są na dwóch ,czterech i szesnastu kołach. Tępić,karać ,gonić. Co jeszcze chciałbyś usłyszeć??
rwtnt 0 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #415 Opublikowano 7 Czerwca 2010 Ja ujedzam gsxra 1000 z paroma gadzetami takimi jak power commander, zdjety ogranicznik obrotow z 6 biegu pelen wydech akrapovica i powiem, ze wiekszosc motocyklistow posiadajacych motocykle + 100hp nie jest swietych
Grucha 43 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #416 Opublikowano 7 Czerwca 2010 Patologia.Co mozemy innego myśleć?? Piraci są na dwóch ,czterech i szesnastu kołach. Tępić,karać ,gonić. Co jeszcze chciałbyś usłyszeć?? W zasadzie Twoja wypowiedź trafia w sedno. Jedno tylko mnie doprowadza do szału - brak pomysłu jak ich łapać, skoro nawet policja jest często bezsilna.To znaczy mam parę pomysłów ale są niezgodne z prawem. życie jest za krótkie żyby mieć tylko jeden zegarek
ksylo1 35 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #417 Opublikowano 7 Czerwca 2010 (edytowane) Koledzy ciekaw jestem Waszej opinii...jaką maszyne polecicie mężczyźnie bez dużego doświadczenia...wzrost 194cmmotocykla ma byc na początek/do szlifowania umiejetnościpojemność raczej do 600ccmprosze o opinie/zdjeciacena do 12tys Edytowane 7 Czerwca 2010 przez ksylo1
lewandek 56 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #418 Opublikowano 7 Czerwca 2010 Yamaha BT-1100. Silnik V2 - spory moment obrotowy, naped Kardanem (odpada problem lancucha), wygodna pozycja za kierownica, hamulce takie jak w R1. Bardzo milo wspominam posiadanie tego sprzetu.
damiano 1 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #419 Opublikowano 7 Czerwca 2010 (edytowane) Bez duzego doswiadczenia tzn.? Jezdziles za mlodu na WSK po polach czy cos wiecej? Yamaha Bulldog to nie jest dobry pomysl dla kogos niedoswiadczonego. rwtnt ma racje, niektorzy lubia jezdzic podziwiajac widoki inni wola przemieszczac sie nieco szybciej niz standardowy uzytkownik drog i po to tez jest motocykl http://www.youtube.com/watch?v=dPuBm3pcPoY Edytowane 7 Czerwca 2010 przez damiano
ksylo1 35 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #420 Opublikowano 7 Czerwca 2010 bez doswiadczenia, jezdziłem okazjonalnie...bulldog troche straszy parametrami i wydaje sie byc małym motocyklemjak pisałem duzy wzrost (194), no raczej sprawny fizycznie (były sportowiec)cena im mniejsza tym lepiej oby starczyło na shoeia jeszcze
damiano 1 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #421 Opublikowano 7 Czerwca 2010 Honda Transalp. Kolega jezdzil na takim i sobie chwalil, a wzrostu jest podobnego do Ciebie [moze nawet nieco wyzszy]. 50 koni w sam raz dla poczatkujacego i wlasciwosci terenowe pozwalajace pojezdzic po lesie ubitymi sciezkami.
y60 2721 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #422 Opublikowano 7 Czerwca 2010 Sam mam ochotę na Transalpa..dobra propozycja..
ksylo1 35 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #423 Opublikowano 7 Czerwca 2010 Honda Transalp. Kolega jezdzil na takim i sobie chwalil, a wzrostu jest podobnego do Ciebie [moze nawet nieco wyzszy]. 50 koni w sam raz dla poczatkujacego i wlasciwosci terenowe pozwalajace pojezdzic po lesie ubitymi sciezkami. ciekawy bike...choc troche mnie kręci w strone klasy sportowo-turystycznej lub sportowej..moze jakis naked..
y60 2721 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #424 Opublikowano 7 Czerwca 2010 Triumph Tiger 900? albo skromniej Bonneville...
nekroskop 30 Opublikowano 7 Czerwca 2010 #425 Opublikowano 7 Czerwca 2010 Proponuję Yamahę Thundercat. Do tej kwoty poszukasz dobry rocznik. Jeśli chodzi o Twoje wymiary to ja również ważę ponad 110 kg przy wzroście 180 i bardzo wygodnie się tym siedzę. silnik 600 i 110 KM w zupełności wystarczy aby poczuć sportowe osiągi a wymiary maszyny pozwalają nie być sztywnym po zejściu z motocykla po przejechaniu kilku km .
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się