Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
carlito1

Klub Miłośników Zegarków Longines

Recommended Posts

Longines to korporacja. A tam liczą się słupki i badania marketingowe. Myślę, że generuje się pewną liczbę pomysłów, po czym robione są badania co ma szansę chwycić. Badania to statystyka, z powodu ograniczonej  próbki mogą dać różne wyniki. Obrabia to potem jakiś system, a zarząd dokonuje wyboru. Cel - zarobić. Jak nie zarobią to następne ZW zmienia zarząd. I tak w kółko.

Obecnie badania pokazują Heritage jako linię do rozwijania. Ale również Spirit, czy wcześniej Record.


"Coraz częściej mam wrażenie, że ludzie właściwie widzą to, co chcą widzieć, wiedzą to, co chcą wiedzieć, i jeśli rzeczywistość z tym się nie zgadza, to tym gorzej dla rzeczywistości." - Kazik Staszewski

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, MasterMind napisał:

Brakuje mi tu własnie jakiegoś jednego kierunku. Wskrzeszamy stare wzory, ale nie ma konkretnej strategii, czy sposóby w jaki to robimy. Każdy kolejny zegarek przyjmuje trochę inny kształt, przez co nie wiem do kogo ma trafiać - wydaje mi się, że po trochu do każdego, a w efekcie - po trochu też chyba w każdej dziedzinie - w myśl "jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego".

 

Nie wiem jak często odwiedzasz ten wątek i jak daleko wstecz się ostatnio cofałeś, ale mam wrażenie, że ten temat wałkujemy tu już od dłuższego czasu 😄 Powiedzmy szczerze, te reedycje Longinesa są mniej i bardziej udane. Kupiłem np. BigEye, bo został dość wiernie odtworzony, ma fajną historię i póki co wiadomo o istnieniu 1 szt. pierwowzoru z lat 30-tych, więc szansa, że zdobędę kolejny jest raczej iluzoryczna 😉😄 Ale są takie zegarki z serii, których bym nie kupił, bo jest tak jak piszesz, albo odtworzone są z jakimiś dziwnymi modyfikacjami lub w dziwnych rozmiarach. Ale to jest indywidualna sprawa. Mi nie przeszkadza, że oferta jest szeroka, ale wolałbym, aby zegarki Heritage były robione także w wersji bardziej wiernej oryginałowi, jak LLD no-date.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Lincoln Six Echo napisał:

(właśnie, Wadim - czy Ty w ogóle posiadasz jakiegoś Longinesa, czy tylko przyszedłeś tu mącić z nudów? :D)

 

Kurde, a jak miałem i nie mam i nie przyszedłem z zamiarem mącenia, a w efekcie wychodzi, że jednak mącę - to jak uczciwie odpowiedzieć na to pytanie? :P

 

To co napisaliście wyżej poniekąd rozumiem, sedno moich wynurzeń jest takie, że jak dla mnie te premiery w linii Heritage są takie jakby jedną nogą tu, a jedną nogą tam - przez co tak naprawdę mogą nie trafiać w 100% do pasjonatów vintage/fanów historii marki etc. dla których linia Heritage jest skierowana - ale to takie moje luźne przemyślenia, które postanowiłem poddać dyskusji w Klubie Miłośników Zegarków Longines.

 

To byłem ja, były posiadacz Longines Conquesta Heritage 35mm, Longines Conquesta Heritage Chronograph Moonphase i vintage Longines Flagshipa


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, MasterMind napisał:

To byłem ja, były posiadacz Longines Conquesta Heritage 35mm, Longines Conquesta Heritage Chronograph Moonphase i vintage Longines Flagshipa

 

Czcionka Ci się coś przypadkowo zmniejszyła... Pozwól, że Ci pomogę 😄😛

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, MasterMind napisał:

 

Kurde, a jak miałem i nie mam i nie przyszedłem z zamiarem mącenia, a w efekcie wychodzi, że jednak mącę - to jak uczciwie odpowiedzieć na to pytanie? :P

 

To co napisaliście wyżej poniekąd rozumiem, sedno moich wynurzeń jest takie, że jak dla mnie te premiery w linii Heritage są takie jakby jedną nogą tu, a jedną nogą tam - przez co tak naprawdę mogą nie trafiać w 100% do pasjonatów vintage/fanów historii marki etc. dla których linia Heritage jest skierowana - ale to takie moje luźne przemyślenia, które postanowiłem poddać dyskusji w Klubie Miłośników Zegarków Longines.

 

To byłem ja, były posiadacz Longines Conquesta Heritage 35mm, Longines Conquesta Heritage Chronograph Moonphase i vintage Longines Flagshipa


Nawet robiąc heritage, Longines myśli kasa. Designersko oraz kosztowo. 
Ja nie wiem czy im słupki pokazują że to żyłka złota... Natomiast kierunek jest wg mnie świetny, te zegarki w większości z przyjemnością się ogląda...


  1. Legendary watch guru. Exciting and controversial.
  2. An undisputed expert. Epic recommendations. 
  3. Independent, one and only, Maserati. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, MasterMind napisał:

jak dla mnie te premiery w linii Heritage są takie jakby jedną nogą tu, a jedną nogą tam - przez co tak naprawdę mogą nie trafiać w 100% do pasjonatów vintage/fanów historii marki etc. dla których linia Heritage jest skierowana

 

Gdyby Longines czy jakakolwiek inna firma miał robić zegarki po to, aby trafić w 100% do powyższych grup, to już dawno musiałby się zawinąć.

Po prostu vintage jest obecnie modne, a jak jest modne, to znaczy, że się dobrze sprzedaje i można na tym zarobić (inna sprawa, że to z reguły bardzo dobre wzornictwo). A że jednak gusta z czasem się zmieniają, to trzeba te zegarki trochę uwspółcześnić, zwiększając rozmiar czy dodając datę (ponoć dla przeciętnego odbiorcy data ma znaczenie, nawet jak kompletnie nie pasuje w danym modelu). Stąd takie wypusty jak Tuxedo (szczęśliwie w tym przypadku nieskażone datą).

Tak jak kolega pisał wyżej, to wszystko jest poprzedzone badaniami i nie ma w tym przypadku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, MasterMind napisał:

Kurde, a jak miałem i nie mam i nie przyszedłem z zamiarem mącenia, a w efekcie wychodzi, że jednak mącę - to jak uczciwie odpowiedzieć na to pytanie? :P

 

Zanim odpowiem Ci na to pytanie, musimy ustalić najpierw, czy zawarłeś związek małżeński, ponieważ była to Wasza WSPÓLNA decyzja.  ;) :lol:

 

25 minut temu, MasterMind napisał:

sedno moich wynurzeń jest takie, że jak dla mnie te premiery w linii Heritage są takie jakby jedną nogą tu, a jedną nogą tam - przez co tak naprawdę mogą nie trafiać w 100% do pasjonatów vintage/fanów historii marki etc. dla których linia Heritage jest skierowana - ale to takie moje luźne przemyślenia, które postanowiłem poddać dyskusji w Klubie Miłośników Zegarków Longines.

 

Rozumiemy, że kiedy wypowiadasz własne zdanie, jest to Twoje zdanie.  ;) A co do reszty i nieco poważniej: wydaje mi się (ale - jak wspomniałem wcześniej, nie mam twardych danych), że tradycja/historia, etc. są przez Swatch traktowane nie, że tak powiem, dosłownie, ale przede wszystkim jako narzędzie marketingowe. Innymi słowy, przeciętny galeriant z ChRL nie będzie analizować pewnie tak dogłębnie, jak Ty.  ;)

 

20 minut temu, Maserati napisał:


Nawet robiąc heritage, Longines myśli kasa. Designersko oraz kosztowo.

 

Otóż to. I to widać również w pewnych, nazwijmy to delikatnie, "kontrowersyjnych wyborach".  ;)

 

21 minut temu, Maserati napisał:

te zegarki w większości z przyjemnością się ogląda...

 

I to jest BARDZO ważny element całości.  ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Edmund Exley napisał:

 

Bardzo udana, niesztampowa recenzja (a zarazem zawierająca wszystko to, czego oczekuje czytelnik). Dobra robota.

 

Ledwie rzuciłem okiem i od razu zauważyłem przekłamanie.  "Posługując się językiem Internautów: „Longines umie w reedycje”." Otóż jestem internautą i NIGDY tak nie piszę!  :P Mam nadzieję, że nikt żadnych, ale to nawet najdrobniejszych pieniędzy autorowi tych wypocin nie zapłacił!  :lol:

 

EDIT: Teraz zauważyłem, że autor to ten nastolatek/entuzjasta Zalewski. No to wszystko jasne. :D

Edited by Lincoln Six Echo

WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, rads napisał:

 

Im dłużej patrzę na ten konkretny model, tym mniej mam zastrzeżeń do wskazówek, które kojarzą mi się coraz bardziej ze stalowymi ostrzami, a te jak powszechnie wiadomo powinny być właśnie gładkie i lśniące 🤔 Jak widać przestaję być obiektywny, a to prawdopodobnie oznacza, że już przepadłem 😮

 

PS. Ten szlif w połączeniu z kolorem tarczy to po prostu kosmos.

 

Uwierz mi, brak lumy zupełnie nie przeszkadza, a wskazówki są bardzo fajne, no i ta tarcza🤓

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, ArtiP napisał:

Uważam , że każdy może odhaczyć jeden lub nawet więcej z wyżej wymienionych punktów . Są zapewne tez tacy , którzy nawet nie mają pojęcia o tym , ze to reedycja . Kupią go wyłącznie ze względów estetycznych.  

Ja myślę, że tacy którzy kupują zegarki kierują się głównie względami estetycznymi i prestiżem marki.

Weźcie pod uwagę, że uczestnicy tego forum nie są typowymi klientami Longines. Przeciętny klient nie kolekcjonuje zegarków; przeciętny klient chce mieć coś  (w swoim poczuciu estetyki) ładnego, efektownego, albo ostatecznie modnego na ręku.

Oczywiście jest też trochę "nawiedzonych", czy fanów marki, ale na nich firma tyle nie zarobi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właściwie na takich ludziach jak my (czyli pozytywni wariaci i kolekcjonerzy ) firma zarabia najwięcej . U nas często na jednym modelu w kolekcji się nie kończy,  a jak jeden egzemplarz pójdzie w świat,  to zamieniany jest na inny , przeważnie tez Longines  ,  a fanów marki na świecie jest wystarczająco duze grono :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, ArtiP napisał:

Właściwie na takich ludziach jak my (czyli pozytywni wariaci i kolekcjonerzy ) firma zarabia najwięcej . U nas często na jednym modelu w kolekcji się nie kończy,  a jak jeden egzemplarz pójdzie w świat,  to zamieniany jest na inny , przeważnie tez Longines  ,  a fanów marki na świecie jest wystarczająco duze grono :)


Myśle że marki globalne nie żyją z nas, forumowiczów. W zasadzie to wydaje mi się że nasza populacja nie ma dla nich znaczenia w drodze do realizacji rocznych targetów (Longines, Omega, Rolex, Tag Heuer, Breitling, Tissot itp itd).


  1. Legendary watch guru. Exciting and controversial.
  2. An undisputed expert. Epic recommendations. 
  3. Independent, one and only, Maserati. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Maserati napisał:


Myśle że marki globalne nie żyją z nas, forumowiczów. W zasadzie to wydaje mi się że nasza populacja nie ma dla nich znaczenia w drodze do realizacji rocznych targetów (Longines, Omega, Rolex, Tag Heuer, Breitling, Tissot itp itd).

 

Żyją z każdego , kto kupi ich produkt.  A kto jak nie maniacy jako pierwsi kupują limitki (wraz z inwestorami) i mają w kolekcji po kilka modeli ? Zwykłemu człowiekowi wystarczy sztuka na bardzo długi czas . 

Edited by ArtiP

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda, że żyją z każdego, kto kupi ich produkt. Targetując go, raczej wezmą pod uwagę statystyczne preferencje 35-50-letniego mieszkańca Hong Kongu, Szanghaju lub Tajpej z klasy średniej niż maniaka-szczególarza z Podkarpacia, Dolnego Śląska albo Mazowsza. ;) Są pewne powody, dla których salonów i butików Longines jest w takim HK 18...  ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, KRZYSIO napisał:

ie ma to jak się kręcić w dobrym towarzystwie ;) 

 

I stąd właśnie powiedzenie "obracać się dobrym / złym w towarzystwie" 😄

 

3 godziny temu, Lincoln Six Echo napisał:

To prawda, że żyją z każdego, kto kupi ich produkt. Targetując go, raczej wezmą pod uwagę statystyczne preferencje 35-50-letniego mieszkańca Hong Kongu, Szanghaju lub Tajpej z klasy średniej niż maniaka-szczególarza z Podkarpacia, Dolnego Śląska albo Mazowsza. ;) Są pewne powody, dla których salonów i butików Longines jest w takim HK 18...  ;)

 

Czytałem kilka ciekawych artykułów o tym, że w dobie pandemii może to już tak nie wyglądać. Nikt nie twierdzi, że nagle Europa stanie się dla branży zegarkowej bardziej ważna niż daleki wschód, ale z pewnością ważniejsza niż dotąd była. W tak trudnych czasach z ekonomicznego punku widzenia, nie pozwolą sobie na olanie żadnego rynku, nawet najmniejszego. 

 

Co do asortymentu, sam fakt, że w ogóle robią modele dla maniaków-szczególarzy (limitki na dany kraj, wersje no-date, przewiercone uszy na styl lat 40-tych, "wypłowiałe" kolory lumy itd.) oznacza, że ma to sens ekonomiczny, nawet jeśli działania te odpowiadają za niewielki czy wręcz znikomy procent przychodów. Myślę, że np. taki Legend Diver przyniósł ogółem spore zyski, mimo, że nie stanowi pewnie "oczywistego" wyboru dla "przeciętnego" posiadacza zegarka. Teraz każde, nawet najwątlejsze źródło dochodu będzie się liczyć przy jednoczesnym ostrym cięciu kosztów. Może raczej nie będzie limitki na Podkarpacie 😉, ale spodziewam się intensyfikacji działań marketingowych w Europie i w tym także u nas.

Share this post


Link to post
Share on other sites

LLD to ponadczasowy wzorzec, który będzie jeszcze długo się sprzedawał. W dodatku ciągle go ulepszają :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może polityka Longines polega właśnie na tym, żeby każda kolejna reedycja trafiała do trochę innej grupy potencjalnych klientów?

Przecież mało kto kupuje kilka zegarków Longines. Dlaczego wiec robić 5 reedycji w stylu Conquest Heritage w rozmiarze 35mm z hesalitem - bardzo zbliżonych do oryginału? Przecież 5 takich reedycji bardzo ucieszyłoby wąską (w ujęciu rynku zbytu) grupę miłośników. Ci miłośnicy raczej nie kupią po jednej sztuce każdego modelu, ale wybiorą jeden lub dwa zegarki z całej palety.

Przy obecnej polityce każdy zegarek z listy reedycji trafia do trochę innej grupy odbiorców:

- Conquest Heritage 35mm i hesalit - puryści oryginalności

- Conquest Heritage 40mm i szafir - miłośnicy stylu vintage ale w nowoczesnym wydaniu technicznym

- Heritage Military postarzany - nie wiem - może miłośnicy rekonstrukcji historycznych i Ci sami którzy kupują postarzane fliegery Laco w rozmiarze 55mm

- Tuxedo Chronograph - może tutaj akurat grupa docelowa to powiedzmy aspirujący Azjaci, dla których na tarczy musi się dużo dziać i ma być chociaż trochę kolorowo. I koniecznie drogo. Ale jednak tak nie za bardzo drogo. 😉 Tak rozsądnie drogo. Dużo drożej od Eco-drive i dużo taniej od R i O.

I dlatego w sumie można sprzedać więcej zegarków. A o to w  końcu producentowi chodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Lincoln Six Echo napisał:

I coś z grupy dla fanów na FB - fajnie się tutaj, IMO, prezentuje na tym pasku:

 

 

A dla mnie trochę zbyt pastelowo się robi, Ale może dlatego, że teal przejadł mi się jeszcze w latach 90.
[https://www.illumine8.com/every-teal-sports-logo-from-the-1990s-ranked]

 

Poniżej natomiast znowu coś na podostrzenie apetytu:

https://www.fratellowatches.com/hands-on-with-the-longines-spirit-l3-811-4-93-6/

 

Fajne zdjęcie bransolety, która, jak się zdaje, jest mocnym atutem Spirit:

 

Longines-Spirit-Prestige-Edition-L3_810.4_93.9_012.jpg.28922100ca8e58db03b69b6a6ebd37ef.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Edmund Exley napisał:

Poniżej natomiast znowu coś na podostrzenie apetytu:

https://www.fratellowatches.com/hands-on-with-the-longines-spirit-l3-811-4-93-6/

 

Fajne zdjęcie bransolety, która, jak się zdaje, jest mocnym atutem Spirit:

 

Zeby te uszy ciut krotsze byly to bylby to EDC idealny i juz bym wplacal zaliczke ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, cordi7 napisał:

 

Zeby te uszy ciut krotsze byly to bylby to EDC idealny i juz bym wplacal zaliczke ...

 

A ja, im dłużej się temu modelowi przyglądam, tym mój entuzjazm - zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę - coraz bardziej wygasa. Na liście Longinesów, które chciałbym mieć, a nie mam, nie jest to chyba jednak pierwsza trójka. Mówię, rzecz jasna, o takich w zasięgu moich finansowych możliwości, a nie o złotej limitce za 40 koła.  ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Lincoln Six Echo napisał:

Na liście Longinesów, które chciałbym mieć, a nie mam

 

Podzielisz się z nami tą swoją listą? Ciekaw jestem co Ci tam longinesowego po głowie chodzi 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.