Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
carlito1

Klub Miłośników Zegarków Longines

Recommended Posts

W dniu 7.04.2021 o 21:08, Gio napisał(-a):

Dawno mnie tutaj nie było. Powracam ze swoim jednowskazówkowcem 😛


 

 

Świetne 👌

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu, denver47 napisał(-a):

Świetne 👌

 

Dzięki 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.03.2021 o 09:14, fanfar19 napisał(-a):

Tylko obawiam się trochę, żeby nie było jak w przypadku Spirit'a. Na zdjęciach i zapowiedziach Spirit wyglądał na absolutnego killer'a i "must have", a na żywo, no cóż, już tak nie wyglądał.

 

Oj wygląda, wygląda. Tylko trzeba się dobrze przyjrzeć. I działa perfekcyjnie...

DSCN3765.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 29.03.2021 o 21:50, Hefajsto napisał(-a):

 Ale niestety czeka na nas pełny serwis. Dziwne bo zegarek ma dopiero dwa lata. Z drugiej strony nie wiadomo jak długo leżakował w salonie. Koszt pełngo serwisu Longinesa , wraz z polerką koperty wymianą wszystkiego co sie wymienia,uszczelki i inne duperelki... około 730pln. Zegarek po tym ma być jak nowy.

Trochę mnie dziwi, że zegarek w końcu dobrej firmy wymaga co parę lat dość kosztownego serwisowania. W latach 60-tych czy 70-tych najpopularniejsze były radzieckie zegarki z napędem ręcznym i jakoś nikomu nie przychodziło do głowy serwisować je i smarować co parę lat. Niektóre z nich do dziś są sprawne, a zegarmistrza nie widziały (jest nawet taki temat na którymś z for).  A jeżeli już, to serwisowanie kosztowało dosłownie parę złotych.

Czy tamte zegarki były takie dobre, czy obecne tak przesadnie delikatne, czy raczej to lobby zegarmistrzów?
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 11.04.2021 o 20:05, cyryl99 napisał(-a):

Trochę mnie dziwi, że zegarek w końcu dobrej firmy wymaga co parę lat dość kosztownego serwisowania. W latach 60-tych czy 70-tych najpopularniejsze były radzieckie zegarki z napędem ręcznym i jakoś nikomu nie przychodziło do głowy serwisować je i smarować co parę lat. Niektóre z nich do dziś są sprawne, a zegarmistrza nie widziały (jest nawet taki temat na którymś z for).  A jeżeli już, to serwisowanie kosztowało dosłownie parę złotych.

Czy tamte zegarki były takie dobre, czy obecne tak przesadnie delikatne, czy raczej to lobby zegarmistrzów?


Super zegar 👌🏻😀 Odnośnie radzieckich (i nie tylko) zegarków z ubiegłego wieku, to nie można generalizować. Były bez wątpienia takie egzemplarze, które bez serwisu chodziły 20-30-40 lat, i te przeszły do legendy ludowej, przekazywanej z ust do ust. Ale dam głowę, że większość stanowiły takie, co psuły się co pewien czas oraz te, co psuły się na potęgę. Zerwane wałki, koronki, porysowane hesality, duże niedokładności chodu do korekty, kiepskiej jakości zużywające się podzespoły, zalania, zacinające się lub odpadające wskazówki, wypadające kamienie - co nie zawsze powodowane było winą samego zegarka, a sposobem jego eksploatacji (najczęściej facet miał 1 zegarek i nosił go na co dzień, do koszuli, do fabryki, do pracy w polu, na plaży w wakacje - i tak przez kilkanaście / kilkadziesiąt lat). Sam pamiętam jeszcze czasy, gdy zegarmistrz był na co drugiej ulicy w mieście (zegarmistrz, nie wymieniacz bateryjek) i każdy z nich miał z czego żyć 😄 Tych warsztatów było pełno nie dlatego, że zegarki były bezawaryjne, a ludzie ich nie serwisowali po 30 lat, ale wręcz odwrotnie!

 

Jakość szwajcarskich zegarków zawsze była słynna (przynajmniej w potcznej opinii), co nie znaczy, że i te się nie psuły. Ale czy to trochę też nie jest tak, iż psuły się rzadziej również dlatego, że jak już było delikwenta stać na szwajcara, to stać go też było na porządny serwis u dobrego zegarmistrza w regularnych odstępach czasu zanim zegarek się zepsuł? Jestem więcej niż pewien, że Twój Spirit też pochodziłby 30 lat bez żadnego serwisu, jak 3/4 pickupów Toyoty w krajach słabiej rozwiniętych 😉 Tylko po co się o tym przekonać? To jak kupić drogi motocykl i szukać do niego używanych opon na olx-ie lub zalewać najtańszym mineralem z hipermarketu 😉 Nie smarujesz - nie jedziesz, jak mawiali starożytni 😄

 

A serwis za parę złotych? Dajesz G-shocka do wymiany baterii w galerii handlowej i masz serwis za parę złotych, jak za dawnych lat 😄 Ale jak kupiłeś sobie zegarkowego Lexusa to nie licz na litość: Siedzisz w ASO na skórzanej kanapie z darmowym cappuccino w ręku i nerwowo obgryzasz paznokcie w oczekiwaniu na fakturę 😂

 

Edited by rads

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, rads napisał(-a):

A serwis za parę złotych? Dajesz G-shocka do wymiany baterii w galerii handlowej i masz serwis za parę złotych, jak za dawnych lat 😄 Ale jak kupiłeś sobie zegarkowego Lexusa to nie licz na litość: Siedzisz w ASO na skórzanej kanapie z darmowym cappuccino w ręku i nerwowo obgryzasz paznokcie w oczekiwaniu na fakturę 😂

 

Niby racja, ale cena serwisu też powinna być w jakiejś rozsądnej proporcji do ceny nowego zegarka, równowartość 1/3 ceny tańszych modeli Longinesa  ściągana z właściciela co parę lat to trochę przesada.

Podobało mi się rozwiązanie stosowane do  niedawna w czeskim Prim Manufacture - za  cenę dodatkowych 5000 koron (ok. 750 zł) można było wykupić przy okazji zakupu ich zegarka tzw. "całożyciową opiekę" - bezpłatne serwisowanie do końca istnienia tego egzemplarza. Było, ale się skończyło, tej opcji nie ma już w ich ofercie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, denver47 napisał(-a):

 

 

Super fotka. Zegarek mega, miałem mieszane uczucia względem niego ale te fotki sprawiają, że staje sie moim nr 1 na liście do kupienia.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda, ciekawy, piękny zegarek.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Hefajsto napisał(-a):

 

Super fotka. Zegarek mega, miałem mieszane uczucia względem niego ale te fotki sprawiają, że staje sie moim nr 1 na liście do kupienia.

 

 

14 godzin temu, zasadas napisał(-a):

To prawda, ciekawy, piękny zegarek.

 

dzięki

ostatnio rzadko nosze zegarki, ale jak przychodzi co do czego to najczęściej wpada ten i wypiera speedmastery, bb58 i inne które mam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam w tym klubie.. nie sądziłem ze kiedyś do niego zawitam, ale los płata różne figle ;) 

93E092A3-24F5-4037-8263-EAF982782A00.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.04.2021 o 09:49, KapoPi napisał(-a):

Witam w tym klubie.. nie sądziłem ze kiedyś do niego zawitam, ale los płata różne figle ;) 

 

Witaj w klubie, śliczny cudak! Miłego weekendu dla wszystkich maniaków Longinesa 😉👍

 

IMG_4708.thumb.JPG.4f7c3b9f52c2d91b6eff11a816b55cc6.JPG 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.