Dostum 2212 #12601 Posted April 26, 2024 W "Klubie Miłośników Zegarków Longines" jest chyba nieformalnie również Ministerstwo Obrony Narodowej. Mogli kupić AP , PP, VC, GS, Certinę albo Balticusa. Ale nie. Kupili Longinesa. I ja to szanuję 🙄 3 Share this post Link to post Share on other sites
Perpetuum Mobile 69802 #12602 Posted April 26, 2024 W "Klubie Miłośników Zegarków Longines" jest chyba nieformalnie również Ministerstwo Obrony Narodowej. Mogli kupić AP , PP, VC, GS, Certinę albo Balticusa. Ale nie. Kupili Longinesa. I ja to szanuję Pani rzeczywiście była skromna i wybrała stosunkowo niedrogiego kwarcyka. A mogła zestaw garnków Zepter lub coś w tym stylu .Gdyby tak Ministerstwo dawało takie prezenty każdemu urzędnikowi na przykład po 10 latach pracy, a nie po uważaniu tym, którzy już nie pracują .U mnie dzisiaj też Longines: 15 Share this post Link to post Share on other sites
AK&AK 48965 #12603 Posted April 26, 2024 48 minut temu, Dostum napisał(-a): (...) Mogli kupić AP , PP, VC, GS, Certinę albo Balticusa. Ale nie. Kupili Longinesa. I ja to szanuję 🙄 La Grande Classique są świetne. Dobry wybór. Zegarek z klasą... jak widać rozrzutni/pazerni nie byli, przynajmniej niektórzy... Jak ktoś się zastanawiał ile czasu będziemy czekać na nowego Conquesta w mniejszym rozmiarze, to informuję, że niedługo będą w sklepach. Średnica 38mm, l2l 46,7mm. Między uszami 19mm. Na ten moment niebieski, zielony i czarny. 7 Małżeństwo i zegarki. Share this post Link to post Share on other sites
rads 5785 #12604 Posted April 26, 2024 Trzeba przyznać, że komentarz w punkt. Tutaj coś o tym wiemy... Niejednego wykończył jego własny zegarek, a po ostatnich podwyżkach, niejednego jeszcze wykończy 😁😉 5 Share this post Link to post Share on other sites
adiblue2 9829 #12605 Posted April 26, 2024 https://www.longines.com/pl/p/watch-conquest-l3-720-4-02-6SłodziakL3.720.4.02.6Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka 1 Share this post Link to post Share on other sites
Depipi 861 #12606 Posted April 27, 2024 3 godziny temu, adiblue2 napisał(-a): https://www.longines.com/pl/p/watch-conquest-l3-720-4-02-6 Słodziak L3.720.4.02.6 Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka Dobrze widzę, że wypuścili kopertę 38 mm tylko w dwóch kolorach? 0 Share this post Link to post Share on other sites
adiblue2 9829 #12607 Posted April 27, 2024 https://www.longines.com/pl/p/watch-conquest-l3-720-4-92-6https://www.longines.com/pl/p/watch-conquest-l3-720-4-62-6https://www.longines.com/pl/p/watch-conquest-l3-720-4-52-6https://www.longines.com/pl/p/watch-conquest-l3-720-4-72-6https://www.longines.com/pl/p/watch-conquest-l3-720-4-02-6Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka 4 Share this post Link to post Share on other sites
andrzejmakal 470 #12608 Posted April 27, 2024 W dniu 23.04.2024 o 09:16, Perpetuum Mobile napisał(-a): Fantastyczny. 10 Share this post Link to post Share on other sites
Perpetuum Mobile 69802 #12609 Posted April 27, 2024 2 godziny temu, andrzejmakal napisał(-a): Fantastyczny. Dziękuję. 😌 0 Share this post Link to post Share on other sites
Funky_Koval 21462 #12610 Posted April 27, 2024 (edited) nigdy nie nosiłem tak małych zegarków - jest dobrze? nadgar 16.5 longines 37mm Edited April 27, 2024 by Funky_Koval 27 quartz bandit Share this post Link to post Share on other sites
mario_113 2360 #12611 Posted April 27, 2024 56 minut temu, Funky_Koval napisał(-a): nigdy nie nosiłem tak małych zegarków - jest dobrze? nadgar 16.5 longines 37mm Według mnie jest bardzo dobrze. 2 Share this post Link to post Share on other sites
Sierżant Julian 1918 #12612 Posted April 27, 2024 1 godzinę temu, Funky_Koval napisał(-a): nigdy nie nosiłem tak małych zegarków - jest dobrze? nadgar 16.5 longines 37mm Pasuje. 2 Share this post Link to post Share on other sites
nav 11232 #12613 Posted April 27, 2024 2 godziny temu, Funky_Koval napisał(-a): nigdy nie nosiłem tak małych zegarków - jest dobrze? nadgar 16.5 longines 37mm Moim zdaniem jest bardzo dobrze, wręcz wzorowo. Najważniejsze czy Tobie się podoba. Dawniej nosiłem zegarki 44mm a teraz głównie 37-39mm. Wszystko się zmienia. 2 Share this post Link to post Share on other sites
mario1971 70484 #12614 Posted April 27, 2024 2 godziny temu, Funky_Koval napisał(-a): nigdy nie nosiłem tak małych zegarków - jest dobrze? nadgar 16.5 longines 37mm Chyba to pierwszy zegarek, który ma odpowiednie proporcje do twojego nadgarstka. 👍 3 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Share this post Link to post Share on other sites
Funky_Koval 21462 #12615 Posted April 27, 2024 4 minuty temu, mario1971 napisał(-a): Chyba to pierwszy zegarek, który ma odpowiednie proporcje do twojego nadgarstka. 👍 Dzięki, pewnie muszę się przyzwyczaić. Tuńczyka od Seiko dalej będę nosił 0 quartz bandit Share this post Link to post Share on other sites
just_nobody07 6292 #12616 Posted April 27, 2024 3 godziny temu, Funky_Koval napisał(-a): nigdy nie nosiłem tak małych zegarków - jest dobrze? nadgar 16.5 longines 37mm Jest bardzo dobrze 👍 2 Share this post Link to post Share on other sites
mmaniek 2622 #12617 Posted April 27, 2024 nigdy nie nosiłem tak małych zegarków - jest dobrze? nadgar 16.5 longines 37mm Jeżeli nosiłeś większe, to znaczy, że były za duże. 2 Share this post Link to post Share on other sites
Funky_Koval 21462 #12618 Posted April 28, 2024 Panowie, mam mały kłopot. Wczoraj po odebraniu Spirita z paczkomatu pojechałem do lokalnego zegarmistrza (ponoć porządny zakład a nie bateryjkarz w galerii) żeby skrócić bransę. Stwierdziłem, że sam w domu tego nie będę robił żeby nie porysować nadmiernie zegarka. Niestety po powrocie do domu zobaczyłem, że majster porysował od zewnątrz ogniwa (kilka z nich). No i teraz pytanie: czy takie ślady są nieuniknione podczas skracania bransolety w zakładzie? Przesadzam? Jak sam skracałem w moich Seiko nigdy mi się to nie zdarzyło. Niestety zapłaciłem gotówką, nie noszę też przy sobie lupy. Bład polegał na tym, że nie zauważyłem tego przy odbiorze, postanowiłem zaufać zegarmistrzowi. Teraz nie ma sensu tam jechać i domagać się naprawy bo nowej bransolety nie odkupi co najwyżej polerka a z tym wiadomo róznie bywa. Może jeszcze pogorszyć sprawę. Co byście zrobili? 0 quartz bandit Share this post Link to post Share on other sites
Sierżant Julian 1918 #12619 Posted April 28, 2024 Ręce mu się trzęsły, czy co? 0 Share this post Link to post Share on other sites
rafi 15144 #12620 Posted April 28, 2024 Panowie, mam mały kłopot. Wczoraj po odebraniu Spirita z paczkomatu pojechałem do lokalnego zegarmistrza (ponoć porządny zakład a nie bateryjkarz w galerii) żeby skrócić bransę. Stwierdziłem, że sam w domu tego nie będę robił żeby nie porysować nadmiernie zegarka. Niestety po powrocie do domu zobaczyłem, że majster porysował od zewnątrz ogniwa (kilka z nich). No i teraz pytanie: czy takie ślady są nieuniknione podczas skracania bransolety w zakładzie? Przesadzam? Jak sam skracałem w moich Seiko nigdy mi się to nie zdarzyło. Niestety zapłaciłem gotówką, nie noszę też przy sobie lupy. Bład polegał na tym, że nie zauważyłem tego przy odbiorze, postanowiłem zaufać zegarmistrzowi. Teraz nie ma sensu tam jechać i domagać się naprawy bo nowej bransolety nie odkupi co najwyżej polerka a z tym wiadomo róznie bywa. Może jeszcze pogorszyć sprawę. Co byście zrobili? Ewidentnie rzeźnik nie ma odpowiednio przygotowanego miejsca pracy, oparł bransę o jakąś chropowatą powierzchnię i napi***lał jak głupi. Wiesz, że nie są to uszkodzenia nieuniknione…Nie wiem, co możesz z tym zrobić. Raczej na ugodowe rozwiązanie nie masz co liczyć. Albo spróbować delikatnie przypolerować, o ile są to płytkie ryski, albo wymienić na nową i wysłać gościowi wezwanie do zapłaty….Na pewno możesz podać adres zakładu, żeby pomóc kolegom uniknąć tego partacza.Współczuję. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 1 Share this post Link to post Share on other sites
Funky_Koval 21462 #12621 Posted April 28, 2024 (edited) 14 minut temu, rafi napisał(-a): Ewidentnie rzeźnik nie ma odpowiednio przygotowanego miejsca pracy, oparł bransę o jakąś chropowatą powierzchnię i napi***lał jak głupi. Wiesz, że nie są to uszkodzenia nieuniknione… Nie wiem, co możesz z tym zrobić. Raczej na ugodowe rozwiązanie nie masz co liczyć. Albo spróbować delikatnie przypolerować, o ile są to płytkie ryski, albo wymienić na nową i wysłać gościowi wezwanie do zapłaty…. Na pewno możesz podać adres zakładu, żeby pomóc kolegom uniknąć tego partacza. Współczuję. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Dziękuję, czyli tak jak myślałem partacz. Jestem w trakcie zamawiania nowej bransolety a do zakładu wybiorę się jutro wyjaśniać. Na drogę sądową nie mam chyba co liczyć - nie mam zdjęć przed, nie mam rachunku za uslugę. Wszystkiego może się wyprzeć. Zakład w którym mi zmasakrowano bransę: Zenon Kamela w Szczecinie. Edited April 28, 2024 by Funky_Koval 2 quartz bandit Share this post Link to post Share on other sites
AK&AK 48965 #12622 Posted April 28, 2024 54 minuty temu, Funky_Koval napisał(-a): Panowie (...) No i teraz pytanie: czy takie ślady są nieuniknione podczas skracania bransolety w zakładzie? Przesadzam? Co byście zrobili? Wprawdzie pań nie pytałeś, ale się wypowiem. Robota spartolona. Mamy sporo zegarków na bransoletach, żadnej nie skracaliśmy sami, i żadna tak nie wygląda jak Twoja. Dziś mam na ręku HC, którego bransoleta (zresztą jak wszystkich naszych Longinesów) była skracana w salonie przy zakupie. Zero śladów. Co możesz zrobić? Żyć z tym, albo wymienić ogniwa na nieporysowane (kilka Ci zostało po skróceniu bransolety. Da się też pewnie dokupić same ogniwa). Truskawki zakwitły :). 14 Małżeństwo i zegarki. Share this post Link to post Share on other sites
Funky_Koval 21462 #12623 Posted April 28, 2024 3 minuty temu, AK&AK napisał(-a): Wprawdzie pań nie pytałeś, ale się wypowiem. Robota spartolona. Mamy sporo zegarków na bransoletach, żadnej nie skracaliśmy sami, i żadna tak nie wygląda jak Twoja. Dziś mam na ręku HC, którego bransoleta (zresztą jak wszystkich naszych Longinesów) była skracana w salonie przy zakupie. Zero śladów. Co możesz zrobić? Żyć z tym, albo wymienić ogniwa na nieporysowane (kilka Ci zostało po skróceniu bransolety. Da się też pewnie dokupić same ogniwa). Truskawki zakwitły :). Niestety my zegarkowcy nie umiemy żyć z takimi rzeczami Zdjęte ogniwa też mają ślady. Skonczy się pewnie na nowej bransolecie bo partacz rzeczywiście spartolił. Fajny ten nurek 0 quartz bandit Share this post Link to post Share on other sites
rafi 15144 #12624 Posted April 28, 2024 Dziękuję, czyli tak jak myślałem partacz. Jestem w trakcie zamawiania nowej bransolety a do zakładu wybiorę się jutro wyjaśniać. Na drogę sądową nie mam chyba co liczyć - nie mam zdjęć przed, nie mam rachunku za uslugę. Wszystkiego może się wyprzeć. Zakład w którym mi zmasakrowano bransę: Zenon Kamela w Szczecinie.W sądzie nawet jak byś „wygrał”, to pewnie zasądzono by ci koszty przywrócenia do stanu pierwotnego, czyli polerki… 0 Share this post Link to post Share on other sites
Funky_Koval 21462 #12625 Posted April 28, 2024 (edited) 2 godziny temu, rafi napisał(-a): W sądzie nawet jak byś „wygrał”, to pewnie zasądzono by ci koszty przywrócenia do stanu pierwotnego, czyli polerki… Rafi, ja czytałem Twoje "przygody" z Conquestem i pozwolę sobie zalożyć, że mamy podobnie. Koszt polerki to 200 zł i nie mam ochoty się szarpać. Chcę, żeby problem zniknął. Koszt nowej bransy odżałuję trudno. Jednak nie wiem co mam myśleć o całej sprawie. Ten zakład oferuje serwisy zegarków "premium". Klient z nową omegą po takiej usłudze serio nie zwróci uwagi? Wątpię. Ogromny plus dla zegarkizgora za zajęcie się moją sprawą. Zegarek frunie na serwis i profesjonalne skrócenie nowej bransolety. Bolesna nauczka dla mnie. Edited April 28, 2024 by Funky_Koval 2 quartz bandit Share this post Link to post Share on other sites