Skocz do zawartości

PANERAI 320 -serwis


Darek-zegarek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nooo i o to chodzi,płać i płacz kliencie.I broń Boże nie żądaj rabatów,w końcu nie należą się skoro obsługa posprzedażowa jest na najwyższym poziomie.

Opublikowano

Oceńcie całość sami!

 

Czytam i nie wierzę...

 

Sytuacja tym bardziej bolesna, że PAM jest na mojej liście wymarzonych zegarków.

Wiem, że i tak go kiedyś kupię, ale perspektywa użerania się z serwisem nie napawa optymizmem :)

 

Niestety monopol jakim dysponuje Pani J. sprawia, że traktuje klientów tak, a nie inaczej.

A że w Richemont (choć informacja nie jest oficjalna) są z obrotów zadowoleni - na zmiany nie ma co liczyć...

CH24.PL - polski portal o zegarkach luksusowych
Dołącz do CH24.PL na Instagramie!

Opublikowano

Dobrze wiedzieć jak potrafi walczyć o rację klienta firma. Pama można kupić od Stanisława w lepszej cenie niż u nich i co najważniejsze, w razie problemów można liczyć na profesjonalną pomoc.

"Zdziwiło was, panowie, żeście usłyszeli z moich ust słowo "Bóg", lecz zapewniam was, że pojęcie Boga i cześć jaką mam dla niego opieram na podstawach tak pewnych jak prawdy z dziedziny fizyki." - Michael Faraday

Opublikowano

Wysłałem im link do wątku i poprosiłem o ustosunkowanie się.

 

Twoja nadgorliwość ,nie był adobrym pomysłem.

 

Po pierwsze,to moja sprawa ,i nie życzę sobie takich więcej "interwencji"

Po drugie Jansen jest tylko pośrednikiem,nie ma wpływu co zrobi serwis w Monachium i jak pracuje Helmut.

Twoje postępowanie można odebrać jako pieniactwo.

Mam nadzieję ,że nie wyświadczyłeś mi niedźwiedziej przysługi.

 

Byłbyś zadowolony ,gdybyś oddał swój samochód do serwisu np.Forda.

Byłby problem z częściami.Opisał byś temat na forum Forda ,ku ciekawości,informacji,jak to jest etc.

A bez Twojej zgody ,za twoimi plecami,forumowicze z forum Forda, by pisali e-maile do serwisu?

 

Następnym razem się zastanów /proszę /a już na pewno nie pisz pośrednio w moim imieniu !

Bez mojej wiedzy i zgody.

 

Nie wiem czego oczekiwałeś?

Myślałeś ,że napiszą Ci coś innego niż ja ?

Pomyślałeś ,że zadzwonią do serwisu i ponaglą naprawę?

 

Zupełnie nie rozumiem twojego postępowania.

Możesz nam to wyjaśnić?

Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Opublikowano

I jeszcze jedno.

Napisz proszę na adres co wysłałeś pierwszą wiadomość,z prośbą o ustosunkowanie się,że to jest twoja prywatna inicjatywa i napisałeś e-maila bez mojej wyraźnej zgody i wiedzy .

Poproszę o kopię tego e-maila na PW.

Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Opublikowano

Po pierwsze,to moja sprawa ,i nie życzę sobie takich więcej "interwencji"

 

Twoja by była jakbyś nie opisał tego na forum publicznym

 

Po drugie Jansen jest tylko pośrednikiem,nie ma wpływu co zrobi serwis w Monachium i jak pracuje Helmut.

 

Oddałeś zegarek do Monachium czy do Jansena?

 

Twoje postępowanie można odebrać jako pieniactwo.

 

Lepiej czekaj jeszcze pół roku i dziękuj, że w ogóle Ci oddali. :)

 

Mam nadzieję ,że nie wyświadczyłeś mi niedźwiedziej przysługi.

 

A jak oddadzą szybciej, to mi podziękujesz? :)

 

 

Byłbyś zadowolony ,gdybyś oddał swój samochód do serwisu np.Forda.

Byłby problem z częściami.Opisał byś temat na forum Forda ,ku ciekawości,informacji,jak to jest etc.

A bez Twojej zgody ,za twoimi plecami,forumowicze z forum Forda, by pisali e-maile do serwisu?

 

 

Za plecami to by było jak Ty byś mi powiedział przy wódce.

 

 

Następnym razem się zastanów /proszę /a już na pewno nie pisz pośrednio w moim imieniu !

 

Nie martw się. Podpisałem się z imienia i nazwiska. Swojego :)

 

 

Bez mojej wiedzy i zgody.

 

Dzięki Bogu jej nie potrzebuję

 

 

Nie wiem czego oczekiwałeś?

 

Traktowania klienta jak człowieka

 

Myślałeś ,że napiszą Ci coś innego niż ja ?

 

Nie wiem, co im pisałeś ani mówiłeś.

Ja takie sprawy załatwiam krócej.

 

Pomyślałeś ,że zadzwonią do serwisu i ponaglą naprawę?

 

Może ktoś się wreszcie ocknie, że samo sprzedanie produktu to jest 30% sukcesu.

 

Kiedyś jak naprawiałem "Bobcata" to bardzo mądrą rzecz powiedział mi jeden z klientów zadowolony z obsługi.

Pierwszą maszyną sprzedaje handlowiec.

Każdą następną serwis.

 

A tak już zupełnie po za tematem.

Jak umieściłeś opis na forum to na co liczyłeś?

Że poklepiemy Cię po plecach, popłaczemy z Tobą.

Myślisz, że Jansen nie czyta naszego forum.

Możliwe, że wiedzą o tym od I Twojego postu.

I co wtedy?

 

 

Opublikowano

Twoja by była jakbyś nie opisał tego na forum publicznym

Oddałeś zegarek do Monachium czy do Jansena?

Lepiej czekaj jeszcze pół roku i dziękuj, że w ogóle Ci oddali. :)

A jak oddadzą szybciej, to mi podziękujesz? :)

Za plecami to by było jak Ty byś mi powiedział przy wódce.

Nie martw się. Podpisałem się z imienia i nazwiska. Swojego :)

Dzięki Bogu jej nie potrzebuję

Traktowania klienta jak człowieka

Nie wiem, co im pisałeś ani mówiłeś.

Ja takie sprawy załatwiam krócej.

Może ktoś się wreszcie ocknie, że samo sprzedanie produktu to jest 30% sukcesu.

 

Kiedyś jak naprawiałem "Bobcata" to bardzo mądrą rzecz powiedział mi jeden z klientów zadowolony z obsługi.

Pierwszą maszyną sprzedaje handlowiec.

Każdą następną serwis.

 

A tak już zupełnie po za tematem.

Jak umieściłeś opis na forum to na co liczyłeś?

Że poklepiemy Cię po plecach, popłaczemy z Tobą.

Myślisz, że Jansen nie czyta naszego forum.

Możliwe, że wiedzą o tym od I Twojego postu.

I co wtedy?

 

Kolego Lawnowerman nie potrzebuję adwokata z urzędu.

I proszę nie wysyłaj nic w mojej sprawie.

A pisząc "aby się ustosunkowali do tego" jest ewidentnym tego przykładem !

Umieściłem opis na forum ku zainteresowaniu innych osób.Coś z życia wzięte.

 

I nie płaczę na nad zegarkiem,bo jak bym się tak strasznie przejął, to by drugi był już dawno na moim nadgarstku.

Więc daruj sobie .

 

Niech Jansen czyta i to bardzo dobrze ,choć będą mieć wiedzę ,jaka jest opinia innych użytkowników o sklepie i serwisie.

 

Nie napisałem po to ,że się "boję " Jansena ,jak to wynika z ostatniego twojego zdania .

Tylko abyś nie był nadgorliwy /przynajmniej wobec mojej osoby/,ale jeszcze musisz się wiele nauczyć sądzę, i jak to zrozumiesz to minie trochę czasu.

 

Proszę nie odbijaj piłeczki ,bo temat będzie miał więcej wyświetleń niż -"Jaki zegarek masz dziś na ręku" tylko z tego powodu ,że mamy inne zdania.

I ewentualna dyskusja będzie fascynacją dla innych .

Zapraszam na PW

Zamek

p.s. jeszcze gwoli wyjaśnienia.

Opisałem mój indywidualny przypadek z serwisem i "przygodami" dla wiedzy innych użytkowników ,tych z zarejestrowanych i nie.

 

Nie było wcześniej takiego opisu zdarzeń.

Albo nikt nie miał podobnej sytuacji ,albo po prostu nikt nie chciał o takim przypadku pisać.

Uważam ,że takie sytuacje powinny być opisywane na forum w celach informacyjnych .

 

Ja gdybym miał wiedzę na temat serwisu i jakie ma podejście do klienta ,na pewno bym nie oddał zegarka przez sklep Jansen.

Raz ,że sklep postępuje biernie w stosunku do serwisu ,i nie troszczy się o dokładniejsze wyjaśnienie sytuacji.A co za tym idzie przyspieszoną naprawę.

Dwa,ze względu na nie poważne traktowanie klienta .

Pozostaje mi czekać ,i w przyszłości wysyłać zegarek bezpośrednio,ale jako obywatel "starej" Unii.

Bo jestem głęboko przekonany ,że gdybym wysłał zegarek za pośrednictwem chociaż Staszka ,lub innego sklepu z Niemiec lub Holandii ,już bym zapomniał o całej sprawie.

Ale wcześniej nie wiedziałem jak działa serwis ,i jak sklep Jansen reprezentuje klienta.

Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Opublikowano

Kolego Lawnowerman nie potrzebuję adwokata z urzędu.

I proszę nie wysyłaj nic w mojej sprawie.

A pisząc "aby się ustosunkowali do tego" jest ewidentnym tego przykładem !

Umieściłem opis na forum ku zainteresowaniu innych osób.Coś z życia wzięte.

 

I nie płaczę na nad zegarkiem,bo jak bym się tak strasznie przejął, to by drugi był już dawno na moim nadgarstku.

Więc daruj sobie .

 

Niech Jansen czyta i to bardzo dobrze ,choć będą mieć wiedzę ,jaka jest opinia innych użytkowników o sklepie i serwisie.

 

Nie napisałem ,że po to ,że się "boję " Jansena ,jak to wynika z ostatniego twojego zdania .

Tylko abyś nie był nadgorliwy /przynajmniej wobec mojej osoby/,ale jeszcze musisz się wiele nauczyć sądzę, i jak to zrozumiesz to minie trochę czasu.

 

Proszę nie odbijaj piłeczki ,bo temat będzie miał więcej wyświetleń niż -"Jaki zegarek masz dziś na ręku" tylko z tego powodu ,że mamy inne zdania.

I ewentualna dyskusja będzie fascynacją dla innych .

Zapraszam na PW

Zamek

 

 

Oczywiście Darku, dostosuję się do Twojej prośby na PW

Trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie sprawy.

 

 

Opublikowano

niezłe jaja porobiły się z tego tematu

 

nie będę ani za @Darek-zegarek ani za @Lawnowerman wina lub racja leży jak zawsze gdzieś po środku

ja już pozwoliłem sobie @Darek-zegarek skrytykować za formę w jakiej to przedstawił kilka postów wcześniej

nie należy jednak pomijać faktu, że autor chciał przedstawić zdarzenie losowe, które zalicza spora część fanów zegarków nie przyznając się do tego...

autor nie spodziewał się jednak takiego obrotu sprawy (też bym się wkurzył-> z drugiej strony wątek jest publiczny)

JAJA JAK BERETY - wątek ocenią czytający a każdy wyciągnie wnioski dla siebie

Opublikowano

niezłe jaja porobiły się z tego tematu

 

nie będę ani za @Darek-zegarek ani za @Lawnowerman wina lub racja leży jak zawsze gdzieś po środku

ja już pozwoliłem sobie @Darek-zegarek skrytykować za formę w jakiej to przedstawił kilka postów wcześniej

nie należy jednak pomijać faktu, że autor chciał przedstawić zdarzenie losowe, które zalicza spora część fanów zegarków nie przyznając się do tego...

autor nie spodziewał się jednak takiego obrotu sprawy (też bym się wkurzył-> z drugiej strony wątek jest publiczny)

JAJA JAK BERETY - wątek ocenią czytający a każdy wyciągnie wnioski dla siebie

 

Z Darkiem sprawa wyjaśniona.

 

Blog%20-%20Munich.jpg

 

Proponuję poczytać np.:

http://finanse.wp.pl/gid,13217520,galeria.html?ticaid=1bf81

 

 

Opublikowano

Z Darkiem sprawa wyjaśniona.

 

Blog%20-%20Munich.jpg

 

Proponuję poczytać np.:

http://finanse.wp.pl/gid,13217520,galeria.html?ticaid=1bf81

 

Tak jest,sprawa załatwiona po męsku :P .

Dziękuje Bartkowi za merytoryczną dyskusję na PW.

 

A nawiązując do linku ,to niestety tylko wierzchołek góry lodowej,w jaki sposób Polaków się traktuje w "starej" Unii.

Dlatego jeszcze długo będziemy traktowani przez "zachód" jak obywatele trzeciego świata.

To się ma do serwisów,obsługi w sklepach ,hotelach,restauracjach etc.

Niestety na ten wizerunek sami zapracowaliśmy.

Powoli się to zmienia,ale bardzo powoli.

Taki mały przykład -dzwonię z autostrady do hotelu ,czy są miejsca?Recepcjonistka poznała akcent słowiański ;)

Nie,nie ma ,brak miejsc-brzmiała odpowiedź.Zero dyskusji,odłożono słuchawkę.

Po godzinie ,podjeżdżamy do tego hotelu Lexusem GS 300,na niemieckich tablicach,miejsca są ;)

I nie chwale się ,bo to nie moje auto.

Tylko zwracam uwagę na fakt.Dla Polaka nie ma miejsc ,dla "Niemca" są.

Inna sprawa,że niektórzy Niemcy,Austriacy,Belgowie,Francuzi,Anglicy mają wrodzoną awersję do Polaków.

Dlatego jak pisałem wcześniej ,to może być przyczyną totalnego lekceważenia klienta w serwisie.

 

Pozdrawiam

Darek

Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Opublikowano

Przyczyna leży w kulturze osobistej a nie historycznej

Genetycznie to ja moge mieć awers do Niemców czy Austriaków. bo to oni ciężko ,,pracowali" na swój wizerunek

Sory za ot.

Opublikowano

Podpinam ,bo te "przygody" z serwisem Panerai'a są nie do pomyślenia .

W tym przypadku ,naprawa 7 miesięcy ;)

Porażka.

Jak tak dalej pójdzie to Panerai tak szybko jak zdobył rzeszę wielbicieli,tak jeszcze szybciej ich straci.

Co o tym myślicie?

Tylko w tym przypadku serwis jest w Szwajcarii.

 

serwis Pama

Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Opublikowano
:P;) ;) żenada po całości - za 7 miesięcy to mogliby skonstruować wahadłowiec, wystrzelić go, polecieć na jakąś planetę po części i wrócić a i całość pewnie i tak zamknęła by się szybciej niż w 7 miesięcy... coś mi się wydaje że to wspaniałe zegarki dopóki coś się nie stanie bo później jest przysłowiowa "kaplica"... :) przy tej cenie to nawet mając bujną wyobraźnię to ciężko to sobie wyobrazić co może tyle trwać... :D
Opublikowano

a Tu go kolego pociesza ,że nie jest odosobniony

Chyba dołączę się do tego grona ;)

Tym razem miejsce akcji Teksas i czas czekania 6 miesięcy.

To już MATRIX ;)

Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Opublikowano

no widzisz nie jestes sam ;)

druga sprawa-rozumiem ze koszt naprawy, wysylki etc. etc. moze byc wysoki w przypadku drogich prestizowych zegarkow, ale 7 miesiecy naprawa? ;) moze wychodza z zalozenia ze jak masz jednego Paneraia to moze masz dwa na zapas? :P nie rozumiem tego typu polityki serwisu...

Opublikowano

No coz ja na serwis Panerai nie bede narzekal, w zeszlym roku oddalem swojego do regulacji I czyszczenia i po niecalych 4 tygodniach otrzymalem telefon ze jest do odebrania, za przesylke tez nie musialem placic poniewaz wszystko bylo zalatwione przez Panerai sklep firmowy na Madison Ave. w NY

ROBERT

Opublikowano

Może oni produkują części zamienne, na zamówienie...

tzn. ktoś się zgłasza do serwisu, oni określają co nawaliło i produkują.

Jak widać to trochę trwa.

Innego wytłumaczenia nie widzę.

Opublikowano

Może oni produkują części zamienne, na zamówienie...

tzn. ktoś się zgłasza do serwisu, oni określają co nawaliło i produkują.

Jak widać to trochę trwa.

Innego wytłumaczenia nie widzę.

I to zapewne w odpowiedniej koniunkcji planet, co by tłumaczyło ten niemiłosiernie długi czas. :)

Opublikowano

a Tu go kolego pociesza ,że nie jest odosobniony

Chyba dołączę się do tego grona :)

Tym razem miejsce akcji Teksas i czas czekania 6 miesięcy.

To już MATRIX :)

Darek jesteś przykładem na to, że klasy osobistej nie da się nabyć za pieniądze ,bo ją sie ma lub nie :)

W tym przypadku servis nie potrzebny.

PS Świat zrobiono w 7 dni a co dopiero wahadłowiec :)

Ale to już sprawa dyskusyjna :)

Ps Na Twoim miejscu wysłałbym stosowne pismo do kogoś kto jest osobiście odpowiedzialny za taki servis,takie żeby w pięty mu poszło (narodowo,etniczno, kulturowe z zahaczeniem o prywatność :) )Przypuszczam ,że zrobiłbyś to wbrew sobie, co jest tylko potwierdzeniem na ww twoją klasę)

Opublikowano

Przepraszam ale chcialbym cos zweryfikowac..sledze temat mimo iz przyznaje daaleko mi do PAMA ale wspomnialem o tym problemie znajomemu ANglikowi ktory rownierz lubuje sie w drogich zegarkach i powiedzial cos co wydalo mi sie dziwne

-Otoz chlopak powiedzial iz nie jest zdziwiony bo np na wyspach podobno jest tylko jeden czlowiek ktory naprawia Pamy wiec dla niego 3 miesiace to nic nadzwyczajnego

 

Prosze tego nie traktowac jak pewniaka bo sam bylem zaskoczony ta informacja i nie wiem ile w tym jest prawdy

Opublikowano

Przepraszam ale chcialbym cos zweryfikowac..sledze temat mimo iz przyznaje daaleko mi do PAMA ale wspomnialem o tym problemie znajomemu ANglikowi ktory rownierz lubuje sie w drogich zegarkach i powiedzial cos co wydalo mi sie dziwne

-Otoz chlopak powiedzial iz nie jest zdziwiony bo np na wyspach podobno jest tylko jeden czlowiek ktory naprawia Pamy wiec dla niego 3 miesiace to nic nadzwyczajnego

 

Prosze tego nie traktowac jak pewniaka bo sam bylem zaskoczony ta informacja i nie wiem ile w tym jest prawdy

Wszystko w porządku,ale...

Gdyby serwis po 10 dniach napisał,że naprawa potrwa rok,to nie było by całego tego wątku.

Tylko bym spokojnie czekał rok ,a po zakończeniu opisał bym cały przebieg naprawy + koszty , ku informacji innych użytkowników i czytelników.

 

W tym serwisie nie są tylko naprawiane zegarki Panerai ,ale i INNE

Swoje oddziały mają na różnych kontynentach

Dlatego nie wiadomo ,czy zegarek któregoś z kolegów też tam nie trafi ?

 

Tyle osób czyta ,może ktoś by napisał ,gdzie oddał by swój zegarek ?

Którego zegarmistrza w Polsce można z czystym sumieniem polecić ?

Który zegarmistrz podejmie się naprawy mechanizmu in house?

 

Taka informacja na pewno przyda się innym.

 

W mojej okolicy "zegarmistrz" nie chciał wyjąć wałka dwuczęściowego z Omegi,jak chciałem zrobić zdjęcie mechanizmu,przed sprzedażą.

Powiedział cytuję " nie paaaniee,a jak coś uszkodzę"

 

Łatwo pisać,gorzej to zastosować w realu.

Dlatego powiedzenie -wszędzie dobrze ,gdzie nas niema- jest bardzo trafnym w tym przypadku.

Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Opublikowano
Wszystko w porządku,ale...

Gdyby serwis po 10 dniach napisał,że naprawa potrwa rok,to nie było by całego tego wątku.

Bylby :D

 

Tylko bym spokojnie czekał rok ,a po zakończeniu opisał bym cały przebieg naprawy + koszty , ku informacji innych użytkowników i czytelników.
Jakbys sie dowiedzial, ze Ci rok zamierzaja naprawiac zegarek, to pierwsze co bys zrobil, to sie tym z nami podzielil :)

 

Łatwo pisać,gorzej to zastosować w realu.
No wlasnie :D

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.