Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W przypadku Warela możesz ostatecznie zadzwonić do nich. Ich strona www powinna już "chodzić".

  • 3 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Mogę i ja pochwalić się takim egzemplarzem.

 

DSC00796.JPG

 

Torszke pracy należy włożyć aby wyglądał jak by się chciało. Ale to czysta przyjemność. Z racji, że nie jestem zegarmistrzem, zegarek jest u specjalisty, na małym wewnetrznym SPA - przyciski same wpadały i nie odbijały, przez co sie blokował itp. Ale w poniedziałek otrzymuje z powrotem. Szukam oryginalnej bransolety i polerka ...

Opublikowano

Zastanawiam się czy "odrestaurować" z zewnątrz. Zegarmistrz odradzał zabawę, szczególnie ze szkiełkiem, a w sumie ono mnie najbardziej kusiło, ale boję się zepsuć .... wiec się chyba wstrzymmam. W końcu ma kilka lat, bo został zakupiony w 1976 roku. I prócz wartości jako zegarek "kultowy" naszej UNITRY ma jeszcze sentymentalną :)

Opublikowano

doprowadzenie koperty do idealnego stanu to prosta sprawa bo jej powierzchnia jest błyszcząca a nie szczotkowana . niestety logo malowane jest od zewnętrznej strony szkiełka wiec szkoda go tracić podczas polerki szkła. podsumowując lepiej zostawić zegarek taki jaki jest

Do zdobycia : Rakieta wieczny kalendarz i  Rakieta 24h

Opublikowano

koperta powinna być częściowo szczotkowana. Można to zrobić, ale szkło już swoje przeszło a zdobycie oryginału właściwie nierealne. A nie wypolerujesz domowymi sposobami bo to szkło mineralne a nie zwykły plastik. Reasumując - blizny nabyte w boju są powodem do chwały. Nie ruszaj. Gratulacje

Pozdrawiam

Wasyl
Mam różne zegarki

 

Opublikowano

... szkło już swoje przeszło a zdobycie oryginału właściwie nierealne...

Nierealne byłoby gdyby ktoś uzyskał taką odpowiedź od producenta, a wątpię, aby ktoś próbował.

Opublikowano

Zastanawiam się czy "odrestaurować" z zewnątrz. Zegarmistrz odradzał zabawę, szczególnie ze szkiełkiem, a w sumie ono mnie najbardziej kusiło, ale boję się zepsuć .... wiec się chyba wstrzymmam. W końcu ma kilka lat, bo został zakupiony w 1976 roku. I prócz wartości jako zegarek "kultowy" naszej UNITRY ma jeszcze sentymentalną :)

A czy w Twojej bransolecie /w zapięciu/,jest schowany magnesik do ustawiania ?

Opublikowano

A czy w Twojej bransolecie /w zapięciu/,jest schowany magnesik do ustawiania ?

Ten model ustawia się przyciskami na krawędziach koperty.

 

 

Zastanawiam się czy "odrestaurować" z zewnątrz. Zegarmistrz odradzał zabawę, szczególnie ze szkiełkiem, a w sumie ono mnie najbardziej kusiło, ale boję się zepsuć .... wiec się chyba wstrzymmam. W końcu ma kilka lat, bo został zakupiony w 1976 roku. I prócz wartości jako zegarek "kultowy" naszej UNITRY ma jeszcze sentymentalną :)

Możesz przeprowadzić renowację koperty, ale żeby zrobić to dobrze trzeba najpierw poćwiczyć na innej. Generalnie usuwanie głębszych rys wymaga szlifowania a dopiero później polerowania. Matowe wykończenie uzyskuje się szczotką do satynowania.

Przed wszystkimi zabiegami trzeba z koperty usunąć szkło i nie wolno tego robić na siłę, tylko specjalną metodą:)

Opublikowano

Ten model ustawia się przyciskami na krawędziach koperty.

 

Wiem o tym ,ale w mojej bransolecie jest od dołu zapięcia taki mały schowek ,a w nim magnesik.

Zegarek mam dwa lata a o tym nie wiedziałem do wczoraj.

Może to bransoleta od innej Unitry.

 

 

post-56002-0-18648200-1413712773_thumb.jpg

 

 

post-56002-0-01536600-1413712783_thumb.jpg

Opublikowano

Ten model ustawia się przyciskami na krawędziach koperty.

 

Wiem o tym ,ale w mojej bransolecie jest od dołu zapięcia taki mały schowek ,a w nim magnesik.

Zegarek mam dwa lata a o tym nie wiedziałem do wczoraj.

Może to bransoleta od innej Unitry.

W takim razie masz bransoletę od modelu DW-2008. Jest bardzo poszukiwana a jak jeszcze masz magnesik to hoho.

Opublikowano

Pozdrawiam posiadaczy DW-2008. Jest to jedyny zegarek, który mi się kiedykolwiek podobał, dlatego spędziłem aż 1,5 roku aby dostać upragniony model i stan. Posiadam taki zegarek z oryginalna bransoletą (wraz ze schowkiem na magnes i samym magnesem). 

Używany na co dzień, ale magnesik z kieszonką zostawiam w domu z tego powodu, że mam za mały nadgarstek - musiałbym przyciąć bransoletę.... więc wolałem przepiąć na samej regulacji, co niestety powoduje przymusowy demontaż kieszonki. Nic jednak straconego, bo czas przestawiamy rzadko :) 

 

Z ciekawostek, to dekiel mojego modelu nie posiada Loga Unitra Warel, aczkolwiek numer zgadza się z tym z oryginalnej książeczki która dostałem wraz z zegarkiem (jak i oryginalne pudełko...)

Kilka fotek oraz instrukcja, może się komuś przyda.

IMG_20141020_201401.jpg

 

IMG_20141020_201518.jpg

 

IMG_20141020_202032.jpg

 

IMG_20141020_202049.jpg

 

IMG_20141020_201647.jpg

 

 

IMG_20141020_201711.jpg

 

IMG_20141020_201849.jpg

 

IMG_20141020_201858.jpg

 

IMG_20141020_201908.jpg

 

IMG_20141020_201919.jpg

 

IMG_20141020_201929.jpg

 

IMG_20141020_201939.jpg

 

IMG_20141020_201949.jpg

 

IMG_20141020_202002.jpg

 

Jeśli ktoś posiada inny model Unitry z serii LEDowych i chciałby go odsprzedać to proszę o wiadomość. 

Opublikowano

Fajny egzemplarz. Z kompletem dodatków.

Brak logo na deklu i szkiełku nie jest niczym szczególnym. Należy pamiętać, że zegarki były u nas tylko montowane z japońskich podzespołów i pewnie część kopert nie była znakowana logiem U. Tak na prawdę w samym zegarku polska jest tylko siła robocza montera :(. Najśmieszniejsze jest to, że identyczne zegarki bez magicznego logo można kupić za granicą za ułamek szalonych kwot jakie osiągają na Alle...

Opublikowano

A ja niestety odniosłem tylko połowiczny sukces... Mam po 50% sześciu zegarków unitry - ale za to w pudełkach... :D

 

post-27093-0-76582600-1413995787_thumb.jpg

post-27093-0-66247600-1413995793_thumb.jpg

Lepiej umrzeć na zawał w pełnym słońcu, niż z powodu braku tlenu wciemnej d*pie, w którą się ochoczo wchodziło...

Opublikowano

Toż to skarb. Taka publikacja jest niebezpieczna bo teraz dostaniesz tysiąc wiadomości na PW.

Ciekawostką jest fakt, że moduł DW-2008 pierwszy z lewej ma wyświetlacz polskiej produkcji zakładów CEMI.

Świadczy to o tym, że jest to moduł z schyłkowego okresu produkcji.

Opublikowano

Możliwe. Ma pudełku jest data 11 lipca 1970 lub 1978 - ostatnia cyfra jest słabo czytelna. Ale cena modułu w tamtych latach była niemała - 950 zł.

Lepiej umrzeć na zawał w pełnym słońcu, niż z powodu braku tlenu wciemnej d*pie, w którą się ochoczo wchodziło...

Opublikowano

Sprawdziłem. Pomimo że pochodzą z 1978 roku to wszystkie moduły są sprawne. :D

Lepiej umrzeć na zawał w pełnym słońcu, niż z powodu braku tlenu wciemnej d*pie, w którą się ochoczo wchodziło...

Opublikowano

Możliwe. Ma pudełku jest data 11 lipca 1970 lub 1978 - ostatnia cyfra jest słabo czytelna. Ale cena modułu w tamtych latach była niemała - 950 zł.

obstawiam, że  obecnie cena by się utrzymała B)

 

Gratulacje, piękne znalezisko!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.