Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rafi

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4510
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Ostatnia wygrana rafi w dniu 2 Sierpnia 2016

Użytkownicy przyznają rafi punkty reputacji!

Reputacja

15934 Guru zegarmistrzostwa

O rafi

  • Urodziny 01/24/1986

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Ząbki
  • Hobby
    filozofia polityki, muzyka, zegarki

Ostatnie wizyty

12779 wyświetleń profilu
  1. Jak ktoś to liczy w ten sposób, że 60% jego zegarka jest wyprodukowane w Szwajcarii, to chyba też jest w błędzie. Nie znam dokładnie tych wytycznych, gdzie ostatnio scrollowalem jakiś materiał na ten temat. 60% kosztów chyba musi powstać w Szwajcarii. Nie wiem tylko czy produkcji, czy łącznie, pewnie łącznie. Czyli wchodzi zabawa cyferkami. Plus pamiętajmy, jak wysokie są w Swiss koszty pracy…
  2. Dzięki za relację. Język projektowy Chronoswissa był przez GR Langa konsekwentnie budowany od początku. Obecni sukcesorzy dobrze zaadaptowali ten klasyczny sznyt do mocno futurystycznego standardu. Warto zwrócić uwagę, że utrzymują też ideę innowacyjnego podejścia do sposobu wskazania czasu - Lang wprowadził Regulatora na salony, zaproponował też nieco inne umieszczenie indeksów (bardziej centralne, nie przy krawędzi) w modelu Kairos. No i digiteur. Dziś mamy różne wersje regulatora, który stał się znakiem rozpoznawczym marki, ale też np. retrograde ze skaczącą godziną, który bardzo mi się podoba. Duża waga była też w Chronoswiss przywiązywana do wykończenia detali i ta tradycja też zdaje się być podtrzymywana. Do tego wszystkiego dodany został bardzo nowoczesny vibe. Współczesne modele są poza moim zainteresowaniem zakupowym, przede wszystkim ze względu na półkę cenową. Ale trzymam kciuki, Bo do marki mam sentyment. edit: no i materiały: brąz nie był zdaje się zbyt popularny w zegarkach, kiedy Chronoswiss zaczął go stosować?
  3. Myślę, że Twoja teoria o świadomym kierowaniu klienta w stronę droższych modeli jest nietrafiona. Wyjaśnienie jest znacznie bardziej prozaiczne - mianowicie dziewięćdziesiąt kilka procent klientów Longinesa nie zauważy tego, co nazywasz niedoróbką. Mam jeszcze dalej idącą teorię: większość klientów Rolexa też nie zwróci na to uwagi.
  4. No niestety, jeśli mamy oczekiwania premium, to trzeba zapłacić cenę premium. Na koniec dnia może okazać się, że pierwszym, który te oczekiwania spełni, będzie Rolex 😉 @Funky_Koval nie kupuj przypadkiem Sealandera od Krzyśka, bo jak zobaczysz dopasowanie endlinków do koperty, to Twoje OCD wystrzeli w kosmos 😂
  5. Dzięki, fajna relacja. Czy 1921 to 40mm, czy ten mniejszy? Jeden z fajniejszych zegarków od VC jak dla mnie.
  6. rafi

    Zegarek do 6000

    Ochłoń, bo się zachowujesz jak bym Ci matkę obraził. Projekt jest świetny. Finezji nie ma w wykonaniu. Nie ma sprzeczności w mojej wypowiedzi. Jak nie jesteś w stanie ocenić różnic w wykonaniu koperty, czy jakości lumy czy AR, to przecież w jednym poście na forum Cię tego nie nauczę. Trzeba przerzucić przez ręce setki zegarków, przejrzeć trochę zdjęć, poczytać, na co zwracać uwagę. I oczywiście, że za dwa razy więcej kasy nie dostajesz dwa razy lepszego zegarka. To są dobra zbyteczne, więc tak to nie działa i napisano o tym już tyle, że nie chce mi się tych truizmów powtarzać.
  7. rafi

    Zegarek do 6000

    Za co dopłacasz to już Kolega @Funky_Koval napisał. Natomiast co do samego PRXa, którego mam (w stali, nie w tytanie): za te około 3k to jest świetny wybór i też zdecydowanie w tym przedziale bang for the bucks. Co potwierdzają klienci swoimi portfelami, bo przecież to jest hit sprzedażowy Tissota. Natomiast poza świetnym projektem, to jest po prostu mega prosty zegarek, bez żadnej finezji w wykończeniu, czy jakichś ficzerów spotykanych w droższych zegarkach. A kolega ma budżet 6k i tu już można znaleźć trochę więcej wartości, przykładem właśnie Ch Ward.
  8. rafi

    Zegarek do 6000

    „Prestiż” Atlantica rozciąga się od Bugu do Odry i od Bałtyku do Tatr. Poza Polską rozpoznawalność marki jest praktycznie zerowa. Ale co do zasady się z Tobą zgadzam - jeśli komuś zależy na powszechnej rozpoznawalności bardziej niż na wartości samej w sobie, to Tissot, Certina, czy tym bardziej Longines z drugiej ręki (na forum często można kupić ładną sztukę z pewnych rąk) będą lepszym wyborem niż Christopher Ward. No i nie zapominajmy o Seiko, który był entry do świata zegarków dla całej rzeszy miłośników. Jeśli jednak ktoś szuka bang for the bucks, to też polecałbym Krzyśka.
  9. rafi

    Zegarek do 6000

    Fajnych zegarków nie-kwarcowych w tym budżecie jest cała masa, tak jak podobnych tematów na forum. Podaj jakieś kryteria (do garnituru, sportowy, casual, rozmiar, pasek/bransoleta, itd., itp.) Przede wszystkim poczytaj tematy w dziale „Jaki zegarek”. Najlepiej zacznij tu:
  10. Ja nie mam, to się wypowiem 😉 zupełnie na poważnie: parę razy przymierzałem się do tych „datejustowych” referencji, bo od frontu wyglądają bardzo dobrze. Ball jest dobry w ergonomię kopert, więc układa się bardzo dobrze, choć wiadomo, że nie pod każdy mankiet wejdzie. Natomiast ja niestety sporą wagę przywiązuję do profilu koperty. I tutaj nie dałem rady się przełamać to tego „bąbla”.
  11. Bardzo dressy. To 37? Pewnie jeszcze bez zapisów i z rabatem? 😉 Świetny jest! Za rzadko pokazujesz swoje zegarki Dominik 🙂
  12. @eye_lip fajny! Mam ostatnio słabość do dużej daty. Gratulacje!
  13. To nie jest tylko kwestia tego ile, ale też jak/na co. Oczywiście swoją drogą, biorąc pod uwagę portfolia grup, pewnie jakieś przeglądy, resegmentacje, sprzedaże, łączenia czy wygaszania brandów mogą być nieuniknione. Pewnie też, w niektórych markach z potencjałem przydałoby się więcej niezależności i jakiś wizjoner z kontraktem dłuższym niż dwa lata…
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.