Ogólnie jest sezon ogórkowy jeśli chodzi o sprzedaż. Czasem bardzo fajne sztuki w dobrych cenach leżą miesiącami. Nie chodzi tylko o Nomosy.
Sam bym coś kupił, ale i tak nie mam kiedy chodzić w swoich zegarkach, więc wypadałoby coś sprzedać. A jak pomyślę o sprzedawaniu, to mnie głowa boli.
Jeśli chodzi o Twoją sztukę, to: cena jest ok, ALE zegarek ma 10 lat, a nic nie piszesz o serwisie. Czyli trzeba zrobić. Zegarek jest na zastępczym, ścioranym pasku, co oznacza, że pierwszy pasek też zajeździłeś To z kolei oznacza, że był intensywnie użytkowany. I jednak ślady na nim widać, dość wyraźne. Co nie jest niczym złym, ale tak jest.
ogólnie to bardzo spoko zegarek, powodzenia w sprzedaży.