7 marca 1983 ukazał się debiutancki album TEARS FOR FEARS. Jako 14-letni pędzelek słuchałem go w kółko na moim monofonicznym radiomagnetofonie GRUNDIG. Nagrałem, naturalnie, gdzieś z polskiego radia (chyba z Klubu Stereo). Teraz mam 4 razy więcej lat, ale te kawałki nadal "ściskają w dołku" i powodują "ciary".
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.