Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

brz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1135
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez brz

  1. brz

    Perfumy

    Mojej? Dziękuję w jej imieniu. Nie trzeba było.
  2. brz

    Perfumy

    Osobiście wolę perfumehub.pl, ale warto korzystać z obu, bo ich katalogi niekoniecznie się pokrywają.
  3. brz

    Perfumy

    dolce, perfumesco, parfems, el nino (czyli e-glamour), prostezakupy (czyli notino)... Naprawdę trzeba Ci więcej?
  4. Dziś przywdziałem biel i czerwień.
  5. brz

    Perfumy

    Hmm, mojej żonie się ten Cartier podoba. Sam kilka razy użyłem go ostatnio i nie mogę powiedzieć, że źle mi się go nosiło, ale też jakoś mnie nie porwał póki co. Sam nie wiem, może to ten kardamon? Na La Nuit stara zareagowała prawie ślinotokiem, a ja lekkim niedowierzaniem.
  6. brz

    Perfumy

    Dobre, podoba mnie się. Niemniej jednak postuluję powrót, do meritum, bo robi się urokliwie i zaraz moderacja nam tu wątek spacyfikuje. Jasność w sprawie chyba już mamy.
  7. brz

    Perfumy

    No jeśli szukasz czegoś takiego za 150 zł, to lekko Ci nie będzie.
  8. Bez ładu i składu, a na dodatek kadrowany, bo strzelany telefonem z biodra. Ale jeśli Ci się spodobał, to pozostaje mi się jedynie uprzejmie odkłonić.
  9. brz

    Perfumy

    loco50, jesteś pewny z tym Aventusem? Bo nuty wskazywałyby raczej na Terre Hermesa. Obsession wciąż nie było dane mi poznać, a Kenzo również uważam za dziwne (ale zupełnie nie zadałem sobie trudu, żeby go zbadać jakoś konkretniej). Wg mnie Bentley. Johndeacon, chodzi Ci o 4-5 godzin projekcji? Bo jeśli tak, to zapomnij. Może przemyśl zmianę diety albo sposobu aplikacji? Albo skórę czymś nawilżaj, jeśli masz suchą.
  10. brz

    Perfumy

    Wydaje mi się, że był bogatszy, ciemniejszy, gładszy, aksamitny i bardziej elegancki. Siłę rażenia miał przepotężną, to na pewno. Żałuję, że do niego nie dojrzałem.
  11. brz

    Perfumy

    O, Panie. To pachnie jak jesienny wiatr w pogodny dzień - suchą ziemią, dymem z kominów, palonymi liśćmi, żywicą, agarem i... mandarynkami. Przyjemny, dymny, bursztynowy, ciepły, a przy tym wszystkim lekko szorstki i zadziorny. Drugi rok z tym flakonem mi mija i dopiero teraz go doceniłem. Idealny na piękną jesień, tak około 15°C plus. To już nie to samo, co oryginalny m7 (na pewno pod względem parametrów, ale również zapachowo, o ile pamięć mi figli nie płata), jednak i tak warto go przynajmniej poznać.
  12. brz

    Perfumy

    ^ O, niedługo będę miał możliwość przetestować. Jak oceniasz? Ja dziś zabieram rodzinę na przejażdżkę po Beskidzie Sądeckim, żeby skorzystać z ładnej pogody i obejrzeć jesienne widoczki. A jeśli już Złota Polska Jesień, to czuję się zobligowany do zarzucenia tej jesieni w płynie, czyli YSL m7 Oud Absolu.
  13. brz

    Perfumy

    Nikogo nie uraziłeś, bo niby czym i jak? Bardziej chodzi o to, że zdecydowaną większość Twoich wpisów z całego ostatniego tygodnia można sprowadzić do dwóch: „AAB jest najlepszym zapachem” i „GGA mi śmierdzi”. To Twoje zdanie i masz do niego święte prawo, nikt tu nie może go podważyć. Ale gdybyś jeszcze jakoś to rozwinął i uargumentował, moglibyśmy sobie podebatować. Zamiast tego tylko parafrazujesz te same stwierdzenia dla podsycenia jałowych dyskusji, a to już jest - zdaje się - trollowanie. Nie wiem, może po prostu lubisz tak pierd*lić dla sportu, ale nie lepiej energię i czas lepiej spożytkować inaczej?
  14. brz

    Perfumy

    Po co karmicie trolla?
  15. brz

    Orient

    Wolałbym grypę za darmo.
  16. brz

    Perfumy

    Ładne flaszki ma ta linia.
  17. brz

    Perfumy

    Walter, niekoniecznie. Ja też mam wrażenie, że GGA nie odznacza się jakąś specjalnie imponującą projekcją. Jest wyczuwalny, ale bardziej na zasadzie otulenia nosiciela.
  18. brz

    Perfumy

    Daj sobie spokój.
  19. brz

    Perfumy

    Walter, flakon w tym zestawie to 90 ml? Będziesz używał wszystkiego? Zapach jest super, ale balsamu po goleniu chyba nie chciałbym sobie w gębę wcierać.
  20. brz

    Co noszą znani ludzie?

    Sam to powtarzam. Co do tego nieszczęsnego biernika, pozostaje nam najwyraźniej - jak to ładnie ujmują Anglosasi - agree to disagree. Postaram się o pomoc specjalistów z Poradni Językowej PWN.
  21. brz

    Co noszą znani ludzie?

    Heh, kiedyś na studiach rozmawiałem z chłopakiem z polonistyki i zacząłem wylewać z siebie żółć na te wszystkie błędy, które słyszy się na każdym kroku. Stwierdził, że pomyliłem kierunek, bo takich nazistów jak ja nie ma nawet u nich. Skagen wydaje się być dobrym tropem.
  22. brz

    Co noszą znani ludzie?

    pmborek, ale uważasz, że tak powinno być, bo istnieje jakaś podstawa? Czy uważasz, bo uważasz? Jest różnica między co? z mianownika i co? z biernika. I dlatego „Mam Rolex” nie brzmi Ci dobrze - tak nie jest poprawnie. Tak samo nie powiesz, że masz Toyota czy masz Ford. Żeby być fair, przyznaję, że również nie do końca miałem rację. Doedukowałem się przed momentem i okazuje się, że istnieje zasada dotycząca nazw wytworów przemysłowych różnego rodzaju. I tak: W Wielkim słowniku ortograficzny PWN mamy zatem 2 definicje słowa Rolex: *Tu dochodzi chyba jakaś nowa zasada pozwalająca na zapis w stylu rolexa, rolexie itp. Mnie jeszcze nie tak przecież dawno uczono, że takie wypadki piszemy wyłącznie przez ks. Ale mniejsza o to w tym momencie. W każdym razie poprawne będą takie zapisy: Mam zegarek marki Rolex. Mam zegarek marki Panerai. Mam samochód marki Ford. Mam roleksa/rolexa. Mam paneraia. Mam forda. Nic nie zmienia się natomiast w temacie apostrofu - w przypadku tych konkretnych firm nie ma dla niego miejsca. [EDIT] O, wnioski zostały już wysnute. Co do paska w dieslu* i zegarka w automacie, to już inna historia. Są to formy baaardzo potoczne i na bank niepoprawne, ale jakoś mnie nie gryzą. Na pewno nie tak jak mam instagrama czy mam facebooka (tu wg mnie dochodzi jeszcze semantyka i może dlatego mam z tymi przypadkami większy problem). *A może w dieselu? To też jest ciekawy temat, bo nawet poradnia językowa PWN nie orzeka jednoznacznie. Niby "w słowach często używanych na ogół głoska e wypada". Czyli dieslu. Ale z drugiej strony zalecają trzymanie się formy pikselu. Ech, gramatyka. Muszę kiedyś w końcu się tego nauczyć, bo w sprawie technikaliów zawsze byłem kompletnym neptykiem i robiłem wszystko na wyczucie. Dobra, koniec tych dywagacji. Wróćmy do tematu.
  23. brz

    Co noszą znani ludzie?

    beniowski, z tym apostrofem to większość społeczeństwa ma problem i sam też padłeś właśnie jego ofiarą. W odmienianych rzeczownikach ten znak oznacza, że poprzedzające go głoski nie są wymawiane. Dobrym przykładem będzie imię Charles. Francuz Charles de Gaulle (wym. szarl de gol) kontra Amerykanin Charles Barkley (wym. czarls barklej). I w pierwszym przypadku napiszemy rondo Charles'a de Gaulle'a (wym. szarla de gola), a w drugim - piłka Charlesa Barkleya (wym. czarlsa barlkeja). A zatem: mam Richarda Mille'a, Paneraia, Orienta (muszę w końcu poprosić kogoś o zmianę tytułu jednego wątku, bo już nie mogę na to patrzeć ;P) oraz - tu wchodzi dodatkowa zasada gramatyczna - Roleksa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.