@Annihilator, średnio na jeża. Raz na jakiś czas może być, ale ogólnie to miałem EDT - pozbyłem się po jakimś czasie. Miałem Parfum - poleciały jeszcze szybciej, bo parametry jakaś żenada. Ostatnio złapałem odlewkę Vetivera, ale coś mi się zdaje, że zbyt często używać nie będę (co oznacza pewnie raz do roku) i po najbliższym użyciu poleci w świat.
@arturlep, ja jestem wyraźnie niehonorowy, bo do mnie nie pasował.