Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Paulus57

Moderator
  • Liczba zawartości

    22695
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    465

Zawartość dodana przez Paulus57

  1. Paulus57

    poświećmy...

    San Martin Cpt. Willard Homage
  2. Czy ja, choć w minimalnym stopniu zasugerowałem, że wolę Sandę od Cartiera? Podobnie jak Ty, bez wahania zamieniłbym swojego na szwajcara. Lubię różnorodność i to zmusza, do zakupów takich, a nie innych zegarków. Teoretycznie mógłbym przez rok nic nie kupować i potem stać się posiadaczem Rolexa, czy Cartiera itd., ale to byłoby coś, z czym czułbym się nie "po swojemu". Zegarki zbieram od ponad 7 lat, uzbierałem ich na tyle dużo, że zaczynam kupować zegarki trochę droższe, a i przy okazji rotować. Tak więc nie wykluczam wchodzenia w zegarki "niekontrowersyjne". Co jakiś czas robię coś w rodzaju remanentu i dzielę swoją kolekcję na trzy grupy: nietykalne (nie do sprzedania) i resztę. Te drugie z kolei dzielę na dwie podgrupy: mogę, ale nie muszę sprzedać i te do pilnej sprzedaży. Mam swoich stałych klientów, którzy korzystają i kupują w takich cenach, że gdzie indziej taniej nie będzie, a i ja niekoniecznie muszę tracić. Zwykle kupuję po bardzo okazyjnych cenach, co nie jest takie trudne, gdy ma się bardzo długą listę potencjalnych zakupów. Łatwiej złapać okazję, gdy się nie celuje w jeden model, a w dziesiątki. Odsprzedanie to jakby oddanie złapanej okazji kolejnemu posiadaczowi. Jak sprzedam coś grubszego, u mnie to kwota powyżej 1k zł, to dokładam i do zbiorów dochodzi coś z tych droższych, bo wydatek mniej boli. No i w ten oto sposób zdradziłem swoją zegarkową strategię.
  3. No to tymczasem wrzuć fotki Twoich breloczków.
  4. Trochę słabo, ale przecież to i tak od spodu. Ja w jednym zegarku mam nawet lumę na rotorze. To dopiero abstrakcja.
  5. Zainteresowań hobbystycznych ci u mnie dostatek a może nawet i naddatek? Hu nołs? Ostatnio, nie wiadomo skąd pojawiły się "śmieszne figurki" POP FUNKO. No i tym razem żona już zareagowała, że na starość zgłupiałem i sobie laleczki kupuję. Mam nadzieję, że to jednak nie jest oznaka starczego zdziecinnienia, ale kolejny krok w hobbistycznym zbieractwie. Żeby jednak przygotować małżonkę, do bardziej tolerancyjnej postawy, kupiłem jej i sobie z tej serii breloczki do pilotów samochodowych. Spodobały się, więc jest szansa, że na 4 większych figurkach się nie skończy. Dziś prezentacja breloczków a później pokażę moją "kolekcję". Ciekaw jestem, czy ktoś z Was też zbiera coś takiego?
  6. Jak ją wesprze jakiś filantrop, to kto wie...
  7. Na Miyocie "9" za dwie i pół stówki? Chyba nie w złotówkach?
  8. Cóż, nie bez ironii stwierdzam, że jego wygląd idealnie się wpasowuje w nowy wizerunek tej firmy. Teraz tylko wsadzić do środka osobo-postacie z ich nowej reklamy i sruuu...
  9. Z zegarkami Sugessa, to w zasadzie wystarczy za recenzję, jeden wyraz - brac! Wykonanie wg mnie lepsze, niż San Martin a cena na ogół o połowę niższa, więc trudno wyciągnąć inne wnioski. Prosta recepta na Sugessa: - wybrać model, który się podoba - poczekać na wyprzedaż (okazję) - kupić - cieszyć się. Piszę trochę pół żartem, bo niby czemu chwalić tylko na poważnie? Jakby jeszcze było za mało "za", to nawet pasek z prawdziwej i miękkiej skóry, świetnej jakości.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.