Tak się zastanawiam, po co oni utrzymują te salony a w nich kupę personelu. Nic tam nie zobaczysz, nic tam nie przymierzasz ....
Wszak wystarczyłby facet z kajecikiem na „zdalnej” w swoim mieszkaniu prowadzący buchalterię i listy kolejkowe a zegarki rozwoziłby kurier do zainteresowanych ...
Dokładnie ‼️Jeżeli zegarek ma być pamiątką to zafundować mu mycie, czyszczenie i SPA. TAK aby jak najwiecej pamięci o ś.p. Ojcu pozostało w pamiątce.
I pamiętaj PRIMUM NON NOCERE
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.