Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Yahagi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2115
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yahagi

  1. Yahagi

    Concordia Bis ? Coś innego ?

    Wg mnie to jest mechanizm linkowy nakręcany drugą linką... ona jest tak fajnie przeciągnięta... i wisi sobie po bokach. Może nie rzuca się w oczy w pierwszej chwili. Sprzedawacz filmik jeszcze zamieścił... więc wyciąłem pewne klatki, żeby zobrazować. Najpierw bicie: Natomiast po stronie chodu wygląda to tak: Więc wg mnie to jest tak, że to jest podwójny bęben ... jeden jest standardowo, miedzy płytami... a drugi jest na zewnątrz płyty tylnej i nakręca linkę 'do nakręcania', czyli tą patentową. Waga schodząc w dół jedną linkę odkręca, a drugą nakręca (tą 'patentową'). Więc jak waga jest na dole - to koniec linki patentowej jest u góry. Żeby nakręcić - trzeba za nią pociągnąć... Wtedy działanie jest odwrotne... a waga idzie do góry. I tu chyba jest przyczyna, dla ktorej patent się nie przyjął. Bo korbką / kluczykiem to jednak trzeba parę razy obrocic zeby waga się podniosła. Dzieje się to spokojnie i stosunkowo mało dynamicznie. Ale pociągnięcie za linkę patentową jednym 'ziuuuuu'... powoduje (tak sobie to wyobrażam, teoretycznie tylko , że waga może w ciągu 1 sek być już pod mechanizmem. Pojawia się tu : - groźba 'przeciągniecia' wagi ... i wbicie jej w mechanizm... urwanie linki przy wadze... itd... chyba że te pół-maltańce miały temu jakoś przeciwdziałać. - chyba bardzo mocno obciążona jest ta rolka pośrednia w górnej części skrzyni. To ona na siebie bierze wagę i ewentualne szarpnięcia linki patentowej. Tak sobie to wyobraziłem Co nie znaczy, że tak to miało działać
  2. Yahagi

    Concordia Bis ? Coś innego ?

    Własnie że nie... próbowałem od sprzedawacza wyciagnąć... ale dał mi do zrozumienia, że nie będzie wyjmował mechanizmu jeśli nie biorę pod uwagę rzeczywistego kupna. Szkoda trochę :(( Cena mocno zaporowa ... £3.000,00 Ca.EUR 3.442,92
  3. Yahagi

    Concordia Bis ? Coś innego ?

    Taki sprzęt, to myślę, że obowiązkowo trzeba zarejestrować. Pierwszy raz coś takiego widzę: Datowanie można doprecyzować
  4. Trochę nad BPaschenem sobie posiedziałem ... w związku z pieczęcią na plecach skrzyni. Wychodzi, że sam znak został dość późno zarejestrowany. Wrzucam tu, bo chociaż BP działał tez na innych rozwiązaniach, to jednak głównie z FMS się kojarzy. No i może będzie to przydatne przy datowaniu FMS. Jeśli ten znak był tak późno, to czy posługiwali się czymś wcześniej ? Jeśli tak - to ja stawiam na coś takiego: Nie mam pojęcia czemu korona... Mechanizm jest CW i tak na 1890 ... może odrobinę 'po' by pasował. Oczywiście tego BPH nie jestem w stanie obronić. Taka przymiarka na razie A tu najstarszy wpis BPaschen jaki znalazłem. Mikrolisk w tej materii nie zawiera zbyt wielu informacji. Nie wiem jak Lexicon
  5. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Kolejny 'netoperek'. Nie ukrywam, że jestem pod wrażeniem twórczości autora tych przeróbek. Można sobie wyobrazić jak prezentowałaby się ściana z kilkoma jego zegarami
  6. A no to tam nie zajrzałem... nie wpadłem niestety na ten pomysł A ciekawe co w nowszych Lexikonach stoi... (?)
  7. Wrzucam temat tu, bo chociaż to inna firma od tytułowych - to ma dość ścisły związek z FMS. Przyjęło się, że mechanizmy sygnowane w ten sposób: I pewnie jest to prawda. Na podstawie tej sygnatury wydaje się, że można dość precyzyjnie datować mechanizmy FMS, bo w Lexicon stoi (nie wiem czy w najnowszych wersjach również), że okres funkcjonowania firmy to 1890-11.1892. To dość krótki okres w którym dość dużo zmienia się w mechanizmach FMS z których P&C korzystali. Zastanowiło mnie jak wiele jest na rynku mechanizmów tak sygnowanych. Chyba żaden pośrednik, łącznie z Ruttmann&Klein nie pozostawił po sobie tak wielkiego 'spadku'. I to w ciągu 2,5 roku produkcji. Daleki jestem od krytyki H Schmidta od Lexiconu, ale wydaje mi się, że wpis na temat tej firmy jest nieprecyzyjny. Nie dotarłem do dokumentu potwierdzającego rejestrację znaku, ale zaczynam odnosić wrażenie, że chyba był on jednak używany sporo dłużej. Sama firma jest też zdecydowanie starsza: od początku było to 'handel mit uhren' i na dodatek w Berlinie. W 1879 P&C są wymienieni jako 'przestrzegający zasad handlu zegarami' ...no nie wiem... ale taka trochę inna historia tej firmy mi wychodzi niż Lexicon prawi. Brakuje mi tu daty rejestracji sygnatury... Trochę luźniej zaczynam traktować datowanie mechanizmów FMS w oparciu o P&C jako punkt odniesienia... to chyba nie jest do końca trafna metoda.
  8. W nawiązaniu do tego obrazka: z postu: otóż wydaje mi się, że znalazłem tą naklejkę w komplecie: .... Skrzynia wydaje się być firmowana przez B.P. in H. (Bernhard Paschen w Hagen) Może więc BP brał udział w sprzedaży RSMów w tamtym okresie ? (lata 1880te). Nigdy się szczególnie tą firmą nie interesowałem, ale wychodzi mi, że zgłaszali swoje wzory skrzyń do zastrzeżenia: Oczywiście nie potrafię połączyć tej z poszarpaną nalepką z jakimkolwiek numerem zastrzeżenia wzoru...
  9. Ja tam lubię jak pewne rzeczy się układają Powoli, ale jednak. W nawiązaniu do wpisu kol. JASI z 2020: Otóż gość rzeczywiście nazywał się FRANZ GAUDEL i teraz lekkie uzupełnienie jego życiorysu: pojawia się wśród założycieli Urania RUF. Ale jest tam krótko: Pewnie gościa wywalili Potem dostał grzywnę o której JASI wspomniał. Być może więc skrzynia jest właśnie z tego okresu ?? Kiedy był handlarzem ??
  10. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Jeszcze taki pokażę... bo wydaje mi się, że wybitnie warto. Zegar trafił do kolekcjonera, więc jest spora szansa, że zobaczymy go po gruntownej odbudowie. Na ten moment wygląda tak:
  11. Wszystko wskazuje, że Walcher z takiego jakiegoś przejściowego okresu. Do tej pory nie udało mi się znaleźć ani sztuki mechanizmu z numerem poniżej 37xx tego producenta.
  12. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Josef Radda z Olomunca Pierwszy raz gościa spotykam, ale już się dowiedziałem, że fajne rzeczy robił
  13. Takie 2 ciekawe przypadki... Fortuna, pierwsze wskazówki, czyli numer najprawdopodobniej przed 9000 (brak photo mechanizmu)... jest w UK. Kolejny argument na to, że Fortuna tam była wysyłana... Skrzynia po lekkiej ingerencji - jak widać: A tu dla odmiany Carl Bohm znaleziony w Norwegii. Pierwszy taki przypadek zarejestrowałem.
  14. Bardzo mało jest RSMów wagowych. A tych 1-30 ROSE - to już zwłaszcza. Ja mam w archiwum informacje o dopiero 6ciu różnych. Tym razem taki '22' z NAWCC się trafił: https://mb.nawcc.org/threads/black-vienna-info.192041/#post-1573311
  15. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki sprzęt. Z opisu wynika, że wewnątrz jest mechanizm Lenza. Nie widziałem jeszcze takiego sprzętu... Cena 5,5K w EUR
  16. Podejrzewam, że Fortuna pod koniec działalności sprzedała stolarnię. Wg 'moich tabelek' Concordia przy takim numerze (82000) to byłby 1891 rok. Jeśli skrzynia jest 'taka sama', (a nie tylko bardzo podobna) to najprawdopodobniej została zrobiona przez inną stolarnię, która istniała zarówno w latach 1880-tych jak i 1890. Może wraz z nowymi/starymi zegarami uda się to kiedyś trochę doprecyzować.
  17. A ja bym zwrócił tu jeszcze uwagę (przyjmując, że mechanizm nie jest 'krzyżakiem') na wskazówki. Po Gronemannie - wzór był już ustabilizowany i takie chyba się nie pojawiały. Dlatego wnioskuję, że to były raczej przed-Gronemannowe czasy ... (nie upieram się naturalnie).
  18. ... niemniej jednak sam numer jest lekko 'od czapy'. Chyba ze w ramach jakiegoś porozumienia ?
  19. Taki mechanizm... To chyba czasy przed-Gronemannowe będą... prawda ? Ciekawa numeracja.
  20. Po wieszaku to może i by na siłę przeszło... Bardzo podobny, ale jednak chyba nie taki sam. Ale nie widziałem jeszcze sprężynowca tego producenta 'z oczkami'. (?)
  21. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Mój trzeci zegar wyglądał tak. Skrzynia mojego autorstwa zrobiona na szybko .. i troszq mało dokładnie. Ale syn bardzo go lubił Sprzedaliśmy za parę groszy, bo okrutnie głośno cykał. Naturalnie nie porównuję się tu zupełnie do 'netoperków' ale też nie wstydzę tego co ponizej ...
  22. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Gość zrobił kolejny ...
  23. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Nooo.. w zasadzie to się w pełni zgadzam Tylko my to chyba bardziej oceniamy 'w kontekście'... a tu chyba trzeba było spojrzeć na zegar raczej jako na tunning
  24. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taka ciekawostka... Kolejny 'netoperek'. To już chyba 4ty jaki widzę. Być może gdzieś'tam powstała fabryka takich. Ten się całkiem ładnie prezentuje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.