Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Yahagi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2115
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yahagi

  1. Yahagi

    Galeria Gustava Beckera

    Takie pytanie do bardziej zorientowanych ... w którym roku +/- mógł zostać wyprodukowany ten mechanizm ? Plecy to jak widać pełna płyta P48
  2. No rewelacja Bajmar - to Twój zegar ? czy masz link do źródła ? fajnie byłoby uzyskać zgodę na prawa do użycia photo ... To 3ci zegar w bardzo bliskiej numeracji. Ten jest 28 604 Mój jest 28 656 A ten pokazany powyżej 28 665 Moja skrzynia powinna być więc identyczna w zasadzie z tą otabliczkowaną. Dwa szczegóły zwracają uwagę: Naklejony pod tabliczką falisty grzebień (u mnie tak samo). Uważam, że to cecha rozpoznawcza stolarni Fortuna. Od momentu, gdy zaczęli mieć własny warsztat - wszystkie rakietoplany w jakich montowane były ich mechanizmy są w takich właśnie skrzyniach... z naklejanym, a nie frezowanym grzebieniem. Najstarsze, przed czasami własnej pracowni są jeszcze 'normalnie'. Młoteczek gongu. We wszystkich 3 przypadkach jest 'pełny'... bez miejsca na skórkę. Przy 28814 wszystko wraca do normy. Widocznie to był krótki experyment... albo z jakiejś przyczyny skórek zabrakło i trzeba było reagować (??) No bardzo zacny i cenny przypadek. W mojej tabelce wychodzi produkcja 1885. Tabliczka jest rok późniejsza. Napis po niemiecku, dotyczy gminy Golm pod Berlinem. Może by i datowanie przeszło... a może trzeba delikatnie przesunąć...
  3. Mam taką tezę, że to jest produkt stolarni Fortuny. Nie obronię tego na ten moment naturalnie, ale zakładam, że sukcesywnie będzie się to krystalizować. Jakiś czas temu kupiłem Fortunę 6297. Wskazówki mnie tu zaskoczyły... pierwszy raz takie na Fortunie widzę... ale biorę pod uwagę, że one mogą być ... oryginalne. To na inny raz... Natomiast zwracam też uwagę na skrzynię To 2ga z najstarszych Fortun jaką mam w archiwum w skrzyni o takim stylu. Wcześniejsza to 5162 DK, która ma w podobnym klimacie...ale jednak odrobinę innym Ale jest też 3cia... w Norwegii... sprzedawacz nie chce zrobić żadnych konkretnych zdjęć niestety... No i 4ta Fortuna w takiej .... niestety nie znam numeru: Ta w wersji de-luxe Na razie archiwizuję dane... zobaczymy co z tego wyjdzie
  4. Taka Fortuna... skrzynia - odlot wg mnie. Stan extra... trudno się czegokolwiek czepić. Chyba powolutku zaczynam czuć klimat stolarni Fortuny... i rozpoznawać niektóre cechy jej produktów. U nas na ogłoszeniu.
  5. Yahagi

    H.Endler & Co.

    Taka ciekawa ciekawostka... Endler sprężynowy 115 767 Extra wskazówki ... no i napis na plecach...:) Trochę pochodziłem za tym ... text nie jest po niemiecu... myślałem, że to norweski, ale finalnie okazał się szwedzki Tłumaczenie wskazuje, że jest to gwarancja, która obowiązuje przez 2 lata od tej daty (2.4.1886). A to już jest bardzo fajny wskaźnik. Przed pojawieniem się tego zegara w mojej prywatnej tabelce Endler o tym numerze datowałbym na II poł 1885. No i wychodzi, że to całkiem trafne jest (photo za zgodą sprzedającego
  6. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Ten to chyba po pijoq był bity...
  7. No to jeszcze może jedna wstawka... aktualizacyjna. Taki Fortun jest w UK: Wszystko z tego, co jest wpisane w sprężynowe Fortuny - broni się. Wieszak / mechanizm / wskazówki. Skrzynka taka sama jak przy 7411. Tylko tam jest sygnatura DK a tu nie ma.
  8. Ja tu właśnie wrzucam w tym celu... ale wszystkiego to nie bardzo się tak da... U siebie odkładam to w osobnym folderze. Może kiedyś nazbiera się tego na tyle, żeby znów przy tym popracować.
  9. No to rzeczywiście jest argument.. To nie pasuje do mojej teorii... No to jeszcze coś z tym NPU 5xx xxx trzeba by wymyśleć mądrego.
  10. Zgadza się. Ale oni sami nie produkowali mechanizmów. JA - uważam, że to Freiburg, ale nie ten Freiburg To ten Freiburg im Breisgau. Może to rozumowanie jest błędne. Ale wg tych założeń jest sygnatura AW, która juz w 1897 powinna być znana, ale nigdzie się nie pojawia... na żadnej reklamie. Mam ledwie kilka takich mechanizmów. Ale pojawiają się w tym czasie normalne mechanizmy sprężynowe AW. I jeszcze jeden szczegół... zwróć proszę uwagę na wieszaki. One są podobne, ale nie takie same: a taki przy Willmannie
  11. Wrzucam tu... żeby ktoś mnie skorygował, albo co... Taka nowa moja teoria... Myślę, że ta sygnatura: ... to nie jest Willmann, tylko Willmann 2. To mechanizm Kienzle.. to bez 2 zdań. Ale Willmann do samego końca robił swoje mechanizmy sprężynowe. Po co miałby brać od konkurencji dodatkowe ? I to jeszcze od Kienzle ? Nie ogarniam, co mogłoby być przyczyną... Mam takich z tą sygnaturą ledwie 5 w archiwum. Przy 3 są wskazówki Kienzle, przy 3 są tez takie wieszaki... przy 1 nie wiem jaki jest wieszak (przy tym- ale po wkrętach - raczej wtórny). To jest numeracja Kienzle... Wg dotyczasowych norm datowanie dla 433 477 wychodzi 1897. Jeśli byłby to dobry wniosek - to mechanizmy musiałyby przeleżeć kilka lat, zanim poszłyby do Willmanna 2. Trochę to się tez kupy nie trzyma. Sygnatura jest bardzo podobna do tego co miał Willmann, ale jednak inna ... jakby świadomie 'miała się kojarzyć'. Na reklamie z 1898 sygnatury AWillmann wyglądały tak: Uważam, że tu Kappler zrobił taki sam numer jak z nazwą. Była firma AWillmann... nie ma firmy AWillmann... i znów jest firma AWillmann.... No i może same te wnioski byłyby bez sensu, ale jest taki mechanizm NPU. Dla tego mechanizmu... numer 100 000 większy niż poprzedni, datowanie wychodzi podobne. Tu już bez dyskusji Willmann 2 ... a numer nie wiele większy, niż na tym powyżej. Też musiałby leżeć w kartonach u Kienzle... Datowanie sygnatury NPU to: Więc obok sygnatury - myślę sobie - że być może datowanie Kienzle nie jest wcale takie proste jak by się wydawało...? Nigdy się nad datowaniem Kienzle nie pochylałem... i nie mam szczególnie wyrobionego zdania. Tyle tylko, że mi się to jakoś szczególnie 'nie zgrywa'. No nie zdarzało się chyba szczególnie, żeby jakiś działający we Freiburgu producent zegarów brał mechanizmy od konkurencji i to tak dalekiej. No i jeszcze czy pozostawiłby obcą numerację ?? I wieszaki ?? A tak właśnie robił Willmann2. No sam nie wiem...
  12. Do skorygowania w Producentach Mniejszych. Pojawił się mechanizm z późniejszą sygnaturą, niż to stoi na str. 63 i 64. Ledwie parę numerów, ale jednak... No i korekty będzie wymagał też podrozdział w Kappelu. Pojawił się 'zaskakujący', sygnowany mechanizm 39 422. Ten, to dopiero robi rewolucję w ustaleniach Może kiedyś... jak się tego nazbiera
  13. Yahagi

    Concordia Bis ? Coś innego ?

    Taka Concordia. Wg wahadła -1886. Moje tabelki sugerują bardziej 1885. Im więcej takich przypadków, tym datowanie staje się precyzyjniejsze.
  14. Wnosi ... precyzuje okres. Dzieki za to info ... i za podpowiedź jak poszukać głębiej. Z 1885 i 1886 jest jeszcze inny adres.. zupełnie nowy dla mnie: Okrutnie ten Pozzi się kręcił. Teraz pytanie gdzie był w 1887 i 1888 (wg roczników na te lata) ??
  15. Yahagi

    Prośba o pomoc w identyfikacji

    Dorzucam 2-śrubowca.... w bawole jest:
  16. No to wychodzi, ze omyłkowo wstawiłem go do tego wątku....
  17. Są 2 photo z miedzy-płyt. Trochę mało tu elementów... spodziewałbym się czegoś więcej. Na FB padła opinia, że to może być angielskie pochodzenie... No nie wiem .. dla mnie bardziej Niemcur jednak. Ale nie widziałem wszystkiego przecież ...
  18. Taki mechanizm... jak widzę 366 i potem jeszcze 6 - to jakoś tak w kierunku RSM / Muller mnie ciągnie. Co prawda takiego nie widziałem jeszcze... no i nie podpisany jest. Roczny ? czy jak ? Ciekawym opinii... (photo za zgodą posiadacza)
  19. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Też tak uważam. Wg mnie bywają to albo daty 'końca gwarancji', albo jakiegoś wydarzenia związanego z historią zegara. Przyjmuję, że w obu przypadkach zegar przed taką datą już istniał. Z dużą ciekawością oczekuję na wnioski i spostrzeżenia kol. Dettlaff
  20. Yahagi

    Vienna regulators "REMEMBER"

    No tak wychodzi... w późniejszych małych były wyłącznie V. A w tak starych - przynajmniej ja- nie mam niestety coś wnoszących photo...
  21. Yahagi

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Myśle że wszystko jest OK. Według mnie Resch
  22. Yahagi

    Prośba o pomoc w identyfikacji

    Tak sobie pomyślałem .... Jeden z tych mechanizmów wygląda tak: Jedyny REISS & Cie znalazłem w Berlinie: W DUMZ 1878 stoi : ... i jeszcze potem Eugen Reiss jr ... ale osobno. Może kierunek berliński jest właściwy ?? Tylko tak daleko sprężyny Peugeota by zawędrowały ?? Hmmm...
  23. Yahagi

    Concordia Bis ? Coś innego ?

    Taki godny odnotowania przypadek. Ślady wskazują, że był tu użyty DRGM 94011... widać cienie po 'drugich' bębnach. Ale już ich nie ma i zegar nakręcany jest klasycznie, kluczykiem. A to wiązało się też z wymianą środka tarczy. No taka tam ciekawa historia
  24. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki ciekawy zegar. Chętnie rzekłbym, że 'berlińczyk'... ale styl i skrzynia trochę zaskakują. Może ktoś inny ma jakieś spostrzeżenia ??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.