A dziś inny ciekawy mechanizm:
Skrzynia mało interesująca, bo wtórna, wahadło też od jakiegoś wiedeńca.
To co ważne
- numer 251 ... druga najstarsza Borussia jaką widziałem. Wcześniej jest numer 22. To, co godne uwagi, to wieszak. Zarówno 22 jak i 251 mają je takie same. I dobrze, bo świadczy to o nieprzypadkowości
22 wygląda na oryginalnie zamontowany w skrzyni. No i fajnie
Tylko, że ten wieszak był używany wcześniej w mechanizmach PraBorussii, czyli (wg mnie :)) Fortuny. A fakt, że ktoś ten wzór przejął i stosował wielokrotnie sugeruje, że miał do tego prawo Dla mnie to kolejna poszlaka wskazująca, że PraBorussia to Fortuna. Wszystko mi się układa, a nie bardzo dostrzegam jakiekolwiek argumenty, które miałyby sugerować, że to założenie jest błędne.
- ten mechanizm nie ma sygnatury. 22 ją ma... 3ci w kolejce 784 i kolejny, 1439 również. A 251 nie.
Tak sobie myślę, że być może jest to związane z tym, że część z mechanizmów sprzedawana była dla pośredników, i te nie były oznaczone. Teoria taka...
I jeszcze jedno spostrzeżenie... Mam wrażenie, że Borussia już na starcie była lekko 'obciążona' dziedzictwem po swojej poprzedniczce, która nie sprostała warunkom rynkowym. Borussia w swojej produkcji nic nadzwyczajnego tak naprawdę nie pokazała ... Stąd późniejszy 'mariaż' z Kappelem.