Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Yahagi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2157
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yahagi

  1. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki przypadek z dziś. Niby JungHans, ale nie JungHans. Może ktoś ma pomysł co to może być ? Zwracam uwagę, że mechanizm jest 'na lewą stronę' (photo za zgodą właściciela)
  2. Yahagi

    Gustav Becker - Lovaas Patent

    A to chyba tak. Mam jeszcze kilka photo innych Lovaasów, ale od frontu tylko niestety. Bez zdjęć mechanizmów. Zazwyczaj na tarczy było info, że to autorskie rozwiązanie jest zastosowane.
  3. Yahagi

    Gustav Becker - Lovaas Patent

    Tak wychodzi... Tego 541X88/56X - nie znam ... pokaż proszę co masz
  4. Yahagi

    Gustav Becker - Lovaas Patent

    Taki Lovaas 352291 / 145 Też podwójna numeracja.
  5. Taki RSM błysnął... (zdjęcia za zgodą właściciela) :30 U mnie to 3cia '30' (mechanizmy z biciem) w archiwum. Najchętniej ustawiłbym go w latach 1892-93 w mojej tabelce... poza dwukropkiem przed :30 - ciekawe jest to okucie... jego kształt. Nie uważam, że coś odkryłem, ale z ciekawości aż poszedłem zobaczyć jak ono wygląda w zegarze, który najchętniej ustawiłbym przed RMSami... on już tu kiedyś był: Może to zbieg okoliczności ? U mnie są wkręty - tu są nity. Nigdy nie zwracałem uwagi na okucia w zegarach sprężynowych. RSMy 'na patyku' zdarzają się bardzo rzadko... u siebie w archiwum jeszcze jeden przypadek tylko mam. Okucie - kształtem bardzo podobne. Z ciekawości popatrzyłem jak wyglądają patyki sprężynowych na ścianie u mnie. Oprócz wspomnianego mam jeszcze 2 takie przypadki: GB nieco ponad 1 xxx xxx i PraBorussię sprężynową D&K W obu okucia są jednak inne. Te z :30 i tego mojego NN są bardzo podobne. Może tylko zbieg okoliczności... (?). Może w przyszłości coś się okaże, albo i nie...
  6. Yahagi

    Concordia Bis ? Coś innego ?

    Oczywiście nie wiem na pewno... to tylko jakieś'tam domysły. Udowodnić namacalnie będzie bardzo trudno... jeszcze trudniej niż z Fortuną. Nigdzie nie znalazłem informacji o tym, że Christian Stahle robił wagowe. Ale.....: 1. Sch - to nie jest Schlesien ... to jest 'schutz'. Ja zasugerowałem się, że to pewnie chodzi o Schlesien... a jak Schlesien to Freiburg... czyli ktoś z Freiburga. Ale to nie będzie Freiburg (według mnie naturalnie), tylko coś innego. Niemcy, ale nie Freiburg. 2. Sygnatura jest podobna do Concordii... więc szukałem w starych dokumentach kogoś, kto by pasował we Freiburgu.... kto by miał z Concordią jakiś związek, i może po 1899 przejął część majątku i ruszył własną produkcję. Nie znalazłem nikogo takiego. Te zegary będą odrobine starsze niż 1899 (wg mnie tylko naturalnie :)) 3. Mam niestety tylko 4 mechanizmy w archiwum. Tylko 2 szt jest z sygnaturą. Na 2 jest taki sam kształt młoteczka, na 3cim jest inny, na 4tym nie widać: Szukałem takiego młoteczka. Na Kienzle mi się pojawił parę razy i na Braukmanie. Ale myślę, że to po naprawie / wymianie raczej. 4. Czcionka numeru jest stała. Porównywałem z innymi producentami - nic mi do głowy nie przyszło... 5. W sygnaturze jest UGCS. U - zapewne Uhrenfabik. G - nie mam pojęcia ? CS - być może właściwa nazwa firmy / producenta. .. więc mi się UGCS przypomniało... I zacząłem się przyglądać. No i jakiś czas temu ktoś pokazał mi mechanizm... Patrzyłem i nie mogłem skojarzyć co to jest, chociaż wiedziałem, że znam takie mechanizmy. Dopiero jak pokazał wieszak - to zrozumiałem o co chodzi: Teraz to już wiadomo... Młoteczki na większosci są takie same... Numery na sprężynowych: A tu na wagowych UGCS: One też odrobinę pochylają się w lewo ... spójrz 54385 a 3508... Ten 2015 również. Zwłaszcza '2' A CS - to Chrystian Stahle... Font numeratora jest taki sam na tych wagowych jak na sprężynowych CS z sygnaturą. 4ty przypadek (2015) to potwierdza. Przy kolejnych - będę zwracał uwagę na młoteczki. Te są charakterystyczne. Mostek 8-mkowy. Tu różnica 'szubieniczki'. Tak mi się wymyśliło....
  7. Yahagi

    Concordia Bis ? Coś innego ?

    Na jednym portalu na O pojawił się zegar o mechanizmie zgodnym z tymi, które zaczęły ten wątek. Wygląda tak: Uwaga ... można się przyszykować: ... uważam że te zegary wykonywał Christian Stahle (już można użyć tych czerwonych :)) Wiem, że to lekko nowatorskie... ale tak mi wyszło Sygnatura jest podobna do Concordii, ale raczej nie ma z nią nic wspólnego.
  8. Mam takie pytanie / potrzebuję pomocy.... Czy ktoś z grupowiczów ma na ścianie Kappela ? Próbuję ogarnąć patent klepnięty przez Kappel & Co. w 1897 ??
  9. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    'Dziewczyńskie' zegary nie trafiają się zbyt często... poza Hildą Petrini - to nikogo szczególnie nie kojarzę... Więc ten wydaje się być interesujący:
  10. Yahagi

    identyfikacja

    Bardzo JungHansowo wygląda...
  11. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki ciekawy CS. Nawet nie mam pojęcia obok czego to mogło leżeć... nie widziałem jeszcze takiej konstrukcji.
  12. FWU: Nooo... taka niespodzianka. 3 wagi / bardzo niski numer (przynajmniej u mnie) i skrzynia Lenzowa Pierwszy taki u tego producenta. No ale to potencjał pokazuje :)
  13. Yahagi

    Eppner

    No taki jest:
  14. Ten drugi jest interesujący .. wiemy co to za patent ?
  15. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki zegar... Malowane szyby - to bardzo amerykański motyw... a to raczej germański produkt. Chyba nie spotyka się takich zbyt często. Carl Wex Monachium - na tarczy.
  16. Ciekawy zegar. Widziałem go też na NAWCC. Interesujące jest ramię wychwytu. Ono rdzewieje Poprzyglądałem się chwilę... przez dość krótki okres RSMy wagowe (między 57xxx a 81xxx) rzeczywiście miały stalowe ramiona wychwytów. Ciekawe, prawda ? Wcześniej tego nie dostrzegłem. Napisałem też na NAWCC. Fajnie, że JH się odezwał... bo wiem, że wiele osób obawiało się o jego zdrowie. Mniej fajnie (z mojej strony tylko naturalnie), że tematu RSM nie podejmuje (może kiedyś sobie na to zasłużę :)) Wystarczy, że pokaże dowód na przykład na to, że RSM od 1882/3 używał ROSE i moje założenia się walą na łeb. Ale tego argumentu nie przywołuje. Szkoda, bo to by zmieniło dość dużo. A tak - ludzie powołują się na założenia JH na zasadzie 'skoro tak napisał - to pewnie dobrze o tym wie' (tak mi wychodzi w prywatnych dialogach). Wiem że moje założenia są alternatywne. Jeśli ktoś pokaże mi w nich błąd - bardzo chętnie się do tego przyznam. Na ten moment w archiwach mam jakieś 20-30% więcej mechanizmów niż było pół roku temu... I one wciąż umacniają moją teorię. Jest sporo więcej 1-30. Jest więcej wagowych i jeszcze wyraźniej widać przerwę 55xx - 57 xxx Czekam aż zdarzą się mechanizmy o tym samym numerze z różnych serii.
  17. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Jest ... fakt. Nie dotarłem do niej. No to być może coś z tego trzeba wywnioskować. Przejrzałem jeszcze raz skrzynie z początku numeracji Willmanna. Niestety tu nie mam za dużego wyboru fotografii tych skrzyń. Więcej gołych mechanizmów mam. Ale będę musiał w takim razie bardziej powypatrywać. Mam tylko 3 szt (tych z prawej- z reklamy): 24962 27224 63415 Te dwie pierwsze rzeczywiście 'nie bronią' reklamy z 1877. Tą z 1882 - już tak. No i teraz opcje są dwie: - albo moje przymiarki są błędne (co naturalnie może mieć miejsce ... mam tego świadomość i nie upieram się) - albo pojawi się zegar w skrzyni prawej / lewej (może ktoś ma taki przypadek w archiwum ??) z numerem pomiędzy - powiedzmy 13 xxx a 24 962... no i to wytłumaczy wtedy bardzo wiele. Temat uważam nadal za 'nierozegrany'. Skrzynie są tylko poszlaką. 63415 pokazuje jak długo był ten wzór używany. Wychodzi że dość długo. No a po drugiej stronie są 3 Wilmanny z tabliczkami i wszystkie 3 są o kilka lat 'przestrzelone'. Podejrzewam, że czas i 'nowe/stare' odkrycie pomogą to doprecyzować.
  18. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Hmm... no na ten moment nadal tak. Nie upieram się przy swoich wnioskach... raczej oczekuję na konstruktywną krytykę .. .i za wszelkie takie głosy dziękuję Skąd info, że reklama http://www.mojemiasto.swidnica.pl/?p=14350 jest z 1877 ? Bo z treści art Raf. Wietrzyńskiego chyba to nie wynika (?) Nie mam jej w swoich archiwach, nie wiem skąd pochodzi... i co do daty - dyskusyjna mi się wydaje na ten moment... ale mogę być w błędzie. Przed 1882 - mam tylko reklamy textowe.. np.
  19. Taka jest głęboko w archiwach Alle... Zegar podpisany, że to Freiburg...wskazówki by pasowały, ale nic więcej nie widzę. Może ktoś pamięta ? W tych skrzyniach 'podcięte' się pojawiały...
  20. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Taki Willmann na dziś. Nr 27224. Tabliczki nie ma, ale: Zwracam uwagę na skrzynię / numer mechanizmu / reklamę z 1882. Poprzedni pokazany w takiej skrzyni miał nr 24962 Wciąż się jeszcze 'skłaniam'... no ale nie ukrywam, że co widzę - nadal z moimi założeniami się zgrywa.
  21. Jeszcze taki jest... może ktoś skrzynie rozpozna: Też się chwalą materiałami reklamowymi. Ciekawe czy gdzieś u kogoś one się zachowały (?)
  22. A tu inny RSM nr 523. Drugi z najstarszych dwugongów...
  23. Wygląda na to, że to 1893 ... ogłoszenia / oferty na lata 1893-96. Jest więcej:
  24. Takie pokażę... chyba nie widziałem jeszcze 'oficjalnego' doqumentu pokazującego skrzynie robione przez Kappela (?)
  25. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Tak sobie patrze... DUMZ z 1883 i takie ogłoszenie: Mechanizm Willmanna - zdecydowanie nowszy niż wydanie DUMZu... ale ta gwiazdka - to chyba miała inne znaczenie niż dodatkowa sygnatura Willmanna. Nie mam pojęcia jakie, ale coś znaczyła, skoro UND (gwiazdka) tłumaczyło czytelnikowi wszystko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.