Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Yahagi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2155
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yahagi

  1. Yahagi

    Gustav Becker - Lovaas Patent

    Tak wychodzi... Tego 541X88/56X - nie znam ... pokaż proszę co masz
  2. Yahagi

    Gustav Becker - Lovaas Patent

    Taki Lovaas 352291 / 145 Też podwójna numeracja.
  3. Taki RSM błysnął... (zdjęcia za zgodą właściciela) :30 U mnie to 3cia '30' (mechanizmy z biciem) w archiwum. Najchętniej ustawiłbym go w latach 1892-93 w mojej tabelce... poza dwukropkiem przed :30 - ciekawe jest to okucie... jego kształt. Nie uważam, że coś odkryłem, ale z ciekawości aż poszedłem zobaczyć jak ono wygląda w zegarze, który najchętniej ustawiłbym przed RMSami... on już tu kiedyś był: Może to zbieg okoliczności ? U mnie są wkręty - tu są nity. Nigdy nie zwracałem uwagi na okucia w zegarach sprężynowych. RSMy 'na patyku' zdarzają się bardzo rzadko... u siebie w archiwum jeszcze jeden przypadek tylko mam. Okucie - kształtem bardzo podobne. Z ciekawości popatrzyłem jak wyglądają patyki sprężynowych na ścianie u mnie. Oprócz wspomnianego mam jeszcze 2 takie przypadki: GB nieco ponad 1 xxx xxx i PraBorussię sprężynową D&K W obu okucia są jednak inne. Te z :30 i tego mojego NN są bardzo podobne. Może tylko zbieg okoliczności... (?). Może w przyszłości coś się okaże, albo i nie...
  4. Yahagi

    Concordia Bis ? Coś innego ?

    Oczywiście nie wiem na pewno... to tylko jakieś'tam domysły. Udowodnić namacalnie będzie bardzo trudno... jeszcze trudniej niż z Fortuną. Nigdzie nie znalazłem informacji o tym, że Christian Stahle robił wagowe. Ale.....: 1. Sch - to nie jest Schlesien ... to jest 'schutz'. Ja zasugerowałem się, że to pewnie chodzi o Schlesien... a jak Schlesien to Freiburg... czyli ktoś z Freiburga. Ale to nie będzie Freiburg (według mnie naturalnie), tylko coś innego. Niemcy, ale nie Freiburg. 2. Sygnatura jest podobna do Concordii... więc szukałem w starych dokumentach kogoś, kto by pasował we Freiburgu.... kto by miał z Concordią jakiś związek, i może po 1899 przejął część majątku i ruszył własną produkcję. Nie znalazłem nikogo takiego. Te zegary będą odrobine starsze niż 1899 (wg mnie tylko naturalnie :)) 3. Mam niestety tylko 4 mechanizmy w archiwum. Tylko 2 szt jest z sygnaturą. Na 2 jest taki sam kształt młoteczka, na 3cim jest inny, na 4tym nie widać: Szukałem takiego młoteczka. Na Kienzle mi się pojawił parę razy i na Braukmanie. Ale myślę, że to po naprawie / wymianie raczej. 4. Czcionka numeru jest stała. Porównywałem z innymi producentami - nic mi do głowy nie przyszło... 5. W sygnaturze jest UGCS. U - zapewne Uhrenfabik. G - nie mam pojęcia ? CS - być może właściwa nazwa firmy / producenta. .. więc mi się UGCS przypomniało... I zacząłem się przyglądać. No i jakiś czas temu ktoś pokazał mi mechanizm... Patrzyłem i nie mogłem skojarzyć co to jest, chociaż wiedziałem, że znam takie mechanizmy. Dopiero jak pokazał wieszak - to zrozumiałem o co chodzi: Teraz to już wiadomo... Młoteczki na większosci są takie same... Numery na sprężynowych: A tu na wagowych UGCS: One też odrobinę pochylają się w lewo ... spójrz 54385 a 3508... Ten 2015 również. Zwłaszcza '2' A CS - to Chrystian Stahle... Font numeratora jest taki sam na tych wagowych jak na sprężynowych CS z sygnaturą. 4ty przypadek (2015) to potwierdza. Przy kolejnych - będę zwracał uwagę na młoteczki. Te są charakterystyczne. Mostek 8-mkowy. Tu różnica 'szubieniczki'. Tak mi się wymyśliło....
  5. Yahagi

    Concordia Bis ? Coś innego ?

    Na jednym portalu na O pojawił się zegar o mechanizmie zgodnym z tymi, które zaczęły ten wątek. Wygląda tak: Uwaga ... można się przyszykować: ... uważam że te zegary wykonywał Christian Stahle (już można użyć tych czerwonych :)) Wiem, że to lekko nowatorskie... ale tak mi wyszło Sygnatura jest podobna do Concordii, ale raczej nie ma z nią nic wspólnego.
  6. Mam takie pytanie / potrzebuję pomocy.... Czy ktoś z grupowiczów ma na ścianie Kappela ? Próbuję ogarnąć patent klepnięty przez Kappel & Co. w 1897 ??
  7. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    'Dziewczyńskie' zegary nie trafiają się zbyt często... poza Hildą Petrini - to nikogo szczególnie nie kojarzę... Więc ten wydaje się być interesujący:
  8. Yahagi

    identyfikacja

    Bardzo JungHansowo wygląda...
  9. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki ciekawy CS. Nawet nie mam pojęcia obok czego to mogło leżeć... nie widziałem jeszcze takiej konstrukcji.
  10. FWU: Nooo... taka niespodzianka. 3 wagi / bardzo niski numer (przynajmniej u mnie) i skrzynia Lenzowa Pierwszy taki u tego producenta. No ale to potencjał pokazuje :)
  11. Yahagi

    Eppner

    No taki jest:
  12. Ten drugi jest interesujący .. wiemy co to za patent ?
  13. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki zegar... Malowane szyby - to bardzo amerykański motyw... a to raczej germański produkt. Chyba nie spotyka się takich zbyt często. Carl Wex Monachium - na tarczy.
  14. Ciekawy zegar. Widziałem go też na NAWCC. Interesujące jest ramię wychwytu. Ono rdzewieje Poprzyglądałem się chwilę... przez dość krótki okres RSMy wagowe (między 57xxx a 81xxx) rzeczywiście miały stalowe ramiona wychwytów. Ciekawe, prawda ? Wcześniej tego nie dostrzegłem. Napisałem też na NAWCC. Fajnie, że JH się odezwał... bo wiem, że wiele osób obawiało się o jego zdrowie. Mniej fajnie (z mojej strony tylko naturalnie), że tematu RSM nie podejmuje (może kiedyś sobie na to zasłużę :)) Wystarczy, że pokaże dowód na przykład na to, że RSM od 1882/3 używał ROSE i moje założenia się walą na łeb. Ale tego argumentu nie przywołuje. Szkoda, bo to by zmieniło dość dużo. A tak - ludzie powołują się na założenia JH na zasadzie 'skoro tak napisał - to pewnie dobrze o tym wie' (tak mi wychodzi w prywatnych dialogach). Wiem że moje założenia są alternatywne. Jeśli ktoś pokaże mi w nich błąd - bardzo chętnie się do tego przyznam. Na ten moment w archiwach mam jakieś 20-30% więcej mechanizmów niż było pół roku temu... I one wciąż umacniają moją teorię. Jest sporo więcej 1-30. Jest więcej wagowych i jeszcze wyraźniej widać przerwę 55xx - 57 xxx Czekam aż zdarzą się mechanizmy o tym samym numerze z różnych serii.
  15. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Jest ... fakt. Nie dotarłem do niej. No to być może coś z tego trzeba wywnioskować. Przejrzałem jeszcze raz skrzynie z początku numeracji Willmanna. Niestety tu nie mam za dużego wyboru fotografii tych skrzyń. Więcej gołych mechanizmów mam. Ale będę musiał w takim razie bardziej powypatrywać. Mam tylko 3 szt (tych z prawej- z reklamy): 24962 27224 63415 Te dwie pierwsze rzeczywiście 'nie bronią' reklamy z 1877. Tą z 1882 - już tak. No i teraz opcje są dwie: - albo moje przymiarki są błędne (co naturalnie może mieć miejsce ... mam tego świadomość i nie upieram się) - albo pojawi się zegar w skrzyni prawej / lewej (może ktoś ma taki przypadek w archiwum ??) z numerem pomiędzy - powiedzmy 13 xxx a 24 962... no i to wytłumaczy wtedy bardzo wiele. Temat uważam nadal za 'nierozegrany'. Skrzynie są tylko poszlaką. 63415 pokazuje jak długo był ten wzór używany. Wychodzi że dość długo. No a po drugiej stronie są 3 Wilmanny z tabliczkami i wszystkie 3 są o kilka lat 'przestrzelone'. Podejrzewam, że czas i 'nowe/stare' odkrycie pomogą to doprecyzować.
  16. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Hmm... no na ten moment nadal tak. Nie upieram się przy swoich wnioskach... raczej oczekuję na konstruktywną krytykę .. .i za wszelkie takie głosy dziękuję Skąd info, że reklama http://www.mojemiasto.swidnica.pl/?p=14350 jest z 1877 ? Bo z treści art Raf. Wietrzyńskiego chyba to nie wynika (?) Nie mam jej w swoich archiwach, nie wiem skąd pochodzi... i co do daty - dyskusyjna mi się wydaje na ten moment... ale mogę być w błędzie. Przed 1882 - mam tylko reklamy textowe.. np.
  17. Taka jest głęboko w archiwach Alle... Zegar podpisany, że to Freiburg...wskazówki by pasowały, ale nic więcej nie widzę. Może ktoś pamięta ? W tych skrzyniach 'podcięte' się pojawiały...
  18. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Taki Willmann na dziś. Nr 27224. Tabliczki nie ma, ale: Zwracam uwagę na skrzynię / numer mechanizmu / reklamę z 1882. Poprzedni pokazany w takiej skrzyni miał nr 24962 Wciąż się jeszcze 'skłaniam'... no ale nie ukrywam, że co widzę - nadal z moimi założeniami się zgrywa.
  19. Jeszcze taki jest... może ktoś skrzynie rozpozna: Też się chwalą materiałami reklamowymi. Ciekawe czy gdzieś u kogoś one się zachowały (?)
  20. A tu inny RSM nr 523. Drugi z najstarszych dwugongów...
  21. Wygląda na to, że to 1893 ... ogłoszenia / oferty na lata 1893-96. Jest więcej:
  22. Takie pokażę... chyba nie widziałem jeszcze 'oficjalnego' doqumentu pokazującego skrzynie robione przez Kappela (?)
  23. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Tak sobie patrze... DUMZ z 1883 i takie ogłoszenie: Mechanizm Willmanna - zdecydowanie nowszy niż wydanie DUMZu... ale ta gwiazdka - to chyba miała inne znaczenie niż dodatkowa sygnatura Willmanna. Nie mam pojęcia jakie, ale coś znaczyła, skoro UND (gwiazdka) tłumaczyło czytelnikowi wszystko.
  24. Zgadzam się... chociaż myślę, że skrzynia to raczej z epoki (nie ma innych wartościowych zdjęć), ale te tralki - to tak 1920... Od razu taka Omnia mi się skojarzyła. No i góra to już zupełnie nie z tej bajki.
  25. Dawno nic tu nie było... więc trzeba coś pokazać. RSM 4949 wagowy. W mojej opinii to co widzę - wpisuje mi się w tabelkę... łącznie z kropeczkami na ROSE Czy coś się układa - niech inni oceniają. I na jaką datę typować skrzynię również.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.