Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Yahagi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2127
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yahagi

  1. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    ... nooo... ale udało się zdobyć nr tego mech. Wychodzi, że to 22 5xx (36 albo 86). Nie znam 'najoficjalniejszych' założeń do datowania Willmannów... ale wydaje mi się, że ten przypadek - podobnie jak 'weselny' z UK - trochę wywracają do góry nogami te dotychczasowe (?). Wieczorkiem usiądę do swojej tabelki ... zobaczymy co mi wyjdzie. :)
  2. Dawno nie pisałem o odkrywczych-odkryciach w temacie RSM... Ale trochę Koledzy z NAWCC sprowokowali i tam popisałem. Byłoby nielojalnie w/c KMZiZ, gdybym tu nie opublikował swoich spostrzeżeń (jako czynnik łagodzący proszę o uwzględnienie faktu, że całą rodziną obecnie COVIDujemy ... i mogło się też trochę na głowę rzucić :)) Na początek nieco zaktualizowana tabelka z moją prywatną wizją datowania RSM. Postaram się krótko napisać o co chodzi. Bo to naprawdę drobny szczegół... poszlaka w zasadzie. Jakiś czas temu wspominałem, że duża ROSE była w 2 wersjach: Wprawne oko wychwyci różnice między jedną a drugą. Jest ich kilka, bardzo drobnych różnic, ale chyba najbardziej charakterystyczne / rzucające się w oczy są te 3 kropki na płatku kwiatu. Na jednej ROSE one są, a na drugiej kropek nie ma. Wszystko wskazuje na to, że ROSE z kropkami jest starsza. Ta wersja pokazuje się na mechanizmach bez numeracji (1-30 ROSE) oraz na pozostałych liniach do pewnego momentu. Najważniejsze są tu mechanizmy sprężynowe. Ostatni ROSE3Dot jaki mam w archiwum to 22 838. Kolejny (czytelne zdjęcie) to 25922 - tu już kropek nie ma. Jest ROSE0Dot. Zmiana zachodzi więc w okolicach numerów 22838 / 25922 Na mechanizmach sprężynowych - ROSE3Dot nie pojawia się już nigdy więcej. Jakiś czas potem przechodzi w małą ROSE... ale z kropkami już nie ma. (jeśli ktoś ma inny przykład - chętnie go poznam). Według opublikowanych przez JHubby założeń te mechanizmy to okres 1885/86 Według mnie w tym czasie żadna ROSE nie była jeszcze używana. W mojej tabeli mechanizmy te (ta zmiana) pojawiają się około 1896 Mechanizmy kwadransowe. Taka sama zmiana (ROSE3Dot / ROSE0Dot) zachodzi między między numerami 7150 / 8072. Nie potrafię ocenić jakie to będą lata według 'starych założeń'. W mojej tabeli jest to również 1896. (tu też chyba trzeba byłoby się zmierzyć z pytaniem z którego roku pochodzi zegar pokazany przez FIBO - 4884 według 'starych założeń' ?) Mechanizmy wagowe. Tu statystyki są bardzo ubogie. Zmiana zachodzi między numerami 5404 /62125. Mam jeszcze mechanizm 57xxx, ale zdjęcie jest nieczytelne i nie wiele wnosi. Nie potrafię wskazać na okres zmian według 'starych założeń'. W mojej tabeli dla bezpieczeństwa pokazuję to w 1898. Wydaje mi się, że po 5404 mogło się jeszcze trochę mechanizmów pojawić, tylko na nic nie trafiliśmy. Ale może błądzę... I tu warto spojrzeć na zdjęcie sygnatury zegara Kohlera. Jest taka sama na wszystkich znanych mi przypadkach. Jeżeli z sygnatury ROSE3Dot zaczęto powoli rezygnować już 1885/86 - to czy łatwo jest obronić jej ponowne pojawienie się w latach 1894-95 w Kohlerach ? (tu okres nie podlega dyskusji). Nie uważam, żeby ta zmiana (ROSE3DOT / ROSE0DOT) była wymuszona jakimś narzuconym rozporządzeniem wewnętrznym... czy regulacją obowiązującą od konkretnej daty. Ona w mojej opinii nie musiała się odbyć wcale w tym samym czasie. Po prostu zużywały się stemple i wymieniano je na nowe. W jednej linii produkcyjnej zużyły się wcześniej w innej później. Nowe były o bardzo podobnym wzorze, ale jednak na nieco inne. Jeśli spojrzysz na moją tabelę - do 1895/96 roku obowiązywały ROSE3DOT. Dlatego one są też na wszystkich Kohlerach. Niby drobiazg, ale w 1894 nie nadawano na Kohlerach ROSE0DOT ani małej ROSE... zastosowano 'przestarzałą' ROSE3DOT. ...chyba, że to błędne założenie i ROSE3DOT wcale w 1894 nie była przestarzała... że była aktualna... i to wcale nic dziwnego, bo jak pokazuje ogłoszenie o znaku z 1894 - tak naprawdę ROSE weszła właśnie w życie ? Oczywiście nie jest to twardy dowód... to jedynie poszlaka, i mam tego świadomość No ale wydaje mi się, że jedynie przy tych założeniach jakoś się to 'kupy trzyma'.
  3. Sposób numerowania mechanizmów RSM masz opisany w tym wątku. W zasadzie wszystko, co nam się w tym temacie udało odkryć do tej pory. Każda nowa informacja, nowe odkrycie... pewnie coś wniesie do tematu.
  4. RSM. Stare wskazówki. Na ten moment nie udało nam się jeszcze zdefiniować zasady kiedy literki się pojawiały, a kiedy nie. Tu przykład:
  5. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    To już coś... Dzięki, poczytam :)
  6. Hihi... A ja już się nauczyłem, że dla KMZiZ nie ma rzeczy niemożliwych Rok w te / wewte - nie robi różnicy ... zwłaszcza 150 lat temu Ale jakby można było doprecyzować - to czemu nie. Ale nie upieram się przy tym szczególnie. Akurat tak mi się w oczy rzuciło...
  7. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki zegar.... Tylko ... hmmm... Jak się go nakręca ??
  8. Doczytałem... Art jest z połowy roku, więc numery 136 xxx i 141 xxx są mocno dyskusyjne... ale na siłę można je rzeczywiście w 1877 wcisnąć. (może błędnie przyjmowałem, że numer przy dacie to koniec produkcji, a nie początek ... tu mój błąd w swoich tabelka akurat znaczę to w ten sposób) Natomiast 99 xxx - w pokazanej numeracji nadal się jednak nie mieści... (dzięki za 'kortekę').
  9. Wklejam tu, bo chociaż temat jest Beckerowy - to ten wątek chyba jest najbardziej Freiburgowo - historyczny. Na początek - warto się przygotować: Od jakiegoś czasu już chodzi mi po głowie, że oprócz założeń do datowania RSM - warto byłoby zweryfikować datowanie GB Freiburg. Nie bardzo miałem do dyspozycji argumenty na to... ale też i nie miałem takiej potrzeby, żeby bez sensu kwestionować opracowania JHubby. Włożył ogrom wysiłku w swoją pracę i wielki szacunek za to (no i dziś dowiedziałem się dodatkowo, że ma w tym kierunku wykształcenie nawet). Niemniej chyba opierał się na danych dostępnych jakiś czas temu, albo czegoś nie wziął pod uwagę, bo mu umknęło... i myślę, że warto pewne rzeczy przeanalizować ponownie.. na świeżo. No i tu poproszę o konsultację / uwagi / spostrzeżenia.. Więc jest tak... aktualne datowanie GB Freiburg wg mojej wiedzy dostępne jest na : https://mb.nawcc.org/threads/post-your-gustav-becker-clocks-here.10545/page-2#post-71775 A po drugiej stronie jest : Deutsche Uhrmacher-Zeitung Bandzählung 1.1877 ... nr 1, czyli sam początek 1877... odważę się napisać, że sprawy opisane dotyczą niewątpliwie 1876 ... i trwają pewnie kilka miesięcy. Nie jest to kluczowe, ale dotyczą one 1876. Artykuł w tym DUZ wygląda tak: Treść może i tez jest ciekawa, ale tym razem zwracam uwagę tylko na cyferki. 'Autor' opisuje tu przypadek regulatora numer 138051, który został sprzedany pośrednio przy jego udziale 'w detalu'. Ciekawostką jest to, że odnosi się do czasu przeszłego, czyli zakładam do 1876 (?)... ale wg tabel JHubby - ten zegar nie miał prawa wtedy istnieć. Miał powstać dopiero w 1878 roku. Tu akurat dość dokładnie opisana jego historia tego przypadku... Ale wspomniano też o wyższym numerze... 141 456. Ten też powinien powstać trochę później... A na początku 1877 (w 1876?) został już przywołany. Czyli wtedy te zegary już istniały i były nie tylko wyprodukowane ale i 'sprzedane'. Jeszcze jedna cyferka zegara się tu pojawia ... To samo dotyczy 99 983, który został sprzedany w 1874 roku. Tu jest spora różnica... prawie 17 000 numerów Tabelka JH wygląda tak: Moją intencją nie jest tu czepianie się / podważanie opracowań JHubby ... raczej doprecyzowanie. Albo ja wyciągam błędne wnioski z tego co czytam w DUZ, albo trzeba wrzucić info JHubby z prośbą o korektę. (tu czas na komentarz, bądź pomidory :))
  10. Jakoś tak cicho się zrobiło tu... troszq szkoda... Z burzy mózgów zawsze coś fajnego może wyjść. Taka Nie-Minerva na dziś. Jak widać zegar, który posiadałem - nie był przypadkowy. Mechanizmy MRB w takich skrzyniach się pojawiały. Zgadzają się wskazówki i cała reszta. Pochodzenie - w mojej opinii - od-Uraniowe. Tak się zastanawiam... Mechanizmy - mocne. Skrzynie - wykonanie drugiej sztuki podobnie jak mojej - poniżej przeciętnej. Może to jakiś 'stolarz' te mechanizmy brał od Uranii ? Wiadomo, że Urania sprzedawała je też innym wykonawcom, np. NonPlusUltra. Nie ma za dużego wyboru tischlerów na 'M' w tym okresie we Freiburgu.... żeby do MBR pasowało. Jest : Mezler Berta (ta od Ansorge)... ale bardzie bym nad Muller &Co się zastanawiał. ... nazwiska 1,2,4... Rosemann, Bohm (inny), Muller Literki by pasowały. Może to zbieg okoliczności ? Przypadek nr 2 wygląda tak:
  11. Wydaje się, że 'ło taki' jest OK. Natomiast w temacie korony - może być trudno. Masz bardzo ładną 'kszynkę', tyle że dość nietypową. Ale fachowcy na KMZiZ moze skojarzą coś podobnego.
  12. F-skazówki będą całkiem normalne... nie powinieneś mieć z nimi problemu. One wyglądały po prostu tak: Ale z tego co widzę, to sekundniczy-sekundnik to też tak nie całkiem ... ?
  13. Nie jest źle... Gustava - to każdy może mieć. Nadal będzie się można o niego postarać. M&S - już trudniej trafić. A Ty już go masz Wieszak - OK. Pod sprężyną/gongiem powinieneś mieć 'M' nabite... takie lekko pochylone. A wahadło powinno być +/- takie:
  14. Nie-Gustav... Muller&Schlenker. Wg mojej tabelki - 1887 rok (+/- 1) (jaki tam dokładnie jest nr ??) Wahadło nie jest od kompletu - niestety Wieszak pokaz proszę... bo nie widać za bardzo...
  15. Aaa.... o to biega. Nie ma problemu... już pokazuję co mam: 6008 6046 - tu niewiele widać.. 8644 10852 12070 14x85 18779 .... potem już się robi standardowo. (nie dodałem - znaczna część zasobów pochodzi ze zbiorów Tatyany :))
  16. Było Piotrze... Tu m.in.....
  17. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Może być trudno... ale nie zniechęcam. Może akurat się uda... :)
  18. FWU: Takie drobne wtrącenie i notka do produktów wagowych F.Walchera. Wygląda na to, że na wagach o numerach +/- 6000 do 9000 pojawiały się takie wskazówki (mam już 3 przypadki w archiwum). To do celów porządkowych... żeby nie uciekło ....
  19. Trochę zmodyfikowałem tabelkę z 'wydaje-mi-się' datowaniem RSM. Rejestracja ROSE miała miejsce w połowie roku 1894. Jeśli uznać, że od tego momentu pojawia się ta sygnatura - to mogłoby to wyglądać +/- tak. Cyferki naturalnie lekko orientacyjne. Zachęcam do 'wytykania' błędnych założeń i niezgodności:
  20. Yahagi

    Eppner

    Coś dziwnego się podziało i wpis się powielił wielokrotnie...
  21. Yahagi

    Eppner

    Tak sobie myślę.... Wydaje mi się, że o Eppnerze - jest całkiem sporo różnego rodzaju drobnych, historycznych wzmianek. Nie pochylałem się nad nim szczególnie do tej pory, szanując autorytet LESKOSa w temacie. Na dodatek uważam, że są tu dużo bardziej zaawansowani szperacze niż ja.... Niemniej ... część z tego co znalazłem - archiwizowałem, część ominąłem. Nie wiem, czy są one interesujące z punktu widzenia innych... no i nie ogarniam, czy przypadkiem się już nie pojawiały. Ale jak coś - mogę podrzucić co mam. Jeśli miałoby to służyć jakiemuś 'opracowaniu' - to tym bardziej. Np. takie z 1865:
  22. Yahagi

    Eppner

    Leskos... Bardzo Endlerowata ta skrzynia...tam na plecach nie ma pieczęci przypadkiem ?
  23. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Takiego mam w archiwum. Wygląda na trochę starszego chyba... Ale nadal 'wiedeńcowato' dość... wskazówki - też. BRGgarage- gdybyś dał radę tą sygnaturę jeszcze odrobinę bliżej - może by to coś pomogło...
  24. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Ale wieszak 4ro punktowy... taki 'wiedeński'... nie bardzo to Willmanna chyba pasuje. Mam podobną stopkę wychwytu w archiwum... i nie wiem kto to. Mam to w NN.
  25. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Pomyślałem, że takiego to pokażę... bo to wg mnie bardzo interesująca ciekawostka: W opisie stoi: To właśnie mechanizm sprawia, że ten zabytkowy zegar jest bardzo pożądany, ponieważ działa on na podstawie patentu nr 366, który Josef Pallweber uzyskał w 1883 roku i dotyczy jego projektów na zegarze mechanicznym z cyfrową tarczą. Należy pamiętać, że tego zegara nie należy mylić z czcionką wykorzystującą rolki taśmy. „Patent Pallwebers został z powodzeniem wykorzystany w zegarkach, a te egzemplarze osiągają naprawdę bardzo wysokie ceny. Ten zegar jest trudniejszy do wycenienia, ponieważ nie mogę znaleźć żadnych przykładów do porównania! 8-calowa kwadratowa posrebrzana tarcza pokazuje godziny w normalnej pozycji na godzinie 12, a godziny poniżej. Zewnętrzny pierścień pokazuje sekundy, które są wskazywane przez wskazówkę sekundnika. 8-dniowy mechanizm zegarka z napędem sprężynowym jest doskonałej jakości, ma solidne płytki i koła zębate, wychwyt martwy z solidnymi paletami. Jest opieczętowany Patent Pallweber Patent 366. Mechanizm jest w pełni sprawny i został profesjonalnie odrestaurowany.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.