Oczywiście nie wiem na pewno... to tylko jakieś'tam domysły. Udowodnić namacalnie będzie bardzo trudno... jeszcze trudniej niż z Fortuną.
Nigdzie nie znalazłem informacji o tym, że Christian Stahle robił wagowe. Ale.....:
1. Sch - to nie jest Schlesien ... to jest 'schutz'. Ja zasugerowałem się, że to pewnie chodzi o Schlesien... a jak Schlesien to Freiburg... czyli ktoś z Freiburga.
Ale to nie będzie Freiburg (według mnie naturalnie), tylko coś innego. Niemcy, ale nie Freiburg.
2. Sygnatura jest podobna do Concordii... więc szukałem w starych dokumentach kogoś, kto by pasował we Freiburgu.... kto by miał z Concordią jakiś związek, i może po 1899 przejął część majątku i ruszył własną produkcję. Nie znalazłem nikogo takiego. Te zegary będą odrobine starsze niż 1899 (wg mnie tylko naturalnie :))
3. Mam niestety tylko 4 mechanizmy w archiwum. Tylko 2 szt jest z sygnaturą. Na 2 jest taki sam kształt młoteczka, na 3cim jest inny, na 4tym nie widać:
Szukałem takiego młoteczka. Na Kienzle mi się pojawił parę razy i na Braukmanie. Ale myślę, że to po naprawie / wymianie raczej.
4. Czcionka numeru jest stała. Porównywałem z innymi producentami - nic mi do głowy nie przyszło...
5. W sygnaturze jest UGCS.
U - zapewne Uhrenfabik.
G - nie mam pojęcia ?
CS - być może właściwa nazwa firmy / producenta.
.. więc mi się UGCS przypomniało... I zacząłem się przyglądać.
No i jakiś czas temu ktoś pokazał mi mechanizm... Patrzyłem i nie mogłem skojarzyć co to jest, chociaż wiedziałem, że znam takie mechanizmy.
Dopiero jak pokazał wieszak - to zrozumiałem o co chodzi:
Teraz to już wiadomo...
Młoteczki na większosci są takie same...
Numery na sprężynowych:
A tu na wagowych UGCS:
One też odrobinę pochylają się w lewo ... spójrz 54385 a 3508... Ten 2015 również. Zwłaszcza '2'
A CS - to Chrystian Stahle... Font numeratora jest taki sam na tych wagowych jak na sprężynowych CS z sygnaturą.
4ty przypadek (2015) to potwierdza. Przy kolejnych - będę zwracał uwagę na młoteczki. Te są charakterystyczne.
Mostek 8-mkowy. Tu różnica 'szubieniczki'.
Tak mi się wymyśliło....