Dolsk jest małym (aktualnie niespełna 1500 mieszkańców), ale starym (pierwsze informacje o Dolzco są z roku 1136) miasteczkiem w Wielkopolsce. Moja rodzina zamieszkała tam dawno temu, wujek Leon był właścicielem apteki. Za młodu bywałem tam często, goszczony przez ciotki, chłonąc klimat starego domu, piękno okolic i cudowny smak piwa grodziskiego.
A dzisiaj znalazłem na stronie fb Dolsk Moje Miasto kilka rewelacyjnych przedwojennych zdjęć zakładu zegarmistrzowskiego, prowadzonego przez Wojciecha Bilińskiego. Najpiękniejsze chyba jest to z napisem "Reperacje wydaję tylko za gotówkę". Zauważcie obfitość oferty (nawet coś pod kloszem się znalazło), porządne wyposażenie warsztatu (z Zegarmistrzynią ?) i wędrujący na zdjęciach linkowiec, na 99% z Freiburg i/Schl, mający zapewne podbić prestiż firmy i pełniący rolę prawdziwego regulatora, najdokładniejszego w mieście...
Zdjęcia z ww strony.