Toporny w sensie, że „z gruba ciosany”. Tam nie ma żadnych pięknych szlifów, giloszy, fantazyjnych indeksów itp… Prosta bransoleta, blaszkowe zapięcie, blaszkowe endlinki. Wszystko proste, tanie i łatwe w produkcji. Niska cena była priorytetem. No i miał się nie psuć i nie przeciekać [emoji6]. To nie znaczy, że efekt końcowy jest brzydki. To spójny i fajny w odbiorze projekt, gdzie forma podąża za funkcją, a nie za fantazją projektanta.