Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Perpetuum Mobile

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    9375
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Perpetuum Mobile

  1. Na sprzedaż trafia Meccaniche Veneziane Redentore. Rozmiar unisex 36 mm. Zegarek kupiony na forumowym Bazarku kilka lat temu dla żony. Żona troszkę w nim pochodziła ale ostatecznie przesiadła się na kwarce Longinesa i zegarek od dłuższego czasu leży nieużywany. Ja nosiłem go potem przez jeden dzień i na męskim nadgarstku też się sprawdził. Zresztą kupiłem go od mężczyzny. To wersja jeszcze pod marką Meccaniche Veneziane (dzisiejsze Venezianico) z datownikiem, przeszklonym deklem i co najważniejsze ze szwajcarskim, ładnie zdobionym mechanizmem hi-beat STP 1-11 (klon ETA 2824). Wahnik z tego co mi wiadomo jest pozłacany. Szkiełko jest szafirowe. Pełen komplet z pudełkiem i z wszelkimi papierami. W komplecie oryginalna bransoleta mesh, oryginalny pasek skórzany (znoszony) oraz nowy pasek skórzany – chiński - dobrej jakości i z teleskopami quick-release. Zegarek jest po pełnym serwisie (dwa miesiące temu) w krakowskiej Kwestii Czasu, więc nie wymaga przez najbliższe lata żadnego wkładu finansowego. Według forumowej skali muszę dać 7 bo zegarek był otwierany i serwisowany. Tym niemniej jest w doskonałym stanie wizualnym i technicznym i w praktyce zasługuje na wyższą notę (8-9). Cena to 1500 1300 zł z kosztem wysyłki (kurier/paczkomat w kraju) po mojej stronie. Niżej już nie będzie. Niech się już lepiej kręci w rotomacie 😉. Zdjęcia z zeszłego roku, ale zegarek wygląda dokładnie tak samo, bo praktycznie nie był noszony. Załączam też kilka zdjęć z ostatniego serwisu.
  2. jeżeli marzy Ci się Omega, to bierz tę AT i tyle. I jeden i drugi z tych zegarków możesz zastąpić smartwatchem albo tanim kwarcem, więc skoro kupujesz coś, czego praktycznie nie potrzebujesz a kupujesz właśnie z powodu "głosu serca", to słuchaj tego głosu do końca. Poza tym AT to ikona i tak już pozostanie, a ta pomniejszona wersja LLD to już chyba niekoniecznie.
  3. Co to 321? O ile się orientuję, to cennik jest aktualny, bo na bieżąco serwisuję tam zegarki i według tego cennika płacę. Ostatni raz 2 zegarki jakieś 2 miesiące temu. Za Omegę vintage (cal. 601) i Meccaniche Veneziane (Redentore na STP 1-11) zapłaciłem 700 zł. Natomiast nie będę się upierał co do Omegi AT z cal. 8900. Być może jest na to inna cena. Tylko ja tego nie widzę w cenniku a sam nigdy takiego zegarka tam nie serwisowałem bo nie mam. Jestem sobie za to w stanie wyobrazić, że z punktu widzenia zegarmistrza serwis takiego mechanizmu jak 8900 może być szybszy i łatwiejszy niż serwis takiego klona ETA 2824 jak na przykład STP 1-11. Serwis marki premium często kosztuje dużo więcej nie z tego powodu, że jest droższy w wykonaniu, tylko właśnie dlatego że jest "premium". Rozkręcenie, wyczyszczenie, smarowanie i złożenie porządnie zrobionego mechanizmu takiego jak 8900 może być łatwiejsze i szybsze niż zabawa z chińskim składakiem słabej jakości albo z radzieckim vintage. Jak nie zapomnę, to może jutro po prostu dopytam u źródła.
  4. Tak jest w cenniku. Nie widzę tam specjalnych cen dla co-axial. Mnie kasuje według tego cennika, ale ja nie serwisowałem tam takich mechanizmów jak 8900, bo takich nie mam.
  5. Mierzyłem i nie jestem fanem. Jak dla mnie to troszkę zgubił proporcje.
  6. Za 400 zł takiego zakresu nie będzie, ale różnica w cenie jest znaczna https://kwestiaczasu.pl/ Kwestia Czasu, czyli pan Leszek Szumlas z Krakowa. Mechanizm na pewno jest rozbierany, czyszczony, smarowany i regulowany bo zawsze w trakcie serwisu dostaję zdjęcia z prac nad zegarkiem. Ja nie narzekam. Jedyny minus, to długie oczekiwanie w kolejce na serwis. Nawet do kliku miesięcy.
  7. Niezależny zegarmistrz, z którego ja korzystam - 400 zł.
  8. To jeszcze Bondowska „wspominajka” z zimowych ferii [emoji846].
  9. Jak dla mnie to Adriatica wyraźnie ładniejsza od Wengera, ale Lip chyba z nich wszystkich najładniejszy.
  10. Perpetuum Mobile

    Orienty forumowiczów

    Morze Czerwone? [emoji6]
  11. Jeżeli chcesz używać na codzień, to wybrałbym chronograf z mechanizmem kwarcowym. Są trwałe i niezawodne. I chyba wyszedłbym poza budżet. Z Japończyków Citizen lub Seiko. Ze Szwajcarów prosty Tissot PR100 lub Certina. W budżecie to Casio. Też solidne i wytrzymałe. Inne popularne i tańsze marki w kwarcu też pewnie dadzą radę. Lip Himalaya, który pokazałeś też jest bardzo ładny i wygląda porządnie. W środku ma japoński, porządny mechanizm Miyota OS21 (Miyota to grupa Citizena). Jak mu się coś stanie, to "naprawisz" za 130 zł 😉 Sugess na mechaniźmie ST1901 za jakieś 120 USD to jak za darmo. Biorąc pod uwagę ceny na Ali, to cokolwiek na ST1901 to okazja. Sam mam od kilku lat reedycję "1963" na mechaniźmie ST1901 od HKED. Można powiedzieć, że przepłaciłem, bo zapłaciłem sporo ponad 200 USD + opłaty importowe, ale za to chodzi bez zastrzeżeń i się nie psuje 😉 . Natomiast wydaje mi się, że to bardziej zegarki do kolekcji i do noszenia okazjonalnego, niż do codziennego męczenia. To mechanizm Venus pochodzący ze Szwajcarii z lat 40-tych XX wieku i "schińszczony" jeszcze w latach 60-tych (oficjalnie i na licencji). Stosunkowo delikatny. W wersji chińskiej/aliexpressowej nie każda sztuka dobrze przechodzi próbę długotrwałego i intensywnego użytkowania. Precyzja wykonania i montażu gra tu kluczową rolę a z tym zdarzały się problemy. Serwis u dobrego zegarmistrza będzie pewnie niewiele tańszy niż teraz cały zegarek. Jak chcesz chronograf typu "załóż i zapomnij" bez potencjalnych kosztów serwisu itp... to w niedużym budżecie raczej kwarc będzie lepszym rozwiązaniem. P.S. Odpuść sobie kopię Omegi (Rolexa, TAGa, IWC i innych zegarkowych ikon też). Wygląda ładnie (jak to Omega), ale to nie Omega. Tylko narazisz się na złośliwe komentarze. Nie warto. Zegarek z własnym, w miarę oryginalnym designem to lepsza opcja.
  12. Jeżeli Certina z systemem DS Ci się podoba, to będzie dobry wybór. Oferuje chyba optymalną relacja między spełnieniem Twoich wymagań i ceną. Natomiast nie bądź rozczarowany, jeżeli dokładność chodu nie będzie taka jak w zegarkach kwarcowych. Kilkanaście sekund rozjazdu na dobę to nie jest nic niezwykłego i mieści się w specyfikacji mechanizmu. Gwarantowana dokładność rzędu kilku sekund na dobę to już w dużo droższych mechanizmach z certyfikatem chronometru. Jednak przy odrobinie szczęścia i regulacji Twój zegarek też może być całkiem dokładny - tak jak Twój obecny Seiko Presage.
  13. Dla mnie te zegarki na gumach ze stalowymi endlinkami wyglądają zdecydowanie za ciężko i za masywnie w stosunku do pasków. To zegarki na bransoletę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.