Jeżeli Twój tata nie jest zegarkowym entuzjastą, to nie proponowałbym zegarka mechanicznego tylko kwarcowy. Wygodniejszy w użytkowaniu, dokładniejszy, nie wymaga serwisowania. Poza tym, za tą samą cenę zwykle kupi się lepszy zegarek kwarcowy niż mechaniczny (lepsza bransoleta, materiały, luma, wykonanie) bo mechanizmy kwarcowe są dużo tańsze w produkcji niż mechaniczne i w tym samym budżecie więcej środków można w niech przeznaczyć na inne elementy zegarka.
Firmy japońskie robią bardzo dobre zegarki kwarcowe. Warte uwagi w Twoim budżecie są na przykład zegarki Citizen z mechanizmami eco-drive. To mechanizmy solarne, z akumulatorkami które ładują się światłem. Taki zegarek przez około 15 lat nie wymaga żadnej interwencji użytkownika poza okresowym ustawianiem czasu. Citizen robi też troszkę większe rozmiary - dobre na nadgarstek Twojego taty. U niego coś w okolicach 42 mm będzie wyglądało w sam raz bo nadgarstek 20 cm to bardzo duży rozmiar.
Ważne, żeby zegarek miał szafirowe szkło i wodoodporność WR100. Poniżej podrzucam jeden przykład Citizena eco-drive, który spełnia Twoje warunki. Dodatkowo koperta i bransoleta są zrobione z tytanu, co znacznie zmniejsza wagę zegarka. Niestety, nie widziałem wersji z jasną tarczą, ale zegarek codzienny z czarną lub granatową tarczą to też dobry wybór. Nawet lepszy niż jasna tarcza. Do jasnej tarczy zwykle wskazówki też są jasne i czytelność często nie jest dobra. Szczególnie dla starszej osoby. Pod tym względem ciemne tarcze z jasnymi, metalicznymi wskazówkami wygrywają. Do tego w tym zegarku indeksy i wskazówki będą w nocy przez pewien czas świecić ze względu na to, że pokryte są substancją luminescencyjną.
Wersja z czarną tarczą wygląda tak: