Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Perpetuum Mobile

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    9390
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Perpetuum Mobile

  1. Jak dla mnie, też jak najbardziej OK, tylko że wtedy ograniczamy się wyłącznie do Nomosa. To byłaby już decyzja wychodząca poza sam mechanizm.
  2. Ja też dużo chętniej niż automat, wziąłbym garniturowego, cienkiego manuala na Passeux albo jak coś większego i nie garniturowego, to na Unitasie.
  3. Dla Ciebie? Szczerze. Poszukałbym czegoś innego.
  4. Jeżeli Twój tata nie jest zegarkowym entuzjastą, to nie proponowałbym zegarka mechanicznego tylko kwarcowy. Wygodniejszy w użytkowaniu, dokładniejszy, nie wymaga serwisowania. Poza tym, za tą samą cenę zwykle kupi się lepszy zegarek kwarcowy niż mechaniczny (lepsza bransoleta, materiały, luma, wykonanie) bo mechanizmy kwarcowe są dużo tańsze w produkcji niż mechaniczne i w tym samym budżecie więcej środków można w niech przeznaczyć na inne elementy zegarka. Firmy japońskie robią bardzo dobre zegarki kwarcowe. Warte uwagi w Twoim budżecie są na przykład zegarki Citizen z mechanizmami eco-drive. To mechanizmy solarne, z akumulatorkami które ładują się światłem. Taki zegarek przez około 15 lat nie wymaga żadnej interwencji użytkownika poza okresowym ustawianiem czasu. Citizen robi też troszkę większe rozmiary - dobre na nadgarstek Twojego taty. U niego coś w okolicach 42 mm będzie wyglądało w sam raz bo nadgarstek 20 cm to bardzo duży rozmiar. Ważne, żeby zegarek miał szafirowe szkło i wodoodporność WR100. Poniżej podrzucam jeden przykład Citizena eco-drive, który spełnia Twoje warunki. Dodatkowo koperta i bransoleta są zrobione z tytanu, co znacznie zmniejsza wagę zegarka. Niestety, nie widziałem wersji z jasną tarczą, ale zegarek codzienny z czarną lub granatową tarczą to też dobry wybór. Nawet lepszy niż jasna tarcza. Do jasnej tarczy zwykle wskazówki też są jasne i czytelność często nie jest dobra. Szczególnie dla starszej osoby. Pod tym względem ciemne tarcze z jasnymi, metalicznymi wskazówkami wygrywają. Do tego w tym zegarku indeksy i wskazówki będą w nocy przez pewien czas świecić ze względu na to, że pokryte są substancją luminescencyjną. Wersja z czarną tarczą wygląda tak:
  5. Perpetuum Mobile

    Twoja kolekcja!

    Fajna zawartość tych pudełek [emoji106]. Sporo bym Ci podebrał. Choć pewnie nie miałbym kiedy nosić [emoji23]. P. S. Pożyczyć Ci jakiegoś garniturowca? [emoji6]
  6. Perpetuum Mobile

    poświećmy...

    Widzę, że Phoibosy nadal świecą jak szalone. [emoji106]
  7. Ja tym nigdy nie jeździłem. Ktoś inny w pracy go używa. Ja od strony użytkownika to mogę się co najwyżej o Skodzie Superb wypowiedzieć 😉
  8. Na Twój nadgarstek, to 38 mm będzie idealne. Jeżeli nieco bardziej na elegancko, to na przykład Glycine Combat 36mm. Nie czuć na ręce a dzięki wąskiej lunecie wcale nie wygląda na maluszka. Teraz można kupić już tylko używane, ale ceny jak na „szwajcara” są atrakcyjne. Z trochę większym budżetem polecam Christopher Ward Sealander 39 mm. Świetnie leży na nadgarstku (niewysoki i mały L2L) i jest bardzo uniwersalny. Ma świetną bransoletę z mikroregulacją „w locie”, zakręcaną koronkę, przeszklony dekiel. Świetny uniwersalny zegarek typu GADA. W wersji GMT jest jeszcze ładniejszy.
  9. Nie wiem, czy miałeś okazję gdzieś ten zegarek w ogóle przymierzyć. Robiłem jakieś dwie przymiarki Alpinista i w mojej opinii w porównaniu do wielu innych zegarków, to nie jest zbyt wygodny zegarek. Jest stosunkowo wysoki i dość "beczułkowaty". Nie trzyma się najlepiej na nadgarstku. Takie przynajmniej ja miałem odczucia przy moich przymiarkach. Szczególnie to czuć w tych mniejszych wersjach. Dlatego mocno doradzam przymiarkę Alpinista przed zakupem oraz porównanie z innymi zegarkami, bo to może zmienić Twoją opinię. Co do nakręcania, to nie ma obaw. Zwykłe noszenie w ciągu dnia powinno mu wystarczyć do utrzymania rezerwy chodu. Rotomat nie będzie mu potrzebny, ale jeżeli go zakupisz, to nie zaszkodzi, bo zawsze może też służyć jako ładny ekspozytor zegarka, kiedy go nie nosisz. No i (prawie) zawsze będziesz pamiętał, gdzie go odłożyłeś 😉
  10. Fajnie, że podzieliłeś się z nami swoją opinią. W zasadzie pierwszą od czasu rejestracji na Forum ponad rok temu. Zwykle osoby które publicznie w internecie wyrażają w sposób bezceremonialny tak ostre i autorytatywne opinie, tłumaczą to potem włamaniem na konto albo działaniem pod wpływem "pomroczności jasnej". Tak więc co u Ciebie? Włamanie na konto? Duuuuży drink? Jakieś mocne zioło dostępne w Twojej lokalizacji? Rozumiem że projekt może Ci się nie podobać. Są różne gusta. Tylko można to wyrazić w sposób konstruktywny i nieobraźliwy. Ty wybrałeś formę skrajnie napastliwą i obraźliwą. Dlaczego? I skąd nagle, po roku milczenia ta nagła potrzeba wypowiedzenia się akurat w tym wątku, akurat na ten temat i co najważniejsze, akurat w taki sposób?
  11. Całkiem popularny microbrand z Włoch. Robią porządne, ciekawe wizualnie zegarki i dość często wypuszczają jakieś nowości. W środku solidny mechanizm Seiko. Bezel z kryształu, który nie będzie się rysował. Solidna bransoleta (choc bez "quick release" i bez mikroregulacji). Reszta też OK. Ta cena na stronie internetowej jak dla mnie to trochę na wyrost za zegarek z mechanizmem NH34. Ale z ceną pewnie można zejść w dół. Wystarczy skontaktować się tu na forum z @Lincoln Six Echo który jest czynnym uczestnikiem Forum i ma w swojej ofercie zegarki tej marki. Na pewno w rozsądnym zakresie coś poradzi na wysoką cenę 😉.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.