Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Perpetuum Mobile

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    9374
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Perpetuum Mobile

  1. Jak już wymyślamy - to może ażurowe logo klubu jako przeciwwaga we wskazówce sekundowej. Tak trochę jak Ball? Pewnie drogo jak cholera wyjdzie ale powymyślać zawsze sobie można 😞
  2. Perpetuum Mobile

    Brąz i miedź .... :)

    110% cukru w cukrze [emoji23]
  3. Trzeba by chyba divera zaprojektowanego na WR300, żeby ten hałas z rotora wytłumić 😉 W Architekcie też potrafi to być wyraźnie słyszalne. Taki urok Miyoty.
  4. Po tych zmianach, coraz bardziej do mnie czarna tarcza gada. Z 20 na godzinie czwartej lub XX na ósmej. Odwrócone 20 na godzinie ósmej nie zadziałało moim zdaniem.
  5. A ja pamiętam, że kiedyś, coś się [mention]TomcioMiki [/mention] nie spodobało. Aż to sobie wtedy odnotowałem w pamięci i w jakimś poście tu na Forum [emoji6]. Mnie nie wszystko się podoba, ale rozumiem to podejście w którym nawet w słabym filmie szukam pozytywów. I jak wiem, że zaczynam oglądać wysokobudżetowy film dla nastolatków, to nie czepiam się durnot w scenariuszu, tylko podziwiam efekty specjalne. Czasem takie odmóżdżające filmy pomagają zresetować gonitwę myśli. Taki wysoko ustawiony próg bólu, to w sumie pozytywna cecha charakteru.
  6. Cebulka w Stowie sprawdza się bardzo dobrze. Nakręca się bardzo wygodnie. Taką nieco „diamentową” miałem za to w Aevig Thor. Tutaj odwrotnie, nakręcanie było raczej nieprzyjemnym doświadczeniem i opuszki cierpiały.
  7. OK. Tak się właśnie obawiałem, że to jednak dużo droższa technologia. [emoji3064]
  8. A gdyby zamiast tego szklanego dekla z wątpliwej urody mechanizmem zrobić stalowy dekiel z naprawdę porządnym, dużym grawerunkiem logo KMZiZ? Coś jak w tym Tridencie? żeby był głębszy niż ten w Architekcie, którego akurat dzisiaj założyłem. Czy to da się technicznie zrobić w rozsądnej kwocie?
  9. Nie chciałem poruszać dwóch spraw na raz, ale skoro już się pojawiło, to tylko napiszę, że mam podobne odczucia. W obecnej wersji jest wręcz dosłownie "złoty a skromny" 😉 W kontekście wcześniejszego akapitu to może nawet dobra informacja. Na koniec dodam, że wiem, że robimy tu burzę mózgów i każdy wrzuca swoje pomysły, przemyślenia, idee możliwe do wdrożenia i niemożliwe do wdrożenia. Chciałbym tylko, żebyśmy te wszystkie uwagi i pomysły traktowali między sobą z wyrozumiałością. Wymyślamy i kombinujemy bo do tego służy Forum, ale na końcu chyba każdy z nas zdaje sobie sprawę, że osobą mająca praktyczne doświadczenie w projektowaniu i w produkcji zegarków jest @QuadrifoglioVerde. To jego projekt, jego wizja i jego decyzje. Co więcej, to jego ryzyko biznesowe. Z całego zalewu naszych propozycji i pomysłów oraz uwag sam musi odfiltrować to co mu się przyda i sam musi zdecydować które uwagi są trafne i popychają projekt do przodu - jak w tym przypadku zmiana kształtu koronki. Tak też @QuadrifoglioVerde traktuj proszę moje zaangażowanie i uwagi. Tutaj też się w pełni zgodzę.
  10. Głos w ankiecie oddany. @QuadrifoglioVerde Czy jest jeszcze szansa podyskutować o tych "sklejonych" indeksach. Nawet na zdjęciu zegara wieżowego, które wrzuciłeś wcześniej, indeksy są "sklejone" z dwóch stron i symetria jest zachowana. Na proponowanych tarczach "sklejenie" jest tylko z zewnętrznym torem i symetrii mi osobiście trochę brakuje. Nie wiem jak innym użytkownikom, ale mnie ten "smaczek" nie do końca przekonuje. Jestem ciekawy, czy tylko ja tak mam, czy może innym to się podoba. Dajcie znać co myślicie o "sklejonych" z podziałką sekundową indeksach.
  11. Atlantic jest chyba dużo lżejszy i również dlatego lepiej się z nim czujesz na nadgarstku. Spirit 42mm to ciężki zegarek. O ile bransoleta i jej zapięcie trochę równoważą ciężar samego zegarka, to na pasku albo będzie musiał być mocno zapięty, albo będziesz czuł, że po nim lata i się kręci. Też mam podobny nadgarstek i też mierzyłem Spirita 42mm. W tym rozmiarze absolutnie mi nie podszedł. O ile wizualnie bardzo fajny (pomijając ten nieszczęsny obcięty indeks na godzinie 3) to dla mnie był właśnie za ciężki, za bardzo kręcący się na nadgarstku. Długie proste ucha tylko pogarszają sprawę. Christopher Ward Sealander w rozmiarze 39 mm, choć też dość ciężki, to jest pod tym względem o niebo wygodniejszy. Również całkiem ciężki Ball Fireman leży na ręce znacznie lepiej niż duży Spirit. Jeżeli jest za duży, to jest za duży. Jak będziesz nosił bez przerwy jako jedyny zegarek, to przywykniesz i będzie OK. Jeżeli jednak zmieniasz zegarki i nosisz ich wiele nazmianę, to nadgarstek nie da się oszukać i będziesz czuł, że coś nie jest dobrze za każdym razem jak będziesz zakładał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.