Nawiązując do kawy i Orlenu. Jadąc w delegację zawsze tam tankujemy, mamy karty flotowe, po kilku godzinach jazdy zawsze kawa, swoją drogą wg mnie całkiem dobra, i hot dog. Zestaw pytań przy kasie nigdy nikogo z nas nie irytował takie polecenie muszą zapytać 2 sekundy z życia. Dodatkowe dobre rozwiązanie na małej stacji tegoż koncernu przy drodze gdy wracam z pracy: przy "instrybutorze" stoi chłopak z tabletem i terminalem. Tankuję, płacę bez wchodzenia do budynku, odjeżdżam. P.S. nie jestem pracownikiem i nie mam nic wspólnego z wymienioną firmą P.P.S. jednak przedstawiona historia w kawiarni to faktyczna przesada chociaż potrafię sobie wyobrazić osobę zadowoloną z takiej możliwości wyboru.. wszystkiego [emoji16] Wysłane z mojego RMX1993 przy użyciu Tapatalka