Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1781
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. zadra

    Kryształowy Majak

    bo "malunek" jak za Napoleona.. 😊
  2. Myślę,że tak - to zależy w jakim układzie pozostała w zasprzęgleniu beczka.
  3. warto byłoby poczytać jakiś mały opis, albo poradnik w jaki sposób w domowych pieleszach przy kawie to zrobić... 😊
  4. dziękuję za potwierdzenie przypuszczenia 👍
  5. do czego służy dodatkowa koronka zlokalizowana na godz 9-ej? Tak jak w zegarku na skrajnej prawej pozycji? Jakiś obrotowy ring w kopercie, czy coś innego?
  6. im przesówka regulacyjna jest bliżej początku wstęgi włosa zakończonej beczką w mocowaniu, tym włos jest dłuższy a chód wolniejszy. Im dalej od beczki, tym włos krótszy a chód szybszy. Nie wiem od jakich słów są te początkowe litery..
  7. musi nastąpiła jakaś zmiana regulaminu, bo jeszcze dni kilka temu była inna "normalność". Teraz trzeba bardziej uważać albo wstawiać swoje max, którego już się nie zamierza podbijać i albo ktoś przebije, albo zrezygnuje. Każdy ma swoją górną granicę (każdy kto ma odrobinę oleju w głowie.. )..
  8. się właśnie kilka dni na coś takiego złapałem na jakimś "lokalnym" a wcześniej na ogólnym nie było takiego podbicia.. Teraz na ogólnym również to wprowadzili? To prawie jak wyłudzenie.... Dobrze, że z ceną nie pofrunąłem zwłaszcza, że byłem jedynym kupującym.. szlak by to...🤨
  9. Pokaż jak wyglądają i napisz z jakich igieł robiłeś (rozmiar) Nie obawiasz się, że coś porysujesz, czy je lekko stępiłeś aby "zapobiegać"? No ten co wpisałem, to pewnie taki sam jak Twój za 5zł.. W takim razie szkoda na niego nerwów.. Chyba jednak i tu dam sobie spokój, bo firma co lodówki robi i inne takie AGD ... nie wiem czy dają radę ze śrubokrętami. Chyba napaliłem się bo z nazwy blisko do bahco.. Dobrych wkrętaków to jednak mi brakuje...
  10. Tak właśnie robię, ale co do d"obrego imaka" - to mam takie plastikowe g...wno.. Czekam na jakąś podpowiedź co do narzędzi w "narzędzia zegarmistrzowskie" a tam cicho jak po wybuchu termojądrowym..
  11. Kurna, jak to beze rękawiczków? przecież nie powinno się dotykać "gołą ręką" - muszę załatwić sobie "za małe " rękawiczki, żeby dobrze naciągnęły się na opuszkach palców. Dziś przy południowej kawie usiadłem i zawinąłem bez większych problemów, ale bez rękawiczek i suchą sprężynę. Dodatkowo mniejszy stres, bo sprężyna uszkodzona- brak wewnętrznego zaczepu, więc nie zależało na zachowaniu jej bezpieczeństwa. Następna pójdzie jeszcze łatwiej. A filmiki- obejrzę dziś na nocce w robocie.. 😋
  12. nikt? nic? ani podpowie, ani zgani za jakiś błąd lub niedopatrzenie? ..
  13. jakiś czas przeleżała po zakupie. Teraz trafiła na rękę..
  14. Zostaje mi tylko takie wytłumaczenie.. porównanie "BĘBNA" z paluszkami.. a na ostatnim bębenek na ekranie kompa - szczelina w dnie na godz 3..
  15. Zaraz potrenuję siłowo, bo sprężyna i tak bez zaczepu wałka - nic już się jej więcej złego chyba nie przytrafi..
  16. No jest "po hamerykansku".. Jak widzisz nie "BĘBEN" a "bębenek" a palcami trudno robić, bo jeden wystarczy,żeby zakryć całość..
  17. Toć to co próbowałem złożyć do kupy, to w porównaniu z roczniakiem czy metronem to pchełka maleńka - ledwie większa od włosa w tych mechanizmach.. Pęsetami próbowałem nawinąć - ani to chwycić bębenek, ani sprężynki czuć pod palcami... Jeszcze guma-rękawiczki założyłem, żeby po fachowemu było bez dotykania... Chyba ze 40 razy podchodziłem do tej "prażiny" i krew mnie zalewała... Jakoś to przecież robią bez maszynek.. "Zaczepiasz zaczep sprężyny o występ/uchwyt/nit w bębnie" Zaczep/uchwyt/nit w bębnie jako taki nie występuje - miast tego jest szczelina cirka 0,3x1mm w dnie bębna, ale nie wsadzisz występu, bo na początku ze skosa trzeba nawijać.. Próbował ja i palcami bez bębna, i palcami w bęben, pęsetą i palcem, palcem i pęsetami, pęsetami dwiema i na koniec zacząłem strugać ośkę drewnianą, żeby osiowość centralnego zwoju z otworem w bębnie uzyskać... Nie zdążyłem wystrugać, bo zaczep sprężyny wziął się i pękł.. A ja odetchnąłem z ulgą, bo to oznaczało koniec prób na dzisiaj... No ile można, do kruca fuksa...
  18. dziś próbowałem wyczyścić i nasmarować sprężynę główną z Poliota 2614. Nie udało mi się włożyć sprężyny na powrót do bębna. Na koniec zerwałem jeszcze wewnętrzny zaczep sprężyny.. Jaki jest magiczny sposób na zapakowanie wstęgi do bębna bez użycia specjalnych narzędzi? Próbowałem na kilka różnych prowizorycznych sposobów i duufa...
  19. Tak,.tak.. ja dziś znowu uratowałem pobiedę i wostoka przed niehybnym śmietnikiem.. Spodziewam się stopy zwrotu na poziomie minus 50%.. Kolejny tydzień piwa nie wypiję.. Zdrowe to hobby.. 😊
  20. sugerujesz, że można zarobić na popularnym zegarku kupiony za 50zł? Może przy odrobinie szczęścia sprzedając go dalej za 55zł, to faktycznie, aktualnie banki nie dają 10% stopy zwrotu...
  21. nie jestem znawcą a znalazłem w licytacji takie coś: zdjęcia "kradzione", marnej jakości. Czy to wg Was oryginalna Carrera?
  22. właściwie te nowsze "pokolenia" mają coraz mniejsze pojęcie o trudnościach związanych ze stworzeniem czegoś od podstaw. Takie prace wykonuje teraz "system" algorytm albo program komputerowy - jest łatwiej i nie trzeba myśleć.. Kilka miesięcy temu kupiłem (również) Poliota od osoby, która twierdziła, że bateria w środku wysiadła i przestał chodzić. Gdy przyszła poczta, to zegarek uruchomiłem nakręcając koronką sprężynę.. Żal mi nawet tych popularesów, a z drugiej strony trochę żal kasy na "stan igielny" bo po co mi te wszystkie zegarki? Raczej taka inwestycja pod względem ekonomicznym nie ma racji bytu..
  23. Się już dawno wykrystalizowało.. Podobają się zegarki .. Mam jednego polularesa jeszcze na oku, temat rozpoczęty ze sprzedającym - nie wypada się wycofywać. Dalej chyba zrobię sobie przerwę, poukładam to co mam, może częścią się z kimś podzielę na forumie albo poza.. Tylko je muszę w drobny mak rozkręcić i poskładać do kupy, a to zajmuje mi niewprawnemu bardzo dużo czasu. Ostatnio poliota 2614 składałem do 4-ej nad ranem, bo wyszło, że sekundowa krzywa, że balans jest wstawiony "na pałę" i oś balansu zbyt krótka nie pozwalała na prawidłową pracę.. Tak więc kolejne 2 mechanizmy posłużyły za pole doświadczalne aby znaleźć przyczynę problemu i uruchomić to co inni rzuciliby do śmietnika.. Udało się.. pracuje ale poprawić muszę tylko mechanizm zmiany daty, bo brakło zapału na kolejne odkręcanie od frontu. Teraz już będzie łatwiej... Czas jednak znaleźć właściwą drogę na przyszłość. Idę spać. Dobrej nocy wszystkim życzę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.