zadra
Użytkownik-
Liczba zawartości
1786 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez zadra
-
Nie przypominam sobie ani jednej dekady po 1945roku, w której nie byłoby "ruchów" i "rozruchów" tłumionych przez władzę siłą. Zwróć proszę uwagę na fakt, że zbrojne podziemie niszczone było (a zatem istniało ) jeszcze pod koniec lat 50-tych a dopiero po 1965r można powiedzieć, że bojownicy o niepodległą Polskę zostali wyłapani i pomordowani przez rosyjskiego najeźdźcę. Wypiszę kilka dat..: 1946r (również dwa kolejne) - Pabianice 1956r - Poznań 1968r - Warszawa ("Dziady") 1970r - Gdańsk/Gdynia/Elbląg 1976r - Radom 1980r - Świdnik/Gdańsk/Szczecin/Gdynia/ 1988r - Śląsk 1989r - Kraków .... .... Tym samym nie mogę zgodzić się z tym, że w jakimś okresie polskiego komunizmu było łatwiej.. Niestety, "ruskie" doiły nas ile wlezie dając w zamian tylko pałą po tyłku.. Tak jak w tym dowcipie o bratniej przyjaźni Polsko-Rosyjskiej My wysyłamy do Rosji dar w postaci wagonu węgla, za co w rewanżu otrzymujemy od Rosjan dar w postaci wagonu butów do podzelowania. Ja temat uważam za zakończony - cóż można jeszcze dodać?..
-
W mojej ocenie problem nie jest drugowojenny, ale sięga co najmniej 7wieków wstecz (jeśli chodzi o kontakty ze wschodem) i podobnie jeśli chodzi o zachód. Zabory dla nas były efektem zaniedbań, I wojna skuteczną próbą wyzwolenia, okres międzywojenny wstawaniem z desek ringu a II wojna sytuacją, gdy przeciwnik wraz z sekundantem jeden w rękawicach uzupełnionych stalowymi śrubami a drugi ze sztachetą z płotu dokonali tego o czym piszemy. Z tym, że ten ze sztachetą walił nas po głowie jeszcze przez kolejne 50 lat gdy tylko chcieliśmy lekko głowę podnieść, zetrzeć błoto z twarzy i ogrzać ją w słońcu.. Tak,zdecydowanie zbyt trudny temat, żeby tu na forum to roztrząsać wśród nieświadomych, uczonych o dobroci władzy rosyjskiej kolegów.
-
.... bez odzewu...
-
wbij sobie na YT Emerson knife i odtwórz ten film co w screenie wstawiam. Niestety nie umiem z telefonu uzyskać linka bezpośrednio do filmu..
-
To był pomysł Emersona. W odpowiedni sposób włożony nóż w kieszeni spodni (zapięty nożowym klipsem) podczas wyjmowania trafia tym "rogiem" na krawędź kieszeni i powoduje otwarcie ostrza w trakcie wyjmowania to z kieszeni. Co kto lubi.. Ja i tak wolę "szprężynowca"..
-
I posłali najwybitniejszych do Katynia, Ostaszkowa, Miednoje, Kowna oraz wielu nieodkrytych jeszcze mogił. Dużo więcej wysłali na wycieczkę na daleki wschód aby w ramach bratniej pomocy powycinali ich syberyjskie lasy albo pokładli torowiska do nikąd i za brak odzieży oraz brak jedzenia.. nic nam nie dali co wcześniej nie było nasze. Generalnie NIC NAM NIE DALI .. to zupełne niewłaściwe stwierdzenie, że coś nam dali... Mało Ci ruskiego zaboru, stalinowskiej niewoli a wcześniej rosyjskiego najazdu z 2-ej dekady 20wieku? Ja wolałbym, żeby dali nam to co zabrali - żeby dali nam spokój.. Tyle mieliśmy a jednak wszystkiego brakowało - nawet nasze własne Metrony z Torunia jeśli były dostępne, to kosztowały całą miesięczną wypłatę lub więcej, a podobno to jest wyrób "zegaro podobny" i straszliwy szajs .. Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że nauczyli Cię tego, czego właśnie chcieli nauczyć. Teraz tęsknisz za ich ładem i spokojem "Kraju Rad" . Chciałbym wiedzieć w jakim jesteś wieku, bo albo wychowałeś się w specyficznym środowisku za czasów Peerelu albo urodziłeś się już po 91r i wyciągnąłeś fałszywe wnioski z tego co słyszałeś i widziałeś. Z Postu wynika, że jesteś wręcz wdzięczny Rosji, że dbała o Polskę najpierw podarowawszy jej wolność, wyznaczając właściwe granice naszego państwa.. Zapomniałeś tylko, że wcześniej dokonała ta Rosja kolejnego rozbioru Polski na wpół z Niemcami a dopiero zaatakowana przez Rzeszę przystąpiła do wojny o mały włos na samym początku ją przegrywając. Gdyby natura ich nie wsparła, zima przyszłaby z opóźnieniem albo trochę mniejszym mrozem, to mogłoby skończyć się dla Rosji dużo gorzej. Przystąpienie Rosji do wojny po stronie okupanta w 1939r doprowadziło nasz kraj do zguby i pozwoliło Niemcom na zajęcie kraju, którego wojsko nie mogło walczyć na dwu frontach. Jak możesz pisać, że Rosja nam coś dała i dbała o naszą naukę , gospodarkę i uchroniła nas przed ludobójstwem? Ta gospodarka, nauka, wiedza przemysł samochodowy itp powstały i trwały POMIMO tego, że byliśmy pod rosyjskim butem. O jakich samolotach piszesz ? Iskra jest dla Ciebie dużym osiągnięciem? A może "Antka" dwupłatowowca miałeś na myśli? Wolałbym dwucylindrową Wueskę, Beskida, nową Syrenę i wiele innych idei które przez tę Rosję zostały zablokowane i niszczone bo były zbyt postępowe i wykraczały dalej, niż Rosja chciała. Przykro mi się robi, gdy widzę tęsknotę za rosyjskim terrorem.
-
dysk służący do otwierania ostrza. Podobnie jak kołek w ostrzu tak i dysk ...
-
czytam i się śmieję z Waszych argumentów..
-
Również jestem pod wrażeniem jego efektywności. co do To niestety, ale należy mieć mocne argumenty, żeby nie być spolegliwym a te nasz kraj już dawno utracił a dodatkowo aktualne rządy skutecznie prowadziły dożynanie obronności, gospodarki i kontaktów zagranicznych i współpracy międzynarodowej nie mówiąc już nawet o totalnej dyplomatycznej nieudaczności i podporządkowaniu nas USA..
-
A ja radzę... Lepiej tam nie wchodź... 😎
-
Dobrze jest mieć znajomych po całym świecie
zadra odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Święty Mikołaj się pospieszył 😁 -
czy to jest jakiś specjalny moduł zęba, czy po prostu zyżyte od wielodekadowej pracy?
-
pytanie dotyczy wielkości szkiełka i sposobu określania średnicy. Jak mi wiadomo, można dobrać szkiełko/plexi na podstawie pomiarów a dostępne w sprzedaży są rozmiary różnicowane co 0,2mm.. 1.możemy mierzyć suwmiarką szkiełko w kopercie : Wychodzi średnica 30,60mm 2.można również zmierzyć największą średnicę samego wyjętego szkiełka : wychodzi średnica 31,1 3. można zmierzyć też średnicę osadzenia szkiełka w kopercie: tutaj średnica 30,90mm Który ze sposobów pomiaru jest najbardziej właściwy i jaki wymiar szkiełka powinien być najbardziej prawidłowy do tego Poliota? 312 powinno spasować (biorąc pod uwagę wielkość zmierzonego szkiełka) czy ze względu na dokładność wykonania szkiełek w sprzedaży wybrać również 310;312;314 ?
-
może być odchylenie w osi "x" jak również w osi "y". zatem, może pomoże odchylenie "prawo-lewo" na ścianie, a może trzeba pochylić górę lub odchylić dół zegara bo ściana nie trzyma pionu lub sanki w skrzyni są krzywo w tej osi. To pierwsze co powinieneś zrobić. Jeżeli wahadło zatrzymuje się po prawej stronie, to skrzynia musi iść odrobinę w prawo, jeśli dodatkowo wahadło ociera o mechanizm, to dół skrzyni odsunąć od ściany, a jeśli wahadło ociera pręty gongu to odkręcić mechanizm ze śrub mocujących na sankach i wysunąć mechanizm odrobinę do przodu (1mm powinien załatwić sprawę). Jeśli mimo prawidłowego ustawienia mechanizmu względem "grawitacji" nie pomoże i zegar nadal będzie się zatrzymywał, to już jest kwestia mechaniczna i jakiegoś niedomagania- może po prostu brudny albo i brudny i suchy. Jak wygląda taki zegar - jego mechanizm, możesz sobie obejrzeć w temacie "Metron wahadłowiec" (kryptoreklama 😋 ). Twój najprawdopodobniej jest podobnego typu.
-
Acha.. Twój Metron nie pracuje poprawnie, do tego Twój zegarmistrz "nie miał do niego serca" i dlatego "fszystkje metrony to szajse".. Teraz dopiero zrozumiałem to co dużo wcześniej wyraziłeś w postach.. Z mojej historii .. Wszystkie Metrony (raptem kilka sztuk z którymi miałem do czynienia) działają bardzo poprawnie, żaden z nich się nie zatrzymuje przed upływem 15dni od nakręcenia a jeden z nich pracuje ponad 3tyg po nakręceniu i żaden z nich nie ma większej odchyłki niż minuta od nakręcenia do kolejnego kręcenia. W zasadzie, to zazwyczaj nie wymagają żadnej korekty wskazania czasu... I weź mi tu teraz próbuj wmówić, że to totalna tandeta... No ja rozumiem, że w związku z tym, że nie jestem zegarmistrzem to nie mam takiej wiedzy jak Twój majster i najpewniej z jego doświadczeniem, wiedzą a generalnie to podejściem, każdy oddany mu Metron chodziłby podobnie do Twojego, bo zgodnie z jego opinią- nie warto zagłębiać się i angażować w przeglądy i naprawy tak tandetnych zegarów... Zmień zegarmistrza na właściwego, a zegar zacznie pracować poprawnie.. Co do Twoich problemów, to ja nie pamiętam o jakim Metronie pisałeś.. Kredensowy z wahadłem, wiszący ścienny z wahadłem, czy jeszcze inny? Może wystarczyłaby lekka korekta pozycji skrzyni zegara lub korekta pozycji samego mechanizmu w skrzynce zegara aby wszystko zaczęło pracować.. Miło byłoby, gdybyś zrobił zdjęcia swojego Metrona, jego mechanizmu oraz tabliczki z numerem i datą produkcji(jeśli jest) i wkleił do tego tematu. Z drugiej strony, nie wszystkie Metrony muszą być super zegarami. Pewnie są i takie, które mają swoje humory a ich właściciele nie muszą mieć o nich dobrego zdania.. Co kto woli..
-
Już dawno nie brałem nic na "Ali...ess" więc pewnie masz rację. Nawet nie interesuje mnie ile przepłaciłem .. pewnie "przez pół" albo bardziej 😋
-
poprawiłem, sprawdź proszę, czy teraz jest poprawniej.. 😊 W "szale uniesień" pisane..
-
niewierzący/ateista to jedno ale ja nie widziałbym również nic złego w tym, gdyby w szczerych chęciach pomodlił się za mnie innowierca mimo, że ja nie wierzę np. w Proroka Mahometa.. Skoro modlitwa wynika z pozytywnych pobudek to znaczy, że modląca się osoba chce dla mnie dobrze. Tak samo katolik może pomodlić się za uczciwego Żyda, czy wyznawcę Islamu - wszak modli się za "zagubionego" bo wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga, tylko nie wszyscy wiedzą który Bóg jest właściwy.. Gdzie tu nieprawidłowość? Wszystkie nacje potrafią żyć ze sobą w zgodzie jeśli są prowadzone przez mądrych przywódców, Bałkany niech będą tego przykładem( ale nie te, które znamy z lat 90'tych z czasu rozpadu i podziałów), również dobrym przykładem mogłaby być Jerozolima gdzie jest wiele religii i kultur na małym obszarze, w jednym mieście, tylko wydaje mi się, że tam jednak są napięcia i problemy międzykulturowe . Jeśli do władzy dochodzą wariaci, ludzie z obsesjami, ludzie z kompleksami lub też radykaliści to zaczyna się bardzo źle dziać i narody prowadzone są w stronę konfliktu.
-
Nie rozumiem sytuacji.
-
Jest wielu niezadowolonych z obecnej sytuacji, ale nie ma oficjalnych medialnych informacji dot "inicjatyw oddolnych" . Nie mogą się przebić bo nie jest to zbieżne z oficjalną polityką migracyjną wypromowaną przez Merkel. Nie pamiętasz o protestach po sylwestrowych grupowych gwałtach w Berlinie (było przed 3 laty) ? Już na początku ludzie źle tam patrzyli na przymusowe wysiedlanie ich z socjalnych budynków, które trafiały później jako mieszkania dla biednych uchodźców ... Generalnie to ja często słyszałem o niesnaskach po zachodniej stronie granicy na punkcie uchodźców, podobnie jak we Francji po otwarciu granic dla kolonistów a później również uchodźców.. Niestety oficjalne trendy w polityce są różne od tego co chcą ludzie nie tylko w Polsce..
-
Wiecie co? W jednym z markietów budowlianych przez przypadek wypatrzyłem taką tani produkt. Może tandeta, bo za całe 19,90zł , ale na razie kilka tygodni "swieci i nie gaśnie". Producent nie znany, różne kolory obudowy, więc jest w czym wybierać 😁 brak jakiejkolwiek regulacji prócz typowo zapalniczkowej "plus / minus" długość płomienia ok 15mm, zapalnik iskrowy i blokada przycisku dla utrzymania płomienia, a temperatura wystarczająca, żeby stopić aluminiowy element nitu zrywanelgo oraz rozgrzać do czerwoności grubą mgłę, czy goździk.. Zobaczę jak długo popracuje..
-
A ja mam między innymi Metamec'a Dareham do tego Made in England. To jest dopiero tandeta oparta o cynowe odlewy.. Metron w tym świetle wcale się źle nie prezentuje.. Jaki masz z nim problem? Plastikowa obudowa, czy może mechanizm kwarcowy ? Z czym porównujesz? z Lenzkirchem, czy GB a może z Saksonią? To oczywiście nie ta półka jakościowa ale też i nie ta sama półka cenowa i dostępność. Myślałem, że ta kwestia, rozpatrywana na początku tematu została już zakończona po kilku podobnych do Twojego wpisach.. 🙄 Widać- nie czytałeś... 🤔
-
całe dekady nie widziały przeglądów- co się im dziwić.. Te które przeszły przez moje ręce miały syf i bagno w wężydłach i na czopach - do tego suche jak z pustyni. Było też czasami, że mechanizm zalany po płytach jakimś wd40- podobnym, tak-że jakiś czas chodził/bidował a później siadał.. Rozebrać wyczyścić i złożyć to nic trudnego. Odprężające zajęcie, powiedziałbym .. Warto spróbować.
-
jeżeli to faktycznie ZK16 to powinien wybijać pełne godziny i połówki. Trzeba by wyjąć mechanizm z obudowy i zobaczyć od strony tarczy na mechanizm. Może jakiś "moderator" coś zmodował.. Zrób może jakieś zdjęcie mechanizmu - może coś się wyjaśni. ZK16 pokazywał na zdjęciach JędrulaWawa..
