Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2711
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Można z tzw przyłowu. Niektóre nadmorskie restauracje tez oferują świeżego dorsza pomimo okresu ochronnego, ktore pozyskały je ze wspomnianego przyłowu.
  2. Nie znam się, to się wypowiem. @TomcioMikiTo nie jest czasem Mleczaj chrząstka?
  3. Nie w plecy, a w brzuch. Jednakże raz nie trafił...
  4. W panelu administracyjnym ustawia się szerokość i wysokość zdjęcia. Być może popełniam jakiś błąd - ale dla lepszej widoczności szczegółów, staram się zmaksymalizować fotografię, ale tak aby była mniej więcej równo z tekstem. Muszę poćwiczyć
  5. Nie do końca. Śp. gen. Petelicki przeszedł przemianę po katastrofie Smoleńskiej, to wówczas rozpoczął narrację, która dla wielu stała się bardzo niewygodna. Strzela w głowę, następnie będąc martwym wyciera odciski palców... Nie pożegnał się z rodziną, nie zostawił listu... Ekspertyza biegłych wykazała, że na zamku był stary odcisk lewej dłoni(jednego palca - na zamku pistoletu). Nie było odcisków ani na kurku, ani na spuście.
  6. Dzięki Paweł! Mi niestety na smartfonie też rozciąga zdjęcia i są nieproporcjonalne. Na kompie jest ok.
  7. Na portalu KMZiZ pojawiła się kolejna recenzja mojego autorstwa, chętnych serdecznie zapraszam do zapoznania się z marką Schaumburg Watch i modelem Unikatorium Classic I https://kmziz.pl/artykul/nie-tylko-breguet-czyli-o-zegarku-z-dolnej-saksonii
  8. No niestety jak się trafi bałwan lub durnota, to może faktycznie szlag trafić. Jak wyjedziesz wcześnie rano to może Ci się uda zaliczyć Cap De Formentor. Przyjemnie jedzie się do Lluc i Sanktuarium tam się znajdującego. Ja w maju zrobiłem około 1200km i problem leżał bardziej po stronie rowerzystów, których było od zatrzęsienia
  9. Paweł @Paulus57odpowiedział.
  10. Statystycznie rzecz biorąc i patrząc na to co się ostatnio dzieje, wielce prawdopodobne jest, iż tak właśnie mogłoby się stać. Co do przejazdów... To daj spokój, ja nie wiem co ludzie mają w głowie. Jak już wjedzie to co? Sprawdza strefę zgniotu? Tego się nawet komentować nie da. BTW. OMODA? Ostatnio wiele babeczek mijam w tych samochodach.
  11. Rafał, zabierz rodzinę na Sa Calobrę. Wrażenia po drodze świetne, a destynacja cudowna! Model 100% ten, o którym myślimy pewnie obydwaj Busted
  12. Autor1984

    Jak wyglądamy?!

    "A złoty zegarek ma?"
  13. Jeżeli Audi nie zaproponowało jakiegoś rozsądnego rozwiązania, które mogłoby ukoić nerwy Mariusza, to obstawiłbym jednak Volvo
  14. Jak pozytywnie - to już się cieszę Mariusz
  15. Hubert , ale to nie było pytanie. To był sarkazm w czystej postaci wyrażony przez Jerzego @Krakus1 i Kolegę @plszcto A tak jak Paweł wspomniał@Paulus57to MHeV. Oczywiście z możliwością "szybkiego uruchamiania aplikacji" 😆
  16. Słynne V12 6.0 AMG posiadało 4 zawory na cylinder, więc... Dodam, że silnik M120 jest to jedna z najdoskonalszych jednostek V12 - oczywiście wolnossących o niesamowitej kulturze pracy, wytrzymałości; stosowany m.in. w Pagani Zonda
  17. Autor1984

    Jak wyglądamy?!

    Bydgoszcz na przestrzeni ostatnich lat bardzo się zmieniła, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
  18. Waldek dzięki! U mnie to trochę tak, że późno dorobiłem się pociech. Więc z Żoną trochę odrabiamy zaległości, bo nie jestem typem rodzica zabierającego niemowlaka np na Teneryfę. Więc teraz jak podrosły kombinujemy w różnych kierunkach. Dlatego cenię rzeczowe podpowiedzi.👍 Mnie to nie dotyczy Ale Mariusz kocha swoje Audi i to jak pali mu olej 😆
  19. Coś w tym jest. Ciągła pogoń za szybkim zyskiem i zadowoleniem udziałowców może prowadzić do cięcia kosztów na dostawcach i materiałach oraz mniej skrupulatnej kontroli jakości. W efekcie na rynek trafiają auta, które nie są do końca dopracowane. W ten sposób stajemy się niejako nieświadomymi beta testerami modeli, które muszą szybko się sprzedać, bo rynek wymaga nowości co 2-3 lata. Na to nakłada się presja konkurencji, zwłaszcza ze strony chińskich producentów, którzy skutecznie atakują rynek i wymuszają jeszcze szybsze tempo wprowadzania nowych modeli. Ale i my, klienci, mamy w tym swój udział. Presja na producentów, by co chwilę wypuszczali nowości, oczekiwanie „świeżości” i jednocześnie chęć na duże rabaty sprawiają, że auta są projektowane i produkowane w pośpiechu. Koszty opracowania trzeba zwrócić szybciej niż kiedyś — zamiast w 15 lat, w 3. To trochę jak z turystyką. Po Majorce w maju planowałem wylot na Capri w czerwcu, ale tłumy skutecznie mnie zniechęciły. Ludzie wydają pieniądze na potęgę, więc i producenci i biura podróży uwijają się jak pszczółki, by zarobić. Efekt? Zarówno kupujący auto marki A, jak i turysta korzystający z usług biura B, mogą poczuć frustrację - pierwszy z powodu niedopracowanego auta, drugi z powodu tłoku i chaosu, przypominającego odczucia pasażera komunikacji miejskiej z początku lat 90. Więc pełna zgoda, to my sobie na to zapracowaliśmy. .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.