Pod wpływem czego? Narkotyków? Alkoholu?
To, że powinniśmy mieć dostęp do broni nie zwalnia nas z utraty zdrowego rozsądku.
Należy przede wszystkim prześwietlić kartotekę, dokonać szczegółowych badań psychologicznych, które wykluczą skłonności do uzależnień od środków odurzających jak i agresji.
Masz pojęcie ile osób dziennie mijasz, które są "pod bronią". No nie masz, a mimo wszystko cieszysz się póki co spokojem na ulicach. Jeszcze...
Polacy to rozsądny, aczkolwiek bardzo naiwny Naród. Ten rozsądek często jest tłumiony naciąganą argumentacją i rozhuśtywaniem nastrojów społecznych. Broń jest narzędziem obrony, tak to należy rozumieć. Dlaczego używa się zawsze tych samych "kluczy", aby ją demonizować?
Serbowie mają średnio 70szt broni na 100 mieszkańców, zauważyłeś lub usłyszałeś, aby w trakcie obecnie trwających protestów używano jej chociażby przeciwko władzy? Czym Serbowie różnią się od nas? Wykazujesz brak szacunku nie tylko do bliźniego, ale również do samego siebie. To przykre, bo ograniczasz człowiekowi prawa do obrony nakreślając "czarną" rzeczywistość, w której możemy się nie odnaleźć.
Być może to zmyślona historyjka, a może nie...
W USA jest taka miejscowość, którą nawiedzał gang Hells Angels robiąc każdorazowo spustoszenie. Ich przyjazd zawsze wiązał się ze stratami dla miasteczka. Problemy ustały jak lokalny Szeryf zarządził pełne uzbrojenie lokalnej społeczności.
I spokojnie; w Polsce nie kupisz ot tak broni samoczynnej. Ponadto rana cięta często jest dużo groźniejsza od rany wlotowej, chyba, że ta dotyczy okolić mostka i głowy...
EDIT:
Aby było tematycznie to jeszcze jakaś fota...