Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2448
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Gratulacje raz jeszcze.
  2. Dzięki za informację jak mnie kiedyś weźmie, aby stanąć w konkury z najlepszymi na forum to się będę dokształcał w temacie
  3. Autor1984

    Twoja kolekcja!

    Od dziś forumowicze dzielą się na kolekcjonerów i multi-kolekcjonerów.
  4. Nie wiem Mariusz jakich Ty zaklęć używasz, ale u mnie obraz na żywo dużo gorszy 😆
  5. I wałek naciągu pozostał na miejscu 😆 Muszę przyznać, że go tak wyregulowali, że to nie ten NOMOS, którego pamiętam. Odchyłka dobowa jak w chronometrze, a było... Aż wstyd pisać, co podobno jest pewną normą
  6. Najlepszy w kolekcji! Po serwisie naprawczym tak go Pan Christian wyregulował, że pracuje jak chronometr! Teraz to zupełnie inny zegarek.
  7. Dla równowagi coś azjatyckiego; np Cronos NH34 GMT
  8. Piotr jeden musi być. Epos przez to, że nie należy do SG i Richemont stanowi dla mnie pewien wyjątek.
  9. Witam w klubie nieużywania migaczy! Sam prosiłeś o forumowego psychoterapeutę, spokojnie napisz, nikt się przecież nie dowie 😆 Bo design A6 i A8 jest prawie identyczny, mowa o środku. Jeżeli chodzi o jazdę A8/S8 mam za małe doświadczenie wiec nie odniosę tego w stosunku do MB i BMW. Ogólnie z jazdę testową S8 wspominam bardzo dobrze. Co ciekawe przyśpieszenie na poziomie 3.5 - 3.7s 0 - 100km/h nieodczuwalne. To się zbiera tak niepostrzeżenie, że prawko można stracić momentalnie 😕
  10. Kuba ja doskonale z autopsji wiem o czym piszesz. Zacznę jednak od pierwszej części. Czy zaszkodzi, czy nie, to też nie mój problem, a raczej świadomości klienta. Myślę, że zarówno Ty jak i ja jesteśmy zwolennikami wolnego rynku i to on powinien regulować ceny. Sądzę, że ta ww. świadomość posiadania Certiny, Tissot, Seiko musi wziąć pod uwagę to co wymieniłeś. Firmy uznane ponoszą określone koszty i wrzucają je w cenę finalną produktów. To samo dotyczy projektantów mody, na ulicach widzisz na 100% pełno chodzących banerów reklamowych. Czym większy dureń, tym większy napis danej, znanej i uznanej marki "modowej". Więc mamy YSL, Dior, Chanel, ale również pomniejsze, które mogą się odnosić do dołu piramidy prestiżowej wytwórców zegarków. Jeżeli są osoby, które noszą bazarowe Gucci Bucci to nie sądzę, aby wpływało to na sprzedaż takich firm jak Ochnik, Zara, Wittchen. Nie sądzę, aby to w ogóle korelowało ze sobą. A uzasadniam to tym, że nie każdy chce nosić podróbkę czy imitację(pod inną nazwą)najbardziej uznanych marek modowych na Świecie, a wybiera tańszego dobrego producenta. I myślę, że taka zasada w towarzystwie osób świadomych zegarkowo i nie tylko istnieje. Co do drugiej części Twojej wypowiedzi. Jak wspomniałem znam to z autopsji. Kiedy w roku 2013 - 2014 opracowałem platformę online dla konkretnej usługi, którą w strukturach stowarzyszenia naukowo - technicznego prowadzimy od wielu, wielu lat, konkurencja kręciła palcem po czole sądząc, że jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto, ze względu na regulacje prawne. 5 lat później leżałem do góry brzuszkiem i odbierałem telefony(konkurencji), która prosiła o zarejestrowanie profilu i nadanie możliwości obsługi platformy. Doskonale widziałem, że 90% wpłat to była konkurencja, która zwyczajnie podpierdoliła ideę, która doskonale sprawdziła podczas takich kryzysów jak ten wywołany przez Covid. A sprawdziła się, bo ustawodawca nie miał wyjścia i musiał dokonać deregulacji. Nie będę uszczegóławiał, bo zajęłoby mi to godzinę. Skopiowano pomysł i zaczęto go wdrażać w życie pomniejszając mój koszyk, ze "smakołykami". Więc od tego się nie ucieknie. Jak ktoś chce zajumać, to ukradnie i sprzeda. A sprzeda, bo zawsze znajdzie się chętny. I nie jest to sytuacja 1:1, ale pokazuje jak działa i funkcjonuje rynek. Sądzę, że każdy z nas powinien pilnować siebie i od siebie oczekiwać tego co nakazuje nam nasza własna etyka. Jeżeli podpowiada nam, że jest to kradzież pomysłu innych ludzi, to nie korzystajmy. A inni niech się martwią sami za siebie. Jeżeli mamy do czynienia z jawną podróbą, chamskim tworem z podwędzonym logo i wstawionym w swój mierny wytwór, to mamy tutaj wszyscy takie samo zdanie "na śmietnik". Jeśli natomiast mamy produkty bliźniaczo podobne pod innym logo to zdania będą podzielone. Co do pracy administracji, nie wypowiadam się.
  11. Kuba ja na prawdę nie mam problemu z chińskimi imitacjami, bo nie będę walczył w imię producentów, którzy (nie)dostrzegają problem. Z jakiej paki miałbym prowadzić "krucjatę"? Przeciwko czemu lub komu? Skoro jest to dopuszczone do obrotu, to nie mój problem. Natomiast są wzorce tak jaks wspomniany pilot A, którzy wszyscy klepią na jedną modłę i spoko. Nie ważne czy w Bangladeszu, Wietnamie, Chinach czy w Szwajcarii. Natomiast kwestią pewnej niezgody jest fakt wykorzystywania nazwy danego modelu. To jest dla mnie dyskusyjne i to bardzo. Natomiast czy ktoś nosi Patyk Filipa, Trollexa czy tam innego Ałdemara wytwarzanego i wyglądającego jak oryginały kompletnie mi to wisi kalafiorem, bo jak ww. to producent jeden z drugim powinien wytoczyć działka. Nie będę świętszty od Papieża moralizując co kto może kupić, a czego nie wypada. Czy czułbym się źle nosząc zegarek wyglądający jak Rolex super hiper klon 1:1 o innej nazwie producenta i modelu. Nie. Czy bym go kupił? Nie. Czy są przyjęte wzorce, które naśladuje cały zegarkowy Świat? Tak i to widać na każdym kroku w każdym zakątku, w którym wytwarza sie zegarki. Chińczycy posiedli umiejętność budowania PKB na dokładnym wizalnym skopiowaniu pierwowzoru i to nie tylko w tej dziedzinie. Skoro zajumali schematy Raptora F22 i ich J - 20 to odpowiednik - wizualny również, to o czym my tu w ogóle piszemy? Jak sądzisz czy chiński pilot ma wyrzuty sumienia, że lata maszyną wytworzoną na pdostawie kradzieży przez chińską agenturę? Nie sądzę 😆
  12. To jest oczywista oczywistość Jerzy potrąciła CIę jakaś czarna S klasa W140 z gangusami w środku?
  13. Chciałbym mieć możliwość uczestniczenia w filozoficznych dyskusjach na uniwersytetach w średniowieczu, a dziś toczyć batalię w internecie i tłumaczyć czym jest kopia. Cieszyć się zdrowiem i tak długim życiem, to byłoby coś. Czymże jest kopia? Kopia jest odwzorowaniem oryginalnego produktu. Naturalnie chodzi mi o wizualny aspekt. Seestern zapomniał tylko przekleić nazwy producenta, a tak wszystko się zgadza. Napomknę, że nie mam problemu z zegarkami, które są inspirowane tymi, które można uznać, za wyznaczające trend. Bez znaczenia ma miejsce produkcji. Natomiast idealnie odwzorowany oryginał i nazwa modelu jest kwestią dyskusyjną. To tak jakby powstał gdzieś na Świecie samochód, który wygląda jak Pagani Zonda i nazywa się Zonda. Nie wiem w jakim celu ciągniesz mnie za język, ale dla spuentowania wkleję wzorzec i kopię. IWC na zdjęciu to render, a wklejony Seestern to wycinka zdęcia, więc są pewne różnice m.in. refleksy.
  14. Zachęcam w tym temacie do wrzucania linków do VLOGów godnych polecenia. Tematyka różnorodna. To ja na dzień dobry wrzucę coś, co oglądam nałogowo jak @TomcioMiki filmy fabularne https://www.youtube.com/@siyuanhorologe7399
  15. Dlatego go wziąłem. Jest pod tym względem w całej dostępnej masie pilotów wyróżniającym się modelem. To był mój pierwszy EPOS i zostanie już ze mną na zawsze.
  16. Jakościowo(rozdzielczość) na pewno jest ok. Nie korzystam z TT. Wrzucam z telefonu na kompa i ładuję bezpośrednio na stronę. Fotka musi być dobrej jakości, natomiast wykonanie samego zdjęcia, to amatroszczyzna, nie to co u Kolegów @lysolek007@mario1971@dodge66@przemekspcei innych, którzy robią zdjęcia jak zawodowy fotograf.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.